Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla zapytania: przestępstwo znęcania się
Wiadomość
  znĂŞcanie - dowód w postaci nagrania audio

Witam.
Parę dni temu nagrałem w bloku mojej dziewczyny nagrałem fragment awantury
domowej (ojciec znęca się nad córka) www.kamil.gsi.pl/nagranie.wav ,
przeraziło mnie co tam się dzieje, nagranie zrobione na klatce przez
podwójne drzwi! Sytuacja powtarza się co kilka dni, niestety sąsiadki
mieszkające obok nie chcą mieć z tym nic wspólnego, nie będą zeznawać, nie
chcą tego nigdzie zgłaszać, oprócz nich nie ma żadnych świadków lub osoby te
udają że nie są niczego świadome. jedynym dowodem jest to nagranie i wlaśnie
w tym momencie zwracam się do was, czy takie nagranie jest jednoznacznym
dowodem, czy to wystarczy aby np. sąd skazał tego człowieka? W ogóle gdzie
mam to zgłosić? Na policje? Znając życie oleją zagadnienie...


za te nagranie mozesz dostac w mediach troche kasy.
1. Na policji zglos przestepstwo i daj to jako dowód
2. Pujdz z ofertą do najbliższych mediów i z kopią nagrania

 
  Mam pytanie za 5 pkt.

Normuje to prawo bankowe. Proponuję tam zajrzeć, bo jest tam kilka
warunków. W odniesieniu do osoby, która nie jest podejrzanym, to o ile
pamiętam można uchylić tę tajemnicę w wypadku prowadzenia postępowania w
sprawie nieprawidłowości w osobie prawnej oraz o najcięższe przestępstwa
(wówczas na wniosek Policji).


Też tak mi się wydawało. Oczywiście zajrzałam do prawa bankowego.
Stwierdzam, że prokurator przekroczył swoje uprawnienia wnioskując o uchylenie
tajemnicy w stosunku do osoby przeciwko której nie toczyło się zadne
postępowanie.
A wniosek wyglądał tak: uzasadnienie:..." prowadzi dochodzenie w sprawie
znecania się i przywłaszczenia mienia..."
Brak przeciwko komu sie to toczy, oraz nr sprawy...
I bank udzielił informacji... nie żadając uzupełnienia danych...
I z nadgorliwości udzielił również informacji o kontach bankowych innych
członków rodziny poszkodowanego.

I co z tym dalej zrobić?
pozdr.Polina

  Czy teść może eksmitowac ?

Witam

Moja znajoma żyje z mężem alkoholikiem w domu swojego ojca. Jakie są
mozliwości eksmitowania gościa, który zatruwa ludziom życie, urządza
awantury i bijatyki ?


Oni sobie tam tylko żyją. Facet nie ma żadnego tytułu prawnego do mieszkania
w tym domu. Nie obejmuje go ustawa o ochronie praw lokatorów. To, że
faktycznie mieszka tam jego żona (też tylko na podstawie dobrej woli taty)
nie daje mu żadnych praw.
Problem to jest wtedy, kiedy żona z mężem żyją razem we wspólnym domu.
Dom zaś należy do ojca, który nie ma wobec tego faceta żadnych zobowiązań.
Odkąd ojciec go sobie nie życzy, ten facet bezprawnie mieszka w jego domu.
Jest "dzikim lokatorem". Do tego znęca się nad rodziną właściciela.
A dziewczyna powinna niezależnie od tego zgłosić się na policję (w końcu
znęcanie się nad rodziną to przestępstwo) i niezależnie od razu złożyć w
sądzie pozew o rozwód z winy męża, zaznaczając, że prosi o ustalenie czasu
rozwiązania wspólnoty majątkowej małżeńskiej już od dnia złożenia pozwu o
rozwód ( to alkoholik, nie ma powodu, żeby ona odpowiadała za jego ew.
długi). Oczywiście sąd może poczekać z orzeczeniem rozwodu do zakończenia
sprawy karnej, ale to już są kwestie wtórne.
Pozdrawiam,
MArta

  Wczorajszy program w TVN - UWAGA
Witam,

Czy ktos ogladal wczoraj w TVN nagranie kamera podczas lekcji w Torunskim
technikum? Ciekawi mnie, dlaczego reakcja dyrektorki byla taka kretynska. No i w
ogole jaka moze byc kwalifikacja prawna czynow popelnionych przez poszczegolnych
uczniow. Zdaje sie ze moga byc pelnoletni?

Moim zdaniem popelnili oni przestepstwo: mianowicie znecanie sie psychiczne i
fizyczne. Nie jestem prawnikiem i dlatego pytam z czystej ciekawosci, bo jestem
zbulwersowany tym, jak jest w polskiej parodii szkolnictwa... Za moich czasow
koles za dredy na glowie zostal zawieszony do czasu,  az zrobi z tym pozadek.
Ale to bylo markowe technikum.

Pozdrawiam,

 
  Wczorajszy program w TVN - UWAGA
nastepny szwingiel TVN.
ciekawe kto sie najpierw nagrywa zeby sie potem w takim filmie pokazywac w
telewizji....
oj czego sie teraz nie robi dla kasy...a do wszystkich prosba....nie
dawajcie sie podpuszczac ludziom z telewizji(przynajmniej tak
latwo.....)majac kamere komputer i pieniadze na program mozna cala te akcje

dzieje w programie "UWAGA"
a jesli nawet podobne sytuacje maja miejsce to znaczy ze nauczyciel minal
sie z powolaniem...moze powinien rybki karmic...

Witam,

Czy ktos ogladal wczoraj w TVN nagranie kamera podczas lekcji w Torunskim
technikum? Ciekawi mnie, dlaczego reakcja dyrektorki byla taka kretynska.
No i w
ogole jaka moze byc kwalifikacja prawna czynow popelnionych przez
poszczegolnych
uczniow. Zdaje sie ze moga byc pelnoletni?

Moim zdaniem popelnili oni przestepstwo: mianowicie znecanie sie
psychiczne i
fizyczne. Nie jestem prawnikiem i dlatego pytam z czystej ciekawosci, bo
jestem
zbulwersowany tym, jak jest w polskiej parodii szkolnictwa... Za moich
czasow
koles za dredy na glowie zostal zawieszony do czasu,  az zrobi z tym
pozadek.
Ale to bylo markowe technikum.

Pozdrawiam,

--
Roland Zerek


  pozbawienie praw rodzicielskich

Czy osoba pelnoletnia moze pozbawic praw rodzicielskich (?) swojego
rodzica?
Przyczyna - znecanie sie nad rodzina, przemoc, alkoholizm.


Moim zdaniem nie bardzo, bo to jest niecelowe. On już żadnych praw w tym
wypadku nie ma. Można za to złożyć zawiadomienie o przestępstwie znęcania.

  pozbawienie praw rodzicielskich

| Czy osoba pelnoletnia moze pozbawic praw rodzicielskich (?) swojego
rodzica?
| Przyczyna - znecanie sie nad rodzina, przemoc, alkoholizm.

Moim zdaniem nie bardzo, bo to jest niecelowe. On już żadnych praw w tym
wypadku nie ma. Można za to złożyć zawiadomienie o przestępstwie znęcania.


MOZE chodzi opozbawienie wladzy rodzicielskiej nad RODZENSTWEM
ktore jeszczenie jest pelnoletnie w sytuacji gdy matka z jakichspowodow nie
chce tego uczynic

Mysle, ze jest to wykonalne.

Boguslaw

  Mobbing w szkole

| Na podstawie KK
Dziekuje za wyczerpujaca odpowiedz :-(


Proszę ;

KK
Rozdział XXVI

Przestępstwa przeciwko rodzinie i opiece

Art. 207. § 1. Kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą
najbliższą lub nad *inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym
stosunku zależności od sprawcy* albo nad małoletnim lub osobą
nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny,
*podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5*.
§ 2. Jeżeli czyn określony w § 1 połączony jest ze stosowaniem
szczególnego okrucieństwa, sprawca
podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
§ 3. *Jeżeli następstwem* czynu określonego w § 1 lub 2 *jest
targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie*, sprawca
podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.

Pozostaje wam jeszcze próba popełnienia samobójstwa ;Nauczyciel
dostanie większy wyrok ;)

Pozdrawiam

  Zaprzeczenie spadku

Osoba, która zapisała w testamencie swoją nieruchomość żonie,
popełniła zamobójstwo. Ta osoba nie miała własnych dzieci (małżeństwo
bezdzietne), jedyna rodzina oprócz żony to siostra i brat. Własność
była wcześniej dziedziczona po dziadkach. Czy jest tutaj możliwość
zaprzeczenia spadku, jaki kierunek wybrać?


Prawo polskie nie zna pojęcia zaprzeczenia spadku. Jak rozumiem chodzi o to,
by żona nie dziedziczyła, to jest o uznanie jej za niegodną dziedziczenia.

Za niegodnego dizedziczenia może zostać uznana osoba która:
1: manipulowała testamentem - ukryła, zniszczyła, przeobiła, posłużyła sie
przerobionym
2: naruszyła swobodę testowania - groziła testatorwi, wprowadzała go
umyslnie w błąd.
3: dopuściła się ciężkiego przestępstwa przeciwko testatorowi.

Aby żona nie dziedziczyła nalezy w postępowaniu (a będzie ono dłuuuugie i
kosztowne) wykazać że albo sfałszowała testament, albo groziła spadkodawcy,
albo go zamordowała. Niestety znęcanie psychiczne i fizyczne prowadzące do
samobójstwa nie jest zbrodnią i nie kwalifikuje się do "cieżkiego
przestępstwa".

Zawsze jednak pozostanie roszczenie o zachowek. Bratu i siostrze przysługuje
prawo do równowartości 1/8 spadku i z takim żądaniem należy wystąpić w ciągu
3 lat od ogłoszenia testamentu

  Znow smierc dziecka cd.

Problem nie tkwi w karze śmierci.
Kara musi być pewna, nieuchronna. Nie surowość kary  zmniejsza
przestępczość.
Już od lat prowadzone są takie badania i wykazują, że kara śmierci wcale
nie wpływa pozytywnie na odsetek przestępstw.
Należałoby się raczej skupić nad kwestią realności kary. Tu pole do popisu
mają organy ścigania i orzekania ale raczej chodzi mi o szybkość,
niezawodność, i w rezultacie wymierzenie kary a nie o odwlekanie,
odraczanie, zawieszanie.

Nie chcę polemizować z retencjonistami ani z abolicjonistami sam nie
potrafię jednoznacznie opowiedzieć się za określoną opcją.
Z jednej strony gotuje się we  mnie kiedy słyszę o gwałtach, morderstwach,
brutalności, znęcaniu się nad dziećmi.
Z drugiej jednak strony jako prawnik nie mogę się pogodzić z zabójstwem w
majestacie prawa, z nieodwracalnością kary śmierci - a co z pomyłkami.
Dlatego nie opowiadam się jasno za czy przeciw karze śmierci. Zadowoli mnie
rozwiązanie, które spowoduje spadek przestępczości, strach przestępcy przed
karą co wcale nie oznacza jej surowość że się powtórzę.

R.S.

  Wojskowy Sąd wydał surowy wyrok

Gratuluje tobie rozeznania skoro to dla ciebie surowy wyrok. Powiedz
mi czy kiedys jakis sad wojskowy tak naprawde wpakowal kogos do paki w
tym kraju ? Co jakis czas sa procesy za fale, czasem za znecanie sie
nad zolnierzami przez kadre - siedzi ktos za to ? Zazwyczaj sa to
wyroki w zawiasach a to gowno nie wyrok. Wychodzisz sobie z sadu i
robisz co chcesz.


Nie do końca. Sądy wojskowe np. dość skutecznie potrafią pakowac do
więzień uchyaljących się od obowiązku służby wojskowej oraz np.
służacych bez zgody w armiach obcych państw (np. w Legii
Cudzoziemskiej). Oprócz tego sądy wojskowe zajmują się całą masą
różnego rodzaju przestępstw wśród żołnierzy typowych dla całego
społeczeństwa: kradzeiże, rozboje, handel narkotykami. Z mej rozmowy z
rzecznikiem sądu w Warszawie wynika - co ciekawe - że wyroki sądu
wojskowego są zwykle wyższe niż za takie samo przestępstwo sądzone w
sądzie cywlinym.

Zdrówko

  Wojskowy Sąd wydał surowy wyrok


| Gratuluje tobie rozeznania skoro to dla ciebie surowy wyrok. Powiedz
| mi czy kiedys jakis sad wojskowy tak naprawde wpakowal kogos do paki w
| tym kraju ? Co jakis czas sa procesy za fale, czasem za znecanie sie
| nad zolnierzami przez kadre - siedzi ktos za to ? Zazwyczaj sa to
| wyroki w zawiasach a to gowno nie wyrok. Wychodzisz sobie z sadu i
| robisz co chcesz.

Nie do końca. Sądy wojskowe np. dość skutecznie potrafią pakowac do
więzień uchyaljących się od obowiązku służby wojskowej oraz np.
służacych bez zgody w armiach obcych państw (np. w Legii
Cudzoziemskiej). Oprócz tego sądy wojskowe zajmują się całą masą
różnego rodzaju przestępstw wśród żołnierzy typowych dla całego
społeczeństwa: kradzeiże, rozboje, handel narkotykami. Z mej rozmowy z
rzecznikiem sądu w Warszawie wynika - co ciekawe - że wyroki sądu
wojskowego są zwykle wyższe niż za takie samo przestępstwo sądzone w
sądzie cywlinym.


Moje "zrodelko" w prokuraturze wojskowej potwierdza. Z tym ze za LEgie
Cudzoziemska nikt jak dotad nie dostal wyroku bezwzglednego - konczylo sie
na wyroku w zawieszeniu.

Michal

  Sposób na alkoholika?????

| Czy dosypanie środków uspokajających do zupy jest rozsądne??

Tylko nie za dużo i zeby nie pił zaraz po tym bo moga być nieciekawe efekty

| A gdyby to zacząć stosować stale?

Nie radze. Po pierwsze coś takiego jest przestepstwem po drugie alkohol w
połączeniu z tego typu środkami może spowodować nawet zejście ( mam nadzieje
że nie chcesz się posunąc aż do czegoś takiego)


Przestępstwem?? A jego znęcanie się nad nami przez lata nazwałbyś zabawą???
Pzdr-M.



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

  Sposób na alkoholika?????

| Czy dosypanie środków uspokajających do zupy jest rozsądne??

| Tylko nie za dużo i zeby nie pił zaraz po tym bo moga być nieciekawe
efekty

| A gdyby to zacząć stosować stale?

| Nie radze. Po pierwsze coś takiego jest przestepstwem po drugie alkohol
w
| połączeniu z tego typu środkami może spowodować nawet zejście ( mam
nadzieje
| że nie chcesz się posunąc aż do czegoś takiego)

Przestępstwem?? A jego znęcanie się nad nami przez lata nazwałbyś
zabawą???
Pzdr-M.


On moze nie, ale pan sedzia moze potraktowac to w kryteriach zabawy, a Twoj
czyn jako przestepstwo, taka planeta.

  Sposób na alkoholika?????

Przestępstwem?? A jego znęcanie się nad nami przez lata nazwałbyś


zabawą???

Alez nic takiego nie miałem na myśli. Wiem że życie z alkocholikiem to
przechlapana sprawa , jednak to że on posuwa się do czegoś takiego nie
znaczy że zwalania to ciebie z odpowiedzialności za swoje postępowanie
 choć może stanowić czynnik łagodzący ew wyrok) NAtomiast rzeczywistośc w
której żyjemy jest niestety tak porąbana że to ty sama ze swoją rodziną
musisz znaleźć siłe i wole aby się uwolnić od swojego koszmaru. PAre osób ci
tutaj zapodało najrozsadniejsze moim zdaniem wyjścia ( zgłoszenie się do
organizacji pomocowych). Choć jak na mój gust to w takich przypadkach
powinno interwniować się z urzedu ( ćpuna można wysłac przymusowo na
leczenie dlaczego więc nie alkocholika?? przecież to taki sam nałóg a może i
czasami gorszy)

  Co prawda NTG ale moze niektorych zainteresuje - koszmar.


miec dodatkowego bagazu w postaci "a moje zdjecia jak sie nade mna
znecaly pielegniarki, to byly w gazetach".


A kto go pozna po 20 latach?
Moj synek jest juz inny po poltora roku, a co dopiero bedzie po 10 latach.
A zreszta kto to bedzie za pol roku pamietal

To juz calkiem dyskusja o czym innym, ale nie zyczylbym sobie tez,
aby jakis laboludek mial prawo cenzurowac, co wolno, a czego nie wolno


A ja nie mam nic przeciwko zeby cenzurowal jezeli na fotkach jest cos
niezgodnego z prawem.
Na dobra sprawe jest to obowiazek kazdego obywatela, zglosic o
przestepstwie.

Pozdrowka

  zlodziej ! zlodziej ! zlodziej ! zlodziej !

Czy jak zobaczysz, ze ktos zabija pajaka, to tez zglosisz na policje
znecanie
sie nad zwierzetami?


Jak sądzę, powyższy przypadek nie byłby przestępstwem. Natomiast kradzież
własności intelektualnej przestępstwem jest, niezależnie od tego czy autor
jest profesjonalistą i ma doktorat w danej dziedzinie czy jest może totalnym
amatorem.

Nie pojąłeś sensu mojej wypowiedzi.

Nie podoba mi się podejście w rodzaju: "Gdyby to komuś z nas,
profesjonalistów, ukradziono efekt pracy, byłoby be. Ale skoro jesteś tylko
nic nie znaczącym amatorem, to siedź cicho i ciesz się, że komukolwiek
spodobało się to, co zrobiłeś".

Kradzież jest kradzieżą i należy takie przypadki piętnować. Przyzwolenie na
tego typu praktyki - i to publiczne, na grupie dyskusyjnej - spowoduje tylko
i wyłącznie zachęcenie kilku kolejnych młodzieńców ambitnych inaczej do
przywłaszczania sobie cudzej twórczości (bo w końcu czytali o tym w
internecie i nikt nie potępiał).

B.

  Pikieta pod cyrkiem w tę niedzielę - Warszawa

Swoje zdanie opieram na obserwacjach rzeczywistosci i wyciaganiu
wnioskow z tych obserwacji. Trzeba byc naprawde naiwnym zeby na
podstawie jednego tendencyjnego artykulu o przypadkach zlego
traktowania zwierzat wyrabiac sobie zdanie na temat calej zbiorowosci
cyrkowej czy w ogole funkcjonowania zwierzat w niewoli.


Wiesz co, zgadzam sie z Przemkiem I. Bredzisz.
Nastepny, co nie potrafi czytac ze zrozumieniem. Zacytuje ci jeszcze raz
fragment mojego posta: "Mieszkam blisko placu przy Wolskiej, gdzie od
lat zatrzymuje sie cyrk, nie wymyslilem sobie tego, widzialem to
wielokrotnie"

Nadal uwazasz, ze wyrobilem sobie zdanie na podstawie jakiegos artykulu,
ktorego nawet nie przeczytalem?

Reansumujac jak ktos ma cos do cyrku, wie ze tam jest popelniane
przestepstwo to niech to zglosi do prokuratury, a nie jak gowniarz
blokuje z transparentami kasy cyrku, odstrasza klientow i
wykorzystuje do takich demonstracji takze dzieci.


Przestan wymyslac sobie jakies historie. Jakie wykorzystywanie dzieci?
Znowu populistyczne zapedy rodem z samoobrony.
Postepowanie cyrkowcow nie jest zabronione przez prawo. Na pewno
zabronione jest znecanie sie nad zwierzetami, ale jest to jeden z tych
raczej martwych przepisow.

  Zniknie 4 śpiących 3 walczących?

Użytkownik "Alfer_z_pracy"
| Ale żeś przypierd... Chyba wszyscy wolelibyśmy, aby turyści przyjeżdżali
| do pozostałości starej, pięknej Warszawy.
| "Atrakcyjne pozostałości komunizmu" - masz facet jaja, nie ma co...
A Ty co, z choinki sie urwales? Sa tacy, dla ktorych wlasnie ten fragment
historii jest atrakcyjny, chocby ze wzgledu na specyficzna architekture. Co
wiecej, z pomnikow komunizmu (w sensie doslownym jak i przenosnym) tworzy
sie wlasnie atrakcje turystyczne. Wiec nie wiem co maja "jaja" do tego, ale
chyba cos Ci sie pomylilo.
"Chyba wszyscy wolelibyśmy, aby turyści przyjeżdżali do pozostałości starej,
pięknej Warszawy" - a co to ma do rzeczy? Uwazasz ze zniszczenie pomnika
Spiacych odsloni nam wiecej tej starej, "prawdziwej" Warszawy? bez sensu.
Pzdr
male a.


Zdajesz sobie oczywiscie sprawe ze czlowiek to najbardziej pojebany stwor
na naszej planecie i jesli dla kogos pamiatki komunizmu sa atrakcja, to mysle
ze nie powinno sie tym samym ograniczac tylko do ich ogladania. Skoro komus
komunizm tak bardzo sie podoba to zafundujmy mu o wiele wieksze atrakcje
z nim zwiazane. Zatrudnijmy kilku sadystow (lub odsiadujacych wyroki za takie
przestepstwa) i niech zadnym komunizmu turystom sprawia prawdziwe czasy
komunizmu. Kilka nocy na golej posadzce w lodowatej celi, troche znecania
sie moralnego (a moze i fizycznego z zastosowaniem bykowca), moze jakies
przesluchanie z lampa w oczy, troche kleczenia na kancie taboretu i tym
podobne. Zobaczyli bysmy jak te "pamiatki" komunizmu przypadna im do
gustu.
AM

  Zniknie 4 śpiących 3 walczących?

Zdajesz sobie oczywiscie sprawe ze czlowiek to najbardziej pojebany stwor
na naszej planecie i jesli dla kogos pamiatki komunizmu sa atrakcja, to
mysle
ze nie powinno sie tym samym ograniczac tylko do ich ogladania. Skoro
komus
komunizm tak bardzo sie podoba to zafundujmy mu o wiele wieksze atrakcje
z nim zwiazane. Zatrudnijmy kilku sadystow (lub odsiadujacych wyroki za
takie
przestepstwa) i niech zadnym komunizmu turystom sprawia prawdziwe czasy
komunizmu. Kilka nocy na golej posadzce w lodowatej celi, troche znecania


Proponuje zebys odstawil dragi zanim zasiadziesz przed komputerem.
Zwiedzałeś kiedys jeden z byłych obozów zagłady? Myślisz, że turyści z
Papieżem na czele chodzą tam dla taniej rozrywki?
Wg. ciebie są już tak poj*.*ani, że należałoby im zafundowac powtorke z
rozrywki?

  Zniknie 4 śpiących 3 walczących?

Zdajesz sobie oczywiscie sprawe ze czlowiek to najbardziej pojebany stwor
na naszej planecie i jesli dla kogos pamiatki komunizmu sa atrakcja, to
mysle
ze nie powinno sie tym samym ograniczac tylko do ich ogladania. Skoro
komus
komunizm tak bardzo sie podoba to zafundujmy mu o wiele wieksze atrakcje
z nim zwiazane. Zatrudnijmy kilku sadystow (lub odsiadujacych wyroki za
takie
przestepstwa) i niech zadnym komunizmu turystom sprawia prawdziwe czasy
komunizmu. Kilka nocy na golej posadzce w lodowatej celi, troche znecania
sie moralnego (a moze i fizycznego z zastosowaniem bykowca), moze jakies
przesluchanie z lampa w oczy, troche kleczenia na kancie taboretu i tym
podobne. Zobaczyli bysmy jak te "pamiatki" komunizmu przypadna im do
gustu.


Analogicznie ogladajac narzedzia tortur nalezaloby wychlostac widza? A w
muzeum z wypchanymi borsukami kazac ukatrupic zwierzaka i wypchac
wlasnorecznie?

Troszke Twoja wyobraznia przesadzila;)

Pzdr
A.

  damski bokser
A ja stwierdze dosc buddystycznie,iz Karma go dopadnie. Kiedys podniesie reke na nie ta osobe co trzeba i dostanie w ciry tylko sie posypie. 'What goes around comes around'. A jak sie bedzie naprzykrzal proponuje wlaczyc w to odpowiednie sluzby bezpieczenstwa. Wierz mi, wiem co mowie. Czasem zazdrosc popycha do strasznych czynow i sam tego nie powstrzymasz. Przykladem jest moja wlasna historia i historia dziewczyny, z ktora pracowalam. Nie pomogl restraining order(nie pamietam jak to sie nazywa po polsku- w kazdym razie takie cos co nakazuje trzymanie sie z daleka od danej osoby na opisana odleglosc, zakaz telefonowania itp.). Kolo spral laske na kwasne, rozpieprzyl telefon, zeby nie mogla zadzwonic na policje i zostawil na ulicy, dzwonil, straszyl az w koncu go posadzili na dluzszy czas do pierdla. Pamietaj, ze znecanie psychiczne tez jest przestepstwem w swietle prawa. Wiec jesli kolo przekracza granice-nie boj sie zalatwic go sposobem. To nieprawda, ze tylko mieczaki ida na policje. Zdrowie i zycie jest wazniejsze.
  damski bokser
A ja stwierdze dosc buddystycznie,iz Karma go dopadnie. Kiedys podniesie reke na nie ta osobe co trzeba i dostanie w ciry tylko sie posypie. 'What goes around comes around'. A jak sie bedzie naprzykrzal proponuje wlaczyc w to odpowiednie sluzby bezpieczenstwa. Wierz mi, wiem co mowie. Czasem zazdrosc popycha do strasznych czynow i sam tego nie powstrzymasz. Przykladem jest moja wlasna historia i historia dziewczyny, z ktora pracowalam. Nie pomogl restraining order(nie pamietam jak to sie nazywa po polsku- w kazdym razie takie cos co nakazuje trzymanie sie z daleka od danej osoby na opisana odleglosc, zakaz telefonowania itp.). Kolo spral laske na kwasne, rozpieprzyl telefon, zeby nie mogla zadzwonic na policje i zostawil na ulicy, dzwonil, straszyl az w koncu go posadzili na dluzszy czas do pierdla. Pamietaj, ze znecanie psychiczne tez jest przestepstwem w swietle prawa. Wiec jesli kolo przekracza granice-nie boj sie zalatwic go sposobem. To nieprawda, ze tylko mieczaki ida na policje. Zdrowie i zycie jest wazniejsze.


Popieram. Po co brudzić sobie ręce. Zawsze są albo metody zgodne z prawem, albo mniej zgodne z prawem. Choć jako prawnik polecam te pierwsze, to jestem świadom pewnych ograniczeń w zakresie, achem, skuteczności naszej Policji... niestety.
  zasłyszane
Dziadku - z całym szacunkiem, nie wydaje mi się żeby akurat polskie sądy surowo i z pełną determinacją karały ludzi znęcających się nad zwierzętami podczas gdy bestialstwo w stosunku do dzieci uchodzi płazem w naszym społeczeństwie. Wydaje mi się że mimo wszystko większych odzew społeczeństwa i prokuratury jest w stosunku do przestępstw w stosunku do ludzi niz do zwierząt. Ja wiem ,że nam daleko do ideału, ale jakoś bardziej mi żal zwierząt bo nimi się juz prawie nikt nie zajmuje i jeden wyrok wiosny nie czyni....
  Kara śmierci
Jestem przeciw , chodźby ktoś popełnił najgorsze przeastępstwa to nie zasługuje na kare śmierci. Powinni go wysłać do jakiegoś najgorszego więzienia , gdzie zapewne nie będzie mu dobrze i odpokutuje dalszą część życia w jakimś wielkim slamsie bez niczego i będzie dotawał 1-2 posiłki dziennie ''takie me zdanie jest''


Zależy jakie to było morderstwo. Bo przepraszam bardzo, ale takie ścierwa, które wyrzucają dziewczynę z jadącego pociągu, albo znęcają się nad kimś w spoób szczególnie okrutny nie zasługują na to, aby żyć. Zdaje Ci się Eriot, że taki ktoś będzie naprawdę żałował tego co zrobił i w jakikolwiek sposób będzie cierpiał, nie wydaje mi się. A na dodatek będzie siedział na państwowym garnuszku, w końcu pieniądze na utrzymanie więźniów idą z kasy państwowej, wiesz, że dzieci w domach dziecka dostają mniej pieniędzy na posiłek niż kryminaliści siedzący w więzieniu. Różnica jest niby niewielka, ale jednak. Co innego gdy ktoś zabija w tzw. afekcie. To już zupełnie inna sprawa. Jak dla mnie, kara śmierci powinna obowiązywać, ale tylko za najgorsze przestępstwa.
  TATTOO na zwierzętach!!!
w polsce to się chyba raczej prześlizgnęło bez większego rozgłosu. Bardziej funkcjonalne są chipy wszczepiane po skórę zwierzęcia. Już nie mówię o tradycyjnym znakowaniu ptaków jak obrączkowanie, czy przekłuwanie uszu krów plakietkami z numerami. Są to ogólnie przyjęte sposoby identyfikacji zwierząt hodowlanych w gospodarstwach jak i tych domowych, np. właśnie już wspomniany chip u np. psów. I na tym niech się zakończy bo tatuowanie psów czy kolczykowanie kotów itd. w innych celach powinno być traktowane jako przestępstwo i znęcanie się nad zwierzętami
  Geje? Lesbijki?
O ile się orientuję ślub może być zawarty pomiędzy dwoma osobami które tego chcą. W innym wypadku to forma niewolnictwa. Więc można powiedzieć, że coś takiego już występuje dosyć powszechnie, jedynie skonsumować związku nie można, bo to będzie znęcanie się nad zwierzętami. A na zniesienie takiego zakazu się nie zanosi, ekolodzy by zajebali

na legalizację związków homo jeszcze dobrych parę lat temu też sie nie zanosiło... po drodze zapewne pedofilia przestanie byc przestępstwem jak nadal będziemy przyzwalać na różnego rodzaju dewiacje.
  Tresc przekonan o przemocy seksualnej
Jesli z gory zakladasz ze napastnik jest niewinny to nie chronisz ofiary. Co sie zreszta potwierdza we wszystkich badaniach nad tym tematem niestety.
chciałem tylko zaznaczyc, że policjant zawsze zakłada winę kogoś bo dopiero wtedy może poszukiwac dowodów przeciwko temu komus. jednak to założenie nie oznacza, że nie zakłada również innych mozliwosci przebiegu sytuacji i , że nie zakłada np.kłamstwa pokrzywdzonego (po to są uprzedzenia o fałszywym oskarżeniu i zawiadomieniu organów scigania o niepopełnionym przestepstwie)...
więc pawełku policjant nie zakłada, że napastnik jest niewinny ale tez nie zakłada, że ofiara jest aniołkiem.nie staje po niczyjej stronie dopóki cos minie nie przekona o stanie faktycznym..tak samo jak sąd nie skaże nikogo bez dowodów i domniemywa zawsze, że człowiek jest niewinny dopóki mu sie winy nie udowodni...
reasumując..przychodzac na policje badź pewien, że rasowy policjant cie wysłucha ale nie uwierzy dopóki nie sprawdzi....i to sie tyczy też gwałtów i przemocy w rodzinie i znecania itd....
  Kobieta zagrożona pobiciem - potrzebna pomoc.
Pytania:
- czy mieszkają nadal razem?
- czy mają rozwód?
- czyje jest mieszkanie?
- czy facet pije i wyprawia te awantury po pijanemu?

ZAWSZE, gdy poczuje się zagrożona, może żądać interwencji Policji, dzwoniąc na 997. I nie dzielnicowego, tylko patrolu, który ma przyjechać od razu do jej mieszkania.
Jeśli facet jej grozi, to może to zgłosić na Policję. Jeśli się nad nią znęca, fizycznie i psychicznie, też może (właściwie powinna) to zrobić. I nie do żadnego dzielnicowego, który jak widzę wbija w nią, tylko przyjść na Komisariat/Komendę i stwierdzić panu dyżurnemu, że chce NA PROTOKÓŁ zgłosić fakt popełnienia przestępstwa.
Generalnie dobrze jej poradziłeś.
Cougarr będzie miał więcej do powiedzenia.
  Kobieta zagrożona pobiciem - potrzebna pomoc.
Pytania:

- czy mieszkają nadal razem?
Nie

- czy mają rozwód?
Nie byli małżeństwem

- czyje jest mieszkanie?
Jej

- czy facet pije i wyprawia te awantury po pijanemu?Na trzeźwo, choć kiedyś awanturował się po pijanemu

ZAWSZE, gdy poczuje się zagrożona, może żądać interwencji Policji, dzwoniąc na 997. I nie dzielnicowego, tylko patrolu, który ma przyjechać od razu do jej mieszkania.
Patrol, obawiam się, zastanie już jedynie roztrzęsioną, płaczącą kobietę

Jeśli facet jej grozi, to może to zgłosić na Policję. Jeśli się nad nią znęca, fizycznie i psychicznie, też może (właściwie powinna) to zrobić. I nie do żadnego dzielnicowego, który jak widzę wbija w nią, tylko przyjść na Komisariat/Komendę i stwierdzić panu dyżurnemu, że chce NA PROTOKÓŁ zgłosić fakt popełnienia przestępstwa.
Czyli gość popełnia przestępstwo. Jest na to jakiś paragraf, czy co?

Generalnie dobrze jej poradziłeś.
Mam nadzieję że sprawa się szybko wyprostuje...

Cougarr będzie miał więcej do powiedzenia.
No co czekam z niecierpliwością.

Dzięki i pozdrawiam,
AdamD
  Kobieta zagrożona pobiciem - potrzebna pomoc.

O tym , ile razy przenocowałem moich znajomych wyrzuconych na mroź przez ich bardzo wykształcone żony, pisał nie będę. Psa by nie wyrzuciły, męża tak.

To spotkałeś się z prawdziwymi dramatami i nawet
wycieraczki pod głowę nie dostali?

Wiesz jaka jest różnica między tym co napisał Paweł i Ty.
Znęcanie się facetów nad kobietami znam z życia, znam facetów którzy
zachowywali się jak skurwiele, o facetach chowających się przed
żonami słyszałem tylko legendy.

Zgodnie z zasadami wiktymologii, nauki zajmującej się udziałem ofiary w przestępstwie, żeby nastąpiła reakcja, wpierw musi nastąpić akcja. Czyli czy zadałeś sobie kiedyś Kolego pytanie, jakim ziółkiem musiałaby byś te pokrzywdzone kobiety

Niezłe ziółka akurat świetnie sobie radzą.
Obrywają te słabe psychicznie.
Lepiej doczytaj te książki o wiktymologii.

A
  Jak uczą SK
1. Napastnik po prostu jest...
to ,dlaczego on tam się znalazł i czego chce... warunkuje dalsze działanie!!! (uwarunkowania prawne)

2. Celem działania kobiety w takiej sytuacji powinno być...
1.rozpoznanie zagrożenia
2.Asertywność "werbalna" ...umiem i będę się bronić!!!
3. odparcie ataku i skuteczna ucieczka
4. skuteczne wzywanie pomocy i pomoc ofiarom przestępstwa.

Dyskusja nad technikami nie ma sensu...

Uderzenie w twarz -dwuręczny blok prawej ręki... K.O z ręki lewej...

Duszenie- jeżeli znajdziesz się w takiej sytuacji to niestety "jesteś w czarnej dupie"
każda technika wymaga koordynacji w utrzymaniu równowagi a przy takich przełożeniach masy to... ale zawsze warto próbować...

Szantaż nożem to jedno... tu jest szansa jeżeli potrafisz i wiesz co robisz...
Atak nożem - To nie jest atak nożem!!!! Jeżeli ktoś chce cię zabić... to są błędy popełnione w życiu i temat jest dość trudny...

Obrona kluczami- po takim uderzeniu napastnik jest już tak wkur.... że próba ściągnięcia i zabrania mu buta to już jest znęcanie się...
zwracam uwagę że reakcja napastnika na bodziec jest w innym kierunku!!!
Efektem czego będzie coś podobnego do strusia z dresem na plecach...

Nie da się powiedzieć nic mądrego o czymś co jest głupie…
  ogarnijcie tego skurw**yna
Pierdole ustawy ktore takiemu pozwalaja życ. Chuj wykazał sie szczególnym okrucieństwem i nawet jesli babcia przezyla powinien odpowiadac jak za morderstwo Równie dobrze mogla wywalic kite bo jakiegos zwierzaka troche poniosło. Przepraszam ale dla mnie takie cos nie ma prawa by życ.

a zabił byś go osobiście czy zrzucił byś tą odpowiedzialność na kogoś innego ?

zapewniam cię że brutalny gwałt jest na pewno bardziej drastyczny od tego pobicia albo pijak znęcający się codziennie nad swoją żona i dziećmi ale takich rzeczy raczej nie obejżysz w sieci a sprawcy tych czynów jakoś nikt nie uśmierca za to często sędzia daje im zawiasy to jest moim zdaniem bulwersujące

brutalnych przestępstw jest mnustwo jak by za każde z nich zabijać sprawce dużą część więźniów trzeba by uśmiercić
ale na przykład wymierzanie kar cielesnych było by ciekawym pomysłem tylko czy ci wymierzający nie byli by podobnymi degeneratami jak karani
  Czas na zabijanie
Ale myślicie, że tak naprawdę wszyscy zatrzymani za to odpowiedzą?
Nie wiem czy się orientujecie, ale "przemysł" pedofilski to mafia większa i groźniejsza od narkotykowej, w znęcanie się nad dziećmi zamieszani są nie tylko zwykli zboczeńcy - także wpływowi biznesmeni, bankierzy, niektórzy duchowni katoliccy czy protestanccy, czołowi politycy wielu państw (m.in i Polski). To wyjaśnia zadziwiającą pobłażliwość europejskich sądów dla tego typu przestępstw, legalizację partii pedofilskiej w Holandii i wiele innych faktów. Przykłady możnaby mnozyć - choćby we Francji jedna z ofiar pedofilów gdy zeznała, że w orgiach uczestniczyli ludzie znani z pierwszych stron gazet, po kilku dniach została zamordowana. Dzieci są porywane nie przez zmenelałych psychopatów ale zwykle na zlecenia bardzo wysoko postawionych osób, które są nie do ruszenia. Niestety. A "walka z pedofilią" to zwykłe mydlenie oczu...

W opisywanym przypadku zostanie skazany pewnie tylko ten facet co udostępniał ze swojego kompa, reszta wyjdzie na wolność. Macki tej ośmiornicy są zbyt długie...
  Dzieci katowane przez rodziców
no ja akurat nie jestem przeciwnikiem klapsa, jako jednego z argumentów wychowawczych, jakoś nie czuję się dzieckiem maltretowanym, choć moi rodzice stosowali takie kary, myślę, że wina leży po stronie niewłaściwej opieki ze strony uprawnionych do tego i niewłasciwego systemu kar za takie przestępstwa jak znęcanie się czy to fizyczne czy psychiczne, no i w naszej obojętności - nie będę się wtrącać bo to sprawy rodzinne ???
  Przemoc w rodzinie - milczenie nie zawsze jest złotem!
A matka?

Moja matka sama była też poniżana. Ale jak dochodziło co do czego, starała się mnie bronić, za co też jej się dostawało. Na pewno nie była obojętna i nie milczała: tyle Ci powiem. Ale zbyt wiele też zrobić niestety nie mogła. A te matki, które milczą, gdy widzą, że ojciec znęca się nad dziećmi, też nie są najczęściej obojętne (choć zwyrodniałe matki też sie zdarzają), ale są po prostu tak bezradne, że nie wiedzą co robić. Pozwolisz, że zacytuję fragment tekstu, który powyżej umieściłam:
Przemoc w rodzinie tworzy zamknięty krąg!
Pamiętaj, że ofiara przemocy w rodzinie:
1. Boi się-
· o swoje życie i zdrowie;
· tego, że nawet jeśli zawiadomi o przestępstwie policję, prokuraturę to i tak nikt nie będzie chciał zeznawać, że widział, słyszał jak ona doznaje przemocy;
2. Nie wierzy-
· że ktoś chce i może jej pomóc,
· Że ma prawo prosić o pomoc,
· Że coś się zmieni;
3. Wstydzi się-
· bo bierze na siebie całą odpowiedzialność za to co się dzieje w jej domu

Stąd się właśnie bierze ta pozorna "obojętność" większości matek na widok bitych przez ojca dzieci.
To jest właśnie straszne. Nie wierzy, wstydzi się. Strach jest naturalnym objawem. Ale żeby brać od razu odpowiedzialność na siebie? W wielu przypadkach człownkowie takiej rodziny zaczynają w końcu uważać, że są słusznie bici, że zasłużyli! Tak mocno mają już zrytą psychikę.
  Wiarygodność świadków
Ogólnie rzecz ujmując świadek - moim zdaniem - jest chyba najbardziej zawodnym źródłem dowodowym... I nie chodzi tu tylko o oczywisty fakt, iż z upływem czasu od zdarzenia materiał pamięciowy ulega zniekształceniu, ale również o szereg innych okoliczności takich jak np. iluzje (a więc błędne przedstawienie jakiegoś obserwowanego zdarzenia, co może być spowodowane np. silnymi emocjami i może występować u ludzi całkowicie zdrowych) czy też czysto faktyczne wady wynikające z istoty osobowego źródła dowodowego jakim jest świadek (np. fragmentaryczna nieszczerość).

Ocena zeznań świadków jest utrudniona tym bardziej, iż w wielu sprawach prokurator otrzymuje akta prowadzonego przez Policję dochodzenia, w których przesłuchanych było wielu świadków i brakuje jakichkolwiek innych dowodów... Trudności na tle oceny zeznań świadków są w takich sytuacjach szczególnie widoczne np. przy przestępstwie znęcania się z art. 207 kk - zazwyczaj bowiem materiał który trafia do prokuratora obejmuje całkowicie sprzeczne zeznania (w odniesieniu do podejrzanego - wyjaśnienia) małżonków (osób będących w konkubinacie itp.), nieistotne zeznania sąsiadów, którzy najczęściej o niczym nie wiedzą, brak notatek z interwencji Policji... I prokurator otrzymując akta takiej sprawy ma podjąć decyzję co do zakończenia sprawy... To naprawdę trudna sztuka i wymaga doświadczenia, przede wszystkim właśnie w ocenie szczerości osobowych źródeł dowodowych...
No troszkę odszedłem od tematu wiec już kończę...
  Newsy
"Na 2 lata więzienia w zawieszeniu na 5 lat skazał Sąd Rejonowy w Strzelinie (Dolnośląskie) 43-letniego księdza Marka K., oskarżonego m.in. o molestowanie seksualne 14-latka i znęcanie się nad innymi małoletnimi głównie w trakcie lekcji religii.

Proces był utajniony. Jak poinformował PAP w środę rzecznik Sądu Okręgowego we Wrocławiu, sędzia Bogusław Tocicki, duchowny był oskarżony o trzy przestępstwa. "Przede wszystkim o doprowadzenie 14-letniego chłopca do poddania się innym czynnościom seksualnym, polegającym na głaskaniu po częściach intymnych" - mówił Tocicki.

Ponadto 43-letni duchowny został skazany za znęcanie się nad małoletnimi uczniami w trakcie zajęć z religii. Ksiądz - jak wynika z aktu oskarżenia - m.in. bił siedmioro dzieci katechizmem po tułowiach i głowach. Jednego z uczniów uderzył pięścią.

Zgodnie z informacjami podanymi przez agencję IAR ksiądz objął parafię w innej miejscowości na Dolnym Śląsku, gdzie obecnie jest proboszczem."
(PAP)

Dlaczego ksiądz któremu udowodniono pedofilię nie gnije w więzieniu? Co jest z tym krajem, dlaczego klechy traktowani są jak święte krowy?
  Halo szczecin!!!ta dobcia dlugo nie pociagnie w schronisku:(
Dziewczyny a jakby tak znależć dobrego prawnika i skierować pismo do prokuratury o prze3prowadzenie śledztwa w tej sprawie.ja pamiętam że kiedyś jakaś nawiedzona kociara doniosła na nas do prokuratury że my w schronie znęcamy się nad kotami a motywowała m.in tym że jak przyszła sobie wybrać a to wszystkie zacz ęły od niej uciekać.Pomimo że kobieta była chora psychicznie to byli u nas i przeprowadzali śledztwo.Tu należałoby napisać że jest podejrzenie o bezprawne uśpienie psa a to można podciągnąć pod przestępstwo.Może ta droga cos się uda.dobrze by było przedstawić im pisma kierowane do kierownictwa schronu jak i ich odpowiedzi.
  Halo szczecin!!!ta dobcia dlugo nie pociagnie w schronisku:(
Jeżeli schro podlega pod UM. to można jeszcze do nich napisać i dokładnie opisać sprawę Irmynatomiast zgłaszając do prokuratury wcale nie muszą byc dowody o przestępstwie ale podejrzenie a to czy przestępstwo było czy nie po przeprowadzonym śledztwie okresli prokuratura.A jakie dowody miała ,która zgłosiła na nas do prokuratury że znęcamy się nad kotami? tylko takie że y przed nią uciekały a jeśli się boją to znaczy że są bite.Trzeba jednak skontaktować się z dobrym prawnikiem a gdyby to miało kosztować to zrobimy zrzutkę.
  Ludzkie Okrucienstwo...
POST USUNIĘTO


No jasne dziecko zastanów się co piszesz bo teraz już chyba trochę przegiąłeś. Chyba nie chcesz trafić do więzienia. To co teraz tutaj piszesz może posłużyć jako materiał dowodowy w prokuraturze i przed sądem.

Znęcanie się nad zwierzętami jest występkiem z art. 62 § 1 kodeksu wykroczeń, który stwierdza, że kto znęca się nad zwierzęciem, a w szczególności kto bije zwierzę w sposób szczególnie bolesny, wykorzystuje do pracy zwierzę chore, przeciąża je nadmiernym ładunkiem lub w inny sposób zadaje zwierzęciu cierpienia fizyczne podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny lub karze nagany. Tej samej karze podlega właściciel zwierzęcia lub osoba, pod której pieczą zwierzę się znajduje albo osoba, która używa zwierzę lub z której polecenia zwierzę jest używane do pracy, a także rodzice i opiekunowie nieletniego sprawcy, jeżeli świadomie dopuszczają do popełnienia takiego czynu. Podżeganie i pomocnictwo do znęcania się jest karalne. Występek ten staje się przestępstwem z art. 5 rozporządzenia, jeżeli sposób działania sprawcy wskazuje na jego wyjątkowe okrucieństwo. Za to przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do 1 roku.
  Policjanci oskarżeni o wymuszanie siłą zeznań
PAP / 2004-09-14

Policjanci oskarżeni o wymuszanie siłą zeznań staną ponownie przed sądem.

Sąd Okręgowy w Poznaniu uchylił wyrok uniewinniający czterech poznańskich policjantów oskarżonych o wymuszanie zeznań siłą.

"Sąd pierwszej instancji dopuścił się szeregu uchybień procesowych" - powiedziała, uzasadniając decyzję, sędzia Hanna Bartkowiak z Sądu Okręgowego w Poznaniu.

Wśród najważniejszych uchybień sąd wymienił m.in. ograniczenie swobody wypowiedzi pokrzywdzonych oraz brak biegłego psychologa przy przesłuchiwaniu nieletniego pokrzywdzonego.

"Sąd nie wyłączył jawności sprawy, wiedząc, że wśród publiczności na sali są aktywni funkcjonariusze, pracujący w dzielnicy, w której mieszkali pokrzywdzeni. W ten sposób pokrzywdzeni byli poddawani presji" - powiedziała w uzasadnieniu decyzji sędzia.

W czerwcu 2002 roku policjantom zarzucono znęcanie się nad pięcioma młodymi mężczyznami, których kilkakrotnie zatrzymywali w związku z podejrzewaniem ich o dokonywanie przestępstw. Funkcjonariusze od początku twierdzili, że są niewinni, a oskarżanie ich to zemsta młodych bandytów.

W październiku 2003 roku Sąd Rejonowy w Poznaniu uniewinnił funkcjonariuszy - uznał, że zebrany materiał dowodowy był mało wiarygodny, zarzuty były zbyt ogólne, a oskarżenie oparto na zeznaniach mało wiarygodnych poszkodowanych.

Oskarżonym policjantom grozi kara od roku do 10 lat więzienia. We wtorek nie chcieli oni komentować decyzji sądu okręgowego.
  Kara smierci
Z tym ucinaniem ręki i starotestamentowo-wschodnimi pomysłami np. kamienowania za cudzołóstwo to bym nie szermowała, bo kraje je stosujące (niektóre afrykańskie z szariatem) nie są u szczytu rozwoju społeczno-ekonomicznego. A zdarza się, że prawo wynika ze zwyczaju, a zwyczaj z kultury, a jak uznaje coraz więcej ekonomistów - kultura ma znaczenie dla bogactwa narodów. Po co się cofać???

Co do kary śmierci, jestem przeciw, bo jednak wolę, żeby ten jeden niewinny nie ginął w majestacie prawa. To, że mamy system resocjalizacji do niczego nie jest argumentem za zaostrzaniem kar. Wg mnie wtedy będzie jeszcze gorzej. Wolałabym, żeby zacząć od rzeczy małych - żeby policja ścigała tych, którzy malują po murach, klną na ulicy, śmiecą w lasach, znęcają się nad zwierzętami. ?eby w gimnazjach jednak uczeń miał świadomość, że szkoła to najpierw obowiązki, a dopiero potem prawa. Zaczyna się od poczucia bezkarności w rzeczach małych, a kończy na poważnych przestępstwach. Dla tych, którzy od razu rokują nadzieję na resocjalizację zamiast pozbawienia wolności lepsze chyba byłoby zadośćuczynienie ofierze w sposób uzgodniony pomiędzy stronami.

Dla pedofili jest możliwość chemicznej kastracji, dla psychopatów, seryjnych morderców, groźnych gwałcicieli odosobnienie od społeczeństwa na czas dłuższy (w tym dożywocie). Jeżeli mniejszy przestępca zamiast siedzieć na państwowym wikcie zadośćuczyni ofierze, jak już wspomniałam, znajdą się oszczędności, żeby groźnego do śmierci naturalnej utrzymać w więzieniu.
  Albercie, nie zaczynaj
@Albercie:

Patrząc krytycznie, to nic złego Telefasowi i Tinie nie zrobiłeś. No ten tekst co Telefas wstawił - trudno się z nim zgodzić. Teksty o robactwie - porównywanie ludzi do robactwa - Telefas przegina.


To co napisali uraziło moją psychike, a w tym temacie telefrajer (o podpisie: w ciemie jego błogosławie was) jawnie znęca się psychicznie nad ludźmi. Nie wiem czy go prawo nie obowiązuje. A ja nie po to zakładam własne tematy żeby czytać teksty, ktore zakłócają moją równowage psychiczną.
Na takie przestępstwa o ile się nie myle jest nawet ustawa o ochronie zdrowia psychicznego. Do Nati już nic nie mam przeszło mi.
  mąż mnie inwigiluje, nagrywa,sledzi
To może być nie tylko dowód w sprawie rozwodowej. To także wypełnia znamiona przestępstwa opisanego w art. 207 kodeksu karnego:
§ 1. Kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy albo nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
  mąż mnie inwigiluje, nagrywa,sledzi
Przestępstwem znęcania nie jest samo nagrywanie tylko całokształt jego zachowań względem Ciebie.
Oczywiście, że Twoje reakcje też będą oceniane i mogą być wykorzystane przeciwko Tobie, ale jeśli ograniczyły się do tego co napisałaś, to nie stanowią one przestępstwa. Będą natomiast ważyć w sprawie rozwodowej.

Uważam jednak, że wyrok skazujący męża za czyn z art. 207 kodeksu karnego przesądzi kwestię winy za rozkład pożycia małżeńskiego dla sądu rodzinnego.
  Kształcenie młodzieży
Problem nie leży w szkoleniu przez policję dyrektorów szkół ani nauczycieli, choć potrzebne niewątpliwie jest.
Jest ogólne zbydlęcenie i zwyrodnienie.
I nie chodzi o ewidentne przestępstwa a o zachowania mające cechy znęcania się psychicznego nad słabszymi czy mniej licznymi.

Jest jakiś defekt w systemie a nie w braku świadomości czy wiedzy kadry pedag.
Ciągły brak środków na wszystko (w tym na etaty dla pracowników administracji).

Jasne że rozkwaszeniem nosa jakiemuś zasrańcowi niczego w oświacie nie załatwię.
Chcę by moj syn mógł normalnie, bez strachu chodzić do szkoły i zwyczajnie się uczyć.
A to może już coś poprawić.
  Czy parada równości jest nam potrzebna?
Nikt się nie odzywa, więc nie będe czekał.
A propos praw różnych mniejszości, takie kwiatuszki z pewnego forum:

> Przez kilkanascie ostatnich miesiecy, w sredniej szkole w Toronto,
> kilkunastu murzynow gwalcilo i znecalo sie fizycznie nad biala dziewczyna,
> najprawdopodobniej Polka (podano ze ze wschodniej Europy a jest to okolica
> zamieszkala przez spora polska grupe). Sprawa sie w koncu wydala i tych
> kilkunastu zwyrodnialcow zostalo aresztowanych (i zaraz zwolnionych).
> WSZYSCY doslownie wszyscy, prasa, radio, telewizja zaczely podkreslac watek
> rasistowski, doszukiwac sie uchybien prawnych ze wzgledu na dyskryminacje
> itd, itp. W koncu ktos zauwazyl przytomnie ze ofiara powoli staje sie
> "winna" i to w przypadku gdy zabezpieczono ewidentne dowody przestepstwa w
> postaci NAGRAN ze szkolnych kamer bezpieczenstwa na ktorych widac popelniane
> zbiorowe, brutalne gwalty! (Ciekawe ze te tasmy obejrzano dopiero PO
> zgloszeniu sie dziewczyny na policje).

> Osiem lat temu po raz ostatni policja opublikowala raport z ktorego wynikalo
> ze 88% przestepstw w Toronto jest popelnianych przez 12% populacje czarnych.
> Wrzask jaki sie podniosl z oskarzeniami o rasistowska dyskryminacje
> doprowadzil do zakazania przez politykow dokonywania badan statystycznych z
> podzialem na "roznice etniczne", a doroczny raport przestal sie ukazywac.
>
> Przestepczosc od tego czasu wzrosla niebotycznie, a populacja kolorowych w
> Toronto przekroczyla i to sporo populacje "bialasow".
  Zobaczcie co zrobli z dzieckiem
Znęcanie się nad dzieckiem to najgorsza zbrodnia, na którą nie ma usprawiedliwienia. Ojciec walnął dzieckiem o ścianę bo za głośno płakało. Matka wywaliła dziecko do śmietnika. Matka przez kilka lat zabijała swoje dzieci i chowała w beczce. To nie są ludzie. Nie są też zwierzęta tylko potwory. I jaka za to kara? Kilka-kilkanaście lat więzienia albo i nie (choroba umysłowa, niepoczytalność w chwili popełnienia przestępstwa). Na to nie ma dobrej kary. Uważam, że należy tworzyć rejestry takich sadystów, gwałcicieli, pedofili z wszystkimi danymi i zdjęciami, publikować w prasie i internecie, aby były ogólnodostępne. Bo piekło to inni. Gdy będę powszechnie znani, napiętnowani to może i będzie jakaś kara. Nie wiemy co jest po śmierci, śmierć to chwila bóla, a co potem...? Człowiek jest istotą społeczną i do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje innych ludzi. Poza społeczeństwem nie istnieje. Tych, którzy na miano ludzi nie zasługują, trzeba karać właśnie w taki sposób.
  O korzeniach filozofii aborcji
Różnica między nami polega na tym, że ja jestem za karaniem za popełnione przestępstwa, a Ty za te, które potencjalnie mogą mieć miejsce ("Raport mniejszości" się kłania). Jeżeli ktos zaniedbuje swoje dziecko, znęca się nad nim itd - to powinien ponieść za to odpowiedzialność. Ale nie możemy pozbawiać dziecka możliwości życia dlatego, że potencjalnie może mu się stać krzywda w przyszłości.
  Zwirzęta...Biedne męczone zwierzęta!
Ja uważam, że za znęcanie się nad zwierzętami kary powinny być jeszcze wyższe niż za przestępstwa dokonane na ludziach. Macie rację: zwierzęta nie potrafią powiedzieć, że jest im źle, są bezbronne. Zwłaszcza takie biedne pieski, które wychowywane w domu, przywiązują się, kochają właściciela, a potem spotyka je taki zawód, bo właścicielowi zwierzak się znudził.
Jak ktoś bierze do domu zwierzę to powinien czuć się za nie przynajmniej tak samo odpowiedzialny jak za dziecko.
Sama mam pieska, który jest ze schroniska. Taka bieda siedziała w ciasnej klatce, bała się jak ktoś podszedł, ale mimo wszystko zaczęła mi obgryzać palce jak chciałam ją pogłaskać i już nie mogłam jej zostawić.
Nie mogę patrzeć na bezdomne pieski. Nie mogę niestety wziąć do siebie żadnego psa, bo mój pies po schronisku jest bardzo zazdrosny o inne zwierzaki, ale jak tylko mogę to próbuję znaleźć im dom. I mam zamiar zostać schroniskowym wolontariuszem.
Bo dzieciom pomagają wszyscy, a o zwierzętach mało kto pamięta.
  Zwirzęta...Biedne męczone zwierzęta!
Ja uważam, że za znęcanie się nad zwierzętami kary powinny być jeszcze wyższe niż za przestępstwa dokonane na ludziach.
Bo dzieciom pomagają wszyscy, a o zwierzętach mało kto pamięta.


Miałem się nie włączać, ale to wyżej przebrało miarkę.
Kary za przestępstwa popełniane na zwierzetach wyższe, niż analogiczne przestępstwo popełnione na człowieku? Ile w takim wypadku wlepimy rzeźnikowi (" " dla wtajemniczonych xD) 40 lat? Zwierze - mimo, że odczuwa ból, zimno - dalej jest tylko zwierzęciem. Nie ma uczuć wyższych, nie myśli, nie ma duszy.
Człowiek natomiast jest istotą niepozbawioną żadnej z tych cech. Kara za zabicie słodkiego psiaka miałaby być wyższa od tej wymierzonej zabójcy człowieka - człowieka, który być może miał rodzinę, który mógł dać coś światu?
Mówicie, że przeraża was widok krzywdzonych psów. To oczywiste. Wszyscy kochają psy.
Czy tak samo przeraziłaby was śmierć, czy samo nawet cierpienie - dajmy na to - komara?
To takie samo stworzenie. Żyje, oddycha, rozmnaża się. Ile takich komarów same zabiłyście? Jaką karę zatem sobie wymierzycie? Dożywocie?
  Zwirzęta...Biedne męczone zwierzęta!
A z tym ,że taki pies nie ma duszy to się nie zgadzam!Pies tes odczuwa miłość do człowieka tak samo jak my!To że nie rozumiesz jego języka nie znaczy,że on nie ma duszy!

Pies ma dusze, myśli, czuje i przyzwyczaja się, tak samo jak człowiek. I nieprawdą jest, że to bezrozumne stworzenie, które można krzywdzić, bo ono i tak nie rozumie.

Może z karą za znęcanie przesadziłam, ale wierzcie mi, że widziałam wiele skrzywdzonych zwierząt. Tamtego posta pisałam będąc trochę zdenerwowana.
Chodziło mi o to, że bestialskie zabicie psa czy kota powinno być surowiej karane, tak samo jak zabicie człowieka. Emma nie ma racji mówiąc, że za znęcanie się nad zwierzęciem można dostać karę grzywny. W Ameryce, owszem, ale nie u nas. U nas kary za takie przestępstwa wciąż są przypadkami nielicznymi i dużo ludzi pozostaje po prostu bezkarnymi. Tymczasem za zabicie człowieka jest co najmniej 25 lat. Za zabicie psa czy kota powinna być wymierzana przynajmniej połowa tej kary.
A czy taki pies nie jest bratem człowieka? Jest przy nas, kocha nas bezwarunkowo, tak samo cierpi. Nie słyszeliście nigdy o zwierzakach, które po śmierci swych panów nawet latami czekały na cmentarzach, przy domach, aż wrócą?
Więc nie mówcie mi, że psy nie mają duszy. I nie porównujcie komara, który wegetuje (on żyje tylko po to, by przeżyć), do psa, który żyje naprawdę, który ma uczucia i potrafi je okazywać.
  Sytuacja w domu
pomozcie powiedzcie co zrobić moża z tym od strony prawnej lub cos takiego.

Będę szukał. Obiecuję.
Ale na dzisiaj nie rob sobie wielkich nadziei. Nawet żadnych.
Ewentualnie podać matkę o odebranie praw rodzicielskich,

na dzisiaj jedyna opcja. Pytanie, tylko kto ma to zrobić?
Największe szanse miałby ten brat- ale to niełatwe. Przez ,,niełatwe" rozumiem udowodnione przestępstwa (pobicia, znęcanie się) i zapewnione warunki przez osobę która wnosi o pozbawienie praw (mieszkanie, pracuje, możliwość opieki).
A to, że dziewczyna nie może wychodzić z domu albo dostaje klapsa to żadna przyczyna. Po prostu wykonywanie władzy rodzicielskiej.
Ja starałbym się wyciągnąć najpierw tego brata. Popytać się o pracę dla niego, wynajem mieszkania itd. Przekonać zainteresowanego też by się zdało.
  Nie tylko się znęcał
Nie tylko się znęcał

Sprawę znęcania się nad zwierzętami przez właściciela gospodarstwa rolnego w Wałczu, o której już informowaliśmy - od piątku bada prokuratura. Przy okazji wyszło na jaw, że 33-letni mężczyzna ma na koncie także inne przestępstwa.


Po anonimowym telefonie inspektorzy pogotowia dla zwierząt oraz policjanci sprawdzili, co dzieje się na terenie gospodarstwa. Okazało się, że konie i psy są wychudzone, znaleziono też martwe gołębie. Psy przewieziono do schroniska, a konie do stadniny. Podczas przeszukania posesji policja znalazła 1500 litrów alkoholu nieznanego pochodzenia oraz sprzęt do jego produkcji. W szopie była broń. Mężczyźnie grozi do 8 lat więzienia. Odpowie za znęcanie się nad zwierzętami, przechowywanie alkoholu bez akcyzy oraz nielegalne posiadanie broni.
jbrudnic
artykul z http://ww6.tvp.pl/235,20060908392579.strona
  Przemoc w rodzinie;-(
Straszne :/ Ja sobie nie wyobrażam takiej sytuacji, żeby matka czy ojciec w taki sposób odzywali się do własnej córki, zamiast jej pomóc;/
Masz 19 lat, powinnaś poszukać sobie jakiejś pracy i wynająć mieszkanie albo zgłosić się po jakąś pomoc - są różne organizacje.
Powinnaś także porozmawiać z psychologiem! Twoja psychika chyba nie jest w najlepszej formie...:/
Przestępstwo znęcania określone jest w art. 207 § 1. Kodeksu karnego. Zgodnie z nim znęcanie polega na zadawaniu cierpienia fizycznego lub psychicznego osobie najbliższej, ale i innej osobie pozostającej w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy albo nad małoletnim lub osobą nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny. Za tego rodzaju czyn grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Znęcanie zachodzi niezależnie od tego czy ofiara się broni. Brak obrony ze strony ofiary może świadczyć o szczególnym jej udręczeniu lub wysokim poziomie lęku.
  Kara Śmierci
Jeszcze do niedawna byłem zagorzałym zwolennikiem kary śmierci, ale gdy się bardziej nad tym zastanowiłem, stwierdziłem, że żaden człowiek nie ma prawa zabić drugiego człowieka w akcie kary. Moim zdaniem jedyną słuszną karą za najcięższe przestępstwa jest sprawienie aby życie przestępcy aż do jego końca było jak najbardziej uciążliwe, nie chodzi mi tutaj o katowanie takich ludzi czy coś w tym rodzaju, bo ludzie którzy musieliby się tym zajmować tak naprawdę niczym by się nie różnili od tych przestępców, gdyż żaden normalny człowiek nie krzywdzi innych ludzi, często mówimy co innego np. "takiego to bym zabił bez mrugnięcia okiem", ale tak naprawdę jakby przyszło co do czego to nie bylibyśmy w stanie tego zrobić. Jedynym rozwiązaniem jest ekstremalnie ciężka fizyczna praca do końca życia i całkowite zerwanie kontaktu ze światem zewnętrznym.

Co do przestępców, to uważam, że każdy więzień powinien pracować podczas odsiadki, wyobraźcie sobie ilu ludzi siedzi w więzieniach za przestępstwa za, które odsiadują stosunkowo krótkie kary i nie opłaca im się uciekać np. ci co siedzą za alimenty, czy ludzie znęcajacy się psychicznie czy fizycznie nad rodzinami. Jakby ich wszystkich zagonić do roboty to spokojnie mogliby usypywać wały przeciwpowodziowe (których brak jest przyczyną tragedii wielu ludzi), kopać rowy pod autostrady (po co wynajmować ciężki sprzęt skoro kilkuset więźniów może zrobić to za darmo), sprzątać lasy i wiele wiele innych.
  Kara Śmierci
morderstwo - 25 lat albo dożywocie (wyzej sie nie da, a sankcja i tak jest obecnie sztucznie zawyżona)

pedofilia - min 2 max 12 lat więzienia + konkretny katalog środków zabiepieczających + obecnie brak zatarcia skazania (+ nieformalna sankcja wymierzana przez wspolwiezniow)

znęcanie się nad rodziną - 3 miesiace do 5 lat, a w typach kwalifikowanych 1 - 10 lat lub 2 - 12 - malo?
Dziwi mnie ze wsrod naprawde strasznych czynow nie wymieniasz gwaltu:> (w tym zbiorowego) za ktory jest jedna z wyzszych sankcji, 2 -12 lat wpodstawowej i ostre zaostrzenia w typach kwalifikowanych .

Pomijam tu kwestie kar łączych przy zbiegach przepisow czy ciagu przestepstw. Imo wymiary kar sa odpowiednie o ile nie przesadzone w pryzpadku morderstwa. Jedyne czego mozna sie czepiac to system orzekania, ale tutaj kazda sprawe trzeba rozpatrywac indywidualnie, bo polityka akrania w tym kraju zmienia sie z godziny na godzine. MOzna powiedziec, ok, to tylko wiezienie, ale takiego oksymoronu jak "normalnie żyje tylko że w klatce", to dawno nie slyszalem,co to ma wspolnego z normalnym zyciem, jak sie siedzi w zamknieciu. Do tego dodam, ze przy wymienionych przestepstwach nie ma szans na zakald otwarty czy półotwarty, nie mowiac juz o innych obostrzeniach np. w zakresie warunkowego zwolnienia ktorymi sad moze operowac niemal do woli. Dalej, telewizja klamie, takze w kwestii tego jak wygladaja zaklady karne i nie widzialem zeby gdzies byl zaprezentowany ich podzial, buduje jedynie falszywy obraz spoelczenstwa, jak to wiezien ma dobrze za kratkami. Moznaby sie co najwyzej zastanawiac nad kwestia pracy wieznia, ale taki obowiazek juz dzisiaj mam w KKW, wiec wystarczy sie wziasc za jego respektowanie.
  Od kiedy do łóżka?

Znęcanie się fizyczne dopóki nie doprowadzi do poważnych obrażeń ciała, jak również znęcanie się psychiczne, są przestępstwami ściganymi na wniosek pokrzywdzonego.

Oczywiście jeśli zakładamy że ofiara znęcanie fizyczne przeżyje, to się zgadzam xD

A co do wieku inicjacji to sprawa indywidualna. Teraz młodzież sama się kształci. Ci co swoją wiedzę opierają na bravo gotowi na pewno nie są i wiedzy nie posiadają, ale są osoby które wiedzę czerpią ze sprawdzonych źródeł, wiedzą co to sex i co się może stać jak się nie zabezpiecza, takie osoby to już nawet czasem 14stolatki i młodsi.
Psychika 12stolatki? pewnie jeszcze nie, ale ta granica ciągle się obniża i dopóki państwo nie wprowadzi porządnej edukacji w tym kierunku to będzie się to działo nadal. Przykład: krąży wśród (niektórych) dziewczyn (czytałem o tym) takie przekonanie że seks to forma przyjemnego sportu i można dzięki temu schudnąć, zaś nie myślą o tym że jest to przede wszystkim okazanie uczucia. Czy patrzenie na intymne zbliżenie dwojga ludzi z takiego pkt widzenia jest normalne?
Zresztą pytania zadawane w bravo mówią same za siebie "czy kiedy siedzę facetowi na kolanach mogę zajść w ciążę?" "czy seks przez spodnie (nie wiem jak to możliwe, chyba chodzi o "ocieranie się" ) może doprowadzić do ciąży?"
  Sąd za proch czarny
No to tylko pogratulowac takiej zony.W koncu ktos musi byc mezczyzna w tym zwiazku......
A teraz idac dalej tokiem twojego rozumowania:Twoj syn zdobyl na pismie te domowe zarzadzenie twojej zony i zalozmy ze nie kocha z jakiegos powodu matki (a ja nie kocham komendanta policji).Z tym pismem idzie do prokuratury i sklada skarge ze matka zneca sie nad nim psychicznie i ogranicza jego prawa obywatelskie,wykorzystujac swoje "stanowisko sluzbowe" Efektem tego jest ze zona zanim nastepnym razem wyda zarzadzenie to sie zastanowi.......

W tym wypadku "zona"* wydala prawdopodobnie wykorzystujac swoja pozycje zarzadzenie niezgodne z obowiazujacym prawem,namawiajac swoich podwladnych do zachowan niezgodnych z obowiazujacym prawem czyli do popelnienia przestepstwa,co rownierz podchodzi pod paragraf.

PS.Zdobycie takiego dokumentu bylo by dowodem na dzialanie policji niezgodne z prawem,oczywiscie jezeli ten dokument rzeczywiscie zawiera zalecenie traktowania czarnego prochu jako nielegalnego.
Pzdr Sylwek
  Zwierzaki
No właśnie. A tego szacunku można nauczyć chyba tylko w jeden sposób - okazując go samemu. Niestety nie wszyscy dorośli zdają sobie z tego sprawę.

Jest jeszcze kwestia prawa - w naszym kraju, a nie wiem, czy w innych jest wiele lepiej, większość sprawców przestępstwa, jakim jest znęcanie się nad zwierzętami, niestety pozostaje bezkarna.
  Kara ¶mierci w Polsce
Gnicie w więzieniu za zabójstwo. Ciekawa sprawa. Nie wiem czy wiecie, ale ci co zabili to w wiezieniu maj± największy szacunek. Bo im większe przestępstwo - tym większy szacunek w więzieniu. Co innego jest z przestepstwami na tle seksualnym - w wiezieniu sprawca tego czynu jest szmacony.


Tak jest. Przestępcy popełniaj±cy przestępstwa na tle seksualnym nie maj± lekkiego zycia w więzieniu ( i bardzo dobrze ) Dzieje się tak, dlatego że odbywaj±cy karę pozbawienia wolno¶ci maj± poza murami rodziny. Matki, żony, dzieci. Nie mog± ich chronić, dlatego znęcaj± się nad osobami które popełniaj± przestepstwa na tle seksualnym. Tylko wtaki sposób mog± "chronić" swoje rodziny.

Mordercy zas ciesz± się szacunkiem. Żyj± sobie spokojnie. Nikt ich nie potępia ( no chyba ze dokonali zabójstwa dziecka ). Czy taki człowiek, który wyjdzie po X latach z wiezienia, gdzie cieszył się szacunkiem za swój czyn będzie potrafił żyć spokojnie? Co powstrzyma go przed kolejnym zabójstwem? GroĄba więzieinia? W±tpie. I dlatego raz jeszcze twierdzę, iz kara ¶mierci powinna zostać przywrócona.

Co do kata - jego dane powinny być znane tylko nielicznym osobom. Wtedy nikt nie będzie chciał się na nim m¶cić.
  Seks a wiara
Owszem ale tylko w małżeństwie ... poza to przestępstwo ...

Chyba koscielne przestępstwo?
Hehehe... bo sex pozamałżeński jest dozwolony prawnie!
Nic za to nie grozi, a jeśli krzykniesz, że ci się to niepodoba, siądzie na Tobie prokurator za znęcanie się nad rodziną...hahaha...(śmieszne, nie?)
To tak...off topic.
:564:
A co do meritum... ktoś tu usilnie pragnie kontynuować sprawę w paru postaciach.
  Kara Śmierci
czyli prawa też, żeby taki więzień nie składał zadnego pozwu


to chyba ty powinieneś pomyśleć-nie mo że złożyć pozwu? To sobie wyobraź takiego wcześniej skazanego za jazdę po pijaku, nad którym jakiś porypany strażnik się znęca. Ico? Nie może się odwołać,bo ktoś taki jak ty odmówi mu takiej możliwości.

Poza tym nie widzę problemu w tym,że skazani za CIĘŻKIE [podkreślam,bo znowu mi wyskoczysz z jakimś rowrzystą] przestępstwa siedzą w złych warunkach...więzienie to nie luksus,więc klitka,wyro,woda i żarcie powinno im starczyć. I nie gadaj mi .tu o dobrym traktowaniu,b to istoty ludzkie,bo moim zdaniem facet,który zgwałci,skatuje i zabije dziewczynę,to już nie człowiek.
  Pomóżcie mi!
No tak, znecanie się, obojetnie w jakiej formie z tego co wiem jest scigane z urzędu.
"ściganie z urzędu polega na tym, że prokurator i policja prowadzą postępowanie niezależnie od woli i zgody osoby pokrzywdzonej. Wycofanie skargi lub odmowa zeznań nie jest podstawą do umorzenia postępowania, jeśli istnieje uzasadnione przypuszczenie, że popełniono przestępstwo."
Czyli składamy tylko zawiadomienie i niekoniecznie czyni to osoba pokrzywdzona. To jest moralnym obowiazkiem człowieka, który wie o takiej sytuacji.
Przecież prawo do godnego zycia jest podstawą.
  Zostawić alkoholika - wymiar etyczny i logiczny.
Moniu, ja ci to juz kiedys dawno temu pisalam. Teraz powtorze, moze do ciebie to wreszcie dotrze:

Alkoholika nie wychowasz, nie zastraszysz, nie wplyniesz na jego postepowanie wyrokiem w zawieszeniu albo innymi niespelnianymi pogrozkami.
Alkoholizm to choroba UTRATY KONTROLI.
Alkoholik nie ma kontroli nad piciem alkoholu i nad swoim zachowaniem po wypiciu. Ten czlowiek stanowi zagrozenie dla Ciebie. Realne zagrozenie.

Poza tym, jesli napiszesz do sadu wniosek o wydanie mu zakazu zblizania sie do Ciebie, to jak ten wniosek uzasadnisz? Znecaniem sie nad Toba? Jesli takie bedzie uzasadnienie, to sąd nie będzie miał innego wyjscia, jak tylko odwiesic mu wczesniejszy wyrok, ktory juz zostal wydany za znecanie sie. Przeciez to jest wyrok POZBAWIENIA WOLNOSCI. Tylko jego wykonanie zostalo zawieszone.
Dzielnicowy ma racje. Ten wyrok nadal obowiazuje. Trzeba bedzie zdjac zawiasy, skoro istnieje recydywa przestepstwa, a ty sie na nia powolasz w swoim wniosku.
  Droga trzezwienia - zmiany
Nurt w odpowiedzi napisał"Całe terapie i leczenia, nie są resocjalizacją, jakim powinni byś poddawani złodzieje, sadyści, psychopaci i inni kryminaliści.
Dużo ostatnio tu widzę postów na temat przemocy.
Ja uważam, że przemoc to kryminalne przestępstwo, to sprawa dla prokuratora i sądu."

Uważam, że kiedy piłem byłem złodziejem, sadystą, psychopatą/ a innym kryminalistą nie zostałem bo mi sie udało /.
Z£ODZIEJEM bo pieniadze zamiast iść na rodzinę szły na alkohol, okradałem rodzinę, swoją czyli sam siebie też...
SADYST¡ - bo jak inaczej nazwać kogoś, kto przez lata wyżywa się psychicznie i fizycznie nad najbliższymi, którym winien opiekę, miłość, przywiazanie?
PSYCHOPATA - j/w
alkoholik to, to wszystko, w jednym, plus coś o czym tylko każdy z nas wie...

"A zupełnie osobna sprawa to alkoholizm, wymagający leczenia na L4."-
i dziekować Bogu, bo normalnie za to samo znęcanie sie nad obcymi ludźmi poszlibyśmy do pierdla, ale nad swoimi można bo to na L4...

A może ktoś pił i rodzinka sie cieszyła???Niech sobie pije będzie leczony na L4....
-jerzy :cry:
  Krótki film o zabijaniu

Krótki film o zabijaniu


Piekarska: Doniesienie do prokuratury w związku z bestialskim ubojem świń

Szefowa Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Katarzyna Piekarska (SLD)
złożyła do Prokuratora Krajowego doniesienie o popełnieniu przestępstwa w
związku z artykułem o bestialskim uboju świń opublikowanym w czwartkowej
"Gazecie Wyborczej".

Ochrony Zwierząt "Animals" w rzeźni w Żelistrzewie k.Pucka i w Zakładach
Mięsnych "Prime Food" w Przechylewie (powiat Człuchów). Film pokazuje
barbarzyńskie warunki uboju świń. Żywe świnie wrzuca się do kotłów z
wrzątkiem - to przykład traktowania zwierząt opisane przez "GW".

Piekarska uważa, że takie traktowanie świń to łamanie prawa i sprawą
powinna zająć się prokuratura. Posłanka powołuje się na ustawę o ochronie
zwierząt, której przepisy przewidują m.in., że zwierzę kręgowe może zostać

"Prokuratura bardzo rzadko zajmuje się przykładami znęcania się nad
zwierzętami, ale mam nadzieję, że tym razem w związku z tym, że sprawa
została nagłośniona, winni zostaną ukarani" - podkreśliła posłanka. Jak
dodała, liczy na to, że sprawa zakończy się wniesieniem do sądu aktu
oskarżenia.

Zdaniem posłanki, fakt, że organizacja pozarządowa nakręciła film i
pokazała, co dzieje się w polskich rzeźniach, pokazuje, że służby, które
są odpowiedzialne za kontrolę przestrzegania ustawy o ochronie zwierząt,
nie spełniają swojej funkcji

Piekarska podkreśliła, że często dostaje anonimowe sygnały od weterynarzy,
ludzi pracujących w rzeźniach, że "tak się dzieje w większości polskich
rzeźni". "Mam nadzieję, że w tym przypadku film pozwoli na ujęcie winnych
i ich osadzenie" - dodała.

Polskie prawo za znęcanie się nad zwierzętami przewiduje do roku
pozbawienia wolności, a w przypadku szczególnego okrucieństwa - do dwóch
lat.

http://www1.gazeta.pl/kraj/1,34308,1774064.html

  Wazwlina dla policjanta
Witam

Porządny obywatel (żeby się nikt nie czepiał: dziecko czy wyrostek też) ma
wpojone, że pewnych rzeczy się nie robi i robił ich nie będzie. Natomiast
jakiemuś łobuzowi tego rodzaju wykroczenie przyjdzie o wiele łatwiej. Czyli, że
wśród złapanych pasażerów na gapę, samochodowych kawalerzystów i innych takich
jest statystycznie więcej ludzi którzy coś jeszcze mają na summieniu (...)


Nie zgadzam się. Gangster poszukiwany za napad na bank nie będzie jeĄdził
autobusem, a jeśli już to na wszelki wypadek skasuje bilet. Zresztą nikt nie
sprawdza ani nie będzie sprawdzał szczegółowo pasażerów na gapę czy samochodowych
"kawalerzystów". Oczywiście drobne przestępstwa (kieszonkowcy, złodzieje lusterek z
samochodów) tworzą nasze codziennie życie tak upierdliwym i powinno się ich
zwalczać. W poprzednim poście miałem na myśli coś innego: państwo skupia się w
swoich działaniach "wychowawczych" na ludziach stosunkowo niegroĄnych, czyli
generalnie prawych, ale nie do końca zdyscyplinowanych (PIT po terminie) unikając
(ze strachu? lenistwa? bezwładu?) konfrontacji z prawdziwymi przestępcami. To coś,
jakby pani nauczycielka bała się stawiać nagannych ocen ze sprawowania najgorszym
łobuzom, ale w zamian za to znęcała się nad trochę nieuważnym dzieckiem.
Wracając na chwilę do podatków: państwo woli utrzymywać wysokie podatki (wraz z
zabójczymi dla małej przedsiębiorczości progami) niż poprawić ściągalność podatków
w postsocjalistycznych molochach. Znów ze strachu przed konfrontacją (tutaj: ze
związkami zawodowymi) obciąża lojalnych wobec siebie podatników.

pozdrawiam, Flasher

-------------------------------

http://polbox.com/f/flasher
Strona dla ludzi myslacych
Updated 01/01/27
-------------------------------

  pobicie i straszenie dziewczyny - co robić ?

Moja przyjaciółka jest straszona przez swojego byłego chłopaka - czesto do
niej przychodzi i dzwoni/puka do drzwi
, grozi jej.....kopie w dzrwi w nocy.....ostatnio jak mu otworzyłą drzwi
pod
pretekstem zwrotu płyt to ją pobił - szarpał ją - ma teraz sporo siniaków
. Była z nim wcześniej kilka lat i nie raz sie nad nią znęcał.....teraz od
roku go nie chce ale on tego nie moze zrozumiec bo ma mózg chyba 7 latka.
Dziewczyna mieszka sama i nie ma za bardzo do kogo sie zwrócic o pomoc. Ja
oczywiście mógłym przy niej być czesto ale....ja mieszkam w Wawie a ona w
Łodzi. Boi sie pójść na policje po jej powiedział, ze zrobi z niej kaleke.
Ogólnie przez niego ma bardzo duzą
nerwcie i dostaje bardzo mocnych drgawek

Ja nie moge za bardzo mu nic zrobić bo wiadomo, ze jak pojade do sie
będzie
mścił.

Wiec jaka jest na to rada ? Co powiedzieć na policji i czy wogóle warto
tam
iść bo jeszcze sie okaze, ze nas oleją albo
tylko ON sie dowie ze tam bylismy i sie zdenerwuje jeszcze bardziej a
policja i tak przyjedzie za późńo.

Co robić ??????? Wpie.....lić kolesiowi zeby zapamietał ze dziewczyny sie
nie rusza czy isc na policje czy......tego bym nie chciał - liczyc na to
ze
sie uspokoi ?????

dzieki za wszelkie rady


W mojej ocenie:

1/ im dluzej to trwa, tym mniejsza szansa ze sie koles uspokoi, bardziej
prawdopodobne jest to, ze sie bedzie nakrecal i wywinie cos powazniejszego.
Brak reakcji utwierdza go w przekonaniu ze jest bezkarny.

2/ zlozyc w prokuraturze zawiadomienie o przestepstwie, jesli ja pobil to
juz jest powazna sprawa.

3/ istotne sa dowody tych czynow, najlepiej jakby byly nie tylko zeznania
dziewczyny i Twoje, bo koles z pewnosci bedzie twierdzi, ze odwiedzal ja
tylko po to, aby wreczyc kwiaty i czekoladki. Jako kopal w drzwi w nocy, to
pewnie sasiedzi slyszeli...

4/ najistotniejsza jest obdukcja lekarska, ktora nalezy zrobic zaraz po
pobiciu.

5/ jak pobijesz kolesia to narazisz sie na odpowiedzialnosc karna, bo
popelnisz przestepstwo.

  Nielegalny wynajem mieszkania - Gdzie i jak zglosic?

| Inicjator postu nie sprecyzował, czemu "zawiadomienie" ma służyć - może
| ktoś wynajął jego mieszkanie? Mnie kiedyś kobitka wynajęła lokum
| demontując uprzednio np. piecyk gazowy i sprzedając mi meble, do czego
| nie była uprawniona, bo miała jedynie wynająć mieszkanie, a nie
| handlowac zawartością - właściciel po powrocie miał oczy, jak spodki.
| Jak kto fiut, to napuścić na niego organ nie grzech.

a powiedz mi jakie z punktu widzenia prawa ma to znaczenie?
jesli cos jest nielegalne i wbrew prawu, nalezy zrobic z tym porzadek,
logicznie sprawe ujmujac i nie ma znaczenia fakt czy ten ktory czyni
przestepstwo lub wykroczenie, zalazl komus za skroeczy nie, wazne jest ze
lamie prawo, a przynajmniej tak powinno byc :)

Twój opis jest dobry, ale jeśli ktoś chce taką sprawę zrobić zgodnie z
prawem, to skończy jak mój znajomy. Poszedł na Policję, że tacy i tacy
mieszkają nielegalnie u niego w chacie, a sprowadzili sie pod jego
neiobecność. Policja przyjęła raport, wzięła podpisy, a potem pouczyła, że
do czasu prawomocnego wyroku nie wolno ich wyeksmitować ani w inny sposób
znęcać się psychicznie, np. poprzez wyłączanie gazu, elektryczności, czy też
pośrednio poprzez celowe doprowadzanie do sytuacji, że gazwonia i
elektrownia sama prąd i gaz wyłączy. Sprawa ciągnie się 3 lata. Raz nawet są
uznał, że może nieproszonych gości wyeksmitować, ale że pani jest w ciąży to
do mieszkania o podobnej wielkości i o podobnym standardzie.

Dlatego lepiej poznajmy o co autorowi chodzi. Bo jesli chce donieść na
siebie, że mieszka nielegalnie, to faktycznie nikt go juz z tego mieszkania
nie ruszy, a jak bedzie się starał to nawet załatwi sprawe karną
włąścicielowi lokum

  Wczorajszy program w TVN - UWAGA

Witam,

Czy ktos ogladal wczoraj w TVN nagranie kamera podczas lekcji w Torunskim
technikum?


Tak. Ja rowniez ogladalam.

Ciekawi mnie, dlaczego reakcja dyrektorki byla taka kretynska.


No reakcja dyrektorki szkoly, jak widze, nie tylko dla mnie byla
zaskoczeniem i to bardzo duzym.
Jak to ona powiedziala, acha, "ze dla niej to jest teatr w ktorym grali
uczniowie jak i nauczyciel" No po takiej wypowiedi to rece opadaja.
Na szczescie zastepczyni dyrektora jeszcze najrozsadniej z nauczycieli tej
szkoly sie wypowiedziala i potrafila powiedziec to tym "dzieciakom" w twarz.

No i w ogole jaka moze byc kwalifikacja prawna czynow popelnionych przez


poszczegolnych uczniow. Zdaje sie ze moga byc pelnoletni?

Moim zdaniem popelnili oni przestepstwo: mianowicie znecanie sie
psychiczne i
fizyczne.


Nie wiem jak na takie wybryki patrzy nasze polskie prawo, ale jakas kare
powinni poniesc i to taka, zeby odechcialo im sie w przyszlosci tak sie
wydurniac i zgrywac twardzieli.
Najsmieszniejsza byla reakcja rodzicow. Stwierzili oni, ze to wina
nauczycieli i telewizji bo chcieli zwiekszyc ogladalnosc czy cos takiego. No

dotyczace literatury, historii, matematyki, itd. A nie byc odpowiedzialnym
za wychowanie cudzych dzieci. Wychowaniem zajmuja sie rodzice, i jezeli oni
nie potrafia przekazac dziecom najprostrzych wartosci i zasad obowiazujacych
w zyciu, to chyba nigdy nie powinni byc rodzicami.
Sama jestem matka dwojki dzieci, i po obejzeniu tego materialu zastanawiam
sie co czeka je w szkole za kilka lat.
Z tego co widac nie zapowiada sie rozowo.

  kto odpowiada pełnomocnik czy pozwany?

Oczywiści, że podawanie nieprawdy w pismach procesowych jest karalne.
Przekonanie, że pismo procesowe nie stanowi dowodu jest bezpodstawne.
Jeżeli
można byłoby pisać cokolweiek w pismach procesowych to po co je czytać?
Pismo procesowe jest oświadczeniem co do stanu rzeczy. Pisanie nieprawdy
jest tworzeniem fałszywych dowodów.


Gdyby tak było, to wówczas niemal każdy proces cywilny musiał by się
skończyć postępowaniem karnym. Albo powód kłamał, ze mu się należy, albo
pozwany kłamał, że nie. Zresztą najprościej będzie oprzeć się na
przepisach prawa karnego. A te przewidują następujące przestępstwa
przeciwko wymiarowi sprawiedliwości:

 1. Bezprawne wywieranie nacisku w postępowaniu - 232 kk, 245 kk, 246 kk
 2. Składanie fałszywych zeznań, pod warunkiem uprzedzenia o tej
odpowiedzialności - art. 233§1 kk.
 3. Składanie fałszywych oświadczeń pod w/w warunkiem - art. 233§6 kk.
 4. Pomówienie o przestępstwo - art. 234 kk.
 5. Fabrykowanie dowodów w celu spowodowania ścigania karnego - art. 235
kk.
 6. Zatajanie dowodów niewinności w postępowaniu karnym - art. 236 kk.
 7. Fałszywe zawiadomienie o przestępstwie - art. 237 kk.
 8. Utrudnianie postępowania karnego - 239 kk.
 9. Niepowiadomienie o przestępstwie - 240 kk.
10. Złamanie tajemnicy postępowania - 241 kk.
11. Ucieczkę osoby pozbawionej wolności i pomoc jej w tym - art. 242 i 243
kk.
12. Niestosowanie się do wyroku sądu - 244 kk.
13. Znęcanie się nad więźniem - 247 kk.

Pisania bzdur w pismach procesowych nie spenalizowano.

Po za tym przeciwko tezie uznającej pismo procesowe za dowód w sprawie
przemawia nawet zwyczajowa formuła pisma. W uzasadnieniu piszemy na
przykład:

Jak KOWALSKI to złodziej i morderca.
Dowód: Zeznanie Mariana NOWAK

No, jakby samo pismo procesowe było dowodem, to po co w nim wymieniać
dowody? Tak więc uważam, że pisanie kłamstw w pismach procesowych w innym
niż karne postępowaniu samo w sobie odpowiedzialności spowodować nie może.
Co innego, gdybyśmy jako dowód w postępowaniu przedstawili spreparowany
dokument. Wówczas mamy odpowiedzialność za fałszowanie dokumentu, czy też
posłużenie się takim dokumentem - art. 270-273 kk.

  Fala w wojsku

dyskusyjnych

| No tak, temat wraca
| Wczoraj zlaplem w TVN jednym okiem material dot. procesu marynarzy MW w
| sprawie znecania sie nad mlodym wojskiem... i jakis popierdzielony
adwokat
| mowil ze oni wcale nie sa winny ze fala to sprawa wychowania i obronnosci
| kraju ze nasze wojsko takie jest itp... po prostu tylko takiego na
| kompanie dac...

Bo to prawda jest! Pod sąd to trzeba było dać wszystkich oficerów z tej
jednostki którzy: akceptowali falę, dawali podoficerom wolną rękę do takich
eksperymentów, nie prowadzili działalności wychowawczej.


Czesc Mic ;-)
1. To nie fala - to normalne przestepstwo
2. Podoficer to podoficer a fala to fala.
3. Od paru lat kadra nie ma narzedzia do prowadzenia dzialalnosci
wychowawczej. Nie ma juz tak "jak za moich czasow", ze oficer mogl w razie
przewinienia natychmiast ukarac zolnierza (ZOMZem, aresztem czy wreszcie
kara fizyczna). Poslowie zadecydowali - czas na demokracje w wojsku - i tak
to sie konczy. Teraz zolnierz moze napluc oficerowi na mundur i by go
ukarac, odizolowac od reszty wojska trzeba wprowadzic w zycie skomplikowana
procedure karna, ktora z poziomu jednostki ma szanse wyjsc dopiero po 30
dniach od zdarzenia....Wtedy i tam gdzie ja  sluzylem, taki delikwent
zostalby wziety w obroty momentalnie ( zasobnik na plecy i na Pasternik) a
potem , po kilku godzinach trafil by do Ancla, gdzie spedzalby dzien na
ciezkiej pracy fizycznej np. w kotlowni......

Po czym trzeba
wsiąść dowódcę jednostki i zapytać, czy wiedział co się u niego dzieje i
wyciągnąć z tego konsekwencje.
Leczyć (jeśli już chcemy leczyć) trzeba przyczyny, a nie skutki.


W takim razie nalezy ukarac przykladnie rowniez ustawodawow.......
----------------------------------------------------------------
Michal "Chmiel" Chmielarz
10.bdsz 6.BDSz
http://airborne.topnet.pl

Roger Waters w Polsce!
http://ton.poland.com

  Strona czasopisma "Jezyk Polski"

[...]
| Moim zdaniem tylko osobę/osoby można darzyć miłością. :)
| Natomiast prawa bądź rzeczy można szanować lub lubić. :)
| Na przykład (MnsZ) kota kochać nie można, choć można się
| nim opiekować i lubić go, a nawet za nim ,,przepadać".
[...]
A oto inne oszołomy od zaliczania zwierząt do rzeczy
http://info.onet.pl/1031980,11,item.html


0. Jak rozumiem -- kot to wg Ciebie osoba. :)
1. Porównujesz mój ,,czyn" do tego, który został tam opisany? :)
   Bardzo ciekawe. :)

-=-

Przy okazji, warto zauważyć, dlaczego ów piesek był niemile widziany:

    W lipcu ubiegłego roku Adam i Ewa D. odesłali psa do hodowcy
    labradorów w Osieku, bo nie byli zadowoleni m.in. ze zgrubienia
    na ogonie szczeniaka. Włożyli go do kartonu bez wystarczającego
    dopływu powietrza. Szczeniak zdechł tuż po dostarczeniu przesyłki
    właścicielce hodowli labradorów.

-=-

Moim zdaniem pies (lub kot) jest żywym stworzeniem, ale osobą jednak nie jest. :)
A jeśli nie jest osobą -- to automagicznie nie_sprawia/nie_znaczy, że jest rzeczą. :)

Leszek Ciszewski. :)

Postscriptum: Jeżeli uważasz, że się znęcam nad zwierzętami -- niejako traktując
              je jak martwe przedmioty -- to chyba powinieneś złożyć doniesienie
do prokuratury o popełnionym przestępstwie. :) Białostockiemu Wymiarowi Sprawiedliwości
jestem dobrze znany, więc nie będziesz miał problemów ze ,,zlokalizowaniem" mnie (czyli
mojej osoby) poprzez podanie tylko mojego nazwiska, które widnieje powyżej. :) Chętnie
poniosę wymierzoną mi karę za znęcanie się nad zwierzętami, jeżeli wyrok sądu taki
będzie w tej sprawie. :) Natomiast nie możesz liczyć :) na to, iż Cię pozwę
do sądu za nazwanie mnie oszołomem. :)

  Nigdy nie poznamy zbrodni USA

Możemy nie dowiedzieć się nigdy, na jaką skalę rozpowszechnione i jak
poważne były popełnione w Iraku amerykańskie zbrodnie wojenne, ponieważ
dotychczas nie przeprowadzono dokładnego i bezstronnego dochodzenia -
zauważa w środę na swoich stronach internetowych amerykański dziennik
"Washington Post".
Opublikowane przed rokiem szokujące zdjęcia z irackiego więzienia Abu Ghraib
(przedstawiające żołnierzy USA znęcających się nad Irakijczykami)
zaalarmowały świat, że w amerykańskiej armii dochodzi do poważnego łamania
praw człowieka - przypomina gazeta i dodaje, że skandal w Abu Ghraib był
jedynie "wierzchołkiem góry lodowej".

Zdaniem "Washington Post", kolejne śledztwa mediów, obrońców praw człowieka
i samej armii USA ujawniły setki podobnych przypadków tortur i nadużyć, w
tym także podejrzanych przypadków śmierci, dotyczących zatrzymanych w Iraku,
Afganistanie oraz amerykańskim więzieniu na Kubie w bazie wojskowej
Guantanamo.

Jednak zarówno administracja Busha, jak i Kongres USA, wielokrotnie
odrzucały apele o utworzenie komisji śledczej, albo powołanie specjalnego
prokuratora - pisze dalej dziennik. - Natomiast osoby, wobec których
postawiono zarzuty dotyczące popełnionych przestępstw, zostały z nich
oczyszczone.

rezultacie wojskowego dochodzenia w sprawie skandalu w więzieniu Abu Ghraib
w Iraku stwierdzono, że jedynym wyższym oficerem ukaranym w związku z
dręczeniem więźniów będzie generał Janice Karpinski, dowodząca brygadą
żandarmerii wojskowej, której żołnierze torturowali Irakijczyków. Ma ona
dostać naganę administracyjną za zaniedbanie obowiązków, co praktycznie
kończy jej karierę w armii.

Z wszelkich zarzutów oczyszczono natomiast ówczesnego głównodowodzącego
wojskami USA w Iraku generała Ricardo Sancheza. Nie będą także ukarani b.
zastępca Sancheza, generał Walter Wojdakowski, szefowa jego wywiadu w
Bagdadzie, generał Barbara Fast, oraz jego radca prawny pułkownik Mark
Warren.

  Idea bramka i daltonizm??
Tak.
Każą wpisać tekst obok więc pisze

roaming w idea pop CARGO IDEA

No i komunikat - błędne hasło

końcu to IDEA jest w prawym dolnym rogu i ma na dodatek jakąś promienistą
gwiazdę przy I...
Hmm trzeba szpeców od enigmy tutaj.

WSZYSTKICH CHĘTNYCH)

-----------------------------
Wasza bramka sms2.idea.pl nie spełnia zasad testu daltonizmu!!!

Trzeba wpisać w pole obok obrazka jakeś idiotyczne hasła reklamowe, których

z promienistą gwiazdą.
Zróbcie coś z tym bo od kiedy zrobiliście te obrazki to wydaję fortunę na
leczenie daltonizmu i krótkowzroczności, a lekarze wszyscy twierdzą, że
jestem zdrowy. Jeżdzę do coraz droższych specjalistów i wciąż ta sama
diagnoza, a ja mówie lekarzowi, że na stronie Idei jest taki test daltonizmu
i kiedy podnieśli poziom trudności nie zaliczam ani jednego punktu, kiedyś
test polegał na wpisaniu jednego wyrazu, to łatwo było mi się domyśleć, a
teraz trzeba pisać całe hasła reklamowe, które nie mają ładu, ani składu i
komunikat zawsze jest ten sam BŁEDNE HASŁO.

Jak lekarz się o tym dowiedział to powiedział, że praktyki znęcania się nad
chorymi zostaną zgłoszone na prokuraturę jako przestępstwo grożące zdrowiu i
życiu daltonisty.

Proszę o szybką likwidację niedopuszczalnego przez prawo testu daltonizmu.

i tu podpis
----------------------------

Wiem, że to śmieszne, ale jest kilkadziesiąt innych zabezpieczeń przed
seryjnym słaniem SMS-ów, więc prośba do wszystkich o słanie takich maili,
chyba, że macie jakieś drobne poprawki to zgłoście je na listę i dopracujemy
wspólny list.

  ksiadz bije dzieci- co robic

| A może zastosować w tym przedmiocie prawo kanoniczne. W skrócie
postuluje
| ono następującą drogę (w moim wolnym przekładzie dostosowanym do tej
| sprawy):

| 1. Porozmawiaj osobiście i na osobności z księdzem, jeśli to nie pomoże:
| 2. Weź drugą osobę (w oryginale drugiego wiernego) i ponów rozmowę
również
| na osobności, jeśli to nie pomoże:
| 3. Powiadom biskupa.

Może najlepiej od razu przeprosić tego klechę
i swą bezczelność wykupić sowitym datkiem.

Przestępstwami zajmuje się prawo karne,
a nie kanoniczne.


Zgadzam się to podlega pod prawo karne a nie kanoniczne.
Przypuszczam że w myśl prawa kanonicznego w najsurowszej
ocenie takiego księdza przeniosą do innej
parafii gdzie być może będzie dalej praktykował swoje metody
wychowawcze (nie można dopuszczać do takiej sytuacji).

który może błądzić, zgadzam się duchowni to nie są nadludzie
doskonali od których powinno wymagać się doskonałości, ale
to że może błądzić powoduje podleganie prawu jak każdy inny
człowiek. "Zwykły człowiek" musi odpowiedzieć przed prawem
jeżeli popełnia błędy więc i ksiądz. To jest w końcu dorosły człowiek
świadom swoich czynów i świadom konsekwencji.

    Na marginesie mówiąc, co prawda jestem katolikiem ale nie mam
zbyt dobrego zdania o duchownych, ale w życiu staram się być obiektywny
i nie mieszać moich uczuć przy realnej ocenie. Podobne zdanie jeżeli chodzi
o załatwienie sprawy miałbym odnośnie świeckiej osoby więc myślę
że nie kieruje mną  jakaś osobista uraza.

Jeszcze raz podkreślam że należy zacząć od organizacji zajmującej się
problematyką znęcania nad dziećmi, oni wskażą odpowiednią drogę
postępowania!!!

Pozdrawiam

Darek

  PSYCHIKA

Nie chce nikogo pozywac. A le czy nie mozna juz nawet sie zapytac czy
nasze
polskie prawo cos takiego bierze pod uwage. A ty od razu kogos skreslasz.
Zastanow sie nad swoim zachowaniem . Czy czlowiek nie ma prawa sie juz
zapytac
- to po co sa te dyskusje

bEATA


Racja. Dziewczyna, laik w zakresie prawa, zapytala na grupie prawniczej jak
prawo odnosi sie do przedstawionej przez nia sytuacji.
No i nalezalo jej odpowiedziec, jak na te sytuacje patrzy prawo. O komentarz
psychologiczny, etyczny, czy jakikolwiek inny nikt Panstwa nie prosil.
Mozna bylo co najwyzej wskazac na kruche podstawy faktyczne, ale, na milosc
Boska, bez komentowania jej uczuc!
Czy adwokat zaczyna dyskusje z przychodzacym do niego przestepca od
15-minutowego elaboratu o spolecznej szkodliwosci przestepczosci i etycznej
nagannosci jego zachowania?
A przyznacie Panstwo, ze dziewczyna z problemami osobistymi "nieco" rózni
sie od przestepcy.

Co sie tyczy kwestii glównej, ze swojej strony sugerowalbym rozwazenie
art.207 kodeksu karnego, czyli przestepstwa znecania sie nad osoba
najblizsza, lub inna pozostajaca w stalym lub przemijajacym stosunku
zaleznosci od sprawcy. Przestepstwo to obejmuje zarówno znecanie sie
fizyczne, jak i psychiczne.
Prosze uwzglednic ustawowa definicje osoby najblizszej zawarta w art.115
par.11 kk (W opisanej sytuacji wchodzi w rachube jedynie "osoba pozostajaca
we wspólnym pozyciu".).
Moga pojawic sie problemy z wykazaniem istnienia stosunku zaleznosci.
Istnieje w orzecznictwie karnym koncepcja, ze emocjonalne przywiazanie do
okreslonej osoby mozna uznac za stosunek zaleznosci. Jest to jednak
zagadnienie wysoce niejednoznaczne.
Ponadto autorka pytania musi sie liczyc z trudnoscia wykazania, ze opisane
zdarzenia stanowily "znecanie sie". W przypadku wszczecia postepowania
karnego byloby to poddane ocenie prokuratora / sadu. Wysoce prawdopodobne
jest wykorzystanie opinii bieglego z zakresu psychologii.

Nie musze przekonywac, ze wykorzystanie takich srodków prawnych doprowadzic
moze do znacznego pogorszenia istniejacych stosunków. Jednakze sama
swiadomosc obu stron co do istnienia takiej regulacji prawnej bywa czasem
czynnikiem hamujacym opisywane zachowania.

  PSYCHIKA
Naprawde, bardzo Ci Arku dziekuje na ta opinie - wlasnie na takiej mi zalezalo.

P.S Dobrze wiedziec ze jest ktos obiektywny

Beata

| Nie chce nikogo pozywac. A le czy nie mozna juz nawet sie zapytac czy
nasze
| polskie prawo cos takiego bierze pod uwage. A ty od razu kogos skreslasz.
| Zastanow sie nad swoim zachowaniem . Czy czlowiek nie ma prawa sie juz
zapytac
| - to po co sa te dyskusje

| bEATA

Racja. Dziewczyna, laik w zakresie prawa, zapytala na grupie prawniczej jak
prawo odnosi sie do przedstawionej przez nia sytuacji.
No i nalezalo jej odpowiedziec, jak na te sytuacje patrzy prawo. O komentarz
psychologiczny, etyczny, czy jakikolwiek inny nikt Panstwa nie prosil.
Mozna bylo co najwyzej wskazac na kruche podstawy faktyczne, ale, na milosc
Boska, bez komentowania jej uczuc!
Czy adwokat zaczyna dyskusje z przychodzacym do niego przestepca od
15-minutowego elaboratu o spolecznej szkodliwosci przestepczosci i etycznej
nagannosci jego zachowania?
A przyznacie Panstwo, ze dziewczyna z problemami osobistymi "nieco" rózni
sie od przestepcy.

Co sie tyczy kwestii glównej, ze swojej strony sugerowalbym rozwazenie
art.207 kodeksu karnego, czyli przestepstwa znecania sie nad osoba
najblizsza, lub inna pozostajaca w stalym lub przemijajacym stosunku
zaleznosci od sprawcy. Przestepstwo to obejmuje zarówno znecanie sie
fizyczne, jak i psychiczne.
Prosze uwzglednic ustawowa definicje osoby najblizszej zawarta w art.115
par.11 kk (W opisanej sytuacji wchodzi w rachube jedynie "osoba pozostajaca
we wspólnym pozyciu".).
Moga pojawic sie problemy z wykazaniem istnienia stosunku zaleznosci.
Istnieje w orzecznictwie karnym koncepcja, ze emocjonalne przywiazanie do
okreslonej osoby mozna uznac za stosunek zaleznosci. Jest to jednak
zagadnienie wysoce niejednoznaczne.
Ponadto autorka pytania musi sie liczyc z trudnoscia wykazania, ze opisane
zdarzenia stanowily "znecanie sie". W przypadku wszczecia postepowania
karnego byloby to poddane ocenie prokuratora / sadu. Wysoce prawdopodobne
jest wykorzystanie opinii bieglego z zakresu psychologii.

Nie musze przekonywac, ze wykorzystanie takich srodków prawnych doprowadzic
moze do znacznego pogorszenia istniejacych stosunków. Jednakze sama
swiadomosc obu stron co do istnienia takiej regulacji prawnej bywa czasem
czynnikiem hamujacym opisywane zachowania.

--
Arek Cichocki


  Torturowanie jencow - gnatowski zaskoczony ( link , pol )

| tak najdalej co jestem stanie siegnac pamiecia to chyba Lisowczycy,
| ktorzy
| nawet owczesnie uwazani byli za wyjatkowo okrutnych (i
skutecznych),
| pozniej to dopiero Hiszpania (takze Haiti ?) w dobie Napoleona.
| Co do Iraku to zdaje sobie sprawe ze w przypadku tego "polskiego"
| aresztu
| to na pewno zdarzalo sie  "wsadzenie kopa" w celu np.
przyspieszenia
| marszu

| Toż to zbrodnia.  _Wszystkie_ stacje takim fragmentem ilustrowały
wczoraj
| relację o tym filmie z Czeczenii.

| to co puscili to tylko maly wyjatek, zreszta co innego jest kopnac
zdrowego
| zeby sie pospieszyl a co innego kopac rannego ze zlamana noga tez zeby
sie
| pospieszyl lub tez sprawdzanie ta metoda czy czlowiek jeszcze zyje czy
| nie - zreszta kopanie tym filmie to akurat najmniej wstrzasajace
momenty

Widac wlasnie jak rozumiesz przestrzeganie konwencji genewskich, chociaz
to moze byc nawet ciekawe - moglbys rozwinac kwestie roznic w kopaniu
jencow? Bo ja nie widze zadnej i kazde takie zachowanie traktuje jako
sprzeczne z etyka zolnierska, a nie wiem jak ty, ale ja zolnierzem bylem
i to bardzo nie dawno.


no to po zolniersku:
kop w dupe w celu wywolania "szybszych ruchow" - wykroczenie
kopanie rannego to juz znecanie i maltretowanie - przestepstwo
a wojsku to 15 lat temu bylem - dawno a jako ze SPR to ulgowo mialem, per
panie podchorazy, obiadki w kasynie oficerskim, cywilki po poludniu, jedyny
minus to klimat byl chujowy (takie zolnierskie okreslenie) bo to kolo
Orzysza - ale to co pamietam (jeszcze) z wojska to ze teoria czasami nie ma
za wiele wspolnego z praktyka i ze realia na ktore sie natkniesz nie sa
takie jakie powinny byc.

| Jeżeli nawet do tego doszło, to jest bardzo mało prawdopodobne, żeby
nasi
| uwieczniali
| to fotografiach i filmach.

| rozbieranie do naga, gwalty itd ?

Nawet zwykle fotografowanie sie przy zwlokach - widziales jakies
przecieki do prasy polskich zolnierzy fotografujacych sie przy trupach?
Ja znam wiele takich zdjec autorstwa "naszych" koalicjantow. Inna
mentalnosc po prostu, nasi nie maja takich bestialskich tradycji i z
wlasnego doswiadczenia moge ci zareczyc, ze nikt nawet nie wpada na
rownie idiotyczne pomysly.


nie wiem z kim tu dyskutujesz - to bylo do mnie czy Michala ? - tnij
logicznie posty.

  gdzie sie uczyć western???
O czytam, że Pan S. poszedł po całosci!!!!!
Do tego nie jest w stanie odróżnic wypowiedzi mojej i Koniczki (której się przy okazji dostało także, choć niewinnie). Polecam Panu S. czytanie z większa uwagą.
Drogi Panie S. Po pierwsze nie przeszłam z Panem na "ty" i proszę się inaczej bezpośrednio do mnie zwracać.
Zarzuca mi Pan brak wyczucia i czelność przywoływania tradycji polskiego "rycerstwa" (nota bene: rycerstwo skończyło się na ziemiach polskich w XVw, a chorągwie pancerne są formacjami poźniejszymi (XVII - XVIII w), które pojawiły się wraz z wojnami z Tatarami, Kozakami i Rosjanami, nie mającymi z RYCERSTWEM nic wspólnego) dla "przykrywki" nurzania się w błocie "westu". Otórz NIE!
Mam szerokie zainteresowania, w których na równi mieści się ogromny szacunek i potrzeba poznania szkoły pracy z końmi stworzonej przez amerykańskich specjalistów jazdy western oraz kultywowanie historii i tradycji lekkiej jazdy polskiej okresu swietności I Rzeczpospolitej.
Ogromnie jestem dumna, że mam przyjaciół zarówno wśród polskich "westowców" jak i wśród odtwórców historycznych. Nie czuję żadnego dyskomfortu, że tego samego dnia ćwiczę z moja klaczą podstawy jazdy western a następnie uczestniczę w odtworzeniu musztry towarzyszy pancernych. Co więcej, widzę ile pozytecznych umiejętności w szkoleniu koni bojowych mozna by było "przenieść" wprost z western. Np. nauka zwrotu o 180 st. formacji konnej w galopie. Przecież to "roll-back" w czystej postaci!
Itd. itd.
Co do Aleksa. Aleks jest jednym z najlepszych, jak nie najlepszym zawodnikiem west w Polsce. Czy jest moim guru? . Szanuję jego dorobek sportowy i podziwiam jego efekty w szkolenu koni. Nigdy nie uczyłam sie pod jego okiem i nie znam go osobiście - nie mogę więc uznać go za moje "guru". Jeżeli tak było, jak Pan S. pisał w swoim poscie - dlaczego Pan S. nie zawiadomił Towarzystwa Opieki nad Zwierzetami lub Prokurature o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znęcania sie nad końmi? Czyzby za słabe dowody? Lecz wystarczające na "zniesławienie" Aleksa na niniejszym Forum?
Ponieważ Aleks nie może sie odnieść tutaj do Pana S. postu - nie będę w ogóle komentować tego fragmentu tekstu.

Ewa Marynowska
  Coś innego... czyli RatComp
To jest znęcanie się nad komputerem czyli przestępstwo wojenne! Za takie rzeczy to trzeba ci jeszcze jeden komputer podarować! A tak na serio, to chcę zobaczyć końcowy rezultat
  Fort 50a Lasówka
a teraz z innej beczki o Forcie Lasówka - ukazał się artykuł dotyczączy tego fortu

Radni z Podgórza bronią fortu Lasówka

Po raz trzeci - "nie" !!!

Stowarzyszenie Probacja, które chce stworzyć w forcie Lasówka ośrodek resocjalizacji dla więźniów, po raz trzeci musi się pogodzić z odmownym stanowiskiem podgórskich radnych. Sprawa wróciła do rady dzielnicy XIII, gdyż magistrat chciał poznać opinię nowo wybranych radnych.
Okazało się, że nowi radni podtrzymali stanowisko swoich poprzedników. Konsekwentnie nie zgodzili się ani na oddanie fortu w dzierżawę, ani na sposób jego zagospodarowania. A do swojej opinii dołączyli listę niemal 500 podpisów protestujących mieszkańców ulicy Golikówka i Rybitw.
Małopolskie Stowarzyszenie Probacja stara się przejąć fort, by stworzyć w nim otwarte Centrum Readaptacyjne dla osób opuszczających więzienia. Przedstawiciele organizacji z prezes Barbarą Nyk-Bednarczyk na czele, przekonywali, że będzie to prawdziwa szansa dla fortu. Skazani mieliby bowiem remontować obiekt i opiekować się nim. Podgórzan nie przekonały argumenty, że będą to ludzie niegroźni (skazani za przestępstwa finansowe, niepłacenie alimentów lub znęcanie się nad rodziną). Nie pomogły też obietnice, że po adaptacji część fortu zostanie przeznaczona dla turystów i mieszkańców, a obok powstanie przystań wodna.
Mieszkańcy nie chcą jednak, by ich sąsiadami byli więźniowie. Obawiają się złodziejstwa i brutalności. Dla nich fort Lasówka jest świetnym miejscem spacerowym i oazą spokoju. Nie chcą takich zmian. W wypadku ich forsowania zagrozili blokadą drogi dojazdowej do obiektu. Mogą się natomiast zgodzić na urządzenie w forcie ośrodka sportu i rekreacji.
Nowi radni dzielnicy Podgórze zauważyli, że sam fort do adaptacji się nie nadaje. Jest w nim zbyt mało powierzchni użytkowej. Istnieje więc obawa, że pod ambitnymi ideałami stowarzyszenia, kryje się chęć przejęcia dużego, atrakcyjnego terenu związanego z fortem. (AGA)

Gazeta Krakowska, 19 lutego 2007 r.

A co wy o tym sądzicie ?
  sprawa z ustawy o ochronie zwierząt
Ustawa z 21 sierpnia 1997 o ochronie zwierząt (tekst jednolity w Dz.U.2003.106.1002) rzeczywiście przewiduje kary za porzucenie zwierzęcia: art. 6 ust. 2, pkt 11 mówi, że za znęcanie się jest uważane porzucanie zwierzęcia, a w szczególności psa lub kota, przez właściciela bądź przez inną osobę, pod której opieką zwierzę pozostaje.

Trudno jest tu coś kategorycznie doradzać. Wprawdzie ufam, że rzeczywiście przekazałaś kota w dobrej wierze innym osobom i to one nie wywiązały się z obowiązku opieki nad zwierzęciem. Jednak nie można zaprzeczyć, że Ty nie wywiązałaś się z umowy z fundacją. Nie dołożyłaś zatem należytych starań oczekiwanych od opiekuna zwierzaka.

Niezrozumiałe jest tłumaczenie, że nie chciałaś zwracać kota fundacji bo trafiłby do domu zastępczego. Pobyt wśród kilku - kilkunastu kotów w jednym domu nie jest dla tych kotów tragedią, one potrafią ułożyć sobie zasady kohabitacji lepiej niż ludzie. Konsekwencją Twojej decyzji jest to, że kot trafił na ulicę.

Jednak wspomnieć muszę, że sprawcy takiego znęcania trzeba udowodnić umyślność działania. Przestępstwa tego nie można bowiem popełnić nieumyślnie, albo inaczej - działanie nieumyślne nie jest w tym przypadku przestępstwem.

Na Twoim miejscu starałbym się wykazać, że przekazałaś kota tamtym ludziom. Można to zrobić na wiele sposobów, a ich zaprzeczenia nie zawsze muszą być skuteczne. Może dysponujesz swoimi rachunkami telefonicznymi, na których zapisano połączenia z ich numerem w tym czasie gdy przekazywałaś kota? Może znasz inną osobę, która mogłaby potwierdzić obecność kota w ich mieszkaniu? Może przekazanie kota odbyło się przy jakimś świadku?

Gdyby sprawa przybrała najbardziej niekorzystny dla Ciebie kierunek to nie wiem jaką karę sąd by wymierzył, ale nie przypuszczam aby było to więcej niż grzywna. Jeśli przewidujesz, że będzie Ci można udowodnić porzucenie, doradzałbym dobrowolne poddanie się karze, jest ona zwykle wtedy łagodniejsza niż gdyby wymierzono ją po procesie.

Btw:
Chociaż Tobie raczej to nie grozi, to informuję, że osoby skazane na karę pozbawienia wolności w zawieszeniu nie muszą pozostawać w kraju do końca zawieszenia. Czas ten jest okresem próby, ale nie pozbawienia praw. Chyba, że sąd wyznaczy takie warunki odbywania próby, które uniemożliwią wyjazd zagraniczny - ale to już inna sprawa.
  PRZEMOC FIZYCZNA I PRZEMOC PSYCHICZNA.
SKAkankaRasta. jakie są skutki przemocy twojego ojca ? co czujesz do niego ?

Danzal. na twój post nie odpowiem, ponieważ jest nie na temat.

Zbychowiec napisał : możesz podać jakieś przykłady?(...)

PROŚBA DO MODERATORÓW.

proszę o waszą ocenę, czy na naszym forum stosowana jest przemoc psychiczna ?
jaki jest zakres tego zjawiska ?
może jakieś przykłady.

Cyberprzemoc (ang.: cyberbullying - cyber+bull od bully: dresiarz, brutal, osiłek), prześladowanie, zastraszanie, nękanie, wyśmiewanie innych osób z wykorzystaniem internetu i narzędzi elektronicznych jak: SMS, e-mail, witryny internetowe, fora dyskusyjne w internecie i inne.
Ta forma terroru zapoczątkowana została na przełomie XX i XXI wieku. Napastnicy prześladują swoje ofiary złośliwymi i obraźliwymi SMS-ami lub e-mailami. Bardziej drastyczną formą ataku jest sporządzanie witryn internetowych, wpisów na forach dyskusyjnych czy dręczenia przez komunikatory sieciowe jak Gadu-Gadu czy Tlen.pl.
Zamiarem internetowych chuliganów jest zdyskredytowanie konkretnej osoby lub grupy ludzi czy nawet całych społeczności. Takie działania wynikają z poczucia anonimowości lub bezkarności sprawców i ułatwiane są np. zamieszczeniem witryny internetowej na serwerze w kraju, w którym pisemne groźby nie są przestępstwem.
Taka forma znęcania się nad swoimi ofiarami, zdaniem psychologów wynika z tego, że łatwiej poniżać, dyskredytować i szykanować, gdy istnieje szansa ukrycia się za internetowym pseudonimem i nie ma potrzeby konfrontacji z ofiarą oko w oko. Prześladowanie przez internet jest szczególnie groźne dlatego, że kompromitujące czy poniżające materiały są dostępne w krótkim czasie dla wielu osób i pozostają w sieci na zawsze, jako kopie na wielu komputerach, nawet po ustaleniu i ukaraniu sprawcy.

tekst pochodzi ze strony > http://pl.wikipedia.org/wiki/Cyberprzemoc
  Pokaz umiejętności walki strażników miejskich

smieszny jestes społeczniaku.

Skoro tak mowisz elo elo Hg Jp Ziomie . Hwdp i do przodu prawda?

Pewnie słyszałes o strajku mrowek i jakto policja uzyła broni głatkolufowej


mowisz o tym ?
Policja użyła broni gładkolufowej. Oddano strzały w powietrze aby powstrzymać rozwścieczony tłum. Protestujący odpowiedzieli kamieniami i butelkami.


źrodło:http://www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081202/AKTUALNOSCI/941819553

Posłuchaj podrobko "wilka" . W kraju jest prawo do strajkow , jednak nie moze to naruszac wolnosci innych osob. Chca to niech stoja przed budynkiem urzedasow i tam sie domagaja swoich racji. Nie mozna jednak pozwolic by z ich protestu cierpieli inni. to tak jak ja z kolegami zablokowalbym droge na autostrade bo nie podoba mi sie trudna sesja .... .Albo to , ze aby zaliczyc semestr musze zdac kazdy przedmiot.A wszelkie utrudnianie ruchu innym pasażerom jest sprzeczne z prawem i narusza porzadek. A Policja ma tego porzadku pilnowac . Chca to niech zalatwiaja , ale nie w taki sposob.... .Policja w tym wypadku miala obowiazek rozgonic tłum- przeszkadzal pozostałym ludziom w przejezdzie Jesli np . jechalbym na ukraine to mialbym w pupie to , ze oni moga mniej paczek przenosic przez granice. Bo co mnie to obchodzi? Ja chce przejechac i mam takie prawo- i ktos to moje prawo narusza nie pozwalajac mi przejsc. No wybacz....

Zreszta jakby nie było - popelniali quasi-przestepstwo korzystajac z luki prawnej. Teraz ta luke trzeba zalatac by zaniechac tego procederu

Nie bede sie rozpisywał na temat twojej opinia jako ze kibice jada tylko sie bic na mecz, swiadczy to tylko o twojej zasciankowosci...


Nie, Kibice nie , matoły w szalikach z kastetami i nozami owszem....

interewencja policji w domu gdzie stroze prawa sa praktycznie bezradni nawet gdy ojciec-kat zneca sie nad matka nic nie moga zrobic poza spisaniem lub ewentualnym dołkiem...


Dlaczego? Bo znecane zony nie chca skladac zeznan.Procedura awantury domowej jest prosta... Jest wezwanie . Policja wchodzi do domu, i zaczyna sie . Jesli zona nie ma wiekszych uszkodzen, i nie chce złożyc skargi to w zasadzie nie moga nic.... .I tak jest najczesciej. A niestety Policja to nie bostwo i w takim przypadku bez zeznan zony gowno bedzie ....

Tobie natomiast polecam zajecie sie czyms bardziej interesujacym niz internetowa walka z Policja ( ahhh ten Twoj Avatar ) Co chcesz przez to osiagnac?
  Coś pod edukację. Bezstresowe wychowanie...
Dominika:
Przepraszam, że sugerowałem Ci sadystyczne urojenia, ale Twoja wypowiedź odnosiła się do mojej wypowiedzi i miałem prawo odnieść wrażenie, że słowa swoje kierujesz do mnie.

Wiedza na temat wykolejeńców może wpływać na naszą prognozę rzeczywistości, ale nie musi.
Domyślam się, że kieruje tobą zasadny lęk, przed społecznym przyzwoleniem na krzywdzenie młodych istot, jak również świadomosć braku możliwości precyzyjnego określenia, gdzie się kończy karne wychowanie, a zaczyna sadyzm.
Domyślam się również, że oddanie tej sfery jedynie pod regulację społeczną, w sytuacji, gdy mamy do czynienia ze zjawiskami atomizacji i znieczulicy społecznej uważasz za niewystarczające.

Przypuszczam jednak, że dotychczasowe regulacje prawne:
Karceniem nadmiernym będzie w szczególności spowodowanie naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia dziecka na czas do 7 dni, czyli spowodowanie tzw. lekkiego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, co stanowi przestępstwo z art. 157 § 2 kk zagrożone karą grzywny alternatywie z karą ograniczenia wolności albo karą pozbawienia wolności do lat 2.
Przestępstwo znęcania się fizycznego lub psychicznego nad dzieckiem jest określone w art. 207 kk.
są wystarczające.
Analizy statystyczne nie wykazują większych skokowych zmian w ilości i jakości tego typu przestępstw.
http://www.ms.gov.pl/statystyki/2006_znecanie.pdf

Są one jednak bardziej nagłaśniane medialnie, co moim zdaniem ma na celu jedynie zwiększać LĘK w społeczeństwie, tak byś Dominiko i inne osoby były skłonne do większej restrykcyjności wobec stosujących bardziej radykalne metody wychowawcze rodziców.
Jednak "wylewanie dziecka z kąpielą" nie powinno mieć miejsca.
Zatem w prawie polskim nie powinna się znaleźć obligatoryjna restrykcja za "klapsa".
Moim zdaniem niepokojący jest trend ograniczania praw rodzicielskich
- 2000 - 4410;
- 2001 - 4176;
- 2002 - 4411;
- 2003 - 5051;
- 2004 - 5969;
- 2005 - 6788;
- 2006 - 7448.
Jest to jak sądzę odpowiedź na wzrastającą wrażliwość społeczną i trzeba się z tym pogodzić. Dalsze ograniczanie prawne praw rodziców względem swoich dzieci może się skończyć katastrofą.
  Makabryczne odkrycie w kanale wentylacyjnym!!!!
- To przestępstwo. Winni tego horroru powinni być surowo ukarani - mówi "Słowu Polskiemu Gazecie Wrocławskiej" dolnobrzeski weterynarz i działacz Towarzystwa Braci Mniejszych, Artur Różycki. Odkrył on zamurowane w kanale wentylacyjnym martwe koty. Zwierzęta zdychały tam przez trzy tygodnie.

Z relacji gazety wynika, że wałęsających się po okolicy bezdomnych kotów mieli dość mieszkańcy bloku przy ul. Zwycięstwa w Brzegu Dolnym. Na przełomie stycznia i lutego wysłali pismo do Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej (ZGKiM). Chcieli, by pracownicy tej firmy zrobili porządek ze zwierzętami. Nie spodziewali się, że pracownicy ZGKiM w tak makabryczny sposób rozwiążą ich problem.

Kilka dni temu - dzięki tym samym mieszkańcom - zbrodniczy pomysł ujrzał światło dzienne. Powód? Mieszkańcy mieli dość wycia zdychających z głodu zwierząt. - Jęki kociaków było słychać przez dzień i noc - opowiadają. O sprawie powiadomili Towarzystwo Braci Mniejszych. Ci wezwali urzędników i razem odsłonili kanał. W środku, tuż przy wejściu, znaleziono kilka martwych zwierząt.

- Śmierć głodowa jest straszna - mówi wrocławski lekarz weterynarii, Tomasz Piasecki. "Zwierzęta bez jedzenia i picia reagują tak jak ludzie. Potwornie cierpią. Przeżywają ogromny stres. Wycieńczone do granic możliwości czekają na śmierć. Koty zdychają po kilku dniach - podkreśla.

Jak informuje "Słowo Polskie Gazeta Wrocławska", we wtorek zebrała się komisja ochrony środowiska. W spotkaniu brali udział pracownicy ZGKiM. Ci nie poczuwają się do odpowiedzialności. Ich zdaniem koty weszły tam, gdzie nie potrzeba. Radni tę wersję przyjęli za obowiązującą. Zwłaszcza, że Dyrektor ZGKiM, Władysław Górecki odnalazł w kanale dziurę. Sfotografował ją, a zdjęcia jako dowód obrony przyniósł na spotkanie. - To tamtędy dostały się zwierzęta już po zamknięciu włazu - tłumaczył.

Działacze Towarzystwa Braci Mniejszych w środę zgłoszą sprawę do prokuratury. Dziennik przypomina, że za nieuzasadnione lub niehumanitarne zabijanie zwierząt i znęcanie się nad nimi grozi rok więzienia lub grzywna.

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

Zamurowało jak to przeczytałam!!! Czy ci ludzie nie mają sumienia????!!!!
 



Przestrzeganie prawa międzynarodowego w świetle Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej
Przestępstwa przeciwko wyborom i referendum
Przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu
przestępstwo skarbowe popełnione umyślnie
przestrzeganie praw człowieka w Polsce
przestrzeganiu praw człowieka w Polsce
Przestępczość wśród nieletnich
przestępczości dzieci i młodzieży
przestępczości wśród młodzieży
przestępczością wśród nieletnich
przestępstwa popełnione umyślnie
Przestępstwa przeciwko mieniu
przestępstwem przeciwko mieniu
przestępstwo popełnione z winy
przerobienie mp3 na dzwonek
  • poezja herberta tren fortynbrasa
  • odpalanie;auta;a;kondensator
  • carisma zB3acze diagnostyczne
  • fiat panda obsluga swiatel
  • corel darmowy kurs