Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla zapytania: PRZEPŁYWOMIERZ FORD ESCORT
Wiadomość
  Przepływomierz powietrza
Witam,
    Ostatnio czyściłem silniczek krokowy który odpowiada za wolne obroty w
Fordzie Escorcie i przy okazji stwierdziłem że odłączenie przewodów (całej
kostki) od przepływomierza powietrza nie powoduje żadnych zmian w pracy
silnika. Czyżby był uszkodzony? A może raczej dane z przepływomierza mają
wpływ tylko na precyzyjne dawkowanie paliwa i żadnych zmian nie powinienem
zobaczyć odłączając ten przypływomiecz od sterownika?  Podobno można
spróbować go oczyścić w benzynie ekstrakcyjnej, czy warto?
    Druga sprawa to ostanio jak się trochę ociepliło pojawiły się dziwnie
dźwięki  dochodzące z przedniego zawieszenia ,coś jakby skrzypienie. Podobny
dźwięk dochodzi jak kręcę kierownicą na postoju. Znajomy mówił mi że mogą to
być tuleje metalowo gumowe. Podobno można je posmarować jakimś smarem
grafitowym? Czy ktoś może robił już coś takiego czy po prostu trzeba to
wymienić?

Pozdrawiam,
Wojtek

 
  Przepływomierz powietrza

Witam,
    Ostatnio czyściłem silniczek krokowy który odpowiada za wolne obroty w
Fordzie Escorcie i przy okazji stwierdziłem że odłączenie przewodów (całej
kostki) od przepływomierza powietrza nie powoduje żadnych zmian w pracy
silnika.


i tak bedzie .Jezeli nie nastapily jakies zmiany w parametrach ktore
wymagaly by
korekty przepustnicy to nic sie nie dzieje.Silniczek zadziala jak cos sie
zmieni
Np temperatura.Bynajmniej tak mi sie wydaje.

Pozdroooo
Jacek

  Przepływomierz powietrza
Witam ponownie,
    Być może nie wyraziłem się zbyt jasno ale moje pytanie nie dotyczyło
silnika krokowego a przepływomierza powietrza. Czy odłączenie przewodów
(całej kostki) od przepływomierza powietrza powinno powodować jakiekolwiek
zauważalne zmiany w pracy silnika? Jak stwierdzić że przepływomierz jest
uszkodzony?

Pozdrawiam,
Wojtek

| Witam,
|     Ostatnio czyściłem silniczek krokowy który odpowiada za wolne obroty
w
| Fordzie Escorcie i przy okazji stwierdziłem że odłączenie przewodów
(całej
| kostki) od przepływomierza powietrza nie powoduje żadnych zmian w pracy
| silnika.
i tak bedzie .Jezeli nie nastapily jakies zmiany w parametrach ktore
wymagaly by
korekty przepustnicy to nic sie nie dzieje.Silniczek zadziala jak cos sie
zmieni
Np temperatura.Bynajmniej tak mi sie wydaje.

Pozdroooo
Jacek


  ##LPG do Escorta 1.6 16V - pytania..##

| Witam,

| Do rzeczy - finalizuję kupno Forda Escorta 1.6.16V Zetec z 98roku i
| mam takie otóż pytanie:
| -Ile może kosztować gazownia ze zbiornikiem w kole zapasowym do
| takiego auta w W-wie lub gdzies Mazowszu?


Na pewno nasz plastikowy kolektor.
Na szczęście jest to dośc mocna konstrukcja, dodatkowo budowa
przepływomierza uniemożliwia jego uszkodzenie w czasie kichnięcia. Z własnej
winy raz i raz z winy gazownika miałem małe strzały ale nic zupełnie się nie
stało. Jeśli instalacja jest dobrze wyregulowana i masz wymienione świece i
kable wszystko będzie ok.
Mam ten silnik i zwykłą instalkę z kompem. Zwróciła mi się juz 2 krotnie.
Nowa instalka nie powinna Cię kosztować więcej niz 1800-2000 zł.

Pozdrawiam
CODI

 
  Wysokie obroty w Escorcie - prosba o pomoc - Pilne
Witam,
temat niejednokrotnie poruszany, archiwum przejrzalem ale sytuacja, ze sie
tak wyraze "powazna", dotyczy Escorta 1,6 16V '99 kombi :

rano przywiozlem sie do pracy (5km) po czym oddalem auto zonie i pojechala
do swojego zakladu. Po godzinie zadzwonila i powiedziala, ze po pierwszych
20km silnik na luzie wchodzil na ok 2000rpm, po dojechaniu do miejsca pracy
(50km) podczas jazdy przez miasto kazde wcisniecie luzu powodowalo wejscie
silnika na coraz wyzsze obroty, skonczylo sie na 4500rpm.

Z archiwum wynika ze moze to byc :
- silniczek krokowy
- zawor wolnych obrotow
- przeplywomierz (?) powietrza

Pomocna moze okaze sie informacja, ze obroty wzrastaly powoli, nie bylo tak
ze od razu silnik wszedl na 4000rpm - ja rano niczego nie zauwazylem, zona
pewnie od razu tez nie. Czy na podstawie powyzszego ktos moze wkazac
najbardziej prawdopodobne zrodlo awarii? Pierwszy mechanik po konsultacji
telefonicznej stwierdzil, ze to moze byc sprzeglo (nb pracownik serwisu
Skody - chyba wspolczuje posiadaczom). Poniewaz nie mam jak dojechac na
miejsce wszystkim musi sie zajac malzonka, serwis Forda jest (Zielona Gora)
ale bez stroza, psa i zaufanego mechanika samochodu tam nie oddam - zona nie
da sobie rady i wymienia cwierc auta za polowe jego wartosci. Zeby sie
podpiac pod komputer musze pojechac holowac auto na serwis, zeby cokolwiek
zrobic musze holowac do mechanika.  Moze od razu na warsztat?

Z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam,
e2rd
Darek K.

PS To nie PrimaAprilis niestety :(((

  Jakies opinie na temat ...

----- Original Message -----

powiedzmy ze pewien gosc taki jak ja ma 12tys i co nieco na zakladke,
lubi duze wozki z duzymi silnikami ktory i tak przerabi na LPG. Co
waszym zdaniem jest warte uwagi. Ja pomyslalem ze moze :
- opel omega
- vectra
- ford scorpio
- sierra


sierra 2.0 DOHC EFI 8 V  120 KM  lub scorpio 2.0 16 V 150 KM
czesci jest do bolu, nowych i uzywanych
sierra spokojnie i bez problemow chodzi na instalce LPG bez kompa, metalowy
kolektor dolotowy, brak przeplywomierza - to plusy przy LPG

chyba ze wolisz jeszcze mocniejsze silniki np 2.9 V6

poczytaj / popytaj na www.sierra.opalnet.pl -forum

pzdr Slawek
==========================================-
Kombi Sierra DOHC & Stary Escort - oba pod gazem...

  Passat B3 - uciekly konie :(
Ja stawiam na przepływomierz

pozdrówka

| Rozlaczyles jakis kabelek i tyle ...
| bardzo mozliwe, ale potrzebyuje jakiejs wskazowki gdzi tego szukac...

Wylicz sobie ilosc czujnikow. Sonda lambda, przeplywomierz, czujnik
polozenia przepustnicy, czujnik polozenia walu korbowego, czujnik
temperatury silnika .... i takie tam. Moze cos falszuje i np.
wtryskiwacze sa caly czas otwarte na maksa ? Masz tak bogata mieszanke,
ze silnik ledwie zipie, a pali jak smok. Sprobuj podociskac wszelkie
wtyczki na kablach i czujnikach. Wczesniej odlacz akumulator i odczekaj
30 minut. Jak sie komputer w silniku zresetuje to objedz wtyczki i
podlacz akumulator.

--
Krzysiek, Krakow, bordowy Ford Escort 1.6 16V LPG


  obroty w mondeo
4 lata jeździłem fordem XR3i 1.8 z 1994. Miałem kiedyś podobny objaw -
djagnoza w ASO, czujnik niskich obrotów i- lub przepływomierz. Mnie
osobiście pomogół środek zakupiony na schelu za jakieś 30zł, który po
wlaniu do baku czyści wtryskiwacze i wiąże wodę. Proponuję zacząć od tego.
Następny może być czujnik. W firmie kiedyś mieliśmy 15 fordów escortów z
lat 1997-1999 u połowy padł czujnik.

Citrien Xsara Exslusive I 2.0 HDI 90KM

  Przepływomierz do Mazdy 626
Myślę, że najodporniejsze były by termoanemometry (przepływomierze)
płytkowe:
http://ueiep.iee.put.poznan.pl/absolwenci2002/mdziedzic/prz.htm
ale gdzie taki dostać (i żeby jeszcze pasował)....?


Ciekawa stronka
Myślę, że w Mazdach jest układ podobny jak na schemacie.
Ford Mondeo i Escort mają 4 wyprowadzenia a Mazda 3 czyli schemat by
pasował.

Myślę pomierzyć napięcia i przebiegi napięciowe w Fordzie Probe i zrobić jak
narazie
taki emulator do Mazdy na mikroprocku.
Stwierdziłem, że teraz - z uszkodzonym przepływomierzem jakby spalił gazu o
1.5 l/100 km mniej.
Z 8.5 na 7 l/100 km
Poobserwuję jeszcze to zjawisko.

Pozdrówka i dzięki za pomoc :)

Wacek

  Filtr stożkowy
tez myslalem o przepustnicy bo powinna dac w polaczeniu z przeplywomierzem niezle efekty. kiedys czytalem artykul na ten temat, ktory dotyczyl forda escorta (oczywiscie wersje usa) tylko nie pamietam czy opisywano silnik 1.9 czy 1.8. ten drugi pochodzil z wersji gt i byl produkowany przez mazde . jak znajde ta stronke to dam znac

edit:

niestety opis dotyczy wersji 1.9 , ale mozna na jego przykladzie cos wymyslec:
http://members.tripod.com...hrottleswap.htm

edit2:

nikt chyba nie wspomnial o wyprzedzeniu zaplonu - to najtanszy sposob by podniesc osiagi na nizszych obrotach
  Filtr stożkowy
tez myslalem o przepustnicy bo powinna dac w polaczeniu z przeplywomierzem niezle efekty. kiedys czytalem artykul na ten temat, ktory dotyczyl forda escorta (oczywiscie wersje usa) tylko nie pamietam czy opisywano silnik 1.9 czy 1.8. ten drugi pochodzil z wersji gt i byl produkowany przez mazde . jak znajde ta stronke to dam znac

edit:

niestety opis dotyczy wersji 1.9 , ale mozna na jego przykladzie cos wymyslec:
http://members.tripod.com...hrottleswap.htm

edit2:

nikt chyba nie wspomnial o wyprzedzeniu zaplonu - to najtanszy sposob by podniesc osiagi na nizszych obrotach

No cóż, o tym po prostu się wie;) W miacie to klasyka - zobacz naszą stronę www.mx5.prv.pl.
Przy zwiększeniu wyprzedzenia zapłonu należy pamiętać o stosowaniu wolniej spalającego się paliwa, a więc o wyższej liczbie oktanowej. Bez tego jedynym efektem będzie spalanie stukowe i szybkie posypanie silnika.
  [b4 1,9TDI 1z] różnica przepływomierza Tdi
nie mam pojecia czy mam cos robione z softem ,ale przy zakupie autka bardzo sie zdziwilem ze jest az tak elastyczny,myslalem ze jest to sprawa plastikowego przeplywomierza,mam maly problem ze spalaniem bo troche mi duzo pali mozliwe ze mam cos zle ustawione bo spalanie wacha na poziomie 7,5l cykl non stop miasto czasami zdarza sie ze spali okolo 6,5l, jest to spokojna jazda.Robilem porownanie z paroma autkami Ford escort 1,6 16v 90Ps ale bez zadnego problemu zostaje z tylu dopiero Mercedes A 170CDI 95PS jest o podobnych osiagach bo 0-100km Merc jest parenascie metrow z tylu.Czy jest mozliwosc sprawdzenia czy posiadam jakis inny soft poprzez interfejs ?
  Problem z obrotami
Witam. Jestem nowym użytkownikiem forum niedawno nabyłem Primere 16 16V P10 1995r. i mam taki problemik mianowicie podczas jazdy na luzie mam obroty w granicach 1400-1300 dopiero po zatrzymaniu spadaja do normalnej wartości to jest ok 750 nie wiem co z tym zrobić szukałem na forum ale nikt nie wypowiada się konkretnie na ten temat dodam że czyściłem przepustnice i przepływomierz diagnoza wykazała kod 55 próbowałem równierz regulacji obrotów poprzez odłączenie czujnika przepustnicy wg. opisu na forum myślałem że pomoże ale niestety nic się nie zmieniło. Wcześniej byłem posiadaczem Forda Escorta miałem ten sam problem a wyeliminowałem go poprzez wywalenie czujnika prędkości pojazdu. Może ktoś mi podpowie gdzie taki czujnik można znaleść w Primerce i czy wywalenie tego czujnika będzie miało jakieś konsekwencje.
  Dusi sie, szarpie i nie wkreca sie na obroty w czasie jazdy
Witam.

Od jakiegos czasu mam problemy z samochodem ford escort 1.6 16v z 94r.

Mianowicie po odpaleniu samochod potrafi wkrecic sie nagle na 1700 obr i przez jakis czas tak pozostaje, po czym spadnie do 1100, a po nagrzaniu silnika do 900 i obroty czasem plywaja od 750 -1000 i czesie samochodem.
Drugi problem wystepuje podczas jazdy zazwyczaj gdy silnik sie nagrzeje, dodaje gazu samochod rusza i wkreca sie tylko gdzies do 1100 obr i nastepuje szarpanie i brak przyspieszenia, musze wtedy wcisnac sprzeglo i samochod wkreca sie powyzej 2000obr i dopiero puszczam zeby jechac, gdyz powyzej 2000 obr wszystko jest OK.
Ostatnio nawet nie reagowal na gaz po wduszeniu sprzegla obroty spadly do 900 i nie reagowal na wduszany pedal gazu.

Czyscilem krokowca, przepustnice i przeplywomierz - nic nie pomoglo.
Nie wiem co jest przyczyna.

Prosze o pomoc.

Pozdrawiam
  Przepływka w Escorcie 1,8 TD
Chciałbym przywitać wszystkich Szanownych użytkowników forum na czele z Mastersem i przy okazji zadać pytanie z gatunku ciekawostek. Miałem dziś okazję zobaczyć silnik Forda Escotra 1,8 TD 96 rok. Jest to silnik z wtryskiem pośrednim i pompą wtryskową sterowaną linką. U wyjścia filtra powietrza jest tam przepływomierz powietrza. Mam pytanie po co on tam jest ? Nawet jeżeli ten samochód ma jakieś ECU to jak może ono wpływać na mechanicznie sterowaną pompę ??? ps. jest tam nawet, a jakże, czujnik położenia wału.

[ Dodano: 24-01-2009, 19:35 ]
  1
wracając do tematu z tym dźwiękiem to różnie bywa ... mianowicie kumpel parę dni temu po usłyszeniu potwornego ryku z pod maski mojego tipo stwierdził że musi też tak mieć
a wydawało się że pole do popisu ma większe ( vectra 2.0 16v ) no więc nie zastanawiając sie długo kupił ten sam stożek i te same akcesoria montażu ( rury PCV ) założył to wszystko a tu kicha ... stożka wogóle nie słychać tak jakby go wogóle nie było po prostu NIC ... jakiś tam gość stwierdził że to przez BLOS'a a że kumpel odkąd auto kupił na gazie nie jechał prawie wogóle postanowił BLOSA wywalić i zastąpić luke prostą rurą ... jakie będą efekty się okażę jutro ... inny kolega w fordzie escorcie 1.8 16v zetec założył stożka odrazu przy przepływomierzu powietrza ... efekt ten sam stożka NIE MA ..

bardzo mnie ciekawi jaki będzie efekt u kolegi Kamitchi ... może się okaże że tipo tempry pomimo mniejszej liczby zaworów będą ryczały lepiej
  Escort LPG
Witam!
Mam pytanko na temat instalacji gazowej w ESCORCIE '95.

Najpierw pare informacji:
- instalacja ma ok. 2 lata ~50kkm (ze wzgledow oszczednosciowych - tansza
wersja - bez kompa sterujacego za pomoca sondy Lambda - czyli zwykla sruba
do regulacji gazu)
- silnik to 1,4 MPI, 8V, 75KM

Poczatkowo (przez ok. pol roku) wszystko bylo ok, samochod jezdzil dobrze
bez zadnych dziwnych zachowan. Ale po jakims czasie pojawily sie problemy z
obrotami silnika na biegu jalowym - wszystko jest dobrze dopoki nie wlaczy
sie wentylator; jak juz sie wlaczy, to na biegu jalowym moze pracowac tylko
na benzynie - gaz sobie nie radzi i silnik gasnie. W czasie jazdy nie ma
zadnych problemow niezaleznie od temperatury silnika i niezaleznie od
rodzaju paliwa.
Dodam, ze sprawdzilem podstawowe rzeczy, takie jak filtry, wszystkie
polaczenia (elektryczne wiatraka, gazowe...) i wszystko wyglada ok.

No i zastanawiam sie co z tym zrobic - na trasie jezdzi dobrze, ale juz w
miescie zbyt czesto gasnie na skrzyzowaniach.

Moja teoria jest taka - i tu prosze o weryfikacje (poniewaz nie jestem w tym
"ekspertem"):
Wydaje mi sie, ze przyczyna moze byc pamiec komputera sterujacego
silnikiem - chodzi o to, ze w przypadku wielopunktowego wtrysku komputer
steruje w czasie pracy (na podstawie kilku czujnikow- np. z przeplywomierza
powietrza, czujnika temperatury, czujnika polozenia walu korbowego, sondy
Lambda, itd.) takimi parametrami jak: praca wtryskiwaczy (otwieranie i
zamykanie), kątem wyprzedzenia zaplonu i innymi. Instalacja, ktora mam
zalozona (tak przynajmniej mi sie wydaje) wylacza tylko pompe wtryskowa, ale
nie ingeruje juz we wtryskiwacze i nie przekazuje w zadan sposob informacji
do komputera, ze juz silnik nie pracuje na benzynie. Wobec tego komputer
"jest przekonany", ze on caly czas steruje praca silnika, chociaz zadna
zmiana pracy wtryskiwaczy nie powoduje reakcji ze strony silnika i komputer
zapamietuje sobie, ze np. takie parametry jakie uzywa w danej chwili sa
wystarczajace dla silnika, tymczasem po przejsciu na bieg jalowy (i przy
obciazeniu od alternatora wywolanym przez webtylator) silnik jest niewydolny
i gasnie.
Ciekawy jestem, czy mniej wiecej cos takiego jest mozliwe i wobec tego, czy
rozwiazaniem byloby zresetowanie pamieci komputera (podkreslam, ze na
poczatku wszystko bylo ok z gazem) i ewentualnie gdzie moge cos takiego
zrobic (u Forda czy w jakims innym zakladzie)? Ewentualnie co o tym
wszystkim myslec?

Z gory dzieki za odpowiedzi.
Pzdr

  Mitsubishi Carisma vs Ford Mondeo - opinie
"Funaki"

Ale NIE UWIERZĘ, że nikt tu nie ma Mondeo :) No Panowie, powiedzcie coś,
wybijcie mi go z głowy :)


Ja Ci nie wybije, wrecz przeciwnie. Kiedys o Mondeo juz pisalem przy okazji
malego porownania z Mazda 626, ale do rzeczy:
Ja na swoj egzemplarz (Mk II '97 Hatchback 1,8 115 KM)  zlego slowa
powiedziec nie moge. Auto w moim posiadaniu od ponad 2 lat, kupiony przy
przebiegu 82 tys. - obecnie 152 tys.
Poza rozrusznikiem (zepsuty elektromagnes) i wymiana lacznikow stabilizatora
(60 zl/szt.) wiekszych problemow z autem nie mialem.
Amortyzatory jeszcze oryginalne 84 i 81 % sprawnosci, tlumik nie wymieniany
od nowosci. Zadnych oznak rdzy na progach czy drzwiach.

Ceny czesci zamiennych w miare przyzwoite np. wymiana kompletu rozrzadu
Gates'a z wszystkimi rolkami, napinaczami i uszczelkami ok. 600-650 zl,
klocki + tarcze hamulcowe tyl 320 zl + robota.

Jesli chodzi o silnik, to uwazam ze generalnie silniki 16-zaworowe forda to
bardzo udane jednostki.1,8 l w tym aucie to tak w sam raz, ale 1,6 to lekkie
nieporozumienie czego efektem jest wieksze spalanie 1,6 w porownaniu do 1,8.
Mozna by sie zastanawiac nad 2,0 lub 2,5 ale to juz wg. potrzeb i upodoban.

Spalanie w trasie na autostradzie przy 130 kmh - 7,5 l, najnizsze
zarejestrowane (na trasie Wroclaw-Zgorzelec) - 5,4 l, w miescie juz mniej
ciekawie - ok. 9,5 l.
Mysle, ze silnik odpowiednio traktowany, zalewany regularnie dobrym
syntetykiem bez problemu dociagnie do 250 tys. (moze wiecej).

Slyszalem, ze dosc czesto lubi poleciec silniczek krokowy lub
przeplywomierz, co objawia sie "plywaniem obrotow", ja jednak u siebie nic
takiego jeszcze nie stwierdzilem.

Autko wg. mnie wygodne choc mozna by sie przyczepic do zbyt miekkich foteli,
za to bardzo ciche w srodku i podrozowanie sprawia przyjemnosc. Wnetrze
przyjemne, welurowa tapicerka chyba w standardzie wszystko na miejscu a
jesli chodzi o estetyke to tez nie najgorzej.

Ja jestem bardzo zadowolony i polecam.

P.S. Wczesniej ujezdzalem Escorta '94 (80-150 tys) i rowniez zadnych
klopotow
P.S.2 Polecam zdystansowac sie troche do tych wszystkich malkontentow typu:
auto na F ....bla bla bla.

Pozdrawiam
Ecik

  Ford ZETEC 1.6 dwa pytania
Witam!
Kupilem takie cudo (Escort 97) bo skusila mnie cena
i maly przebieg (104 kkm) auta. Nie bede rozwodzil sie nad ogolna
lichota tego wozu. Silniczek jest w porzadku ale po kilku sekundach
od uruchomienia (bezproblemowego) na zimno szarpie i proboje
zgasnac. Jak tylko zlapie troche temperatury efekty te znikaja.
Przemywany juz byl silnik krokowy co pomoglo na falujace
wolne obroty na gorąco. Wymieniony filtr paliwa (troche male
cisnienie na szynie zasilajacej wtryski) i swiece. Efekt zimnego
silnika jednak pozostal. Oceniam, że jednak silnik krokowy
jest do wymiany ale moze jest to wina jakiegos czujnika
temperatury (słyszy się enigmatyczne: "czujnik zimnego silnika")
co jest o tyle prawdopodobne, że czujnik temperatury dający
wskazania na desce rozdzielczej szwankuje (raz pokazuje, raz nie).

Wolałbym zacząć wymiany od części tańszych.
Czyli od czujnika zimnego silnika (o ile takowy gdzieś jest)
a potem silnik krokowy.

Na marginesie:
Byłem już u trzech 4 majstrów (w tym dwóch elektryków),
pierwszy obstawiał przepływomierz, drugi niczego nie obstawiał,
u trzeciego wyszło, że silnik krokowy (czyszczenie pomogło na falowanie na
gorąco),
czwarty po kilku testach poradził wymianę świec i filtra paliwa, bo nie
widzi
nic złego w tym silniku (nagrzany faktycznie chodzi jak zegarek).

Teraz pytania:
Czy ktoś z szanownych Państwa wie gdzie ten "czujnik zimnego silnika" jest?
Bo gdzie są czujniki: kabinowy i do komputera to wiem: odpowiednio
pod i nad termostatem - dobrze widoczne.
Może są jakieś inne sugestie?

Przy okazji. Patrzę z zazdrością na Colta z 1990 roku mojej siostry,
która nic nie wie o problemach, z którymi ja się spotykam przy tym
Fordzie. Tam wszystko działa mimo 16 lat.

Pozdrawiam
BR

  FORD ZETEC 1,6 16V - problem
Dla znających szczegóły sterowania silnikiem:

FORD ESCORT 1,6 ZETEC
=================================================================
Wyniki pomiarów układu sterowania silnika:
- ciśnienie paliwa: 2,2 MPa (wolne obroty z podciśnieniem), 2,8 MPa pod
obciążeniem;
- czujnik temp. silnika: 10 deg C - 57,7 kohm, silnik ciepły - poniżej 3
kohm, napięcie na
czujniku w momencie włączenia wentylatora - 0,7V, przy zimnym silniku
(10deg C) - 3,25V;
- czujnik temp. pow.: 10 deg C - 57,5 kohm;
- przepływomierz pow. - sygnał wyjściowy 0,64V do 4,3V;
- czujnik poł. wału: 387 ohm;
- czujnik poł. wałka rozrz.- 476 ohm;
- czujnik poł. przepustnicy - 0,82 kohm do 3,6 kohm;
- sonda lambda - szybkie zmiany nap. od ok. 0,1V do 0,8V;
- rezystancja poszcz. wtryskiwaczy - 17 ohm;
- rezystancja zaworu wolnych obr. - 11 ohm;
- rezystancja zaworu odpow. zbiornika - 59 ohm;
- spadek napięcia na przewodach masowych dopr. do EECIV przy obciążeniu 5A -
pin 16, 40,
60 - 0,15V, pin 20 - 0,04V;
- napięcie zasilania (pin 1, 37, 57) przy obciążeniu 5A - pow. 12V;
- napięcie zasilania czujników temp. - 4,55V;
- napięcie zasil. potencjom. przepustnicy - 5,05V;
- napięcie zasil. przepływom. - pow. 12V.

Pomiary elektryczne wykonane na złączu jednostki sterującej EECIV oraz na
poszczeg.
elementach.

Wszystkie parametry prawidłowe. Mimo tego silnik (do czasu przejścia w pętlę
zamkniętą
sterowania wtryskiem) dostaje zbyt mało paliwa. Przepływomierz
profilaktycznie podmieniłem na 100% sprawny.

Wniosek - uszkodzona lub wymagająca ponownego zaprogramowania jednostka
sterująca
EECIV. Konieczność użycia testera/programatora FDS2000 - stacja autoryzowana
FORD.
Inna możliwość - niewielka ilość "lewego powietrza", którego nie mogę
zlokalizować.

Czego mogłem jeszcze nie uwzględnić???

Pozdrawiam
Wojtek

  ZETEC 1.6 - dwa pytania
Witam!
Wczoraj wysłałem tego posta ale gdzieś go wcięło. Więc ponawiam.

Kupilem takie cudo (Escort 97) bo skusila mnie cena
i maly przebieg (104 kkm) auta. Nie bede rozwodzil sie nad ogolna
lichota tego wozu. Silniczek jest w porzadku ale po kilku sekundach
od uruchomienia (bezproblemowego) na zimno szarpie i proboje
zgasnac. Jak tylko zlapie troche temperatury efekty te znikaja.
Przemywany juz byl silnik krokowy co pomoglo na falujace
wolne obroty na gorąco. Wymieniony filtr paliwa (troche male
cisnienie na szynie zasilajacej wtryski) i swiece. Efekt zimnego
silnika jednak pozostal. Oceniam, że jednak silnik krokowy
jest do wymiany ale moze jest to wina jakiegos czujnika
temperatury (słyszy się enigmatyczne: "czujnik zimnego silnika")
co jest o tyle prawdopodobne, że czujnik temperatury dający
wskazania na desce rozdzielczej też już szwankuje (raz pokazuje, raz nie).

Wolałbym zacząć wymiany od części tańszych,
czyli od czujnika zimnego silnika (o ile takowy gdzieś jest)
a potem ewentualnie silnik krokowy.

Na marginesie:
Byłem już u trzech 4 majstrów (w tym dwóch elektryków),
pierwszy obstawiał przepływomierz, drugi niczego nie obstawiał,
u trzeciego wyszło, że silnik krokowy (czyszczenie pomogło na falowanie na
gorąco),
czwarty po kilku testach poradził wymianę świec i filtra paliwa, bo nie
widzi
nic złego w tym silniku (nagrzany faktycznie chodzi jak zegarek).
Problem na zimno pozostał.

Teraz pytania:
Czy ktoś z szanownych Państwa wie gdzie ten "czujnik zimnego silnika" jest?
Bo gdzie są czujniki tempetatury: kabinowy i do komputera to wiem:
odpowiednio
pod i nad termostatem - dobrze widoczne.
Może są jakieś inne sugestie co do dalszego postapowanie z tym silnikiem?

Przy okazji.
Patrzę z zazdrością na Colta z 1990 roku mojej siostry,
która nic nie wie o problemach, z którymi ja się spotykam przy tym
Fordzie. Tam wszystko działa idealnie mimo 16 lat.

Pozdrawiam
BR

  ford es, problem z klektorem

Witam szanownych grupwiczów
Mam problem,  własnie w Holandii załatwiany jest dla mnie ford escort 1.6
16V 1994, jako , ze dośc dużo jezdze bedzie zagazowany, ale gdy dzwoniłem
do
warsztatów gazowych, nawijali o kolektorze plastikowym i metalowym, o co
chodzi? I różnica też duża do ok 2000 a 4500!! Jaki kolektor ma to auto i
jaki to bedzie miało wplyw na instalacje gazową?


No ja mam dokladnie takiego - 1.6 16v 94 rok. Kolektor jest PLASTIKOWY a nie
jak sie niektorzy upieraja metalowy. A instalacja.. Prawdee mowiac mam
najprostrza i zalozone zabezpieczenia na kolektor i przeplywomierz. Na gazie
zrobilem teraz ok 40-50tys km bez niczego. Zadnych wystrzalow jak do tej
pory. A jesli bedzie? To i tak sie juz zwrocilo.
Tyle ze nie stwarzam sytuacji gdzie jest podniesione ryzyko wystrzalu -
jezdzenie na pustym zbiorniku gdzie juz sie dusi, jezdzenie na 5tce z
predkoscia 30kmh, dobre swiece, dobre kable itp. Bardzo wielu gazoli
proponuje zalozenie kolektora metalowego robionego przez rzemieslnika -
wyglada to jak... eh.. wiadomo jak to wyglada. No i ja jestem takiego zdania
ze do tego samochodu mozna robic normalny gaz, pozakladac dobre
zabezpieczenia i tyle. A jesli juz sie zdarzy ze pierdzielnie to zalozyc
wtedy dopiero metalowy. Choc nawet.. Jak kumplowi w mondeo pierdzielnal
(jezdzil ze zwalona swieca) to pokleili i tyle. I dalej jezdzi. Innemu
kumplowi niestety w xantii walnelo no to polecial sobie map sensor, ale to
tez zaden straszny wydatek. Zreszta escort jest troche prostszy od xantii i
ma inna budowe. Takze przynajmniej po moim wlasnym doswiadczeniu mowie ci ze
mozesz spokojnie zakladac normalna instalacje - tylko pamietaj nie
zwiekszaniu ryzyka rzeczami co pisalem - no ale to chyba normalne jest.
pozdr
MK

  [s] Przepływomierz
Witam mam do sprzedania przepływomierz powietrza. Zakupiony 4.08.2007r. w celu sprawdzenia usterki auta. Okazalo się, że problem tkwił w czym innym a stary przepływomierz był sprawny. U mnie był sprawdzany w GOLFIE III GTI 2.8 8V (ADY) - jest sprawny i ma gwarancję do 4.08.2008r.
Kupiłem go za 220zł. Do przesyłki dołącze gwarancje oraz paragon zakupu. Zapraszam do kupna.

OPIS Z AUKCJI NA KTÓREJ GO KUPIŁEM:

Przepływomierzy o nr. 10-72-0961, 10720961. 8ET 009 142-211, 8ET009142211, 037 906 461B, 037906461B,AFH60-10A-RR. AFH6010ARR, AFH6010A, AFH60-10A I inne.

Przepływomierz ma zastosowanie m.in. w następujących samochodach:

AUDI A4 1.6 ADP, AHL, ANA, ARM

AUDI A4 1.8 ADR, APT, ARG, AW

AUDI A6 1.6 ADR

FORD ESCORT VII 1.8 16V RKC

SEAT ALHAMBRA 2.0 RKC

SEAT CORDOBA 1.6 AFT

SEAT CORDOBA 2.0 2E, AGG

SEAT IBIZA II 1.6 AFT

SEAT IBIZA II 2.0 2E ,AGG

SEAT TOLEDO 1.6 AFT

SEAT TOLEDO 2.0 2E ,AGG

VW CORRADO 2.0 2E , AGG

VOLKSWAGEN GOLF III 1.6 AEK, AFT, AKS

VOLKSWAGEN GOLF III 1.6 2E, ADY

VOLKSWAGEN GOLF III 2E, ADY, AGG, AKR

VOLKSWAGEN GOLF IV 1.6 AFT ,AKS

VOLKSWAGEN GOLF IV 2.0 AGG, AKR, ATU, AWF, AWG

VOLKSWAGEN PASSAT 1.6 AEK ,AFT

VOLKSWAGEN PASSAT 2.0 2E, ADY, AGG, AEP

VOLKSWAGEN POLO CLASSIC 1.6 AEH , AFL, AKL, APF, AUR

VOLKSWAGEN SHARAN 2.0 ADY, ATM

VOLKSWAGEN VENTO 2.0 2E, ADY, AGG, AKR

I INNE



Real foto mogę wysłac zainteresowanym... ale właściwie nie ma potrzeby jest jak nowy, jeździł u mnie pod maska zaledwie kilka godzin.

Cena 170 PLN

Kontakt: GG 5257956
kom 784 36 00 30
  Komputerek do forda escorta 1.8TD
Witam.czy mozna do niego podpiac taki komputerek? dodam ze chyba jest silnik sterowany elektronicznie poniewaz ma przeplywomierz (pompa sterowana linka)
  Mondeo 01 i 02 - rdza fabryczna



Podobno w Motorze jest artykuł na temat rdzy występującej jako wada
fabryczna w mondkach 01 i 02 w dolnej części drzwi !!!

ja takiego widziałem w komisie

ale mój tak nie ma ( jeszcze )

czy ktoś słyszał coś o tym


Witam !

Chyba jakaś bzdura, chociaż różnie bywa.
Motor się słabo sprzedaje i szuka sensacji.
Te ich testy też zrobiły się jak w Auto Świat, trzeba na nie
patrzeć z przymrużonym okiem.

Mondeo jest uważane za jedno z najlepszych aut w klasie
średniej, więc nie sądze aby Ford dopuścił do tego, ale kto wie.

W końcu bardziej prestiżowe auta, jak Mercedes, Audi i Lexus
miewają również usterki i błedy fabryczne.

Interia pisała o skorodowanym w kilku miejscach Mercedesie
Vito I generacji, o Audi A6 w którym zardzewiało zawieszenie,
skorodował tłumik i kilka innych rzeczy, oraz o Lexusie GS 300
w którym łuiszczyła się farba i nawaliło kilka elementów (regulator
obrotów, podświetlenie deski rozdzielczej i inne).

Niemieckie i szwedzkie samochody są najlepiej wykonane z pośród
europejskich, ale też miewają usterki i problemy.

W VW - wadliwe przepływomierze powietrza, zamarzające silniki 1.0 i 1.4,
popękane przewody podciśnieniowe układów hamulcowych, błedy
konstrukcyjne tylnego zawieszenia, rdzewiejące części zawieszenia
(głównie tuleje),

Opel - Słabe akumulatory i żarówki (tureckie), Skrzypiące fotele (Vectra B)
oraz szyny foteli i wadliwe akumulatory Corsy (2001/2002), zawór
EGR w modelach Astra, Vectra, Zafira (2003), wadliwe słupki boczne
Corsy B (2002).

Ford - główny cylinder układu hamulcowego forda Ka może spowodować
całkowite przerwanie obwodu układu (1999), poluzowane przewody hamulcowe
wymagają naprawy (2002). Wadliwie funkcjonujące urządzenie kontroli
elektronicznej ECU poduszki powietrznej focusa może spowodować jej
nieuzasadnione odpalenie.

JEDNAK TO WSZYSTKO JEST NIC W PORÓWNANIU DO
FRANCUSKICH, CZESKICH, HISZPAŃSKICH i KOREAŃSKICH
AUT ( i oczywiście radzieckich, tureckich, chińskich, bułgarskich - to
już jest absolutne dno :D :D) !!!.

Pełgoty, Cytryny, Reno, Dacie, Skody, Sity, Kia psują się notorycznie i
z nimi jest najwięcej kłopotów ! Wiem to z doświadczenia, bo przez naszą
firmę przewineło się wiele aut najróżniejszych marek
Miałem "czeską tandete" i wiem co to jest gówniane, awaryjne auto !
Więc ta rdza pod drzwiami Mondeo '01 i '02 (jeśli w ogóle występuje) to
"pikuś" !

Znajomy ma escorta, który ma 14 lat i ok. 300 000 km przebiegu i
niema śladów rdzy. To nie Franca (Pełgot, Reno czy Cytryna),
które rdzewieją po wyjechaniu z salonu.

W firmie mamy 4 escorty (już mocno zajechane) i niema żadnej korozji,
chociaż usterek pare było, drobnych bo drobnych ale były (niby auta mają
po kilkanaście lat i dawno się zamortyzowały).
Mamy też Focusy z 99 roku i niema z nimi żadnych problemów.
Transity w firmie chodzą bezproblemowo, a każdy z nich ma ok. 400.000-
450.000 km. Teraz będą wymieniane na nowe....oczywiście Transity.

  Silniki ktore fabrycznie nie były montowane do Df/PN :)
Jako ze zebralem dosc spora kolekcje zdjec pokazujacych jakie silniki mozna zamontowac do poloneza czy 125p postanowilem foto tych silników z krotkimi komentazami zamiescic tutaj. Jako ze materialu jest sporo samochody beda pojawiac sie na "raty"

125p 2300 V6 FORD





Silnik 2,3 V6 z forda :
Dane techniczne silnika : http://www.capri.pl/garage/engine-2300-v6
Znaleziony na allegro byl wystawiony kilkakrotnie do sprzedazy. Drazek zmiany biegów, wypada w tym samym miejscu co w poldofordzie- gdyz skrzynia ma te same wymiary. Prawdopodobnie własciciel dysponowal walem i innymi czesciami z poldoforda. Na zdjeciu widac ze kolektory wydechowe sa zamienione stronami i wydech jest puszczony do przodu samochodu. Silnik 2,3 jest tuningo i katodoporny, praktycznie bez obslugowy, starsze roczniki maja gniazda zaworowe nieodporne na gaz dlatego nalezy szukac w miare mozliwosci nowszych roczników. Silniki nie wysilone i bardzo trwale. Sa ciezsze od silnika 2,0 OHC o okolo 20Kg

POLDOFORD 2000 DOHC COSWORTH


Mocnijszy brat seryjnego poldoforda .Jednostka pochodzaca z Sierry Cosworth bazujaca na dole bloku pnto -takiego samego jak w polonezie. Roznia sie jedynie góra i ukladem korbowo-tlokowym(tlokami i korbowodami) -glowica jest aluminiowa, szesnastozaworowa, z rozrządem DOHC. Fabrycznie silnik ten wystepował zawsze z turbina i na wtrysku. Silniki i czesci do nich bardzo drogie i praktycznie nie do zdobycia chyba ze dysponujemy spora gotowka -kompletny silnik w stanie agonalnym potrafi kosztowac okolo 15 tys zl Fabrycznie posiadal moc 204 Km, oznaczenie silnika YYB. Swap jezeli dysponuje sie poldofordem jest w miare prosty do przeprowadzenia -nalezy jedynie upchnac pod maska osprzęt silnika i uklad wydechowy

POLDOFORD 2000 DOHC



Opis wlasciciela
Silnik jaki założyłem do swojego poloneza to 8 zaworowy, dwu wałkowy motor na wielopunktowym wtrysku.Przełożony razem ze skrzynią i z całą instalacją elektryczną oraz komputerem. Po pierwsze z blach wykonane zostały nowe mocowania poduszek silnika(orginalne mocowania ze sierry są dużo szersze, a polonezowskie liche- nawet z dwulitrówki od fiata 132).Poduszki założone ze sierry.Przespawana została kołyska pod silnik tak aby pasowała do nowych mocowań.Wycięta została prawa podłużnica (na długości ok 20cm) tak aby alternator się zmieścił(również orginalny ze sierry).Minimalnie została przesunięta ściana grodziowa ponieważ dotykał ją kolektor ssący( ale tylko w miejscu gdzie się stykał).Nie wiem jak pan ale ja mam założone wspomaganie kierownicy z pompą też orginalną ze sierry.Jednak w sierze jest ono mocowane bardzo nisko( zaraz nad miską olejową).Polonez jest na tej wysokości bardzo wąski(podłużnice).Wykonaliśmy więc nowy uchwyt i przymocowaliśmy pompe wyżej( teraz jest na wysokości pompy hamulcowej) .Konieczne było również wykonanie nowej miski olejowej z aluminium( ok 200zł)-ponieważ w miejscu gdzie sierra ma smok i miska jest tam dosyć nisko polonez ma stabilizator.Trudne do opisania ale jak sie popatrzy to widać o co chodzi. Tunel został nieznacznie poszerzony pod skrzynię ze sierry i wykonane nowe mocowanie poduszki skrzyni biegów. Jak chodzi o wał to mam założony ze sierry i dorobiony uchwyt pod podporę, natomiast tuż przed tylnym mostem jest obcięty i dospawane końcówka z krzyżakiem i mocowaniem już polonezowskie.Tak skonstruowane współpracuje to z zupełnie seryjnym dyfrem.Jednak uważam że co do tego dyfra to uważam że mam fart ponieważ nie spotkałem osoby która nie miałaby z tym problemów.Raczej słyszałem że chłopaki jeżdżą na dyfrach chyba też od 132 ale nie jestem pewien. Lewarek natomiast gdyby założyć tak jak w sierze to byłby owszem pionowo ale za bardzo z tyłu.Dlatego skrócone zostało cięgno które wybiera biegi a mechanizm mocowania lewarka odwrócony o 180 stopni-nie umiem tego dokładnie opisać.Teraz lewarek jest pionowo w miejscu na drobiazgi
Silnik pochodzi ze sierry moce: 109Km gaznik(rzadko spotykany) i okolo 100-125 Wtrysk w zaleznosci od wersji. Nowsza i wieksza wersja tego silnika to 2.3 montowane w fordzie Galaxy- sa swapowane do starszych fordów z tylnim napędem. Silnik bardzo skomplikowany i praktycznie nietuningowalny ,bardzo wrazliwy na przegrzanie, wymaga dokładnej i fachowej obslugi. Na forum forda panuja o nim rózne opinie- w wiekszosci ze starszy OHC jest lepszy. Silnik jest duzo wiekszy od pinto i ma dziwnie rozmieszczony osprzet. Rozrząd lancuchowy ,w galaxy jest juz chyba na pasku. Na dzien dzisiejszy bardzo latwy w zakupie, problem z cena niektórych czesci, wymaga specjalistycznych narzedzi do obslugi. Cała elektryka w tym samochodzie lacznie z zegarami pochodzi od sierry.
POLONEZ 2500 L R6 BMW




Silnik BMW R6 2,5L. Wystawiony na allegro, kupiony przez jednego znaszych sympatykow za kwote okolo 2,5 tys. Samochod bardzo ciezko sie prowadzil powyzej 130Km -nie posiadal przedniego stabilizatora. Belka przednia rowniez byla wycinana aby zmiescilo sie kolo pasowe. Zostal doszczetnie zniszczony w wypadku przez kogos z rodziny(chyba brata osoby która go zakupiła). Dalsze losy samochodu sa nieznane. Silnik najprawdopodobniej 2494 ccm - 170 KM/125 kW typ M20B25 na wtrysku LE-Jetronic z BMW serii 3. Nie polecam gdyz silnik ten za dlugi i za ciezki do komory silnikowej FSo i wymaga znacznych modyfikacji sciany grodziowej oraz belki pod chlodnica
125p 1800 BMW

Równiez wystawiony na allegro. Silnik z BMW 1.8 serii 3. Gaznikowy pojemnosc 1766 ccm - 90 KM/66 kW typ silnika M10B18(2BE). Wersja wtryskowa LE_Jetronic tego silnika rozwijala moc okolo 105 Km. Silnik bardzo trwaly i katoodporny, nie ma problemu z zakupem dobrej i sprawdzonej jednostki. Polecany na swapa -poniewaz latwo jest go wsadzic pod maske FSO i nie jest ciezki. Mierzylem taki silnik i miesci sie bez wiekszych problemów w miejsce silnika ohv, nawet stabilizator moze zostac stary. Miska olejowa musi byc z "rekina" te z poznijszych modeli sa duzo szersze i maja inny kształt. Lapy sa bardzo łatwe do dorobienia- mozna sie wzorowac na tych z silnika dohc fiata gdyz silnik ma bardzo zblizone mocowania. Polecane wersje na wtrysku- łatwiej znalesc i sa praktycznie bezobslugowe
POLONEZ 1900 TD Vw


Silnik z Vw golfa III o mocy 75KM. Wiecej danych o nim :
http://www.volkswagen-gol...-iii-19d-turbo/
Rowniez swojego czasu wystawiony na allegro.
POLONEZ 1600 ???

Polonez najprawdopodobniej z silnikiem benzynowym 1.6 z golfa I
POLONEZ 2000 OHC OPEL
Szerzej nieznany prototyp wykonany w Fabryce FSO. Posiada silnik od opla astry i skrzynie od opla omegi. Silniki w omedze i astrze sa takie same i róznia sie jedynie szczególami np miska olejowa. Wersja 115 KM typ silnika C20NE. Silniki znane i bardzo dobre. Mała awaryjnosc, czesci tanie i szeroko dostepne, podobnie jak same silniki. Silnik fabrycznie przystosowany do montazu wzdluznego. Dane techniczne tej rodziny silników znajdziecie tutaj :
http://www.wsinf.edu.pl/~...a.php?typ=C20NE

125p 1800 Vw







Wystawiony na allegro ,opis własciciela
Silnik pochodzi z golfa II. Skrzynia jest fiatowska. Połączenie ze skrzynią wykonane jest przy pomocy flanszy. Żałuję że nie zostawiłem sobie szablonu, pewnie nie jeden chętny by się znalazł Flansza jest ok 1cm grubości i przykręcona jest do silnika. Docisk pochodzi z audi, gdyż docisk w golfie ma słoneczko w środku. Tarcza sprzęgłowa jest od fiata. Aby zastosowac rozrusznik z fiata musieliśmy delikatnie stoczyć koło zamachowe i założyć fiatowski wieniec. Rozrusznik przykręcony jest bezpośrednio do flanszy. Wałek wychodzący ze skrzyni wchodzi w łożysko, które zostało zamontowane w wytoczonej tuleji osadzonej w kole zamachowym. Musieliśmy również wytoczyć na nowo ten element na którym osadzone jest łożysko oporowe, ponieważ oryginalny był nieco za krótki. Całość pracuje naprawdę bardzo dobrze i jak dotąd całkowicie bezawaryjnie. Szczerze mówiąc jak zabieraliśmy się za robotę to wyglądąło to nieciekawie. W życiu się nie spodziewałem że wyjdzie to tak dobrze i tak super się spasuje.
Silnik identyczny jak w Vw Vento, pojemnosc 1781 ,moc w zaleznosci od wersji 75 lub 90 KM(róznica w stopniu sprezania)

POLONEZ /125p 2900 V6 FORD


Najbardziej chyba znany nieseryjny polonez z silnikiem 2,9 L o mocy okolo 145KM .Byla jeszcze rzadko spotykana wersja 150 KM. Silnik dysponuje sporym momentem obrotowym wynoszącym 230 Nm/3500. Scorpio napedzane tym silnikiem przyspiesza do setki w 11 sekund i osiaga 200Km/h przy masie wlasniej rzedu 1490 Kg ! Polonez z tym silnikiem jest o okolo 200Kg lzejszy. O tym samochodzie przeczytacie tutaj :
http://polskieforum.com/a...php/t-1503.html
Z rozmowy z włascicielem wiem tez ze silnik jest zamontowany nad belka zawieszenia poniewaz w silnikach V6 rozdzielacz zaplonu i pompa oleju jest z tylu silnika wiec nie da sie przerobic najprawdopodobniej miski tak jak poldofordzie. silnik ma tez przerobione mocowanie pompy wspomagania i alternatora- sa przeniesione wyzej.
Do swapu najlepiej szukac wersji z jedna sonda lambda i bez przeplywomierzy klapowych. Wazne jest tez aby silnik byl od wersji ze skrzynia manualna- automatyczna skrzynia jest bardzo duza i raczej nie wejdzie -wiem bo porównywalem obok siebie 2,0 dohc fiata ze skrzynia i 2,9 z automatem- 2,0 jest o polowe mniejszy a zespol napedowy skrzynia-silnik o jakies 40 cm krótszy. Jezeli wiazka i komputer jest od automatu a skrzynie damy manualna to beda sie pojawiac bledy- wystarczy dac w odpowiednie miejsce kilka opornikow ale po co sobie utrudniac zycie. Jezeli ktos nie lubi elektroniki lub kupił goly motor mozna go bez wiekszych trudnosci przerobic na rozdzielacz oraz gaznik +kolektor ssacy od wersji 2,8 Swap wykonany bardzo fachowo i dokladnie.


Jest tez wersja Df z tym silnikiem ktora rok temu pojawila sie na zlocie kolegow z AK -jak widac wlasciciel nie zyczy sobie rozglosu poniewaz fotka jest robiona z ukrycia. Moj kolega widzial tego fiata i w przeciwienstwie do poloneza jest to straszna druciarnia- powicinane szlifierka elementy nadwozia, a wiekszosc rzeczy trzyma sie za pomoca drutu i opasek do przewodow. Obecnie silniki te mozna kupic za grosze- kwota rzedu 1200zł silnik lub cale scorpio za 1500. silnik jest tani poniewaz ludzie boja sie duzych pojemnosci i mozna go tanio wyrwac. Jego podstawowa wada jest ciezar- blok i glowice takze sa zeliwne wiec jest to typowe auto do jazdy na wprost. Drogie czesci osprzetu wtrysku. Poprzez wymiane walu na taki od explorera 4,0 mozliwy upgrade do 3,5 L Wiecej :
http://images.google.pl/i...6lr%3D%26sa%3DN

Silniki polaczone ze skrzyniam imanualnymi -automat jest bardzo wielki :


Skrzynia scorpio 2.9 24V. Mozliwy swap tylko na wersje 12V, wersja 24 V nie zmiesci sie do komory silnika poloneza ze wzgledu na rozrzad OHC a nie OHV
POLONEZ 2000 Volvo


Szerzej o tym samochodzie tutaj :
http://motonews.pl/forum/...50593&c=61&f=12
Dane techniczne silnika :
http://volvo.techno.org.pl/silnik-b200.html
Silnik posiada takze wiekszego brata w wersji 2,3L ktory był takze w wersji turbodoładowanej. Czesci do starszych volvo sa jednak trudno dostepne. W linku sa umieszczone dokladnisze zdjecia wiec nie kopiowalem ich tutaj. Samochod wykorzystuje skrzynie z Fiata 132 z redukcja pod obudowe sprzegla Volvo

Oprócz samochodów przedstawionych powyzej slyszalem o innych silnikach wsadzonych w przydomowych warsztatach do polonezow czy fiatow 125, nie mam jednak na ten temat zadnych wiarygodnych informacji wiec pozostawiam to w sferze przypuszczen:
1)Silnik 1,2 z Datsuna wsadzony do poloneza w miejsce seryjnego silnika ohv. Najprawdopodobniej wykorzystano zwykla skrzynie. Silnik mial dorobione lapy pod belke silnika 1600. Wsadzony przez mechanika, podobno osiagi mial takie same jak zwykly polonez a palił mniej. Silnik Nisssana ma okolo 60 Km
2) Polonez zbudowany na KJS-y z silnikiem AUDI 80 2,2 L- wczesnijsza krotko produkowana wersja przed wprowadzeniem 2,3L. Wykorzystywal on polska skrznie biegów i obudowe sprzegla od Df 1,6 D z silnikiem Vw. Mocowania silnikow powyzej 1.6 sa takie same.
3) Samochod poscigowy policji z silnikiem V6 z Citroena XM ,z tego co wiem te silniki sa bardzo nieudane konstrukcyjnie- powstaly przez obciecie V8 o jeden rzad garów i posiadaja wade nierownomiernosci zaplonów w cylindrach- rozna ilosc stopni obrotu walu korbowego pomiedzy zaplonami. Sa powolne i duzo pala oraz nierówno pracuja. Nie wiem jaka skrzynie zastosowano w tym samochodzie. Silniki w zalesnosci od wersji(12 i 24V) rozwijaly moc odpowiednio 123Km i 147Km i moment obrotowy 235-260 Nm. Citroen z tym silnikiem mial 8-9 s do setki wzaleznosci od wersji.
4) DF z silnikiem 2,5 R6 z Bmw -zbudowany przez grupe zapalenców, auto mialo wyciete wzmocnienie przednie(podobnie jakak polonez z tym silnikiem), chlodnica byla w bagazniku gdyz pod maska na cala szerokosc szlo 6 garow. Wytrzymal podobno jeden dzien katowania. Na YouTube jest filmik prezentujacy upalanie opon Df z takim silnikiem ,ale prawdopodobnie jest to juz inny samochod.

TO CO POWINNO SIE ZMIESCIC
Istnieja silniki których nikt jeszcze nie zamontowal ale powinny wejsc :

4000 COLOGNE- FORD EXPLORER




4.0 - najwiekszy z rodziny silników Cologne- Big Brother silnika 2,9 L. Stosowany tylko do napedu pojazdów amerykanskich tj Forda Explorera, Forda Rangera I Forda Aerostara. Dysponuje moca tylko 160 Km ale w zamian poteznym momentem obrotowym 305Nm który jest osiagany bardzo nisko- przy 2800 Obr/min. Budowany w wersji OHV (ktora nas interesuje) oraz wersj nowszej wersji OHC. Wszystkie silniki sa kompatybilne w stosunku do starszych wersji i uzywaja tego samego rozstawu srub do skrzyni(mowa tutaj o OHV, OHC uzywaja juz innego rozstawu srub mocujacych). 4.0 jest nieco wiekszy od 2,0- bardziej rozsuniete glowice oraz bardzo wystajacy kolektor ssacy. Dodatkowo blok jest o 2 cm wyzszy niz blok wersji 2.9 Wersje 2,4/ 2.9/ 4.0 maja potrojne wyjscie kanalów wydechowych z glowicy, wersje 2.0/2.3/2.6/2.8 podwójne. Wyczytalem takze ze 4.0 posiada uwaga ALUMINIOWE glowice, niestety nie jest napisane ale dotyczy to silnika OHC który nie miesci sie do starych fordów nie mówiac juz o polonezie. Rodzina Cologne jest opisana tutaj :
http://en.wikipedia.org/w...logne_V6_engine
Wielki i ciezki Ford Explorer 100Km/h z tym silnikiem osiaga po 12 sekundach, a od siebie moge dodac ze 4.0 bardzo sprawnie napedza moja granade wiec moge sobie tylko wyobrazic co bedzie sie działo w polonezie

2300- FORD GALAXY





Wspomniane wczesniej rozwiniecie silnika 2.0 DOHC ze Forda Sierry.

2300 LIMA- FORD MUSTANG






Jest to rozwiniecie silnika pinto w wersji amerykanskiej. Wystepowal w wersji 2.3L w Fordzie Mustangu, Tempo, Topaz i Taurusie(rowniez w wersji turbo) oraz 2.5 w Fordzie Mustangu, Rangerze, Areostar. Nazwa wziela sie od zakladów gdzie jest produkowany- w miejscowosci Lima w stanie Ohio. Pojemnosc skokowa 2302cm3, produkował 88KM i 160 Nm. Pomiedzy 1970 a 1980 produkowany w wersji turbo Draw_Thru -sprezarka sprezala gotowa juz mieszanke z gaznika znajdujacego sie przed turbo. Poznijsze wersje turbo instalowane w Merkurze sierra,Mustang Turbo GT rozwijały juz moc 190 koni i 325 Nm. Najmocnijsza wersja W Mustangu miala 205 Km. Wersja 2,5 L miala wydluzony skok o 7 mm i lepsza glowice z poprawionymi kanalami- moc 119 Km i 202 Nm w Fordzie Ranger 1998-2001.
Pomimo ze Amerykanie zaliczaja ten silnik do rodziny pinto, silniki te nie maja praktycznie zadnych wspolnych czesci -na zdjeciu na blok silnika pinto jest polozona uszczelka podglowicowa limy. Silniki tez korzystaja takze z innej skrzyni i maja calkowicie odmienny osprzet. Silnik u nas malo popularny i zwiazku z tym problematyczne zdobywanie czesci, ale ze wzgledu na bardzo bliskie pokrewienstwo powinien pasowac pod maske podobnie jak pinto .Silniki te sa wyposarzone w bardzo trwale skrzynie- zwlaszcza Merkury 2.3 Turbo.

ZETEC FORD MONDEO/FOCUS 1600/1800/2000










Sa to czterocylindrowe silniki 16 V produkcji forda z rorządem DOHC. Produkowane od 1992 stosowane w Escortach i Focusach oraz Mondeo. Pojemnosci 1.6/1.8/2.0. Nalezy uwazac poniewaz Ford przyjal nazwe marketingowa ZETEC i wiele rodzajów silnikow z roznych rodzin o calkowicie odmiennych rozwiazaniach konstrukcyjnych nosi ta nazwe na deklu. Uzywaja skrzyni MTX 75 która ma wiele czesc i wspolnych ze skrzynia MT-75 i posiada taki sam rozstaw otworów jak skrzynie N9. Na zdjeciu widac rozstaw otworów skrzyni N9 i Zeteca. Co wiecej w silniku na zdjeciu albo ktos zrobil(lub jest fabrycznie) miejce na rozrusznik do skrzyni RWD Dwulitrowa jednostka ma wymiary 84,8 x 88mm 1989 cm3 i rozwija w zalesnosci od samochodu gdzie jest montowana 130 -145 Km Najmocnijsze Wersje z Np Focusa SVT z 2002 rozwijaja 170 KM i moment obrotowy 197Nm. Mniejsze ZETEC-e sa montowane w Fordach Ka i Fiesta
Troche o Tuningu, sa tez podanewymiary silnika ! :
http://www.zetecinside.com/xr2/zetectune.htm
Najwieksze problemy podczas przekladki to brak nadlewek w bloku na jedna lape oraz termostat wychodzacy z tylu glowicy oraz kolektor skierowany w strone sciany grodziowej.
http://www.capri.pl/forum/239803 link z watkiem o skrzyniach
1600/1800 VVT-i Toyota Avensis/Celica










Motor nosi oznaczenie 2ZR-FE i zastępuje starszą jednostkę o nazwie 1ZZ-FE. Dzięki zmianie średnicy cylindra i skoku tłoka pojemność wzrosła z 1794 do 1797 cm3, silnik wyposażono w nowy system zmiennych faz rozrządu VVT-i (Variable Valve Timing-intelligent), który teraz obsługuje także zawory wydechowe. Poprawiono przebieg momentu obrotowego, który osiąga teraz 175 Nm przy 4400 obr./min (wcześniej 170 Nm przy 4200 obr./min), najwyższa moc wzrosła z 132 do 136 KM przy 6000 obr./min. Ważną właściwością nowej jednostki napędowej są niskie straty spowodowane tarciem i minimalna masa tłoków, dzięki czemu osiągnięto niskie zużycie paliwa na poziomie 75% limitu, który na rok 2005 obowiązywał w Japonii. Silnik ważący 97 kg jest o 1 kg cięższy od swojego poprzednika, jednak jego kompaktowa budowa umożliwia łatwiejszy montaż w poszczególnych modelach.
Montowany w :
1999-2006 Toyota MR2 Spyder
2000-2003 Toyota Celica
2001-2003 Toyota Avensis
2004-2006 Toyota Avensis(MK2)
2002-2004 Corolla Verso
Silnik wystempuje w wersjach 1.6 i 1.8. Istnieje wersja 2.0 ale to juz inna konstrukcja -ma kolektory zamienione stronami. Silnik posiada nastepujace zalety podczas montazu :
-miska olejowa jest mala i ma splyw z przodu silnika(jak w FSO). Fordy maja zazwyczaj splyw do tylu silnika
-kolektory sa po wlasciwych stronach. W fordzie zamienione stronami i sa tak samo jak w silniku 1.4 Rover-a
-w bloku sa otwory ktore mozna wykorzystac pod lapy
-jest montowany pionowo pod maska(kiedy jest poprzecznie)
Niestety nie wiem jak wyglada sprawa elektroniki w tym silniku tzn immo, blokady itd Na pewno posiada niestety 2 sondy wiec katalizator jest konieczny Z minusow to podobie jak w Zetecu wejscie do kolektora wypada w scianie grodziowej. Kolektory sa z tworzywa sztucznego i lubia sobie pekac. Pod silnik nalezy dostosowac takze skrzynie biegow RWD. Kolejne problemy to cena- goly motor to okolo 5 tys zl ale z angli mozna w podobnej cenie(6-8 tys) kupic cale auto. Silniki te BARDZO NIE LUBIA GAZU- po 60 tys siadaja zawory w głowicach i jest ona do wymiany, za to na benzynie nie zadnych problemow- pierwsza regulacja luzow zalecana po 90 tys i zazwyczaj nie jest konieczna. Regulacja luzow jest tak jak w silniku DOHC fiata -na plytki. Tyle narazie udalo mi sie ustalic odnosnie tego silnika. Znalazłem takze dosc dokladne zdjecia bloku tego silnika :









Docelowo bedzie jeszcze opisany silnik M42 z BMW IS o którym zapomnialem
  Drift machine - Nissan 200SX S14

Bez wątpienia tak dobrze rozpoznawalnych samochodów jest w Polsce stosunkowo mało, a Nissana 200SX S14a, którym jeździ Maciek nie sposób pomylić z żadnym innym driftowozem w naszym kraju. Jak zapewne pamiętacie, zanim Polody zaczął jeździć Nissanem, jego „oczkiem w głowie” był Ford Escort MkII, zwany pieszczotliwie „dziadem”. Escort miał dwie ogromne zalety, a mianowicie był nietypowy i miał stosunkowo mocny silnik (z Sierry Cosworth). Niestety, były też wady, a konkretnie jedna, za to duża… „Dziad” nienajlepiej znosił trudy driftowych prób, jakim ciągle poddawał go Maciek. Tak to już jest ze staruszkami, że łatwo ulegają kontuzjom, a ich poskładanie wcale nie jest takie proste.

Maciek potrzebował samochodu nowoczesnego i przede wszystkim bezawaryjnego, którym mógłby rywalizować z najlepszymi zawodnikami w Europie. Pomysłów było kilka, lecz wśród nich tylko jeden słuszny: Nissan 200SX S14a. Dwa lata temu, kiedy powstawał cały projekt, Polska nie przeżywała jeszcze takiego boomu na drifting, jaki obserwujemy dzisiaj, a co za tym idzie, dobrą bazę kupić było znacznie łatwiej. Po krótkich poszukiwaniach udało się znaleźć ładny egzemplarz po facelifcie, czyli S14a, zwany również przez miłośników JDM-u „Kouki” (z jap. dosłownie „późny okres”). W 100% seryjny samochód, w jedynym słusznym kolorze nadwozia, czyli lekko zgniłym „British Racing Green”, miał stać się w pełni profesjonalną maszynką do wygrywania. Rzecz jasna, seryjne auto nie miałoby szans na równą walkę z hardcorowymi pojazdami Brytyjczyków, choć pierwsze próby driftowe tym samochodem na torze „Poznań” wychodziły Maćkowi znakomicie.

Jako że dobra organizacja to podstawa, sporządzona została lista części, które trzeba było w 200SX-ie zmienić. O dziwo, wcale nie przypominała ona swoją objętością książki telefonicznej – była wręcz skromna. Nie sztuką jest kupić wszystko, co się tylko da, ale kupić to, co jest naprawdę konieczne. Właśnie w myśl tej zasady oryginalna turbosprężarka T28, która jest głównym źródłem mocy silnika SR20DET, nigdy nie została zastąpiona większą.
Główne modyfikacje dotyczyły układu chłodzenia, paliwa i obiegu oleju, czyli tego, co musi zostać poprawione, jeśli samochód ma jeździć bezawaryjnie. Ta sama filozofia dotyczy wnętrza, brak tam niepotrzebnych gadżetów, świecidełek czy piesków z kiwającymi główkami. To samochód wyczynowy, a więc zaawansowany technicznie, ale jednocześnie tak prosty, jak to tylko możliwe. We wnętrzu Nissana porządna klatka bezpieczeństwa, dwa solidne „kubły”, kilka zegarów i właściwie to wszystko!

Samochód w wersji, jaką możecie oglądać na zdjęciach, to już Evo II całego projektu stworzonego od strony wizualnej przez firmy AutoR i HOT. Body-kit zaprojektowany i wykonany został w lubelskiej firmie AutoR. Oba zderzaki, błotniki, progi, maska oraz pokrywa bagażnika wykonane są z lekkich kompozytów. Wbrew temu, co się powszechnie uważa, radykalne zmniejszenie masy lepiej wpłynie na osiągi i ogólną charakterystykę samochodu niż dodatkowy zastrzyk mocy. Cały samochód został polakierowany jaskrawą pomarańczą z oferty Max Mayer, jednym z trzech kolorów, jakie widnieję na oficjalnym logo Polskiej Federacji Driftingu. W rękach Maćka Nissan nie ma specjalnie lekkiego życia. Ciągłe podróże, nowi ludzie, występy publiczne – to wszystko nie jest łatwe, ale póki co radzi sobie naprawdę dobrze. Oczywiście zdarzają się awarie, ale w sporcie, który ze wszystkich stron zaprzecza zamysłom fabrycznych projektantów i inżynierów, nie sposób uniknąć pewnych awarii. Maciek eksploatuje swojego Nissana dość intensywnie, więc nie dziwne, że czasem coś się zepsuje.

W każdym samochodzie wyścigowym czy driftingowym najważniejsze jest zawieszenie i jego odpowiednie ustawienie. To od „zawiasu” zależy, jak samochód daje się kontrolować w poślizgu, czy jest spokojny, nerwowy, czy neutralny. Oprócz całej gamy profesjonalnych wyczynowych komponentów, które założone są w Nissanie, jest coś jeszcze. Maciek w zaciszu własnego warsztatu dokonał kilku bardzo niestandardowych przeróbek, dzięki którym przednie koła S14-stki mają niesamowity wręcz kąt wychylenia.

To naprawdę dopracowany projekt, który pochłonął sporo pieniędzy i mnóstwo czasu. Kiedy patrzy się na to, co wyprawia z tym Nissanem Maciek, gdy np. przy prędkości ponad 140 km/h z całym spokojem ciągnie za ręczny i wprowadza samochód w długi i idealnie zaplanowany ślizg, wiadomo, że cała ta praca miała sens!

Choćby nie wiem jak bardzo dobra była cała reszta, to jeżeli silnik nie ma wystarczającej mocy, to z driftu nici. Optymalna moc zależy od aktualnych potrzeb, to znaczy od konfiguracji i typu trasy. Generalnie są ich dwa rodzaje: techniczne – wolne oraz wytrzymałościowe – szybkie. Dobry silnik powinien więc z jednej strony stosunkowo równomiernie rozwijać moc, a z drugiej dysponować wystarczającym jej nadmiarem do stosowania techniki „power over”. Taki złoty środek udało się uzyskać w Nissanie Maćka. Brak tutaj jakichkolwiek radykalnych modyfikacji związanych z podniesieniem mocy, jak np. wymiana turbosprężarki. Większość prac miała na celu usprawnienie fabrycznych rozwiązań bądź wzmocnienie poszczególnych układów, tak aby auto było bezawaryjne. Silnik wytwarza obecnie około 330 KM, czyli o mniej więcej 130 więcej niż fabrycznie. Jak na jednostkę SR20DET to niedużo.
Przyrost mocy osiągnięty został poprzez zwiększenie ciśnienia doładowania oraz poprawienie wydajności układu paliwowego i wydechowego.

Jedna z najważniejszych kwestii to tzw. optymalna polityka cieplna. Przegrzany silnik to silnik z pękniętym blokiem, czyli porażka na całej linii. Wydajna chłodnica wody pochodzi od firmy Koyo, duży intercooler od Pace Products, a chłodnica oleju od mało znanej na naszym rynku firmy Aeroquip. Zimne powietrze, zasysane przez duży filtr stożkowy SUS Power firmy Blitz, wędruje do silnika poprzez przepływomierz od Nissana 300ZX. W związku ze zwiększeniem ciśnienia doładowania trzeba było zwiększyć ilość podawanego do cylindrów paliwa. W tym celu zainstalowane zostały wtryskiwacze Nismo o wydajności 740cc, wysoko wydajna pompa paliwa Walbro 255 oraz regulator ciśnienia paliwa Aeromotive. Zawór upustowy układu turbo – Super Sound Dual Drive to produkt firmy Blitz. Kompletny (od downpipe’u) 3-calowy układ wydechowy Nur Spec R również pochodzi od Blitza. Rurowy kolektor wydechowy to produkt DC Sport. Do kompletu modyfikacji dołóżmy jeszcze płaską, większą i odpowiednio użebrowaną w środku miskę olejową Greddy oraz zewnętrzny komputer sterujący praca silnika, czyli tzw. „stand alone” AEM-a, którego strojeniem zajmuje się firma Maptek.

Samochód, który ma wygrywać w zawodach driftingowych, musi mieć zawieszenie dopracowane w najdrobniejszym szczególe. Bez tego się nie obejdzie. W samochodzie Polodego podstawą jest gwintowany zestaw D2 z linii produktów niezalecanych do normalnego ruchu ulicznego. Stabilizatory to produkty australijskiej firmy Whiteline. Nowe są także tylne wahacze z Apex Performance i gumowe elementy zawieszenia. Drążki kierownicze oraz końcówki drążków pochodzą z półek Teina. Wszystkie te elementy można bez najmniejszego problemu kupić, ale to nie w nich tkwi sekret fantastycznych możliwości Nissana. Maciek nie był do końca zadowolony z ustawień, jakie umożliwia cały ten zestaw i sam przekonstruował część elementów tak, aby osiągnąć maksymalne wychylenie przednich kół względem osi i maksymalny promień skrętu. To nie tylko zasługa odpowiednio dobranej geometrii, ale przede wszystkim pomysłowości Maćka. Ostatnim elementem zawieszenia są dwie górne rozpórki Nismo (przód i tył) spinające kielichy amortyzatorów i poprawiające ogólną sztywność nadwozia, co nie jest bez znaczenia w samochodzie ciągle narażonym na działanie sił zupełnie innych niż te, o których myśleli inżynierowie projektujący nadwozie.

Sprint Samochodowy 1/4 mili
Drift machine - Nissan 200SX S14
Galerie
Linki
Polody w zależności od warunków używa jednego z dwóch dyferencjałów. Zazwyczaj jeździ na dyferencjale płytkowym (zwanym również „szperą”) typu 2-Way firmy Kaaz, który blokuje półosie tak samo podczas przyspieszania, jak podczas hamowania. Czasami jednak w Nissanie montowana jest elektroszpera (zaspawany mechanizm różnicowy, czyli tzw. szpera 3-Way) od Nissana 200SX S13. W celu usprawnienia zmiany przełożeń zainstalowany został „short shifter” firmy B&M. Nie można zapomnieć o lekkim kole zamachowym Tody, które znacząco wpływa na prędkość, z jaką silnik Nissana „wkręca się” na obroty. Jeżeli ktoś chciałby tym samochodem poruszać się w ruchu ulicznym, czyli np. w korku, to miałby nie lada problem. A to za sprawą wyczynowego sprzęgła Exedy Hyper Single Clutch, które działa na zasadzie 0-1, czyli pojęcie „półsprzęgła” w tym samochodzie nie występuje. Do driftu idealne, na ulice koszmar.

To, co oglądacie na zdjęciach, to wersja Evo II całego projektu, który w kwestii wizualnej jest wspólnym dziełem firm AutoR i HOT. W tej chwili Nissan wyposażony jest w zaprojektowany u AutoR’a specjalnie dla tego konkretnego egzemplarza body-kit. Obecnie takie zestawy można już kupić. Nowe zderzaki, błotniki, progi oraz maska silnika i pokrywa bagażnika wykonane zostały z bardzo lekkich kompozytów. Montażem i lakierowaniem całości zajmowała się firma House of Tuning. Każdy z elementów, z wyjątkiem progów i błotników oczywiście, przymocowany jest do nadwozia za pomocą spinek umożliwiających błyskawiczny demontaż. System przydatny również w czasie stłuczek, ponieważ zderzaki nie łamią się, tylko zwyczajnie odpadają. Proste i funkcjonalne. Całe auto pokryte jest pomarańczowym lakierem z oferty Max Mayer, jednym z trzech podstawowych kolorów loga PFD. Oczywiście nie zabrakło również sportowych oklejeń. Choć Nissan wizualnie nie jest specjalnie skomplikowany, to mimo wszystko wygląda bardzo „bojowo”.

REKLAMA Czytaj dalej

Tutaj klimat iście wyścigowy. Rozbudowana klatka bezpieczeństwa, która utrudnia wsiadanie, ale może uratować życie, to dzieło załogi Trax Racing. Fotel kierowcy to Sparco Circuit, natomiast pasażera to model Evo L. Oczywiście zarówno kierowca, jak i pasażer przypięci są w czasie jazdy homologowanymi przez FIA szelkowymi pasami bezpieczeństwa. Zamszowa kierownica pochodzi od siostrzanej firmy Sparco, czyli Lico i zamontowana jest na nabie z bardzo dużym odsadzeniem. Główny wyłącznik prądu, wszystkie przełączniki oraz manualny system gaśniczy pochodzą od Sparco. Stricte JDM-owym gadżetem jest zgrabnie zamontowany na flokowanej desce rozdzielczej zestaw pięciu wskaźników Defi z serii Black Face. Z całego wnętrza zniknęły wykładziny i wygłuszenia, wszystko w celu maksymalnego zmniejszenia masy.

Kiedy w 2006 Polody zaczynał starty w angielskiej serii D1 GB, już na samym początku zyskał sobie sympatię pozostałych zawodników jednym drobnym faktem. Nie, nie dlatego, że w nadkolach błyszczały chromowane 20-stki, a wręcz odwrotnie. Felgi w Nissanie są w 100% seryjne, na tych BBS-ach o wymiarach 8x17” samochód wyjechał z fabryki i jeździ do dziś! Opony pochodzą od jednego z głównych sponsorów projektu firmy Toyo Tires, lecz model i rozmiar nie są zawsze jednakowe. Po zamontowaniu szerokiego body-kit’u koła ginęły w nadkolach. Odpowiednio dobrane tuleje dystansowe, wykonane na zamówienie przez Ring Auto Tuning, nie tylko rozwiązały ten problem, powiększony rozstaw kół z przody i z tyłu wpłynął też pozytywnie na trakcję.

Układ hamulcowy nie został poddany gruntownym modyfikacjom, bo nie ma takiej potrzeby. Nacinane i nawiercane tarcze EBC w połączeniu z wyczynowymi klockami z serii Red Stuff oraz sportowym płynem hamulcowym i przewodami w stalowym oplocie to zestaw wystarczająco skuteczny.

wp.pl
 



przepływowy ogrzewacz podgrzewacz wody
Przepływowy podgrzewacz wody Siemens
przepływem informacji w firmie
przepływie środków pieniężnych
Przepływomierz Audi A4
Przepływomierz Volvo Bosch
przepływowe ogrzewacze wody
przepływowych elektrowni wodnych
przepływu informacji w banku
przepływu środków pieniężnych
Przeplatany 2 z 5
przerabiania muzyki audio
przepisy kulinarne pierogi
przerabiania mid na mmf
Przeprowadzki Transport Warszawa
  • jan ziebicki
  • do podstrony;23310
  • amarylis;hotel;swarzedz
  • jezdzenie w traktorze w grze
  • teletubisie youtube