Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla zapytania: Przepisy na zanęty
Wiadomość
  Garbaci wedkarze!

| Ja tez wedkuje...jak jade na ryby to biere albo dobry akumulator albo ze
2
| granaty :)))

Zakladam ze zartujesz, w przeciwnym razie wiele u mnie stracisz jak i
pewnie
u innych garbatych wedkarzy.


no zartuje, zartuje
kiedys tam lazilem z ojcem na ryby, mam nawet przepis na fajna zanete oparty
na wanilii
ale gdzie go mam to nie wiem
a osobiscie to za jedzeniem ryb nie przepadam..chyba ze sledzik :P

.:kendy:.

 
  Garbaci wedkarze!
WITAM !

co do jedzenia rybek to podobnie jak kendas nie przepadam, ale nie ma to jak
usiasc wygodnie nad woda i rozkoszowac sie cisza, a te zlowione przypodkowo
rybki zawsze wypuszczam a liny caluje dodatkowo w ich slodka mordke i
skladam zyczenia - moze sie kiedys spelnia

| Ja tez wedkuje...jak jade na ryby to biere albo dobry akumulator albo
ze
2
| granaty :)))

| Zakladam ze zartujesz, w przeciwnym razie wiele u mnie stracisz jak i
pewnie
| u innych garbatych wedkarzy.

no zartuje, zartuje
kiedys tam lazilem z ojcem na ryby, mam nawet przepis na fajna zanete
oparty
na wanilii
ale gdzie go mam to nie wiem
a osobiscie to za jedzeniem ryb nie przepadam..chyba ze sledzik :P

.:kendy:.

--
GT-TEAM (Garbomania & Tomczop - Team)
www.garbomania.com - najlepszy polski serwis o garbusach

gg#490009


  DRESSAGE.pl
Chłopak _ w zasadzie był w harcerskim mundurze (eh to światło na haliw Zbrosach ;/), poniewaz nalezy do harcerskiej druzyny konnej, czy to jest zgodne z przepisami nie wiem
... ale to chyba pytanie do sędziego głównego

Konie w banadażach były tylko na rundzie honorowej _ chyba jest jedno takie foto, a pozostałe to pokaz (nie konkursowy) Żanety Skowrońskiej na Goldamosie, więc bandaże dozwolone

Eh _ było by latwiej jak by sie pokazała już moja relacja, wysłana jakis czas temu, a jeszcze nei umieszczona na stronie

... ale widocznei tekst jest do bani i autorom stronki w styd ....
wcale im sie nie dziwie i nei mam do nich żalu
pozdrawiam
  zanęta samoróbka
Witam
Znalazłem dziś w necie podobno rewelacyjny przepis na zanętę leszczowo-płociową:
- 0,5kg - bułka tarta
- 0,5kg - płatków owsianych
- 0,75kg - kaszy manny
- 0,2kg - kakao
- torebka przyprawy do pierników

W najbliższy weekend jak chorowa mnie puści i pogoda zezwoli to może ja przetestuję. Co sądzicie o składzie? Ewentualnie może jeszcze coś dodać lub zmienić?
 
  zanęta samoróbka
Witam
Znalazłem dziś w necie podobno rewelacyjny przepis na zanętę leszczowo-płociową:
- 0,5kg - bułka tarta
- 0,5kg - płatków owsianych
- 0,75kg - kaszy manny
- 0,2kg - kakao
- torebka przyprawy do pierników

W najbliższy weekend jak chorowa mnie puści i pogoda zezwoli to może ja przetestuję. Co sądzicie o składzie? Ewentualnie może jeszcze coś dodać lub zmienić?


A możesz podać strone na której to znalazłeś?
  Jak przygotować zanętę Lorenca???
Ponawiam pytanie z tematu. Jeżeli ktoś zadaje sobie pytanie dlaczego akurat o ten przepis pytam to odpowiadam. Wczoraj spędzaliśmy czas z dwoma kolegami na pewnym łowisku. Przez około 5 godzin mielismy niespełna dwa brania i żadnej ryby w siatce natomist koles, który siedział 3 - 4 m od nas wyciągnął w tym czasie dwa karpie powyzej 2,5 kg i pokoźne grono płoci, jazi, linów itd itp. Zdradził nam tylko enigmatycznie brzmiące hasło: przepis lorenca. Dlatego właśnie zacząłem drążyć temat. Znalazłem tą przynętę. Wiem jednak, że jeżeli odpowiednio nie dobirze się dodatkowych składników to ta przynęta nie ma żadnego efektu lub efekt jest znikomy. Jeżeli znacie Panowie lub też Panie ( uwielbiam kobiety uprawiające tan sport jak również prowadzące samochody sportowe ) przepis na tą okrytą mega tajemnicą, alchemiczną formułę sposób to proszę o kontakt.

Podpisano scatlock alias zaintrygowany
  Jak przygotować zanętę Lorenca???
Ja bym jakoś specjalnie się nie nastawiał na to, że ta czy inna zanęta to sukces murowany bo koleś złowił tyle to a tyle ryb. A to, że jedne zanęty mogą być lepsze od innych to juz inna para kaloszy:)
Przepisów na zanęty jest cała masa o czym pewnie doskonale sam wiesz. Prawdziwego składu jakiejś wziętej i chodliwej tak naprawdę nikt nie zdradzi. Samemu trzeba poeksperymentować i znaleźć swoją własną i doskonałą zanętę. No ale jak już chcesz półgotowca z modyfikacjami to proszę bardzo:
    1 kg gotowej zanęty Lorenca na leszcza lub płoć
    10 dkg mielonych ziaren słonecznika
    20 dkg prażonych mielonych konopii
    ok 0.25 litra pinki

Calość suchych składników wymieszać z taką samą ilością wagową przesianego suchego piasku i namoczyć.
Przed samym nęceniem przetrzeć przez sito i dodać pinkę. Robic kule i do wody a potem czekać już na brania:) Jakby była potrzeba dodać klej do zanęt.
To oczywiście przykładowy jakiś przepis. Wypróbuj na łowisku. Dodatkowo masz jeszcze do dyspozycji całą game atraktorów i dodatków, również Lorenca, które możesz dodawac i sprawdzac jak sie nowy skłąd zachowuje. I nie wierz tak dosłownie w to, że jak któregoś składnika dodasz odrobinę zamało lub zadużo to coś wielkiego się stanie. Oczywiście wszystko w granicach zdrowego rozsądku.
Takie jest moje zdanie ale każdy może mieć inne.
  Przepisy na zanęty
Przepisy na zanęty

Tak sobie siedze i mysle....niedlugo wyruszamy na rybki i moze by tu sprezentowac rybkom jakąs ciekawą zanętę ?!

Jesli macie jakies własne lub nie własne przepisy na sporządzenie zanęty to wpisujcie w tym temacie. Mysle ze wielu użytkowników forum moze z tego korzystac!

Niestety ja zawsze uzywam kupczej zanęty i nie posiadam wlasnych przepisów...
  Potrzebuje przepisy dobrych zanęt!!!
Cześć!
Potrzebuje przepisów na dobre zanęty!!! Zwłaszcza uniwersalne i na karpia. Jestem młodym wędkarzem i muszę znać pare przepisów. Szukałem na necie ale nie ma nic ciekawego. Myślę, że zdradzicie mi kilka mieszanek zanętowych. Z góry dziękuje.

Pozdrawiam:
Ahorex

[ Dodano: 2006-05-25, 18:24 ]
  Potrzebuje przepisy dobrych zanęt!!!
Mogę ci zdradzić dwa moje przepisy na uniwersalną zanete.
Zanęta 1
- tarta bułka
- kasza kukurydziana
- mąka kukurydziana
- otręby pszenne
- płatki owsiane
- atraktor,np:wanilia
- prażonych i zmielonych konopi
- gotowane i zmiażdżone konopie

Dla ulepszenia zanety można dodać białych robaków lub pinki.Wszystkie składniki dodajemy w takiej samej proporcji.

Zanęta 1
- bułka tarta
- mielony słonecznik
- składniki smakowe , np :mielone herbatniki
- mielone płatki kukurydziane
- zapach(cynamon,wanilia)
  Zanęty gruntowe i dodatki
Jakiś swoich przepisów nie mam zawsze mam firmowa i nie kupuję feeder zanęty tylko normalną jak mam kasę to ją wzbogacam na leszcza wiąże taką mieszankę o np. : jadę w piątek na nockę na leszcze na pikera i cięższy grunt to robię taką:
-1kg dragon supreme Leszcz
-2,5 kg dragon XXL Leszcz
-Epiceine Granulat
-Coprah Melase
-Mieszanka piernikowa
-Bremix
-Bremes
-Klej waniliowo-pszenny
-Melasa w płynie
-Atraktory Secret albo Spezi oczywiście leszczowe
-Pokombinuje też z dipem Scopex'em
-Do tego ok 0,5l posiekanych rosówek
-2 puszki kukurydzy
-4 paczki białych robaków
-2 paczki kolorowych robaków

Wszystko biorę z dragona tanie i dobre no może jakiś dodatek wygram na zawodach w tym wypadku bremix biorę z sensasu. Pozdro
  Zanęty gruntowe i dodatki
Witam

w tym temacie prosiłbym o napisane przez was paru przepisów na zanęte i teraz pytanie zapewne dlaczego ?

Wiele osób czasem np nie zdąrzyło zakupić na ryby zanęty i muszą coś zrobić z domowych składników tak więc można by tu pare opisać

a o to moj

bułka tarta
olejek zapachowy waniliowy (używany do ciast)
orzechy
biszkopt

kiedyś zrobiłem taką jak się spieszyłem na ryby raz dwa , efekty były

a o to drugi

bułka tarta
cynamon
cukier
  Leszcz z gruntu
Płytki zalew do max 2m głębokości dno piaszczyste muliste, woda mętna mała roślinnosc tylko przy brzegu typu zwalone drzewa... W takim miejscu łowię ja leszczyki ponoć leszcza trzeba nęcić pożądnie najlepiej 10kg grubej zanęty teraz moje pytania i doświadczenia. Na początku wędkowania pierwszy rzut bez uprzedniego nęcenia (tyle co w koszyczku) i branie,i ładny Krąp gdy zanęciłem zaczeły mi włazić 20cm żyletki potem kumpel przeniósł się na inne miejsce pierwszy rzut (bez uprzedniego nęcenia ładny leszcz gdy już zanęcił wróciły żyletki:( a więc jak to?
1.Jak nęcić i jaką zanętą (mile widziany przepis ale składający się z firmowych składników nie za drogo)

Wiem że było dużo tematów o leszczu ale tam jak był grunt to tylko feeder na rzekach. Dodam ze w łowisku jest rzadko spotykany brązowo złoty leszcz. A zresztą mi bardziej się podobają srebrne olbrzymy kumpel nie złowił nic wielkiego ale mnie leszczyk 40cm bardzo satysfakcjonuje byle by wykroić te ponizej 30 pomózcie jak umiecie a za 2 tygodnie zdam realcje z wyprawy pozdro
  Feeder, Picker i inne wędki do drgającej szczytówki
Witam

Do Jacka172: Jestem w stanie przekazać Ci wszystko co wiem ale spróbuj powiedzieć nam wszystkim co dokładnie Cię interesuje. Przynęty, koszyki, rurki antysplątaniowe, ryby jakie łowi się z gruntu, sygnalizatory, zacięcia brań, przepisy na zanęte, przypony masz dokładnie opisane na forum. Jesli interesuje Cię jakiś inny aspekt pisz dokładnie o co chodzi. Nie mam pojęcia czy nie chce Ci się przeglądać forum czy wszystko przyswoiłeś sobie do umysłu. Trochę się bardziej wysil. Przeczytasz forum gruntowe i czegoś sie nauczysz, jak jednak będziesz miał wątpliwości pisz to pomogę. Jeżeli chodzi Ci o moment zacięcia brania i jak ono wygląda to najlepiej jest samemu do tego dojść. Poprostu kiedy widzisz że szczytówka zachowuje się jakoś dziwnie, coś podszarpuje czekaj aż będziesz pewnien że to ryba bierze przynetę, a nie odrazu, kiedy lekko drgnie szczytówka BUM! zacinasz i... nic. Niestety gdyby wszędzie, na każdych łowiskach brania ryb wyglądałyby tak samo nie byłoby problemu. Rzeczywistośc jest taka że woda wodzie nie równą jest l metody, przynęty, zanęty i inne wabiki mogą się sprawdzić na zbiorniku "Z"
ale na odzielonym od niego faszyną zbiorniku "X" okazać się mogą do bani. Mam przed oczami książeczkę" Na ryby Drgająca szczytówka" biblioteka wiadomości wędkarskich z roku 94. No no to cuś jest warte 18 000 zł Przeglądając całe forum prawie wszystke aspekty są umieszczone. Jak, gdzie, na czym, w jakich miejscach ustawic wędki opisał bardzo dokładnie Czesław w ksiażeczce jest tylko jeszcze o organizacji miejsca połowu. Jak jesteś zainteresowany organizacją wękowania to napisz mi o tym
  Gliny i ziemie zanętowe
Gliny i ziemie to powszechnie używane dodatki zanętowe. Powodują dociążenie zanęty, jej sklejenie lub rozproszenie oraz zmieniają własności zapachowe. W temacie tym proszę umieszczać uwagi dotyczące konkretnych rodzajów glin i ziem zanętowych oraz sprawdzone przepisy na ich zastosowanie. Ponieważ tylko ja jako zakładający ten temat mam możliwość zaznaczenia, że uczestniczący w dyskusji forumowicz pomógł swoim postem innemu użytkownikowi proszę o wyraźne artykułowanie podziękowań za pomoc – będę mógł wówczas odpowiednio to odnotować.
  Zanęty
Moje zanęty zawodnicze:
Płoć
1kg Roach Robinson
200g konopie prażone Lorpio lub Traper
atraktor płociowy

1kg. Roach Black Robinson
200g konopie prażone Lorpio lub Traper
atraktor wanilia

1kg Traper Gold Series Magic
200g konopie prażone z Trapera
100g. słonecznik prażony
odrobina mączki piernikowej i copry-melasy

P.S przepisy na inne gatunki, później na razie nie mam czasu.
  Zanęty
Coś na ROBINSON'ie, hhmmmmmmmmmm.........
Podam Ci mój sprawdzony przepis z zeszłego roku

2kg Robinson Carp
400g Grubego Makucha Kukurydzianego
100g Makucha Lnianego
1puszka kukrydzy konserwowej
kilkadziesiat białych robaków, jako składnik przynętowy

Najlpeiej wrzucić całą zanete odrazu, żeby potem nie donecać........ odstraszac karpii, zamiast tego można co jakiś czas strzelić białymi robakami lub gotowanymi konopiami.

Jeśli chciałbys łowić na odległosciówke to zamiast 1kg ROBINSON Carp, daj 1kg SENSAS Match

Dno jest piaszczyste, nie muliste, więc śmię twierdzic, że można bez obaw położyć na nim kule.
  Zanęty
Czy na tej wodzie częściej się robi wyniki na jaziach czy leszczach? A i jakiej wielkości te leszcze?

A ja mam prośbę do Eduarda. Potrzebuję przepis na dobrą zanętę(opartą na MVDE) na krąpie i płotki(ryby od 10-20cm) na kanał o delikatnym uciągu. Głębokość 2-2,5metra. Zanęta powinna być dość jasna(tzn. żeby nie była czarna). Takiej zanęty potrebuje około 3kg.
  Zanęty
@Pyton: Są dwie mieszanki które mi przychodzą jako pierwsze do głowy, oczywiście jest wiecej... Pierwsza jest moja ulubiona, której uzywam w 90% czasu. Jest to stara mieszanka na zawody, na wodzie do 3m głębokości, kiedy ryba trudno bierze i nawet mała rybka się liczy:

1 kg Secret.
1 kg Special Concours (Ablettes Gardons).
Ewentualne można dodać kilogram (lub dwa) piasku. Sam lubię uzywać czarny piasek z kretowiska, ale może to być złykły z piaskownicy. Chodzi o to, żeby zanęta szybko spadała i dopiero na dnie zaczynała pracować.

Druga mieszanka jest:

2 kg Turbo (ewentualne Turbo Czarne)
1 kg Supercup

Jest to ulubiony przepis paru moich kolegów na zimę na płotki. Ja jednak wolę pierwsza mieszanka, bo msd Turbo cały czas 'pracuje'. Secret jest ciężka zanęta ale długo działa, Special jest bardzo lekka (lżejsza niż Turbo i Supercup) i razem tworzą mieszankę która na początku dużo 'pracuje' (idealne na płotki i małe krąpki) lecz potem się uspokaja i wtedy działa na leszcze....
Można trochę sie bawić jeszcze z kolendrą (leszcz) lub koprem włoskim (płotki/krąpki).
  Zanęty

Akurat to jest zanęta produkowana pod szyldem Mondiala ale robiona jest w białobrzegach przez gutkiewicza i nie ma nic wspólnego z belgijskim mondialem. Ot taki chwyt marketingowy.


No tak.. i belgijski Mondial jest pod szyldem francuskiego Sensasa... Wogóle trzeba być ostrożnym, bo np. Turbo VDE na angielski rynek jest inny niż Turbo VDE na holenderski rynek (i chyba polski rynek również). Po prostu zanęta jest dostosowana do ich wód. W Angli Turbo jest 'ciężką' zanętą, stosowaną do głębokiej wody z prądem, lecz w Holandii jest lekka i uniwersalna.

Mathiasie, chodzi o to, że zanęta nie jest święta. Powód do kiepskich brań to raczej brak techniki łowień lub brak znajomości zanęty na którą wędkarz łowi. Pierwszy sezon dla mnie z VDE-em był koszmarem, bo po prostu nie znałem mojej zanęty!
Do nie dawna w Anglii prawie nie używali zanęt oprócz bułki tartej i jednak dali wszystkim nauczke. Fact że Bob Nudd 4 razy i Alan Scotthorne aż 5 razy zdobył mistrzowstwo świata to nie przypadek, lecz po prostu umiętność. Bob Nudd bez problemu łowi na Sensas, VDE lub na inną zanętę.
Młodemu wędkarzowi poradzę koncentrować się najpierw na technice wędkarskiej. Można kupić gotową zanętę lub samemu zrobić prostą mieszankę (moge wam dać parę przepisów), budżetową, nie musi byc droga. Poza tym dobrze się rozgladać, czytać (na forum ) i pytać.
  Zanęty
A ja mam pytanie. Jaka będzie pogoda w dniu zawodów? Na pewno nie odpowiesz.Tak i ja i nikt chyba nie odważył by się podać Ci konkretny przepis bo znaczyło by to że Cię lekceważą. Chociaż takie są i to dużo. Zawsze z dużym respektem podchodziłem do zawodów i dlatego na same zawody zabierałem tylko składniki a tam dopiero jak alchemik czarowałem.Bo na zawody jedzie się zawsze dużo wcześniej.
Moja rada; do zanęty suchej( traper pół na pół leszcz płoć ) wsyp dzień wcześniej pinkę do wytarcia.Ilość nie za dużo bo to jeszcze nie wiosna.
A nad wodę zabierz; bułka tarta,kasza kukurydziana, biszkopt ciemny,płatki owsiane przetarte w rękach na drobno. Zapach kolendra, co czyni pustki w brzuszkach i wanilia.
Nad wodą zrobisz z tego takie cudeńko, że wygrasz czego Ci życzę
.....,łów na ochotkę.
  Zanęty
Prosba do wszystkich.Potrzebuje przepis na zanęte na karasia-lina,Zbiornik mała żwirownia 1,5-2,00m gł,łowisko jeszcze nie zarośniete moczarka i dla tego o tej porze roku mozna połowić tam kilowe karasie bo potem to jest nie możliwe,dominującą tam ryba sa karas,lin,karp.Budżet nie ograniczony.
Mam coś takiego co sądzicie;
1kg.Special Marcela
1kg.Tench&Carassio Robinsona
1kg.Traper Gold Series Select
300g.Biszkoptu miodowego
Pinka
  Zanęty
Co kraj to obyczaj,co woda to inne upodobania,u mnie kompletnie Traper nie działa za to Lorpio,Marcel czy Mondial-f tak,co do mieszania kilku zanęt różnych firm to sie dowiedziałem od ziomali z tego forum ze to nie najlepszy pomysł jak mieszac to jednej firmy różne zanęty zgodnie z przepisem.Pozdrawiam
  Zanęty
na Moim jeziorze (pakoskie północne)
są małe i duże leszcze
Najczesciej na zanęte kupną na leszcza biorą małe leszczyki i płotki
Mam przepis na zanęte w która nie bendą wchodzić płocie leszczyki

robie tak
do gatnka wlewał 4 szkalnki wody
jak sie zagotuje wsypuje soje 3 szklanki
i mielone płatki owsiane lub jęczmienne 1 szklanke
gotuje minute i odstawiam aż wystygnie
Polecam !!!
u mnie na to biorą leszcze głównie od 25 do 40 cm (czasem wieksze i czasem mniejsze)
  Zanęty
Kiedyś na temat polskich zanęt przeprowadziłem sobie ciekawą rozmowę z Panem Krzysztofem Bukrakiem (MP 2007) Powiedział jedną bardzo ciekawą rzecz, a mianowicie, że polskie zanęty na początku sezonu zawsze są bardzo dobre, natomiast w środku i pod koniec sezonu ich jakość drastycznie spada. Chodzi o to, że kilku znanych polskich producentów zawsze na początku roku ma komplet niezbędnych składników i robi zanęty według swoich przepisów, natomiast gdy już czegoś zabraknie często bywa tak, że dosypują czegoś zastępczego, albo dopełniają mieszankę komponentem który jest w zanęcie, ale po prostu znacznie zwiększają jego ilość. Z wszystkich zanęt produkowanych w Polsce, najrówniejsze wydają się zanęty Lorpio, na drugim miejscu postawił bym Bruda, a resztą bym się nie interesował (nie testowałem jeszcze zanęt Milewskiego). Chociaż mając możliwość powąchania w sklepie zanęt, ostatnio wybrałem Płoć Bruda pomimo, że mogłem wziąć Lorenca.
Piszesz, że zanęta za dychę jest za droga, dlatego poradziłbym Ci Zanęty z serii super Lorpio (zależnie od sklepu 7-9zł) Jeżeli znajdziesz tani sklep gdzie zanęta będzie kosztowała bliżej dolnej granicy to naprawdę polecam, szczególnie Leszcz i Płoć Duża(znakomite zanęty na pełnie sezonu, parę razy dokopałem na niej sensasom ) Możesz też mieszać ją z serią super która jest jeszcze tańsza, ale nie tragiczna tak jak najtańsze trapery czy gutkiewicze.
  Płoć
Witam serdecznie no każdy z nas ma swoje sposoby łowienia płoci ,wszystko zależy od tego gdzie ją łowimy ja łowie w wielu miejscach najczęściej jest to świniec ale łowie też piękne płocie w Mrzeżynie wody morskie naprawdę można złowić 1.5 kg płoci i to bez większego przygotowania tylko gruntówka i na krewetkę .dziwnów to też wody morskie łowimy tam płocie ale znowu na białe robaki z czerwonym i znowu feder aczkolwiek jak nie bierze z gruntu to na spławik przy samym brzegu
zanęta ; raczej kupna i zawsze z dodatkiem konopi to zawsze działa jak niem konopi to niema płoci
przepis ciasto na płoć ;ciasto z kaszy mannej z dodatkiem orzecha arachidowego mielonego i do tego dodaje atraktor w proszku zapach ochotki.. naprawdę działa
  Kleń
Jest twrde, czy raczej bagniste???
Jeśli jest twarde, to poprzedni przepis powinien wystarczyć, ale jeśli jest jakoś bardziej miękkie-bagniste to należy użyc takieja zanety, którazacznie rozpadać sie po pokonaniu połowy głębokości łowiska,a na dno żeby opdały same wolne cząstki.
  Pstrąg
I jak jesteś taki naiwny to ci dam przykład. Raz to nawet mi w kole powiedzieli że pstrągi tlyko na sztuczna ale jeśli wezmie mi na kukurydze czy obojetnie jaką ale roslinna to abym miał przysobie spinnig z guma albo woblerem. Bo w tedy jestem czysty. I jak przed samym łowieniem sie pozbede zanęty to nikt mi nic niepowie bo nieznajda jej. A jesli ty sie tak boisz to poco na ryby wogule chodzisz. Jak złapiesz pstrąga 24 cm to go wypuścisz ta????


Czy ta uwaga była do mnie?! Mam nadzieje że nie! Jesli jest zakaz połowu na naturalne przynęty to nie mozesz ich używać. Nie ma takiego ustalenia, że nie wolono w ogóle łowić pstrągów na naturalne (zwierzęce) przynęty zarówno w rzece nizinnej jak i górskiej tylko w górskiej, Jest słynny zresztą zakaz połowów na naturalne przynęty w zbiorniku Myczkowieckim ze spiningiem włącznie. Możesz sobie nęcić zanętą nawet z robalami, ale na haczyku możesz użyć tylko sztucznej przynęty (w górskich). Nie wyobrażam sobie sytuacji, gdzie łowie sobie na spławik na Wisłoku łapie sobie leszczyki, krapie, karaski i siada równiez malutki potokowiec na rosówke - I co złamałem przepis na nizinnej wodzie?? To chyba absurd. Potokowiec z Wisłoka nadaje się tylko na fotke, na patelnie już nie.
  Lin
Dzięki Timon za przepis na zanętę. Na łowisku, na którym ostatnio łowię pojawiły się małe karpie i nie udaje mi się złowić lina, mimo że poprzedniego sezonu liny były na tym łowisku. Wiem, że parę kilometrów w górze rzeki która przepływa przez obławiany przeze mnie zbiornik spłynęły karpie ze stawu hodowlanego. Domyślam się, że karp skutecznie konkuruje z linem. Dlatego szukam zanęty, którą karpie nie były by zainteresowane. Wszystkie gotowe zanęty linowe tak samo nęcą karpie stąd mój „problem linowy”.
  Jak dziś było na rybach ?
No to my z małżem po pierwszych tego sezonu rybkach
niestet, zapomniałam naładować baterii w aparacie - i zdechł mi przy pierwszym zdjęciu
Jednakże, jestem BARDZO zadowolona, bo nie mieliśmy chwili odpoczynku
Oprócz tego, że był paskudny wiatr, to było dużo słońca, i nad samym jeziorem ani razu nie padało
Wyniki: co chwilkę wieszały nam się okonki po ok. 15 cm., wzdręgi 20 cm. Na grunt niestety tylko jazgarze za to w ilosciach iście hurtowych....
Rybki o przyzwoitych rozmiarach to 3 karasie srebrzyste po 26, 29 i 30 cm
Bylismy jedynymi wędkarzami którzy złowili coś większego, i na pewno było to dzieki Mańkowemu przepisowi na zanętę i dzięki jego poradom
Maniek - dziękuję :mrgreen:
  11-14 czerwca - Spotkanie Forumowe - Bieszczady 2009
Dzisiaj mam już trochę czasu więc pozwolę sobie (czego w zwyczaju nie mam - ot taka nieśmiałość) napisać tutaj skromnie o tym co mnie dzięki Wam spotkało przez te dni. Okazało się bowiem nawet dość szybko, że ja wcale nie lubię tych swoich codziennych dwóch ciepłych pryszniców, czystych butów, wygodnego łóżka, a poezja i piosenka bieszczadzka to też coś czego nie znałem i nie sądziłem, że mnie zainteresuje. Poznałem siebie troszkę innego. Tak po prostu. I pomyśleć, że spędziliśmy tam tylko 4 dni ...

Chciałbym każdemu z Was mocno podziękować za tą atmosferę. Stenowi dziękuję za to, że ten zlot spowodował (i za płaszcz też serdeczne); Góralowi za to, że trafiliśmy do Habkowic w świetne miejsce, że udało się nam spotkać z zaproszonymi gośćmi, dziewczynom za przygotowane specjały (tak, tak dla takiego łasucha to ważna rzecz – na ogórkowy i rybny przepis czekam). Spotkaliśmy się w gronie 20 osób i każdy wniósł w ten pobyt coś niepowtarzalnego. Dzięki Luscini i Żanecie (zmienić musimy jej ten nick) znów miałem komu lekko (?) dokuczać, dzięki Chiquicie mogłem się skupić robieniu zdjęć (a i tak o kapelusz nie chodziło), Pawłowi i Kurpiowi za ciągły żart i każdemu tak zwyczajnie za to, że był (i nie zjadł mi pikantnych ogórków Gemini). Okazało się też (jak zwykle), że mamy na tym forum pseudonimy maskujące najwyższych lotów (i Żmiję tutaj mam głównie na myśli). Mam nadzieję, że kolejne spotkanie uda się tak samo i co najmniej w takim gronie. Pozdrowienia serdeczne dla nieobecnych (jeszcze) na forum proszę przekazać

Było ekstra
  Myszołów - Buteo buteo
Tomek myślę że nie ma sensu kombinować z blachami moim zdaniem powinieneś położyć ze dwie gałęzie na budzie aby straciła kontury i myślę że jak popytasz po okolicy to znajdziesz gdzieś martwą kozę domową lub potraconą sarnę albo małego dziczka to jest idealna zanęta na drapieżniki miałem okazje sprawdzić to w zeszłym roku.
Można spróbować pogadać w Wałczu i jak coś potracą w okolicy to dadzą ci znać i zabierzesz na nęcisko co prawda przepisy unijne nakazują utylizację potrąconych zwierzaków ale może da się cos załatwić.
Unia się dziwi że nie ma dzikich ptaków drapieżnych, a jak ma mieć skoro nie pozwala im się żywić padliną.
  Podrywka
Nie rorumiem po co współczesnym wędkarzom podrywka. Lepiej kupić sobie 3-metrowego bacika(za 10-15zł) zrobić zestaw i złowić rybkę samemu i to szybciej niż podrywką. .

Nie każdy lubi zabierać kolejna wędkę na ryby + zestaw + zanętę + przynętę i nie każdy ma czas, żeby przed właściwym połowem drapieżników bawić się z bacikiem. Po co kaleczyć małe ryby, którym zdarza się połykać głęboko mały hak, a żywca przeznaczonego na okonia raczej wędziskiem nie złowisz.
Co do argumentu drugiego z moderatorów, dot. małego wiaderka - co takim ludziom, których widziałeś przeszkodzi w trzymaniu w tym samym wiaderku rybek złowionych wędką?
Każda osoba posiadająca podrywkę w domu, piwnicy,garażu dopuszcza się wykroczenia z art. 20 ust 1 ustawy o rybactwie śródlądowym, a łowiąca na nią - przestępstwa tożsamego z połowem siecią, czy prądem, zagrożonego karą do 2 lat pozbawienia wolności - tak wygląda w praktyce słuszny Waszym zdaniem przepis zakazujący podrywki. Może wiecie, dlaczego w regulaminie PZW nie ma stosownego zakazu?
  ograniczenia poowów na zalewie

Nie znam treści przepisu o zakazie wywózki. Mam jdnak pytanie. Czy specjalne sterowane falami radiowymi urządzenia do wywozu przynęty i zanęty podpadają pod to ograniczeni
pozdr.
  Połów dużych Płoci metodą spławikową
Ja płocie łowię bacikiem 7m lub zależnie od warunków 5m.żyłka główna 0,10-0,16mm przypon 0,08-012mm w zależności od żyłki głównej.Do tego zakładam spławik przeważnie blisko 1g.Kształt zależy od warunków łowiska.Chaczyki jakie używam to od 14 do 18(zależnie od przynęty). Używam przeważnie ciemnej zanęty.Jeśli ktoś ładnie poprosi mogę podać ewentualnie przepis chociaż by uzyskać taki efekt długo nad tym pracowałem ale czego się nie robi dla kolegów.Przynęty jakie przeważnie używam to pinka i biały robak(może być farbowany).łowię przeważnie jakieś 5-15cm nad dnem.Chociaż czasem trzeba szukać ryb w toni ale rzadko to się zdaż.Największe sztuki odrywałem od dna.Połamania!!!
  Jaka na zawody??

zanete carpio
białymi glizdami
ale na zawody musi chyba byc cos bardziej suptelnego


po 1 to Lorpio Zaneta Piotra Lorenca dobra na zawody
po 2 z bialymi robakami lub pinkami (mniejsza wersja i najczesciej kolorowa)
po oczywiscie , ja na twoim miejscu zastosowalbym malo zanety spozywczej a naj , gliny z siekanymi czerwonymi i bialymi robakami, konopiami .

Jakiej rangi beda te zawody i czym na nich bedziesz sie poslugiwal

Dam ci jeden przepis , jesli bedziesz mial dostepne rzeczy to bym ja zastosowal.

2 kg Lorpio Grand Prix Bream
Kliknij

2 kg gliny wiazacej brazowej : Kliknij

2 kg gline Argile Humide Brune brazowa: Kliknij

Przynety siekane czerowne robaki , b.robaki , pinki , joker , ochotka

Jak dobze wykonac ta zanete masz tu poradnik tylko po zmieszaniu zanety z glina nie przecierasz jej przez sito punkt 7 .

Kliknij

Pozdro napisz czy masz takie rzeczy dostepne , jak nie to cos innego wymislimy
  Karp
Ja stosuje prosty przepis, ktory jest rownie dobry na karpia co na leszcza i lina. Twarda kukurydza, peczak, krojone w kostke ziemniaki, najtanszy makaron, puszka kukurydzy konserwowej. Calosc mieszam, dodaje zanety na karpia, leszcza lub lina(1kg zanety na 3-4kg innych skladnikow) i sklejam klejem do zanet by mozna bylo to zcisnac w kule. Prosta, tania mieszanka i w dodatku skuteczna. Mozna nie dodawac zanety-nie zmieni to skutecznosci mieszanki. Polecam.
  Mieszanie zan?t Lorenca z serii super
W katalogu firmy Lorpio masz przepisy na zanety byly kiedys tez wydawane takie male broszurki z recepturami zanet.Generalnie seria super jest niezla z malym ale,niestety trafily mi sie paczki ze zwyklymi zmiotkami co znaczy ze rezim technologiczny nie jest scisle przestrzegany w tej firmie.Tak to sie ma u wielu producentow zanet.Przykladowo seria GP Lorenca w tym roku jest OK kiedy zdobedzie sobie uznanie wsrod wedkarzy zacznie sie pieprzyc osobiscie tego nie rozumiem zamiast dazyc do utrzymania dobrej jakosci i marki zanety po pewnym czasie sie pieprza no ale coz to jest Polska niestety!
  Mistrzostwa Ko?a
a stefiman nie sadzisz ze tej zanety bedzie troche za duzo??wydaje mi sie ze jeszcze tak z 1,5 kg plus glina chyba wystarczy co ?? albo sie myle??

A to już sam zdecyduj, ja ci podałem przepis w równych proporcjach abys wiedział jak dzielić. To ile wrzucisz zależy od ilości tych leszczyków. Lepiej mniej niż za duzo. Zawsze można donęcić.
  Jaka zaneta?
1. Witamy się w temacie "Przywitaj się"
2. Jak byś się tam przywitał to byś przeczytał również regulamin i wiedział, że tytuł postu "Jaka zanęta" jest delikatnie mówiąc idiotyczny.
3. Jest nas tu 1587 zarejestrowanych użytkowników i z tego może powstać okolo 1000 przepisów zanęty na płoć.

A teraz konkretnie...
Napisze Ci zanęte której i tak nie zrozumiesz:

Paczka zanęty płociowej (jakiej kolwiek ze średniej półki)
Paczka ziemi bełchatowskiej
i...
TRENING!!
  diagramy zestawów - ukleja
Kubek na moich łowiskach ukleja jest wyjątkowo płochliwa. Zbyt duża "kulka" zanęty albo jeśli w trakcie wyciągania się rybka odepnie to masz na 5 minut po ukleji.
Aro może potwierdzic.


No dlatego wszystko zależy własnie od zachowania na danej wodzie i jednego przepisu nie ma... raz najlepsze efekty da "biczowanie" wody a gdzie indziej tylko jak najcichsze podejscie do sprawy da wynik...
  Najnowsze rozwi?zania techniczne kontra substytuty
Krawietz napisał:
bedac seniorem ciezko sie rywalizuje z 9,5m kijem, nawet jesli jestes juz ekspertem w tej dziedzinie lowienia i posiadles tajemna wiedze lowienia tyczka, brak odpowiedniego wyposarzenia uniemozliwi Ci wykorzystanie Twojego potencjalu.


Krawietz sądzę że jesteś jedną z bardzo wielu osób które uważają tyczkę za cudowne narzędzie które samo łowi ryby, a w szczególności 13 m. Więc pozwolę sobie opowiedzieć ci pewną krótką anegdotkę. Na zawodach które odbywały się na jednym z wielu stawów w podwarszawskiej Zielonce rozłożyłem sobie tyczkę 11.5 bo na taka pozwalają mi przepisy. Podczas gruntowania okazało się jednak że na długości od 10 do 11.5 m dno opada wgłąb zbiornika co uniemożliwiało odpowiednie postawienie zanęty. Co sie okazało dno od 10 m do 8 było "blatem" i tam właśnie postawiłem zanętę. I tym sposobem łowiąc na wędkę 9.5 m wygrałem te zawody wynikiem ponad 3.5 kg. I w momencie kiedy ja odławiałem rybę za rybą koledzy obok (łowiący na wędki 11.5 m) będąc pewnymi swoich zanęt i przynęt nie łowili praktycznie nic, pojawia sie pytanie dlaczego? A ja znam odpowiedź nie łowili dlatego że dno w tym zbiorniku jest te same na całej długości i sądzę że koledzy owszem zauważyli ten spadek wgłąb ale uznali ze to nie jest zbyt duża przeszkoda w połowieniu i nie odważyli się na łowienie 2 metry bliżej bo przecież "im dłuższa wędka tym większe i więcej ryb" jak sądzi wielu. Ich wyniki pokazały że sie mylili. Pozdrawiam
  Najnowsze rozwi?zania techniczne kontra substytuty


Krawietz sądzę że jesteś jedną z bardzo wielu osób które uważają tyczkę za cudowne narzędzie które samo łowi ryby, a w szczególności 13 m. Więc pozwolę sobie opowiedzieć ci pewną krótką anegdotkę. Na zawodach które odbywały się na jednym z wielu stawów w podwarszawskiej Zielonce rozłożyłem sobie tyczkę 11.5 bo na taka pozwalają mi przepisy. Podczas gruntowania okazało się jednak że na długości od 10 do 11.5 m dno opada wgłąb zbiornika co uniemożliwiało odpowiednie postawienie zanęty. Co sie okazało dno od 10 m do 8 było "blatem" i tam właśnie postawiłem zanętę. I tym sposobem łowiąc na wędkę 9.5 m wygrałem te zawody wynikiem ponad 3.5 kg. I w momencie kiedy ja odławiałem rybę za rybą koledzy obok (łowiący na wędki 11.5 m) będąc pewnymi swoich zanęt i przynęt nie łowili praktycznie nic, pojawia sie pytanie dlaczego? A ja znam odpowiedź nie łowili dlatego że dno w tym zbiorniku jest te same na całej długości i sądzę że koledzy owszem zauważyli ten spadek wgłąb ale uznali ze to nie jest zbyt duża przeszkoda w połowieniu i nie odważyli się na łowienie 2 metry bliżej bo przecież "im dłuższa wędka tym większe i więcej ryb" jak sądzi wielu. Ich wyniki pokazały że sie mylili. Pozdrawiam


Junior_OM, ta anegdota nic nie udowadnia tylko pokazuje, że nie można popadać w schematy. Jednak zapewniam cię, że sytuacji, w których będziesz potrzebował dłuższego kija będziesz miał znacznie więcej
  Ciecie ostatniego elementu
Wtedy mozesz pojechac sedziego ze sie nie zna na przepisach. Spytaj sie sedziego co to jest wedka?? W Zasadach Organizacji sportu Wedkarskiego masz napisane: 1. Regulamin zawodow w wedkarstwie splawikowym/Sprzet, przynety, zanety stosowane w zawodach:
1.8. Kazda wedka uzywana w czasie zawodów powinna posiadac wedzisko, zyłke, spławik, obciazenie wywazajace spławik umieszczone centrycznie na zyłce /łaczny ciezar obciazenia nie moze byc wiekszy od wypornosci spławika / oraz jeden haczyk. Dozwolone jest stosowanie kołowrotka.
W zaleznosci od kategorii wiekowej zawodów okreslonej przez organizatora obowiazuja
limity maksymalnej długosci wedki:
- kadeci - 10 m
- kobiety i młodzie, - 11,5 m
- me,czyzni - 13 m
Z Regulaminu amatorskiego polowu ryb: wędka składającą się z wędziska o długości co najmniej 30 cm, do którego przymocowana jest linka zakończona jednym haczykiem.
Jezeli nie zastosujesz haczyka podczas gruntowania to wtedy to nie jest wedka i ten przepis z Zasad Organizacji Sportu Wedkarskiego sie go nie tyczy. W pewnym sensie jest to naginanie przpisu. Zalerzy z jakim sedzia masz do czynienia. Ale kazdego mozna zniszczyc psychologicznie:D
  Co z mistrzami?
Rozwijając temat mam pytanie.Czy sądzicie,że mistrzowie maja jakieś tajemne przepisy zanęt lub techniki łowienia?
Wydaje mi się,że nie ma takich zanęt czy cudownych dodatków o których nie można było by się dowiedzieć np na tym forum.Mistrzowie wygrywają ponieważ mają idealnie rozpracowane łowisko,wiedzą pod jaką rybę należy zrobić zanętę,w jaki sposób i w jakich proporcjach podać zanętę,do tego stosowne zestawy i tyle.Mają też olbrzymie doświadczenie zdobyte poprzez godziny spędzone nad wodą i starty w wielu zawodach , potrafią się dostosować-zmienić taktykę w czasie zawodów-to daje im przewagę nad większością.
  Swiete krowy polskiego splawika
Witam
Mi zdarzyła się inna sytuacja, i tu mam pytanie do osób bardziej poinformowanych.
A mianowicie na jednych z zawodów lepiłem kulki dwoma rękoma ale dwie kulki na raz.
Czyli lewa ręka 1 kulka i prawa ręka 1 kulka, sędzia mnie upomniał...
Byłem trochę zszokowany i tłumaczyłem że lepiej dwoma rękoma ale dwie kulki nic nie pomogło a wręcz przeciwnie dostałem "żółtą kartkę" i powiedziano abym nie dyskutował bo będzie dyskwalifikacja.
Czy ktoś mógł by mi to wytłumaczyć.
A co do Świętych Krów to na każdych zawodach na wodzie bieżącej gro dobrych zawodników bierze kocioł po między nogi i bez skrupułów pobiera i dociska kulę dwoma rękoma...
Sędzia się odwraca i upomina kibiców że hałasują....
Podobnych sytuacji jest wiele.
Polska to kraj w którym nagminnie naciąga się przepisy w bardzo wielu dziedzinach życia. Wydaje mi się że tak zostaliśmy nauczeni - "kombinowanie alpejskie"

Na MŚ w Słowacji widziałem przygotowanie zawodników angielskich jeśli miał o pół litra za dużo zanęty to po prostu wyrzucał nadmiar na brzeg, w Polsce wystarczy puknąć w wiadro i wszystko pasuje.
Tam w opakowania z miarką wrzucił np. 0,3 ltr joka u nas w te same opakowanie wciska się przynajmniej 0,5ltr....

Wydaje mi się że zakładanie tematu "Święte Krowy" nie ma sensu a podpisywanie się imieniem i nazwiskiem przynieść może tylko mniejsze lub większe przykrości.

Należało by wyczulić sędziów na takie kombinowanie i równo traktować (upominać, dyskwalifikować) wszystkich zawodników na zawodach od powiedzmy rangi okręgowej.
Jest to tylko moja opinia i wielu może się nie zgodzić.
  Swiete krowy polskiego splawika
Stefi ja ostatnio na klubowych dostałem upomnienie od "sędziny " za to że pobrałem zanętę jedną ręką a formowałem dwoma . Zrobiłem taką zanętę że nijak nie szło jej sklejić . Przeczytałem właśnie przepisy http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/4/wiadomosci/6196/pliki/ragulamin_zawodow_w_dyscyplinie_splawikowej.pdf i muszę powiedzieć że w zasadzie nigdzie nie jest podane że tego tak robić nie wolno . Oto cytat :

Ilość jednorazowo wyrzucanej przez zawodnika zanęty definiuje się następująco:
- zanęta ciężka - bryła zanęty dowolnej wielkości,
- zanęta lekka - bryła formowana i pobrana jedną ręką przez zawodnika
jednorazowo z pojemnika, bez dociskania o Ŝaden przedmiot (udo, wiadro, ect.).
Wyjątek stanowi nęcenie klejonymi białymi robakami. Ich porcja powinna być
pobrana z pojemnika jedną ręką ale kula może być formowana przy użyciu obu
rąk.

Nadmieniam iż w mojej zanęcie też były białe robaki - więc jak się tyo ma ?
  Swiete krowy polskiego splawika
Stefi ja ostatnio na klubowych dostałem upomnienie od "sędziny " za to że pobrałem zanętę jedną ręką a formowałem dwoma . Zrobiłem taką zanętę że nijak nie szło jej sklejić . Przeczytałem właśnie przepisy http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/4/wiadomosci/6196/pliki/ragulamin_zawodow_w_dyscyplinie_splawikowej.pdf i muszę powiedzieć że w zasadzie nigdzie nie jest podane że tego tak robić nie wolno . Oto cytat :

Ilość jednorazowo wyrzucanej przez zawodnika zanęty definiuje się następująco:
- zanęta ciężka - bryła zanęty dowolnej wielkości,
- zanęta lekka - bryła formowana i pobrana jedną ręką przez zawodnika
jednorazowo z pojemnika, bez dociskania o Ŝaden przedmiot (udo, wiadro, ect.).
Wyjątek stanowi nęcenie klejonymi białymi robakami. Ich porcja powinna być
pobrana z pojemnika jedną ręką ale kula może być formowana przy użyciu obu
rąk.

Nadmieniam iż w mojej zanęcie też były białe robaki - więc jak się tyo ma ?


Czy Ty rozumiesz słowo pisane???
  Swiete krowy polskiego splawika
Wg mnie wiele przepisów jest kompletnie nieżyciowych. Choćby te nieszczęsne lepienie kulki jedną ręką. Nieraz rzeczywiście trzeba mocniej ścisnąć (odległściówka), ale nie powinno się dodawać kleju bo to zakłóci pracę zanęty. Jak ktoś ma słabe ręce to nie poradzi sobie jedną. Nabieranie to jedna sprawa a ściskanie to druga. Ja bym to rozdzielił. Drugi nieżyciowy przepis, który jest kopletnym nieporozumieniem to zanęta zmieszana z ziemią albo ze żwirem, nie ubita itp.. Wielu z nas dodaje ziemię w ostatniej chwili jak i zapachy żeby glina nie wchłonęła zapachu zanęty. U nas np w okręgu do niedawna trzeba było na 1h przed zawodami mieć to wszystko pomieszane a dodatkowy atraktor traktowany był prawie jak zbrodnia. Na szczęście jest dość silne lobby zawodników jeżdżących po Polsce gdzie takich cyrków nie ma i sobie wywalczyliśmy odrobinę normalności.
  Swiete krowy polskiego splawika
Krzysztof - jeśli można robaki formować dwoma - to przecież w mojej zanęcie też są robaki i jest klej . Nie widzę logiki , większość zawodników klei zanętę dwoma rękoma - wystarczy obejrzeć sobie filmy z Colmica , czy Mavera ? Co miał na myśli ten który opracowywał ten przepis ?
  Swiete krowy polskiego splawika
Skoro mamy 17l zanęty i 2,5 l robaka ,to przepis o który jest wieczny problem -nęcenie lekkie.......itd.Jest przepisem dla mnie dziwnym i wzbudzającym wiele konfliktów -bo większa ręka ,bo dociskanie,bo dwie ręce ,itp.Wiadomo ,że stosuję sie do niego i koniec,ale czy nie lepiej przy zachowaniu tych limitów ilościowych dać swobodę taktyczną zawodnikowi Na pewno wędkarstwo nabrało by troche innego wymiaru ,lecz zapobiegło by odwiecznym konfliktom dotyczącym donęcania.
Ciekawe jak to widzicie
  Swiete krowy polskiego splawika
Piętnować to trzeba sędziów a tak wogóle to zweryfikować jak stają się tymi sędziami. Każdy jak można to wykorzystuje okazję. Proszę tylko nie piszcie że to nieuczciwe. Taka jest natura ludzka i tyle. Co się tyczy zaś łamania przepisów to mam twarde dowody zarejstrowane na DVD przez naszego kolegę a mianowicie: MP 2007, zanęta lekka jeden z czołowych zawodników dociska kulę palcami drugiej ręki a za plecami publika i sędziowie biją brawo po każdym udanym holu leszcza.
  ?mieszne sytuacje na zawodach
To ja teraz z innej beczki niz koledzy o zapominaniu roznych rzeczy:) Moje pierwsze zawody - towarzyskie zawody dla dzieci. Mialem lat chyba 12. Zrobilem zanete sam, z przepisow jakiejs starej ksiazeczki( a nie jak moi koledzy kupna) myslac, ze zalatwie wszystkich na amen:D Przeliczylem sie. Nie mialem wogole doswiadczenia z robieniem zanety:D Troche mi skisla, bo robilem ja dzien wczesniej i zostawilem w cieplym miejscu. Co sie okazalo - przez dwie godziny bez brania. Z nudow poszedlem do kumpla kilka stanowisk ode mnie( nie znalem wtedy przepisow:D) On tez szedl na zero. Ja mowie do niego tak. Daj wedke i zanete. Ja sobie polowie:) Mowie jeszcze do niego: Pierwsza ryba dla Ciebie, druga dla mnie, trzecia dla Ciebie itd.: D Co sie okazalo. Zlowilem tylko jednego okonia i kumpel zajal 10 miejsce na 25 dzieciakow. Ja musialem z zalem patrzec na rozdanie nagrod:( Teraz patrze na ta sytuacje z usmiechem:) Jako jedyny z kumpli poszedlem droga wedkarstwa wyczynowego. Po prostu te pierwsze zawody zrobily mi taki zamet w glowie. Zastanawialem sie, czemu mi nie braly a kumplom tak, a ze jestem ambitny postawilem na doskonalenie sie:)
Pozdrawiam wszystkich zapalencow
  ?mieszne sytuacje na zawodach
Też miałem w tamtym roku podobną sytuację, tyle że to było GP okregu. W czasie sprawdzania ilości zanęty i robaków sędzia (klasy okręgowej!!) zarzucił mi że łamie przepisy bo łowie na zbyt długą wędkę. Mowie mu ze jak chce to może zmierzyć..napewno nie ma 11,5m..A on mi że "pisze wyraźnie na ostatnim elemencie 11,5m, a juniorzy mogą łowić na 11m" ... sędzia klasy okręgowej...;/ Na szczęście pani sędzina która była obok wytłumaczyła mu wszystko i sie odczepił.. Dodam jeszcze że czuć było od niego alkohol.;/ Na początku wydawało mi sie to śmieszne ale potem żałosne... Potem juz go nie widziałem..widocznie zwątpił..albo mu kazali jechać do domu....
  Polskie przepisy a miedzynarodowe
ello... w przepisach międzynarodowych (piszę tylko na temat spławika)jest kilka różniących się od naszych krajowych reguł. z bardziej istotnych na uwagę zasługują (moim zdaniem): przed 1 sygnałem można tylko wnieść sprzęt do strefy neutralnej (nie wolno go rozkładać i szykować), do momentu przyjścia komisji technicznej, zanęty i przynęty mogą być szykowane przez pomocnika, trenera itp., ochotka na haczyk nie wchodzi w limit 2.5l przynęt żywych, ale pod żadnym pozorem nie wolno ochotki przeznaczonej na hak dorzucić do gliny czy zanęty, po przejściu komisji nie wolno dowilżać zanęty czy gliny, wolno jedynie używać spryskiwacza do klejenia robaka (zdarza się, że ze względu na wysoką temperaturę dopuszcza się dowilżenie spryskiwaczem zanęty, ale bez istotnego mieszania jej i po akceptacji takiej propozycji na odprawie technicznej) między stanowiskami nie ma strefy neutralnej, podobnie między sektorami (zdarza się, że sektory są przedzielone ze względów na wygląd lini brzegowej - most itp.), inaczej są liczone punkty za wynik zerowy (dla drużyny lepiej być zerowym w sektorze z kilkoma zawodnikami bez ryby, niż ostatnim w sektorze gdzie wszyscy są z rybami, od tego roku wprowadzono również podział sektorów na podsektory, który wyrównuje rywalizację. w wielkim skrócie to mniej więcej tyle (moim zdaniem najbardziej charakterystyczne i istotne dla przebiegu rywalizacji).
pozdro
  O s?dziach i w?dkarzach
Składasz protest do ZGPZW?
Bardzo ciekawe jak się ustosunkują.

Kiełbik, do kogo to pytanie? Jeżeli do mnie to mam już przygotowany ale nie jest to protest tylko rodzaj zapytania do GKS lub napisania przez nich szczegółowego komentarza do interpretacji kilku przepisów głównie - co to jest zanęta gotowa do użycia? Pytanie o atraktory (II tura MO!), dodatki, zamykanie łowiska przed zawodami, mieszanie jokersa z gliną lub ziemią a posiadanie samej ziemi itp..
Wykorzystałem trochę dyskusji z forum do zadania pytań.
Nie chcę nikomu bruździć, przynajmniej na tym etapie. Zresztą sprawa nie ma takiej wagi aby robić taki szum. Dlatego forma pytań bez dat, nazwisk i miejsc. Jednak pisemko wyszło mi dość pokaźnych rozmiarów (ok 2 str A4) Sądzę, że na odpowiedzi jeśli takowa przyjdzie wszyscy skorzystamy pod warunkiem, że sędziowie nam to przeczytają. Jeśli nie to sam zadbam aby wszyscy zapoznali się z treścią. Ksero mam w domu..
P.S. Jak poszło na Krajniku?
  Torunskie pierniki lub jak kto woli BETON
tylko jak mój "kochany" okręg zmieni z powrotem przepisy na takie jak obowiazują w całym kraju pewnie jeszcze nie raz wystartuje w MP i tobie też tego zyczę.

a co tam twoj "kochany" okreg powymyslal ?? może sumowali wagę złowionych ryb zamiast pkt sektorowe calej drużyny:) ( ja już takie coś przerabiałem) Dobrze że to były zawody okręgowe zakładowe :/aaaa i tez nie pojechalem na MP

Temat wydzielony z:
http://www.wyczyn.fora.pl/zanety-przynety-gliny-dodatki-i-kleje,16/seria-club-sensasa,6479.html
stefiman
  Torunskie pierniki lub jak kto woli BETON
Ja pamiętam kiedy były normalne przepisy to wtedy startowało w MO kilkadziesiąt osób. To co Lagolas nazywa frekwencją ja bym nazwał parodią. Jak w takim okręgu można zaszczepić młodym "żyłkę zawodniczą" jak taki potencjalny junior na zawodach niższego szczebla nawet nie zobaczy co to jest kombajn czy tyczka oraz do czego służy zanęta. Jestem pewny że jest to swiadome działanie żeby zniszczyc spławik. Zreszta włacznie z w-ce prezesem do spraw sportu który jest spinningista reszta kapitanatu podobnie wtóruja im "betonowe dziadki" którzy są z innej epoki a za darmowa karte i inne przywileje poprą każdy nagorszy debilizm . W związku z tym spinning ma sie dobrze sa organizowane GPP i MP u nas w okręgu. Za to z roku na rok sukcesywnie niszczy się spławikowców durnymi zakazami i przepisami które niezgodne sa z przepisami PZW! Mimo wszystko jeden z moich kolegów dostał się w tym roku do GPP jestem ciekawy jak klub który działa przy okręgu mu w tym pomoże. Zresztą wielu ludzi sie wycofało a nikogo nowego nie ma co przy takim podejściu nie powinno dziwić. Zawsze można zmienic okręg i siedzieć cicho, ja bynajmniej nie zamierzam bo "beton" i swiadome niszczenie będe publicznie opisywał.
  Sport w?dkarski w ko?ach.
Zawody rozgrywane na szczeblu koła są zawodami niestety towarzyskimi i wszelkie zmiany w regulaminie sa dopuszczalne łącznie ze skróceniem długosci tyczek czy ilości zanety lub jej braku. Nie wiem dokładnie jak to jest juz w rejonie ale na szczeblu okregowym obowiazuja normalne przepisy sportowego połou ryb. W kazdym kole jest inaczej, jedni podchodza do zawodów jako do wyczynu a inni jak do towarzyskiego spotkania nad woda i spedzenia mile czasu rywalizując z kolegami. Jedynymi zawodami w kole które podlegają pod przepisy sportowego połowu ryb są zawody o mistrza kola które wyłaniaja zawodnika na MO.
Moja rada to albo zmiana kola lub zmiana okregu na np Bydgoski lub przejscie na zawody komercyjne.
pozdro qba
  Zawody - przepisy
Witam

Byłem na zawodach w Oświęcimiu na kanale jako kibic. Troszką mnie sport interesuje i przepisy dotyczące wędkowania. Ostatnio było troszkę zmian i być może nie jestem na bieżąco.

Dopuszcza się stosowanie z nad wody koszyczka zanętowego, tzw. "zanętnika".

Pozwoliłem sobie przytoczyć fragment dotyczący nęcenia i donęcania( strona ZG) Jak to jest w praktyce. Z moich i nie tylko moich obserwacji wynika że, albo przepis nie obowiązuje, albo nie jest egzekwowany. Wszyscy zawodnicy krórych miałem okazję obserwowac nagminnie łamali ten przepis. Kubki dotykały wody. Mało tego nawet topili cały kubek ponieważ kulka zanęty nie chciała wypaść.

Proszę o opinie n/t
Pozdrawiam Wodom Cześć.

P.S.
Byłem świadkiem pyskówki zawodnika (na razie nie podaję danych ) z kibicami. Nie wiem na ile mogła zawodnikowi zkoncentrowanemu na łowieniu przeszkadzać rozmowa. Kibice stali na drodze. Może swoje niepowodzenia (pierwsza tura ) próbowali wyładowac w ten sposób?? Pomijam fakt, że w stosunku do kobiety zostało użyte słowo gówno oraz forma zwracania się per Ty. Brak kultury moim zdaniem. No ale trudno, może nikt nie będzie ( młodzież ) brał przykładu z tych zawodników. Może ktoś kto startował w tych zawodach zechce się wypowiedzieć n/t zakłócania spokoju zawodnika rozmowami kibiców z takiej odległości. Ja co prawda nie startuję w tak poważnych zawodach ( cieńki jestem ) , ale rozmowy kibiców czy też przypadkowych przechodniów mi nie przeszkadzają. Po prostu jestem skoncentrowany na
łowieniu.
  Koszty udzia?u w GPX
Stefiman...polskie rozmowy na noclegach to były ładnych parę lat temu;), jak była jedna baza i organizator zapewniał nocleg dla wszystkich w jednym miejscu. Teraz praktycznie każdy klub śpi oddzielnie z dala od innych. A usłyszeć można...jak zawodnicy jednego klubu "rozmawiają" o zanęcie na pierwszą turę i w wyniku tych "rozmów"...każdy łowi na swoją ...ale duch drużyny jest żywy . Uwierz...nikt nic Ci nie powie, a jeśli już to w drugą stronę... Są zawodnicy, którzy wspólnie z klubem robią wieczorem zanętę a rano ląduje ona w krzakach i jest robiona nowa całkiem inna...Radzę więcej wiary mieć w swoje umiejętności, niż posłuchać kogoś "chętnego" do pomocy .
Jacek...koszty. W przepisach stoi, że organizator (Zarząd danego Okręgu) nie może zarabiać na takich zawodach i nie może nagród z tej puli kupować. Ciekawe na co idzie te 200 X 150 osób (średnio)? I co ciekawe podobno zawsze takie zawody są rozliczone zgodnie z przepisami...to dopiero sztuka . Myślę, że zawody komercyjne będą miały coraz szerszą liczbę uczestników co osobiście uważam za słuszne...wiem na co idą moje pieniądze
  Obowi?zki Okr?gu
witam
jeżeli chodzi o działalność okręgu na szczebłu tzw. podwórkowym to cięzko mi coś powiedzieć nie znam się na tyle by wogle coś pisać ale z początkiem roku 2008 wszedł przepis zwiazany ze sportem kwalifikowanym tzw. (1,25zł) i ta kwota razy tyle ile jest opłaconych składek w okręgu powstaje kwota, którą okręg wspiera kluby może zawodników którzy reprezentuja okręg na arenie ogólnopolskkiej w róznych dyscyplinach.
pozdrawiam

Czyli może to wyglądać w ten sposób że wysyła okręg na MP płaci za wpisowe i daje na zanęty itd. i na tym się kończy ? Czy np jeśli jest np 6000 tyś członków z tego mamy coś około 7500 zł z tego na MP Okręg traci z 1500 zł to 6 tyś powinien ( czy może ? ) przekazać na klub ( jeśli np jest tylko jeden klub w okręgu ). Właśnie to pytanie mnie nurtuje czy Okręg może czy musi.
  Obowi?zki Okr?gu
Uchwała Nr 67 Zarządu Głównego Polskiego Związku Wędkarskiego
z dnia 14 grudnia 2007 r.:

Ze środków Okręgowego Funduszu Sportu Kwalifikowanego finansowany jest udział zawodników klubów uczestniczących w Mistrzostwach Polski, zawodach z cyklu Grand Prix Polski i zawodach eliminacyjnych do Grand Prix Polski.

Finansowanie dotyczy:
- startowe
-ryczałtu na zakwaterowanie,
-ryczałtu na wyżywienie,
- ryczałtu na dojazdy,
-ryczałtu na zanęty i przynęty.

Z tej ustawy wynika, że Okręg ma zakichany obowiązek finansować starty zawodników klubów w I, II lidze i na Mistrzostwach Polski. Tylko mają ten przepiś głęboko w duszy. Moja drużyna ubiegała się tylko o zapłacenie startowego na wszystkie zawody GPP i nie dostaliśmy złamanej złotówki, choć wyraźnie w przepisach jest iż Okręg powinien partycypować w całości kosztów każdego startu. Cóż pozostaje tylko domyślać się gdzie są pieniądze z Funduszu Sportu Kwalifikowanego.
  Zawody i przepisy
Koledzy jesteście na wielu zawodach znacie przepisy pomóżcie tym którzy dopiero raczkują jakie są przepisy dopuszczające sprzęt i zanęty na zawodach wyzszej rangi chdzi mi miedzy innymi o rozmiary podestu, długość wędki,wielkość siatki,jlośc zanęty i robactwa, i tp. Jeśli było to gdzieś na forum to może zebrac to do jednego temat aby każdy mógł łatwo znależć
  Zawody i przepisy
z moich informacji zabronione jest jednoczesne łowienie i pozawanie zanet i przynet kubkiem Nawet w wędkarskim swiecie jest o tym artykuł
Tak brzmi ten przepis: W CZASIE NęCENIA KUBECZKIEM ZANETOWYM ZESTAW DO WEDKOWANIA MUSI BYć WYJęTY Z WODY
jest jeszcze kilka nowych przepisów min o obowiazkowym treningu przed zawodami!!! nie wolno pączkowac i przyklejać przynęt do haczyka i nadmiar zanęty będą odbierali sedziowie!!!
  Zawody i przepisy
Tak samo przy wyrzucaniu resztek zanęty do wody. Owszem nie można tego robić po oficjalnym terningu i po 1 turze zawodów wieloturowych ( bo nie wiadomo co ktos che inemu wrzucić) ale przepis ten nie ma zastosowania w zawodach jednoturowych kiedy po zawodach nikt juz tam nie będzie łowił
  Zawody i przepisy
...Z przepisu wynika to jednoznacznie, pobieramy jedną ręką porcję zanęty, ugniatamy tak jak chcemy i potrafimy tą samą dłonią i wrzucamy do wody albo wkładamy do kubka i podajemy do wody tam, gdzie chcemy. Jest to jedno zdarzenie (jedna kula) Dywagacje na temat; "a jak mi zostanie trochę kul których nie wrzuciłem do wody"? niczego nie zmieniają. Jeżeli nie zdążyłem wrzucić wszystkich kul w czasie ciężkiego nęcenia, to już mój problem, przepisy trzeba znać i się do nich stosować. Poza tym nie każdy przepis musi zawierać wielorakich uzasadnień, właśnie po to się m.in. tworzy przepisy, by zasady "gry" były jednoznaczne! Jeżeli ktoś powie, że przecież po drugiej turze można resztę zanęty wyrzucić do wody bo....., to będzie miał tyle samo racji jak ten, kto powie, że nie wolno bo.......

Wodom Cześć!
Joachim Parusel.
  Nowa Ustawa o Rybactwie ?ródl?dowym
Niech "Pan" wymyślający te durne przepisy da każdemu wagę cyfrowa o dokładności 1gr - w końcu pomiar ma być dokładny!! Tylko czy rybkę trzeba ważyć jak ma robaczki i zanętę w przełyku czy po wypróżnieniu - bo przecież przed jedzeniem i po to ma inną wagę. PARANOJA!! Im dłużej o tym czytam tym większa mnie k....a bierze!!!

Astor dnia Nie 12:50, 04 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
  MP Kobiet - Swierkocin (rz. Warta), 4-5 VII 2009
Koledzy ,dajcie już spokój tej dziewczynie.Myślę że większość z was łamie przepisy ,nie róbcie z siebie takich świętoszków.Nie pisze tu o wrzucaniu specjalnie ciężarków do siatki ,czy przynoszeniu ryb na stanowisko .Mówię tu o nadmiernej ilości dżoka (mielony ),przemycaniu większej ilości zanęt ,przegruntowanych zestawach na odległościówce (wiadomo że tylko 10 % może leżeć na dnie a zdarza się że jest inaczej i ciężko to sedziemu sprawdzić)itp.Dziewczyna dostała nauczkę i będzie to pamiętać .GAME OWER
  GPP - Be?chatów (S?ok), 19-21 IX 2008
Święta prawda Krzysiu! Wystarczy popatrzeć na zawodach z cyklu GPx - wszyscy są dla siebie uprzejmi i grzeczni, ale to tylko pozory. Tyle zawiści i antagonizmów co obecnie nigdy na zawodach tej rangi nie było. To wszystko co się obecnie dzieje daleko wykracza poza koleżeńskie współzawodnictwo i rywalizację ferpley. Tam na szczycie obowiązuje zasada po trupach do celu. Limity zanęt, robactwa istnieją tylko w regulaminach. Od kiedy zniesiono przepis o dyskwalifikacji za nadmiar "towaru" nikt niczego i nikogo się nie boi. Komisja przechodzi bo takie są wymogi regulaminowe. Wystarczyło popatrzeć ile towaru niektórzy wrzucali na dzieńdobry na laskę, a i na odległościówkę jeszcze zostawało. Istna Kana Galilejska-cudowne rozmnożenie.
Co się zaś tyczy Piotrka to wystarczy popatrzeć z jakich miejsc wygrał zawody. Prawdziwy kunszt pokazał w drugiej turze mając po obu stronach zawodników z pierwszej dziesiątki dołożył im - 1000; 4300; 1100. PANOWIE CZAPKI Z GŁÓW.
  Selekcja ryb
Witam. Tak jak poprzednik napisał możliwości jest wiele... Jest dużo kanałów, i mnóstwo zanęt, trzeba je dopasować do siebie... , ale to już trening... W dziale zanęty jest mnóstwo przepisów na zanęty kanałowe, poszukaj, dopasuj, wypróbuj. Pozdrawiam.
  jak przechytrzyc?
przepis to nic innego jak dodatek( zapachowy).
co do kaszy manny to gotowałem ją na twardo i podawałem kubkiem, zamiast zanęty(zabroniona!),nie napisałem jedynie ,że z dna będe się starał łowić mniejsze sztuki, bo pod powierzchnią są same duże.
co do szerokości to nie może ryba przejść do sąsiada, taki panuje regulamin na danym łowisku.
Owszem są to zawody towarzyskie, ale odbywaja sie na prywatnym łowisku( pisałem , staw hodowlany) żadzący się własnymi regułami.

Cały sęk w tym żeby ryba nie przeszła do sąsiada!
  Znalezione w sieci
Nie ma się czym podniecać i przyjmować wszystkiego za prawdę ostateczną. Rezczywistośc jest taka, że o sukcesie decyduje ogromna ilość zależności, które często mogą zmienić się z dnia na dzień, albo być inne w róznych częściach łowiska. Nie ma cudownych zanęt, które zawsze po wrzuceniu do wody spowodują eldorado, to samo jest z metodami. Cechą dobrego wędkarza jest: duża wiedza poparta doświadczeniem w różnych warunkach i na różnych łowiskach, doskonała technika i to coś, co nazwałbym "czuciem wody". I nie łudźmy się, że raz podany "przepis na sukces" nam go zapewni. Po pierwsze gdyby taki istniał, to osoba, która go odktyła, zawsze wygrywałaby na danym łowisku, a ja wiemy - tak nie jest. Po wtóre, nawet najszczersza "spowiedź" zawodnika, będzie pozbawiona tych kilku "detali", które właśnie decydowały w danym miejscu i czasie o sukcesie. Niemniej jednak, możemy trakować owe wiadomości jako kierunek poszukiwań.
Pozdro.
  Zawody kana?
i tu kuba wr napisał przepis na lowienie wiosna,
nalezy podkreslić słowa wszystko w odpowiedniej glinie, -o sklejonej zanecie, odpowiedniej ilosci jokresa, odpowiendich ilosciach.

O o to chodzi w wedkarstwie oby wszysko bylo odpowiednio ...
  Odchody go??bie
Witam, swego czasu jako jeszcze bardzo młody wedkarz stosowałem fiente jako mój tajny dodatek,niestety z różnymi skutkami. Raz do przodu raz do tyłu były czasy i łowiska że dodatek sprawdzał się innym razem nie. Preparowałem go w dwojaki sposób, zaparzałem i zostawiałem na noc lub zwyczajnie zalewałem wodą i na noc na balkon. Nie stwierdziłem różnicy w tych dwóch sposobach. Nigdy nie dodawałem suchego fiente do zanęty bo dowiedziałem sie że może "palić" zanęta, nie wiem czy to prawda ale tak słyszałem. Zawsze stosowałem odchody firmy sensas ale jak moje drogi skrzyżowały się z byłem mistrzen polski M.Łosiewiczem zacząłem stosować jego fiente(firmy MIROX) z kilku względów 1.cena 2.łatwa dostępność 3.pewność że jest to dobrze zrobiony produkt. Niestety od czasu jak Mirek nie ma już nic wspólnego z zanętami tej firmy(dwa lata produkuje już tylko spławiki pod tą samą nazwą są na bank o niebo lepsze od mularów) jakość produków spadła a ja przestałem całkowicie stosowac fiente. Czy pogorszyły się moje wyniki? chyba nie więc czy jest to aż taki tajny i suprer dobry dodatek? Teraz zrobie rzecz za którą Łosiu moze mi urwać głowę napisze przepis jak się robi fiente. Odchody gołębie zbiera się od chodowców mieli je, zalewa wodą i pozostawia nie wiem na jak długo, co pewien czas zbiera się to co wypłynie na powierzchnie potem zlewa wodę i całość praży jak konopie pozdro qba
  Zan?ta na rzek?
Koledzy co zaproponujecie (chodzi o zanętę) rzeka bug uciąg w granicach 14gr głębokość 1,5-2,5m rybki płoć,krąp ,leszcz i inne proszę o coś dobrego na miesiące letne

Zuzel, na takiej wodzie możesz zastosować mnóstwo różnych mieszanek. Wszystkie zanęty z końcówką "rzeka" np.: "Leszcz Rzeka", "River" itp.. Bierzesz takiej bazy z 2 op., dodajesz trochę (150ml) melassy (to ze względu na te miesiące letnie), troche atraktora (np. uniwersalna vanilia albo brasem lub carmel) a reszta to: glina lub żwir, klej i robactwo. Żeby nie było, że tak za ogólnie to podam ci 1 przepis. Pozostałe na pewno stworzysz sam. Wystarczy tylko odrobina wyobraźni.

1.:
-Leszcz Rzeka Lorpio z seri super 2op
-atraktor 0,5 op Carmel MVDE
150 ml melassy w płynie
-4kg wiążącej (boland, Lorpio, Wojziem itp)
-0,25l jokersa
-pocięte gnojaczki, kastery
(Po przygotowaniu zanęty podziel ją na pół i połowę doklej klejem wędkarskim)
  zan?ta na zawody-rozpocz?cie sezonu
witam!
Zawody organizowane są 20 kwietnia więc woda nie jest juz taka zimna ale z rybą na tym łowisku jest na wiosnę ciężko.Za każdym razem rozpoczęcie sezonu odbywa się na tej wodzie i za każdym razem wynik 1,5kg to pierwsza trójka.Na tej wodzie sprawdza sie zanęta MVDE więc prosze o jakieś przepisy z tą zanętą.Dodam że na 9,5m jest tam ok 2-2,5m wody,dno muliste a ryba tam biorąca to przedewszystkim płoć,okoń,małe leszczyki.Z góry dzieki za odpowiedzi
  Zan?ta rzeczna na bazie Sensasa?
Panowie, nie wiem jak wy ale ja używam mało zanęty. Jak widzę że podajecie koledze że ma zużyć 3 kg zanęty i dodatki to mnie załamujecie.
Ja koledze zaproponował bym 1,5 kg Gold prodo tego z 400 gram kopra melasy, dobry jest biszkopt migdałowy lorenca tak z półpaczki, onopie gotowane i ewentualne troszkę pan,deepicein ss

Uklej, to są tylko przepisy w odpowiednich proporcjach. Kolega sam musi ocenić ile z tego użyje. A to już zależy od żerowania ryb i średnich wyników jakie się tam łowi. Mozna podawać przepisy w % ale mi łatwiej przeliczając na paczki. Wyobraźnia lepiej wtedy pracuje...
  Co s?dzicie o takiej zan?cie?
oj mors czepiasz sie i czepiasz... ale ok masz racje, jesli chodzi o nazewnictwo. co do etanga, masz racje nie ma gotowego przepisu, i osobiscie nie uzywam tej zanety na lowiskach plociowych. dlaczego? otoz konopie zawarte w zanecie jako skladnik tlusty wysmienicie sa wynozone do gory, co wiecej zaneta z zalozenia plociowa jest zaneta pracujaca prawda? wnioski trzeba wysunac samemu. powiem jeszcze ze dobrze mnie zrozumiales, w tym konkretnym przypadku uznaje 3000 etang za baze. Jako doswiadczony wedkarz wiesz ze prace zanety mozna kontrolowac chocby przez stopien nawilzenia. zauwaz rowniez ze podalem taki wlasnie sklad ze wzgledu na budzet jakim kolega dysponuje, nie powiedzialem ze 3000 etang jest zaneta zla, ale w tym konkretnym przypadku zastosowanie jej uznaje za niezasadne, choc to moja subiektywna uwaga i kazdy ma prawo sie z nia niezgodzic.
  Zaneta plociowa na polowe kwietnia
Zgadzam sie z tobą Darku tylko ze swoich doświadczeń i znajomych w gross gardonsa wchodzą również piękne leszcze i moim zdaniem jest to bardziej bezpieczne rozwiązanie niż dodać leszczowej zanęty wiosną.W lecie ok bo sam robie takie mieszanki.Co innego gdyby kolega więdział na 100procent że te leszcze będą a narazie ciężko jest napisać, dlatego podałem bardziej bezpieczne rozwiązanie w swoim przepisie.Nie warto sie zresztą o to sprzeczać kto ma racje bo równie dobry może być twój przepis jak i mój.I jeśli cie to w jakimś stopniu uraziło to przepraszam ale nie miałem tego w planach.Pozdrowienia.
  mein futter ss
Mam z pewnej gazety z lat 90-tych przepis pt. "Leszczowa zanęta W.R. Kremkusa", jeśli są chętni to mogę podac, moze ktos bedzie potrafil ocenic te mieszanke.

Znaleźli się zainteresowani, to podaję:

Bułka tarta 35%
Herbatniki lub biszkopty mielone 15%
Gruba kasza kukurydziana 12%
Orzeszki arachidowe mielone 4%
Coco-belge 8%
PV-1 5%
Coprah-melasse 14%
Siemię lniane mielone 2%
Konopie prażone mielone 2%
Kolendra 1%
Wanilia 0,5%
Goździki 0,5%
Cynamon 0,5%
Koper włoski 0,5%

Ostatnie 5 pozycji mielimy dzień przed łowieniem, mieszamy i zamykamy w szczelnym pojemniku. Dodajemy do suchej mieszanki bezpośrednio przed nawilżaniem.
  mein futter ss
świetna mieszanka moim zdaniem, świetnie ma dobrane i przemyślane proporcje, bardzo podobnej używam od dawna, jeśli mogę coś dodać od siebie to zamiast bułki tartej kroje chleb świeży mocze w melasie i do piekarnika, jak zrobi sie chrupki to go mielę, fajna sprawa moim zdaniem na leszczyki. Ludzie zakochani w markowych zanętach z pewnością patrzą na ten przepis z przymrużeniem oka, ale moim zdaniem taka zanęta(dobrze przygotowana) może być bardzoo skuteczna.
  RATUNKU! (post - ironia - zart)
Zrób taką w pkt przepis:
1. do 1kg spożywki dodaj gliny ale nie za dużo bo jak woda będzie stała to i zanęta będzie stała,
2. dodaj ziemi ale nie za dużo bo jak będzie płyneła to Ci popłynie.
3. dodaj kleju ale nie za dużo bo- patrz pkt. 1
4. dodaj joka w glinie ale nie za ciężkiej bo patrz pkt1.
5. dodaj joka w ziemi ale nie samej bo patrz pkt2.
6. dodaj białe żywe zle nie za bardzo bo patrz pkt 2.
7. dodaj białe mrożone/ parzone ale nie za bardzo bo patrz pkt 1.

Kup "se" bata najtaniej na jakimś lokalnym targu.
  Jaka Zaneta na leszcza??
Zanęta zależy od zasobności portfela, i to nie znaczy, że uważam, że droższa jest lepsza. Moim zdaniem ważniejsza od zanęty jest taktyka i tzw. "mięsko". Polecam bazę Lorpio. Listę dodatków typowo leszczowych znajdziesz w przepisach na forum. Co do zapachu, to jeśli wanilia jest tam powszechnie stosowana, to można użyć jej jako zapachu wyjściowego. Ja osobiście trening zaczynam bez atraktorów, i dopiero w trakcie łowienia kombinuję z zapachami. Trudno coś więcej napisać nie znając wody na której łowisz. Dla czego? Znam zbiorniki gdzie trzeba użyć grubej mieszanki z dużą ilością białych, gnojaków, castersów, i ochotki hakowej, donęcając z ręki co chwilę, i takie zbiorniki, gdzie jokers=okonek, i jedyną radą są białe, i kukurydza. Poszukaj na forum, dużo pisano o leszczu, i spróbuj dopasować pod siebie. Potrenuj, i jak będziesz miał wątpliwości, napisz znowu. Pozdrawiam.
  Zaneta leszcz
Stefi, ale mówiliśmy tu o zanęcie, która będzie kompletna i nie wymagająca podrasowywania. W każdym z przepisów, które podałeś, leszczowy sensas jest tylko jednym ze składników. Sam przyznasz, że na zawodach, w których trzeba łowić leszcza, czysty leszczowy sensas wypadłby kiepsko.
  Zaneta leszcz
Stefi, ale mówiliśmy tu o zanęcie, która będzie kompletna i nie wymagająca podrasowywania. W każdym z przepisów, które podałeś, leszczowy sensas jest tylko jednym ze składników. Sam przyznasz, że na zawodach, w których trzeba łowić leszcza, czysty leszczowy sensas wypadłby kiepsko.


Mepsik, te zanęty przecież są kompletne i nie wymagają podrasowywania. Wymagaja tylko dostosowania do panujących polskich warunków. Podobnie jak Marcel czy Mondial. Choć w czystej postaci te typowo leszczowe ustępują znacznie np. wspomnianej Gold Pro. Tu się zgadzam i jeśli chcę zanętę typowo leszczową to biorę właśnie tę. Jednak sensas tego nie zmienia i nie stwarza jakiejś super zanęty leszczowej. Dlaczego? Bardziej odpowiada im taka "modułowa" sprzedaż poszczególnych dodatków, które odpowiednio dobrane na prawdę sa killerskie!
  zan?ta na zawody
Wy piszecie te przepisy (na jakąś tam wodę, na jąkąś tam ryby, na jakieś tam głębokości, z jakimś tam uciągiem, z jakimś tam ukształtowaniem dna, w jakiś tam warunkach atmosferyczynych, na jakiś tam zwyczajach ryb, na jakiś tam sposób prowadzenia zestawu) dla zaspokojenia niezrozumialego problemu nęcenia "pytającego" czy dla wykazania się znajomością zanęt dostępnych w sklepie i dodatków...?

Drogi Tomku3 uzasadnij podanie takiej zanęty którą napisałeś, jak również Ty kopeekk1989 dlaczego taki skład zanęty opisując zadanie kazdego składnika zanęty i samej zanęty!?

Może ktoś wkońcu będzi pisał czemu taka a nie inna zanęta, czemu taki a ni inny skladnik, a nie pisali przepisy nie poparte zadną wizją łowienia!
  koncentraty paszowe
Cena absolutnie nie jest tu czynnikiem istotnym. Chodzi o poszukiwanie czegoś nowego. Gdy spróbować wczuć się w sytuację pod wodą... płynie ryba przez sektor: jeden sensas, drugi sensas, MSVE, sensas... MVDE, znów sensas... Fajnie by było czymś się wyróżnić. Pod warunkiem, ze taka mieszanka byłaby skuteczna.
Od początku robiłem zanęty sam, najpierw z przepisów gdzieś zasłyszanych, przeczytanych, potem się okazało ze modyfikacje (lub uproszczenia) są dobrym pomysłem. Prosta zanęta w oparciu o pieczywo, biszkopty czy pierniki, kukurydzę, troche nasion oleistych, jakiś atraktor (z półki wędkarskiej lub ze sklepu zielarskiego) bywa równie skuteczna co wspomniane sensasy.
Koncentraty paszowe z tego co poczytałem są przeróżne i o różnym składzie, zależnie od przeznaczenia. Inne są dla trzody, inne dla bydła, jeszcze inne dla kur. Ich skład zależy też od wieku zwierząt. Zwykle obok jakiejś "bazy" np z nasion zbóż sporo w nich jest wysokobiałkowyh i wysokooenergetycznych dodatków, tudzież poprawiaczy smaku.
Byłem ciekaw czy ktoś to już dodawał do zanęty czy nie. Dla mnie w zanęcie bardziej egzotyczne i dziwne, na zdrowy rozum są gołębie g****na niż pasza dla zwierząt. A przecież fiente się zdarza. Notabene wiele osób utrzymuje, że skuteczność fiente opiera się na zawartości w nim paszy dla gołębi.
  Zan?ta na drobnego leszczyka
A cos z MVDE lub GP lorenca i jakie atraktory do tego ????
no tak ale w jakich proporcjach ?? sama Gold pro czy cos jeszcze do tego ??


A skąd my mamy wiedzieć czy coś do tego? Nie znamy tej wody, nie znamy zwyczajów ryb które tam występują! Dostałeś konkretny przepis przez posejdona! Kup wypróbuj a potem kontynuuj temat...
I nie martw się o dodatki do podanych zanęt Ty się martw o to czy dobrze przygotujesz tą zanęte i dobrze ją podasz w łowisko i czy technicznie poradzisz sobie z łowieniem tych leszczyków...
  Piernik a atraktory.
Witam. Ja akurat stosowałem do zanęty, którą polecił swego czasu Stefiman na bazie Trapera(dzięki za przepis u mnie sprawdził się rewelacyjnie) przyprawę do piernika. W tamtym roku na mojej wodzie, na tą zanętę, właśnie na jesień połowiłem takie duże płocie jak żadnego innego razu( chociaż miała być na leszcza). I to nie na jednym łowisku. Dodawałem 5 paczek tej przyprawy choć już i tak sama zanęta pachniała piernikiem. Oczywiście w tym roku też na nią spróbuje
  Jak podac zmiksowanego joka?
.
Spróbuj na zawodach wyższej rangi przedstawić do kontroli przynęt np 2l joka zmiksowanego to zobaczysz czy wolno.

Szczerze mówiąc to nigdy nie przyzwyczaję się do wszechobecnego cwaniactwa w naszym pięknym kraju.

Nie chodzi o cwaniactwo dobry człowieku tylko o szczegółowe i jasne przepisy a dkąd to zmiksowany jok jest przynętą. Jest tylko składnikiem zanęty. Najpierw czytaj potem myśl a na końcu pisz i zanim napiszesz o kimś cwaniaku to przewrtuj swoje krótkie życie
  Jak podac zmiksowanego joka?
.
Spróbuj na zawodach wyższej rangi przedstawić do kontroli przynęt np 2l joka zmiksowanego to zobaczysz czy wolno.

Szczerze mówiąc to nigdy nie przyzwyczaję się do wszechobecnego cwaniactwa w naszym pięknym kraju.

Nie chodzi o cwaniactwo dobry człowieku tylko o szczegółowe i jasne przepisy a dkąd to zmiksowany jok jest przynętą. Jest tylko składnikiem zanęty. Najpierw czytaj potem myśl a na końcu pisz i zanim napiszesz o kimś cwaniaku to przewrtuj swoje krótkie życie

Przecież żywy jokers to też tylko składnik zanęty, tak samo jak większość robactwa któego używamy na zawodach. Mrożona pinka to też już nie przynęta opisywana w regulaminie?
  Jak podac zmiksowanego joka?
A jak podejść do tego, że można zakupić atraktor w płynie ochotkowy ss lub np dżdżownicy. Można by było np. przecedzić przez płutno (aby nie było drobin larw tylko sam sok) zmiksowane larwy ochotki i twierdzić, że to atraktro w płynie. Nie myslę tu o cwaniactwie tylko gdzie jak jest zgodnie z przepisami.
Jest też atraktor MVDE ze sproszkowanych białych robaków (tak mi się przynajmniej wydaje ). Czy to atraktor czy białe robaki ??


Dla mnie atraktor w oryginalnym opakowaniu to atraktor. Zawsze jakiś leży przy gotowej zanęcie przy komisji kontrolnej i nigdy nikt nie zwrócił mi uwagi...a cała reszta to już sprawa indywidualnego podejścia. Mam mieszane uczucia gdy widzę, jak czołowy zawodnik Polski trzy gazety joka pakuje do kontrolnego litrowego pojemnika i sok tryska dookoła przez dziurki w tym pudełku...
  Zanety Mondial-F
Witryna www.profi-wedkarstwo.pl kończy swoją działalność. Zanim zniknie całkowicie z sieci (mam nadzieję, że nie) entuzjastom produktów Mondial radzę zapisać na swoich komputerach ciekawe przepisy zanęt
  Zawody 1 czerwca czy te zan?ty si? sprawdz???
Witam 1 czerwca idę na zawody. Głębokość wody od 1 do 2 m, dno lekko muliste a w niektórych miejscach piasczyste. znalazłem 2 przepisy na zanety, napiszcie co o nich sądzicie, może jakieś inne składniki? są to zanęty na płocie, jeśli macie jakieś inne propozycje do 50 zł lub maks 80 to też chętnie przeczytam. za wszelkie opinie i rady dziękuje.

1
gms płoć gut mix
super gut mix
konopie prażone mielone lorpio
biscuit ciemny lorpio
coco belge lorpio
arachid lorpio
wanilia gut mix

2
gms duża płoć gut mix
gms płoć gut mix
epiciene sensas
konopie prażone mielone lorpio
pieczywoczerwone
coco belge lorpio
zapach extra płoć traper
  zaneta na p?o?
Witam.Wiem ze troche jeszcze czas na na moje pytanie ale je zadam,mam zawody w Kole w drugiej połowie kwietnia i potrzebował bym waszej rady co do przepisu zanęty(budżet nie ograniczony)Opis łowiska;Zalew Środa gł.na wiosne to ok.1,5-1,8 max,dno czyste z minimalnym mułkiem koloru ciemnego,woda w miare czysta jak na wiosne,w zeszłym roku na zawodach łowili płotki,krapie i gdzie niegdzie zameldował sie karpik,byli tacy co nie złowili nic a byli tacy co w siacie mieli karpika i 2-3kg drobnej ryby.Myślałem o takim przepisie;
Zanęta SENSAS 3000 Gros Gardons Fine Mouture 0,5p.
Zanęta SENSAS 3000 Gros Gardons NOIR 0,5p.
Epiceine SENSAS 0,5p.
Konopie SENSAS 0,5p.
Mączka Piernikowa 0,5p.
1kg.gliny rozpraszającej
i troche jokersa podany z glina i ziemia
Łowić będe batem 7m.i pickerem.
Prosze rady i sugestie
  Kana? - zan?ta wiosenna
Wybieram sie w przyszłym tygodniu na kanał. Chciałbym się was podpytać jaki skład zanęty polecicie na marcowe płocie ( jaka zanęta, jaka ilość, jaka glina, jakie proporcje glina zanęta, jaka glina do joka itd )
Kanał - na 11 metrze około 3 metrów głębokości
Dno - lekko zamulone
Kanał doskonały na marcowe płocie ( sporadycznie krąp)

Łowisko to nazywa się Nowakowo koło Elbląga. Jak ktoś zna i ma sprawdzone receptury to przepisy mile widziane

Z góry dziękuję
  pocz?tkuj?ca zaneta na zawody
Święte słowa. O samodzielnych mieszankach mógłbym wiele opowiadać, bo bawię się w to od 10 lat. Zaczynałem jak każdy - bez głowy - poszukując komponentowego Graala i tworząc groteskowe receptury na kilkadziesiąt składników. Teraz mam swój przepis na bazę, którą modyfikuję do różnych łowisk. Chętnie też korzystam z tanich zanęt bazowych. Wystarczy, że na nie spojrzę, powącham, czasem posmakuję i wiem z czego są zrobione i jak je ukierunkować i czym poprawić. Ale do tego potrzeba lat praktyki.
  W?asne receptury zan?t a zawody
Nom, jeżeli się zrobi wszystko na cacy to może być taki efekt lepszym. Tylko są 2 strony medalu, zrobić i napracować się przy tym to jedno a z drugiej strony to zanęta własnoróbka wychodzi troszku drożęj kiedyś robiłem i se liczyłem. Ale kto co doda to jego walizek. Do przepisu dał bym troszku biszkoptów, siemienia lnianego(prażone i mielone), i to wszystko potraktować własno zmielonym anyżem z zielarskiego- troszku dodać go.
  Seria Club Sensasa
Trudno że cię nie przekonałem więc szkoda pisania ale proponuje zrobić czysto praktyczny test z dwiema paczkami zanęty o którym napisałem powyżej. I zycze więcej optymizmu, niby czemu nie mielibyśmy sie spotkać na Mistrzostwach Polski? Ja na kilku juz startowałem i tylko jak mój "kochany" okręg zmieni z powrotem przepisy na takie jak obowiazują w całym kraju pewnie jeszcze nie raz wystartuje w MP i tobie też tego zyczę.
  Seria Club Sensasa
Trudno że cię nie przekonałem więc szkoda pisania ale proponuje zrobić czysto praktyczny test z dwiema paczkami zanęty o którym napisałem powyżej. I zycze więcej optymizmu, niby czemu nie mielibyśmy sie spotkać na Mistrzostwach Polski? Ja na kilku juz startowałem i tylko jak mój "kochany" okręg zmieni z powrotem przepisy na takie jak obowiazują w całym kraju pewnie jeszcze nie raz wystartuje w MP i tobie też tego zyczę.


Faktycznie źle się rozumiemy tu nie chodzi o test między gadonsem ,a clubem(to już w praktyce przerabiałem dziesiąt razy) na danym łowisku tu i teraz.Tu chodzi o to ,że na dwadzieścia przypadków gdzie sprawdza się gardons znajdzie się ten jeden dzień w roku na tym samym łowisku gdzie sprawdzi się club.Jak tego nie sprawdzisz na treningu to po prostu w dniu zawodów popłyniesz.Jak wiesz ryby są nie przewidywalne i dlatego nie ma 100%gwarancji i stwierdzeń ,że ta zanęta jest gorsza -po prostu się nie sprawdza w tym dniu i w tym momencie.
Jeśli chodzi o stwierdzenie "gorsza" to ja rozumiem uboższa w składniki zapachowe,wabiące,sycące itp.Co nie zawsze jest jej wadą ,a wręcz zaletą.Wadą może być tylko ta sama cena przy różnicy znajdujących się w niej składników .Przyznaję ,że mocna zanęta sprawdza sie w zdecydowanej większości przypadków,lecz nie jest to regułą za którą ręczyłbym całym sobą.
Zresztą przyjemnie będzie porozmawiać w Poznaniu na dniu tyczki w niedzielę będę tam .Rozmowa to rozmowa
  Leszcz-zan?ta,ogólna wiedza...
Witam
Mam do was taką prośbe,mogli byście tu napisać jakie macie doświadczenia z leszczami,chodzi mi tu o zanęte,zapachy,dodatki jak i podanie zanęty,czy też sprzęt( nie chodzi mi o jakieś sprawdzone przepisy,bo nikt nie zdradzi swoich sekretów, tylko o leszczowe zanęty warte uwagi).Aha chodzi mi Zalew głebokość na 11m ok 1,8-2,4m.Dzieki za wszystkie odpowiedzi
  Leszcz-zan?ta,ogólna wiedza...
Witam
Mam do was taką prośbe,mogli byście tu napisać jakie macie doświadczenia z leszczami,chodzi mi tu o zanęte,zapachy,dodatki jak i podanie zanęty,czy też sprzęt( nie chodzi mi o jakieś sprawdzone przepisy,bo nikt nie zdradzi swoich sekretów, tylko o leszczowe zanęty warte uwagi).Aha chodzi mi Zalew głebokość na 11m ok 1,8-2,4m.Dzieki za wszystkie odpowiedzi

Jak to mówią na leszcza to: "Dużo, słodko i tłusto". Przynęta jak najmniej w ruchu. A więc na tak zwanego stopa lub w koszyczku. Długie przypony. Min 30cm. Polecam książkę T.Zalewskiego pt."Leszcz".
  Zan?ty RAMEAU
Witam
Co by było jak z rynku naszego zgineła zanęta Sensasa nasz wyczyn poszedł by
na trawę.
Podam wam stary przepis na zanęte leszczową; 1 część kaszy kukurydzianej
2 część zanęty uniwersalnej ,melasa,atraktor to kolędra sama lub z wanilią,glina wiążąća ilość do uciągu, jokers,pinka pażona,pocięte czrwone robaki.
Tą znętą na rzece z powodzeniem można łowić leszcze,krąpie.
Przede wszystkim to jak podaje się przynęte-kłania się technika prowadzenia zestawu i praca zanęty w wodzie to jest wtedy sukces.
  Zan?ta na Bug
Moim zdaniem zaneta na rzeke , sprawdzi sie wszedzie tylko w odpowiedniej porze i rybach . Nie wiem jaka metoda chcialbys lowic , ale ja tam stosowalem taki przepis . 3 kg leszcz (traper , lorpio , milewski ) 1 kg rzeka , rozrabialem to rozcienczona melasa (200 ml melasy 500 ml wody ) do tego 8 kg gliny ( rzecznej 2kg, 4kg wiarzacej i , 2 kg sensas terre Argille Humide . Bardzo dobry efekt latem i wczesna jesienia mialem .

Oczywiscie proporcje mozna zmniejszyc .
  Zan?ta na p?o?
Witam
Proszę o jakieś konkretne przepisy na zanętę płociową na zawody. Mam do dyspozycji zanęty i składniki, gliny trapera i podstawowe zanęty sensasa oraz dodatki- również podstawowe gardonix, wanilia w proszku.

Proszę o jakieś konkretne przepisy, a nie wzięte z kosmosu i nigdy nie sprawdzone.

Łowisko na którym będę łowił:
rz. Barycz

Głębokość: 1,2-2m
Nurtu prawie wcale, bo miejsce zawodów jest przed tamą.
Spławiki na jakie zamierzam łowić to - 0,6 do 1g
Dno raczej ciemne, ale nie czarne.
Będę łowił batem 6m

Myślę o dodaniu gliny rozpraszającej.

Nie polecać drogiej mieszanki, ale taką do 70zł. Pozdrawiam
  Zan?ta na leszcza
ja bym dal jeszcze lyzke soli, odrobine pieprzu i papryki, to zalal mleczkiem konopnym z melasa 2do1 i posypał odrobina prazonej konopii. To co powstalo przysypał carmelem, dodał odrobine cynamonu koledry i anyżu, ewentualnie 2/3 łyczeczki przyprawy do piernika. Do zanety oczywiscie obowiazkowo 100gram maczki piernikowej, 120 gram biscuit, 135gram pestek z dyni z pierwszego łuskania, 30 gram orzechów arachidowuch zroszonych melasą. Aby powyzsza zanete ukierunkowac na leszcza dodalbym jeszcze pol kg glod pro, lorenca GPX leszcz 400gram i pol kg leszczowej zanety Pana milewskiego. Uwierz mi ze ta mieszanka sprawdza sie na kazdej wodzie w kazdych warunkach na leszcza, tylko musisz trzymac sie scisle powyzszego cudownego przepisu. W miare uznania mozesz dodac jeszcze inne dodatki gdyz powyzsza zaneta jest tylko bazą ktora spokojnie mozna urozmaicac stosujac dodatki smakowo zapachowe wszelkich firm. Pamietaj tylko o jednym na leszcza uzywaj tylko tych dodatków gdzie jest napisane IDEALNE DO ZANET LESZCZOWYCH. Na reszte nie zwracaj uwagi bo z taka zaneta jestes nad woda KOZAK, budowa zestawu sposob jego prowadzenia sposob podania zanety nie maja znaczenia gdy stosujesz zanete cud! pozdrawiam
  Zan?ta na leszcza
Patryku! konopie nie zaszkodzą na leszcza. Prawdopodobnie przepis zanęty dostałeś od kogos lub znalazłeś w sieci. Nie wiesz dokładnie gdzie tą mieszankę zastosować i błądzisz Nie martw się bo każdy to przechodził i szukał tej doskonałej i jedynej zwycięskiej mieszanki. Dorian dał Ci kilka linków bo to miły chłopak i rozumie że tutaj trafiają się nowi, głodni wiedzy wędkarze. Pozdrawiam jeśli masz pytania odezwij się na priva
PS
Górek nie wprowadzaj chłopaka w błąd. Nieładnie
  zan?ta na jesienne zawody???
Powiem ci jedno nikt ci nie powie przepisu na dobra mieszanke musisz sam dojsc do tego , nigdy nie polowisz jesli nie bedziesz umial podac mieszanki !!!!!!!!!!!

TRENING,TRENING,TRENING!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

o tym to ja wiem tylko dałem takie pytanie bo jak nadchodzi jesień to mi łowienie na zawodach idzie słabo tydzień temu miałem zanętę dobrą dosypałem wanilii i płoci nie złowiłem a na trening nie mam za dużo czasu w tygodniu(szkoła) a zawody za tydzień, a co z treningów jak starsi koledzy nie podpowiedzą czy nie sprowadzą na dobra drogę
  Zan?ta na g??boki kana? - p?o?
Myślę, że przepis który podałeś jest bardzo optymalny, kwestia jeszcze tego czy zaneta z glina liczona jest objetosciowo czy wagowo? Objętościowo 1kg zanety to 2kg gliny i 1,5kg ziemi. Ja proponuje zrobić tak że 2/3 zanety dać 2do1 objetościowo na korzyść gliny i 1/3 pół na pół tak by urozmaicić trochę to co bedzie się działo z zanęta na dnie. Ta porcja z mniejszą ilością gliny bedzie z pewnością intensywniej pracowała. Niezależnie od proporcji gliny i zanęty oczywiście warto towar dokleić na dwie frakcje i konsystencje, tak by przez cały czas rybkom coś fruwało koło nosa. Jednak to tylko teoria
  zan?ta na rzeke
A ja mam takie pytanko co do donęcania na rzekach w czasie zawodów. Przepisy mówią , że po 2gim sygnale można donęcać kulami, które mieszczą się w zamkniętej dłoni. Ale przecież jeśli na rzece o dużym uciągu donęcimy taką porcją to nie będzie to miało sensu, gdyż taka porcyjka zostanie szybko rozmyta i porwana przez nurt wody

Zostawiasz sobie połowę zanęty i donęcasz systematycznie malymi kulkami co dwie, trzy ryby w zależności od rybostanuw twoim łowisku. Fakt, że zaneta ta bedzie szybciej rozmywana ale systematycznością donęcania utrzymasz ryby.( nie na każdym łowisku to się sprawdza czasem trzeba nęcić wtedy kiedy ustaja brania )
  Zalew Piaski Ostrów WLKP
chlopaki dzisiaj bylem na treningu bo mieszkam 200m od wody:) lowilem na zanete taka jak mial kolega z klubu (ten co wygral zawody tydzien wczesniej"puchar haczyka") i powiem szczerze ze to lowisko jest bardzo "LIPNE'' kompletna klapa ryba brala slabo. Mozliwe ze przez to ze na poczatku cos duzego zerwalem:( pierwsza ryba po 30min odjazd masakryczny nie wiem co to bylo:( guma 0,7 na pelnym kiju to chyba ze 5-7m wyciagnela dlugo sie bawilem z ryba bo nie dalo sie jej wyciagnac ,az mi sie zerwala!!juz raz na tym zbiorniku chodzilem 1godzine z ryba na tyczke i 200m w prawo i 200 w lewo od lowiska i tez mi sie zerwala.domyslam sie ze to sumy lub duze sandacze bo sie zdazaja:) albo karpie.
Jezeli chodzi o zawody to jestem troche zawiedziony poniewaz raz startowalem w druzynie i juz nie mopge startowac w juniorach niby jakies przepisy;/ nie wiem co o tym sadzic:( a mialem nadzieje ze polowie w juniorach ,a tu porazka na samym wejsciu:P
A i wlasnie chcialbym poznac kolegow ktorzy rowniez startują na gpw i tez piszą na forum:):)pozdrowionka..
  Ukradł mojego karpia
Niestety my wypuszczamy inni nie, i nie ma na to rady, wolno mu szkoda karpia ale tacy ludzie to po prostu mięsiarze bo nie ma chyba innego określenia, takim możemy jedynie utrudniać łapanie zanętą "mydlaną"
PS: ostatnio znajomy karpiarz zdradził mi przepis na super zanętę
Do wiadra zimnej wody wrzucasz surowe ziemniaki, część obrana a czesć nie, wystawiasz to na 2dni na pole, potem mięsiarzowi w łowisko i przez dłuuugi czas nie powinien mieć brania
  PRZYGOTOWYWANIE ZIAREN
Za dzień lub dwa pojadę na karpiki pierwszy raz w tym roku. Z żyłeczką 0.22, hakami ls 1810, na białe robaki, pinki i może spróbuję z kuku, bo podobno jest dobra przez cały rok. Karpie do 3 kilo, zazwyczaj 2kg, takie się u nas łowi. Zawsze używałem do koszyka gotowych zanęt, jakie tam się nawinęły z napisem karp. Jak taką zanętę trochę urozmaicić? Mam jakieś konopie z zeszłego roku, jakiś atraktor tutti frutti, co mogę jeszcze dorzucić? Będę łowił na koszyk lub sprężynę.

PS
Powyższy przepis zastosuję na pewno, ale trzeba się nabiegać po sklepach, nauczyć to przygotowywać, a tym razem nie mogę - złapię wędki i pojadę, w przyszłym tygodniu będe miał porządne kołowrotki , żyłki, to dopiero pojadę łowić naprawdę; potrzebuję czegoś na szybko.
  Potrzebuje szybko pomocy
hmmmm za duzo nie masz ale powiem ci tak, ja teraz bylem na rybach caly weekend i jako jedyny na stawie ciągnołem.A mialem zanety trapera special + ataktor ten sam+pallet zanetowy waniliowy+pokrojone kulki proteinowe w róznych zapachach+kukurydza lub czerwone robaki= doskonały wynik na moich miejscowych stawach wyproboj może koledzy maja inne przepisy
  Wędkarskie Eldorado!
Okonie maja tarło w marcu, więc są dawno wytarte. Z przepisów dla amatorów, takich tanich domowych to mogę Ci polecić taki:

0,5 kg bułki tartej
0,2 kg kukurydzy mielonej
0,3 kg otrąb pszennych
0,2 kg zmielonych biszkoptów
1 kg gliny rozpraszającej
1 kg gliny wiążącej
1 kg ziemi z kretowiska
1 paczka pinek do zanęty
To baza... na okonie polecam dodać suszona krew bydlęcą, taką jak się daje do kaszanki, jeno wysuszoną. Jeśli inne ryby to aromat... Waniliowy lub anyżowy ewentualnie wiórki kokosowe, niegłupie jest dodanie zmielonych odchodów gołębich, bo to zmienia PH wody, a grube płocie szaleją za tym smrodkiem, a chmura neutralnego PH wabi praktycznie wszystkie ryby wiosną. Jeśli karpie to aromat musi być słodki, czyli miód albo Tutii-Frutti. Nie zapomnij wszystkiego przetrzeć przez sito to daje dobry efekt, zanęta ma być drobna, bo ryby maja smakować zanętę, a nie nasycić się nią i odpłynąć. Robaki na haczyk, to w zależności od preferencji na danym łowisku albo białe robaki albo czerwone , ewentualnie kanapka, kukurydza konserwowa plus biały robak albo mały czerwony gnojak...

Kreuzburg dnia Pią 23:13, 01 Maj 2009, w całości zmieniany 1 raz
  [RS] Poradnik Wedkarski
[RS] Poradnik Wedkarski Poradnik wedkarski ktury posiada jak lowic ryby jakie zanety przepisy na ciasta na ryby technike lowienie i wielle innych rzeczy polecam ja nauczylem sie z nim lowic

KODHIHI http://rapidshare.com/files/64809440/Poradnik_wdkarski.zip KODHIHIKUNIEC
   
  Maj 2009
Dzięki za numer! Będę miał na oku co niektórych... nie zadzwonię jeśli nie będę pewien co to za wiaderko ale to nie było z zanętą...
Sam przepis dla mnie jest bezzasadny. Rozmawiałem kiedyś z człowiekiem, który był współautorem tego przepisu i sam uznał, że nie ma on uzasadnienia prócz tego, że "ryba się tam gromadzi". Czyli wychodzi na to, że uczciwy wędkarz nie może łapać tam gdzie ryba się gromadzi tylko a contrario tam gdzie jej nie ma czyli np. w kałuży Kłusownik i tak zrobi swoje (np. w nocy), a ja muszę takie miejsca omijać choć... co do tej tamy mam mieszane odczucia i czasem tam porzucam. Co do rybostanu też podzielam. Zdarzało się tam coś złapać ale cudów nie ma. Co do zburzenia... sentyment trochę jest ale ważniejsze jest, żeby wszystkie ryby mogły spokojnie wędrować w górę.
P.S. Parę lat temu dostałem mandat 100zł za łapanie w odległości niższej niż 50m od progu w Ostrowie na Dunajcu. Pan strażnik drwił ze mnie gdy mówiłem, że nie zabieram ryb i że, stałem w przepisowej odległości (było tam odmierzone przez kogoś) i rzucałem przed siebie (co sam widział). Na dodatek kontrolowała mnie tam parę tygodni wcześniej policja i wskazała mi to miejsce, nie ukarała mandatem i jeszcze pogadała o rybach. Taki sam mandat dostał mięsiarz, który łapał na samym progu w tym samym czasie co ja. Zapłaciłem z pokorą choć przykro, że po łapach dostaje młody uczciwy wędkarz Zero wyrozumiałości i pierwszy kontakt ze SR co najmniej... niemiły.
Pozdrawiam!
  Zanęta na płoć
Chciałem podać Wam w tym temacie kilka mieszanek,które z powodzeniem stosuję przy łowieniu płoci.

1)60% zanęty B.Bruda(płoć)
2)15% Gros Gardons
3)10% Epiceine
4)15% glina mokra
5) 1 opak. Gardonix na 5kg zanęty

Zanęta do samodzielnego zrobienia:
0,5kg bułka tarta
0,5kg biszkopt
0,25 prażone konopie(lub gotowane-zmielone)
0,25 siemie lniane
0,25 coco belge
0,25kg maka kukurydziana

Jaką Wy stosujecie zanętę na płocie? Podane przeze mnie przepisy można jeszcze pozmieniać zamieniając nie które składniki na inne. Można także dodać do nich innych dodatków(nie gryzących się)
  Zaneta na LINA..... Znasz przepis to napisz :)
Zaneta na LINA domowej roboty

bułka tarta 0,2 kg
kasza kukurydziana 0,2k g
płatki owsiane górskie 0,2 kg (zmielone)
wiórki kokosowe 0,2 kg
kolendra 10 g
zapach waniliowy 1 łyżeczka
kasza manna 0,2 kg
1/2 puszki przetartej przez sito kukurydzy
opcionalnie atraktor na lina lub płoć (w/g wskazań na etykiecie)
  WEdkarstwo
No chlopaki????Jak tam na rybkach w niedziele?????Jakies wyniki?????

Ja wyskakuje w srode (jak przyjdzie licencja).A jak nie to napewno w sobote.

Moze macie jakies przepisy na domowy wyrob zanet do ,,koszyka,, ????Te gotowe w sklepach troszke przydrogie (L 3 funty za 750 gram).
  IV OTWATRE ZAWODY KARPIOWE O PUCHAR SLTEKA
W związku z licznymi zapytaniami o możliwość wywożenia zanęt i przynęt środkami zdalnie sterowanymi na IV Zawodach informujemy , że zgodnie z pkt.18 mówiącym o:
Organizator zastrzega sobie możliwość zmiany regulaminu tuż przed zawodami lub
w trakcie ich trwania. O wszelkich zmianach regulaminu zawodnicy zostaną niezwłocznie poinformowani.
wprowadzamy przepis o zakazie wywozu zanęt i przynęt środkami zdalnie sterowanymi.
  IV OTWATRE ZAWODY KARPIOWE O PUCHAR SLTEKA
W związku z licznymi zapytaniami o możliwość wywożenia zanęt i przynęt środkami zdalnie sterowanymi na IV Zawodach informujemy , że zgodnie z pkt.18 mówiącym o:
Organizator zastrzega sobie możliwość zmiany regulaminu tuż przed zawodami lub
w trakcie ich trwania. O wszelkich zmianach regulaminu zawodnicy zostaną niezwłocznie poinformowani.
wprowadzamy przepis o zakazie wywozu zanęt i przynęt środkami zdalnie sterowanymi.

A komu takie pomysly przychodza do glowy?????
  Znowu wywozimy.
Jak sie zapatrujecie nad starym przepisem o zakazie wywożenia i zanęcania w świetle odpowiedzi rzecznika PZW Antoniego Kustusza?
Brzmi:
antoni kustusz 26 marca 2008 07:14
W sprawie zakazów, to radzę dokładnie czytać RAPR, czego niestety nie robią wszyscy wędkarze, ale także działacze niektórych okręgow. Zgodnie z RPR par. 4 pkt 2. można określić dopuszczalną ilość zanęt w danym łowisku. Ilość, a nie metodę podawania. Dalej, par. 8 pkt. 11, w uzasadnionych przypadkach można zaostrzyć WYMIARY, OKRESY OCHRONNE i LIMITY ILOŚCIOWE RYB, a nic nie ma o zakazach wywózki i oznakowania miejsc nęconych. Chyba, że takie zanęcone miejsce znajduje się w odl. mniejszej niż 50 m od rybackich narzędzi połowów, jazów, śluz itd. Ale to już inna sprawa. Moim zdaniem takie regulacje są nadmierną ingerencją w prawa do wędkowania i powinny być zaskarżone do właściwego okręgu.

Dla mnie temat przedstawia niezwykle czysto. Od dawna podlegamy przepisowi który stracił swoją ważność a do tego wypowiedz A. Kustusza zabrzmiała nad wyraz oczywiście.
  Groundbait czyli zanęty.
Witam.
Jestem ciekawy Waszych opinii na temat zanęt. I tych do metody i tych typowo gruntowych.
Jakie Wam się sprawdzają i jakie uważacie za skuteczne.
Na rynku sporo tego a każdy chwali bo chce sprzedać tylko czy efekt na jaki czekamy to będzie ten oczekiwany
Spróbujmy podyskutować w tym temacie co dobre na łowiska "suche" gdzie ryb mało ale warto na nich stosować zanęty oraz o tych gdzie presja wędkarska duża i zanętą chcemy karpie skłonić do żerowania na naszej szteli.
Może macie jakieś własne przepisy które okazują się lepszymi i są efektywne od tych które są złotem okraszone?
Może dla dokładnego określenia podam że chodzi głównie o zanęty w okresie wiosny i lata.
Pozdrówka.
  Chmielno (Lipcowa zasiadka na Tydzień)
Dobra mam kilka nowych pytań
1.Ile zakupić zanęty ? kg? Czy lepiej robić samemu (płoć leszcz) i tylko do koszyczka kłaść kupną a tamtą na kulke do wody? i jak robic to proszę o jakiś przepis i ile jej narobić? i tak samo do kupnej jaka ile?
2.Jak jest tam głęboko?
3.i czy ten zestawik przynęt na spinning starczy na kłodno czy coś dokupić?

http://img19.imageshack.u...90214468da2.jpg
  P.Lorenc GP Bream
Wiesz Jarek, dostałem kiedyś ten przepis, sprawdza się naprawdę dobrze, łowię tą zanętą drugi sezon. Problem w tym, że nie tylko ja:) i jak to zwykle bywa, próbuję coś dokombinować... a dokładnie to wygląda tak: 1 kg. Gp P. Lorenc Bream, 1kg ss Canal, 0,3kg epiciene, zapach brasem + wanilia/ brasem+ kolendra. Naprawde fajnie to działa, chociaż faktycznie wygląda bigosowato:P:P ale szukam czegoś jeszcze lepszego- to naturalne- wciąż dążymy do osiągania coraz to lepszych wyników...
  Marcel Van Den Eynde Turbo
Nieznam zanęty feeder ale w mojej okolicy jest klub feederowy i uzywają tam z marcela gold pro i turbo które mieszają. Gold pro jasny fajniutka leszczykowa zanęta mieszana z ciężkim turbo i duża ilością pinki. Pozatym dostałem od nich taki przepis chyba najlepszy: ,,zanęta jest tylko nośnikiem robaków, pozatym ma robić smugę i czasem dawać zapach. Zrobisz to zanętą za 3 zł kilo jak i marcelem za 15. Wybór jest twój." I powiem wam że na rzece to się sprawdza. Pozostaje tylko sprawa zanęcenia łowiska gruntowego procą lub koszykiem, ale to jak woli kazdy.
  Gdzie kłusują.
ja spotkałem się z łamaniem przepisów na odcinku Łyny za elektrownia Wadąg jeden facet zabierał nie wymiarowe klenie, innym razem widziałem dwóch facetów którzy nieśli w rekach po kilkanaście gruntówek zawiązanych sznurkiem w sumie nie jest to żadna zbrodnia mieć przy sobie tyle wędek ale widząc co zostawili po sobie syf paczki po zanęcie szmaty na drzewie:( szkoda przyrody heh
  1
tak przepis jest bezdusznyn przepisem , normy moralne i etyka postepowania to coś na innym poziomie percepcjii ( co jak widze jest często obce tym właśnie profi ).

moralnie zakazane i etycznie niepoprawne jest zanieczyszcanie rzeki co nie znaczy ,ze niezgodne z prawem ( warszawski korektor np.) to subtelna róznica , ale forum czytają młodzi ludzie , nie mieszajmy im w głowach , przepisy są po to by ich przetsrzegać , normy moralne i etyczne także ale w innymwymiarze "kary ".
nie mówmy frazesów , nie majacych pokrycia w prawie.
na tomiast co do etyki możemy sie spierać :
- czy jest dopuszczalne wabienie sarny wabikiem na przestrach kożlecia ?
-czy wabienie głosem ptaków w celu wywołania rywalizacji terytorialnej?
- wykładanie mięska z marketu ?
- itd

na te pytania powinien odpowiedziec sobie każdy sam i zrobic jak mu sumienie podpowiada .
kończąć ,śmiać mi sie chciało jak rozpisywano się na temat zwierzyny na zanęte znalezionej przy drogach , niby nie można , ale argumentacja typu , no bo sie zmarnuje itd ,. lepiej wziąść jest wytłumaczeniem akceptowalnym , choć NIE zgodnym z prawem czyż nie ?
mentalność kalego ?
  1
Beret na pewno trening czyni mistrza. Koledzy pojechali tam już drugi rok z rzędu, po pierwsze potrenować,p o drugie nawiązać kontakty, a po trzecie zobaczyć co nowego w sprzęcie, technice, przynętach i zanętach. Bo jednak my trochę odstajemy od czołówki światowej ale to i ze względu na przepisy bo Polska to dziwny kraj. Kadra Polski liczyła w tamtym roku 7 osób w tym kobieta na ten rok jeszcze nie została ustalona z bardzo wielu powodów, nie chcę się na ogóle rozpisywać bo bym musiał użyć niecezuralnych słów i paru gościom pojechać.
Co do lodu to na pewno będzie i zawody się rozegrają. Nie wiem czy wiesz ale 2 lata temu tez mistrzostwa świata były w Polsce i zajeliśmy 3-cie miejsce, a kolega z klub został Vice Mistrzem Świata. Występ kadry Polski opłaca związek i to zostawiam też bez komętarza.
  PORADNIK DLA KAŻDEGO WĘDKARZA
PORADNIK DLA KAżDEGO WĘDKARZA- zanęty i przynęty

Polecam szczególnie dla początkujących wędkarzy, ale myślę że każdy znajdzie cos dla siebie, np. przepis na zanętę ciasto czy też kulki proteinowe itd.
PS. Ja nie jestem autorem tego poradnika

Link:
  Glina + zanęta , glina z przyneta .
Chcialbym sie nuczyc stosowac gliny z zaneta , gline sama z przynetami .w jaki sposob je przygotowac. Moze mi ktos poswiecic troszke czasu i to wyjasnic . Jesli mozna prosilbym jakies przepisy oraz proporcje ( zaneta+ glina , glina + przyneta) Z gory dziekuje i pozdrawiam.
  Jak przygotować zanętę Lorenca???
Ja dosc czesto uzywam zanet lorenca :Moj przepis 1 kg Lorenca na ploć anyż
1kg uniwersalnej
konopie prazone ok 300 g
slonecznik prazony
0,25 pinek
siekane dzdzwonice
  Zanęty gruntowe i dodatki
Jeśli macie jakieś własne przepisy na zanęte do koszyczka proszę opiszcie je w tym dziale.
  Zanęty gruntowe i dodatki
Ja w tym roku troche eksperymentowałem z zanętami i ciastami własnej roboty,ale jak narazie wyniki były takie sobie,jak uda mi sie coś wynaleść w następnym sezonie to napewno się podziele przepisami pozdrawiam
  Zanęty
Macie jakiś dobry przepis na zanętę na karpia z zanęt robisona z góry dzienkuje
  Zanęty
Zastanawia mnie jedna sprawa w zanętach Marcela.
Otóz kupuję zanęte w sklepie, namaczam, zaczynam przecierać przez sito, a tu nagle pojawia się kilka grudek białego koloru(twardych, to nie to co myślicie, to nie jest grudka zanęty, to jest twarde, hmmmmmmmm, jak kawałek suszonego banana).......gdy je przegniotę przez sito to rozpadają sie i mieszają z resztą składników.
Moje pytanie: Co to jest, czy Wam też się tak zdażało, czy ja mam może nieswieży towar??? Czy trzeba to przecierać tak aby się rozpadło, czy zrzucic z sita spowrotem do wiadra..... niewiem, moze to jakiś tajny składnik samego Marcela.
Sprawa dotyczy zanęt SECRET i SPECIAL


Niestety, Mateusz... zdarza się... Ponieważ jestem sponsorowany przeż Marcel van den Eynde, co tydzien otwieram opakowania jego zanęty i zdarza się. Nie często, ale się zdarza. Znalazłem już kawałki plastiku. Trzeba wiedziec że to już nie jest 'produkcja domowa', lecz masowa, w ogromnych ilościach. Ale, nie ma wymówki, tak nie moze być... Jednak, uważam że MVDE jest jednym najlepszych producentów zanęt, bo zawsze składniki są świeże, ładnie pachną i między sobą można je mieszać dowolnie (oczywiscie nic złego o innych producentach zanęt).

Co mi trochę jednak brakuje w tej dyskusji jest 'wiara w siebie'. Często pytano o 'sprwadzony przepis', ale taki msz nie istnieje. Stary wedkarz mi poradził kiedyś: Weź jeden przepis (uniwersalna) i tylko tym łów przeż caly sezon. Po raż albo dwa raży nie będziesz wiedziec nić. Wtedy poznasz twoją zanętę całkowicie i będziesz miał wiarę czy to dobra zanęta. Dopiero potem mozesz się trochę bawić i pomieszać i robić eksperymenty.
Wczesniej tez bawiłem się mnóstwo ze składnikami, mieszanki taki albo taki, i to dobra szkoła, tak trzeba, ale ostatecznie poprzestaniesz na jednej, dwóch a może trzech mieszankach które ci odpowiadają. W moim przypadku to MVDE, ale to może być tez Sensas, Trapers lub przepis własny.

Temat 'zanęty' jest całą nauką... Jaka woda, jaka ryba, jakie dno, jaka pogoda, jaka metoda połowu... za dużo żeby to odpisać na raz...

Na końcu mały 'Tip': Byle jaką zanętę możesz mieszać spokojne z suszonym i mielonym chlebem, pół na pół. Właściwości i.t.d. będą takie same, tylko objętość będzie dwa razy większa. Po prostu z jednego kilo MVDE, Sensas lub Traper robi się dwa kilo....
  Województwo Lubelskie
W dniu 17.06.2007 o godz. 18 wyjeżdżam z kolegą Grześkiem na ryby, planujemy zapolować na lina. Na lowisko wybieramy zbiornik retencyjny "Podwdwórze". Na miejscu jesteśmy ok godz. 19, wodowanie lódki, przygotowanie zanęt i wyplywamy...Na nasz plac boju wybieramy uroczą zatoczkę otoczoną trzcinowiskiem. Po zakotwiczeniu badamy dno, gruntujemy, zanęcamy i ok 21 rozpoczynamy lowienie, Pierwszymi gośćmi w naszej zatoczce są, krasnopiórki i plotki. Po ok 20 min splawik znika pod wodą i po zacięciu czuję jakąś większą rybę na haku po silowym holu w lódce ląduje 39 cm linek. Następuje godzinna przerwa po której mam piękne branie spawik lekko się podniósl a następnie majestatycznie zanurzyl w toni, skuteczne zacięcie jęk hamulca i 30 metrowy odjazd ryby, po 5 min lin ląduje w podbieraku :pomiar i 46 cm. W ciągu następnych 2 godz. lowię w podobny sposób 2 linki 30 cm i 42. Kilka minut po pólnocy mam zdecydowane branie które kończę pewnym zacięciem hol tej ryby jest najbardziej emocjunojący, robi ona kilka mlynków pod wodą i uparcie próbuje uciec w trzciny, jednakże powoli udaje mi się doholować lina do lodzi i skutecznie podebrać miarka wskazuje 52 cm. Przerwa w braniach nastąpia do godz 3 nad ranem zacinam kolejnego lina który mierzy 38 cm.
Kolega zowil kilka plotek i piękne krasnopióry ( ok 30 cm) jednego lina miąl na haku lecz podczas holu zawiódl przypon i pozostalo tylko pytanie Jaki Byl?
Łowienie zakończyliśmy ok 5.00
Podsumowanie:
Lowisko
Podedwórze, glębokość ok 1,3
Sprzęt
- wędzisko matchowe 4,2 m ciężar wyrzutu do 30 g
- żyka 0,2, przypon 0,2
- spawik przelotowy typu wagler 3 gr + 1 gr
- obciążenie 1 śrucina 0,6 gr + krętlik lączący przypon z żylką

Zanęty przynęty
- zanęta przygotowana przez Grześka ( prywatny przepis)+pinka+kukurydza
- biale robaki + kukurydza

Wyniki
- 6 linów (30 cm, 38,39,42,46,52 cm)
- kilkanaści krasnopiór i plotek

Pozdrawiam
  Płoć
Prosty przepis na wyselekcjonowanie z łowiska dorodnych płoci jest następujący: Zanęta Dragon Płoć Magnum wzbogacona ciętymi czerwonymi robakami, kukurydzą, gotowanymi konopiami i odrobiną białych robaków. Czerwony, biały robak lub kukurydza na haczyku.
  Leszcz
Witam, mam ogromny probel... od poczatku roku nie zlowilem zadnego leszcza... pozatym wedkarski u mnie jest zamkiety a ja juz nie mam zadnej zanety tylko jakies pinki mi sie ostaly... znacie moze jakis przepis na zanete z domowych skladnikow?
  Kleń
ja klenie tez na spinnig lowie... co do polowu twoja metoda to poszukaj na necie przepisow na zanety
  1
MarcinP, moją żonę ta zaneta na ptaszory zainteresowała , znaczy sie ma nieco inny przepis i spróbuje tego Waszego . hm , no zobaczymy jakie będą wyniki focenia po spożywaniu w czatowni
  Podrywka
Witam!

Powiem jedno. Podrywka została wycofana z tego względu jak dobrze pamiętam, że została uznana za narzędzie kłusownicze. Dostępne w sprzedaży podrywki 1x1metra moim zdaniem nie robiły szkody. Szkody robiły podrywki np.: 3x3 metra używane w niektórych regionach rzeczywiście jako narzędzie kłusownicze. Wydaję mi się że zakaz używania podrywki miał na celu ujednolicenie przepisu w tym temacie, czyli że każda podrywka niezależnie od wymiarów jest narzędziem kłusowniczym. Nie ma teraz dyskusji ze strażnikami nad wodą że moja podrywka jest wymiarowa czy jest za duża itp.

Koniec kto łowi podrywką jest kłusownikiem czy tego chce czy nie.

Dyskusja zatem w tym temacie jest bez sensu, bo takie jest prawo i podejrzewam że żadna prowokacja na tym forum tego nie zmieni.

leszel kolego sympatyczny żeby złowic żywca wcale nie potrzebna jest podrywka. Wystarczy lekka wędka i kawałek bułki i trochę refleksu i finezji wędkarza. Jeżeli nie potrafisz złowic sobie żywca za pomocą wedki to poczytaj artykuły dla najmłodszych w WŚ, albo odłóż wędki w kąt i zacznij zbierac znaczki. A poza tym ile tych żywców Ci potrzeba podczas wyjazdu na rybki 10 sztuk? Jeśli tak to po co Ci podrywka? No chyba, że żywce chcesz łowic na skalę przemysłową?

Pozdrawiam Paweł

ps. A najwięcej szkody przynosi kupowanie żywca w sklepach wędkarskich. Spodziewałem się takiej odpowiedzi na postawione przeze mnie pytanie.


Witam?

Czy ktoś z was zastanawia się w jaki sposób pozyskują żywca do sklepów wędkarskich, którego potem kupujecie?


Udzielił jej:

adi16

Witam.
Miałem niedawno taki przypadek, że w pewnym sklepie wędkarskim zaproponowano mi i mojemu kumplowi żebyśmy naowili karasi chociaz 500sztuk. Jeśli brały by dobrze mieliśmy tam zadzwonić i kilka dni później wjechać całą ekipą żeby nałowić ich kilka tysięcy. Jednak problem był ze znalezieniem łowiska w obrębie Poznania, gdzie karasie licznie by występowały. W zamian mieliśmy dostać dobrą zanęte na przyszłe zawody. Jednak nic z tego nie wyszło, ponieważ mój kolega nie mógł jechać w ten dzień.


Zanim więc kupicie tego żywca w sklepie zastanówcie się co robicie!!!!!!!!!!!
  Motorówki nad zalewem-egzekwować przepisy od wszystkich !!!
Motorówki - czy zakazać pływania po Chańczy ?
czy też może bardziej szanować się nawzajem.

Wiadomo, że Ci którzy obserwują motorówki z brzegu (nie posiadając swojej łódki będą krzyczeć jako pierwsi: "zakazać", a sterników "ukamionować". Zgadzam się z jednym, że motorowodniacy niestety nie przestrzegają przepisów na akwenie, a to co się dzieje w soboty i niedziele woła o pomstę do nieba. Brak przestrzegania ciszy na wodzie, pływanie z dużą prędkością blisko linii brzegowej pomiędzy głowami kąpiących się, ścigania się pomiędzy pływającymi na sprzętach o mniejszych gabarytach i bez napędu motorowodnego - jest niedozwolone !!!. Pływanie bez uprawnień i bez "głowy" i na podwójnym gazie- niedopuszczalne i musi być karane !!! Czasami jest mi wstyd za kolegów motorowodniaków, którzy przejeżdzają na kilka dni i nie przestrzegają elementarnych zasad dobrego wychowania (a o przepisach nie wspomnę.)

Ale egzekwowanie prawa wodnego pozostawmy organom do tego uprawnionym. Osobiście od kilku lat pływam po tym akwenie swoją łódką ale bardzo staram się przestrzegać godzin ciszy, szanuję żeglarzy, przestrzegam czystości na wodzie i również, a może przede wszystkim - na brzegu.
Zasad które powinni przestrzegać nie tylko motorowodniacy ale również wędkarze, czy też turyści weekendowi. To co pozostaje po ich pobycie nad wodą, nie mieści się w głowie a woń przyprawia o zawroty głowy.. Wypatroszone ryby, wnętrzności wrzucane bezpośrednio do wody lub pozostawiane na plaży, butelki, opakowania po zanętach, worki, woreczki, świeczki i pety, nie dojedzone reszki kiełbasek, i wyniki załatwiania potrzeb fizjologicznych wprost na plaży.

Zdarzyło mi się również zobaczyć jak niektórzy wyładowują śmieci wprost
z bagażników samochodu (przywiezione ze sobą !!!) i próbują się od nich "niepostrzeżenie oddalić" A po zwróceniu uwagi - zachowują się butnie, nie widząc nic złego w wyrzucaniu czarnych worów w krzaki !!

Czy takie zachowanie nie szkodzi bardziej Chańczy niż kilka (kilkanaście) motorówek (przestrzegających przepisy !!!) w weekendowe dni ?

Moim zdaniem wszyscy powinni się zastanowić i popatrzeć najpierw na siebie i swoje postępowanie a dopiero póżniej szukać winnych dookoła.

pozdrawiam wszystkich Ghost
  Wyczynowe wędkarstwo spławikowe.
Panowie, nie kloccie sie o jakas zanete. Kazdy z nas zna na pewno wiele przepisow na dobra mieszanke ale nie ma potrzeby krytykowac czyjejs zanety.
  Zanęty STIL
ja na duże leszcze stosuje moja zanęte, top secret przepis, i dodaję troszke zanęty stil, i biorą jak trzeba
Adam coś o tym wie
 



przepisy na ciasta ciasta
Przepisy wymuszające swoje zastosowanie w prawie prywatnym międzynarodowym
Przepisy o biegłych sądowych tłumaczach i specjalistach
przepisy ustawy z 10 maja 1990r
przepisy gry w tenisa stołowego
Przepisy karne kodeksu spółek
przepisy kodeksu ruchu drogowego
przepisy ogólne prawa cywilnego
przepisy ruchu drogowego w Anglii
przepisy krajowe regulują
przepisy kucharskie na wielkanoc
przepisy kuchni arabskiej
przepisy kuchni polskiej
przepisy kuchni tureckiej
Przestrzeń Wolności 2005
  • fryzury nowoczesne galeria
  • panele pcv premium beige 6
  • michal gasz jaskolka uwieziona
  • rozwiniecie drogi krzyzowej
  • czapliF1ski przemysB3aw pl