Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla zapytania: Przepisy na wielkanocne
Wiadomość
  Porządki

Ekchu, ekchu, trzeba chyba posprzątać nagromadzony kurz i wszelkie
pajęczyny, zalegające w miejscu, gdzie kiedyś fajnie można było spędzić
czas... Odwieczny i już chyba nudny problem znalezienia odpowiedniego
tematu, proponuje rozwiązać, zadając wszystkim Grupowiczom pytanie na
temat
przepisów jakichś fajnych potraw "na każdą" okazję:P... Mam nadzieję, że
temat spotka się z akceptacją, mimo że gotować raczej nie lubie:P.


Fajny temat, szczególnie że współżycie płci oparte jest w dużej mierze na
trosce o brzuszek. Podam przepis z Kresów Wschodnich naszych Prababć na
''sarmacki mazurek''. Bierze się 30 jajek na kilogram mąki, 2 łyżki miodu i
przez 5 godzin ugniata się ciasto, tę czynność wykonują na zmianę 3 panny
dworskie. Następnie gotowe ciasto zawinięte w lniane płótno zatapia się na
dziesięć dni w studni. Po tym terminie rozwałkowane na cienki jak papier
płatek i posypane gęsto rodzynkami piecze w chlebowym piecu.

Jadłem, określenie ''niebo w gębie'' jest nieadekwatne do najwyższej
rozkoszy smakowej. Chciałem namówić żonę do próby wykonania takiego mazurka,
bo Wielkanoc za pasem, ale zrezygnowałem w obawie że wyjdą kluski z
rodzynkami.

Czołem

 
  Porządki



Fajny temat, szczególnie że współżycie płci oparte jest w dużej mierze na
trosce o brzuszek. Podam przepis z Kresów Wschodnich naszych Prababć na
''sarmacki mazurek''. Bierze się 30 jajek na kilogram mąki, 2 łyżki miodu
i
przez 5 godzin ugniata się ciasto, tę czynność wykonują na zmianę 3 panny
dworskie. Następnie gotowe ciasto zawinięte w lniane płótno zatapia się na
dziesięć dni w studni. Po tym terminie rozwałkowane na cienki jak papier
płatek i posypane gęsto rodzynkami piecze w chlebowym piecu.

Jadłem, określenie ''niebo w gębie'' jest nieadekwatne do najwyższej
rozkoszy smakowej. Chciałem namówić żonę do próby wykonania takiego
mazurka,
bo Wielkanoc za pasem, ale zrezygnowałem w obawie że wyjdą kluski z
rodzynkami.


Przyznaję, że słyszałem kilka rzeczy o tego typu wypiekach, za każdym razem
starałem się wyobrazić sobie jak by to smakowało... Szkoda, że aktualnie
trudno o osobę chcącą poświęcić tyle czasu dobru sprawy:). Taki mazurek to
deser, a co w kwestii dania głównego? Skoro zakończenie tak niezwykłe, to
chyba także początek powinien być "ucztowy":).

  Czy kogos zarzynaja, czy to msza swieta moze?....

Czemu poraz kolejny okazuje sie, ze prawo (w tym wypadku przepisy chocby
porzadkowe dotyczace ciszy nocnej) kosciola tak jakby nie dotyczy?


KK w Papalandzie czyli RP (Rzeczpospolitej Papieskiej) prawo nie dotyczy.
Inna rzecz, że KK nie dzwoni w ciszy nocnej tj. 22.00 - 6.00.

Za wyjatkiem "tradycji" - tj. Nowy Rok - dzwony 24.00, albo Wielkanoc - łazi taka kurwa z bębnem przez całą noc po mieście, ale nie
we wszystkich regionach kraju.

Mozna ich capnąć co najwyżej za przekroczenie dopuszczalnego natężenia dźwięku, ale kto się odważy...... porwać z motyką na
purpuratów?

Jeszcze inna sprawa, to że oni dzwonią, by tępić nietoperze, co opisałam w artykule - znajdziesz na mojej stronie w dziale "na
poważnie".

ab. Angel
"Wyklęty powstań ludu ziemi,
powstańcie, których dręczy głód!"

  Czy kogos zarzynaja, czy to msza swieta moze?....

KK w Papalandzie czyli RP (Rzeczpospolitej Papieskiej) prawo nie dotyczy.
Inna rzecz, że KK nie dzwoni w ciszy nocnej tj. 22.00 - 6.00.


Cisza nocna wedlug przepisow konczy sie faktycznie o 6:00. Ale zostaje
jeszcze zdrowy rozsadek. Nie wszyscy wstaja o 6:00, ja np. przed 9:00 sie
bardzo rzadko kiedy podnosze...
Na pirotechnice sie troche znam, kiedys dla jaj w towarzystwie zaczalem snuc
na powaznie plany wysadzenia dzwonnicy. Nie jestem psychopata. Ale moge nim
zostac...

albo Wielkanoc - łazi taka kurwa z bębnem przez całą noc po mieście, ale
nie
we wszystkich regionach kraju.


Ło Jezu, dobrze, że u mnie są te "inne regiony", bo chyba bym psem
poszczuł...

Mozna ich capnąć co najwyżej za przekroczenie dopuszczalnego natężenia


dźwięku, ale kto się odważy...... porwać z motyką na

Niestety, też nie da rady. Pare lat temu czytalem o tym artykul, mieszkancy
mieli nawet w reku orzeczenie Sanepidu o tym, ze przekroczone sa
dopuszczalne normy natezenia hałasu i tez nic nie wskurali. Inna sprawa, ze
to bylo jeszcze za czasow ZChNu.

Jeszcze inna sprawa, to że oni dzwonią, by tępić nietoperze, co opisałam w


artykule - znajdziesz na mojej stronie w dziale "na

poważnie".


A nietoparze sa zdaje sie pod scisla ochrona.

Pozdrawiam

J.

 
  potrawa wielkanocna..
zasadniczo tylko dla niej mam na prawde ochote pojechać do domu...

robimy ja tak:
szynka (skrojona byle jak, nie musza to być plasterki ;) )
inne wedliny podobnie skrojone (polędwica costamcostam..,
powinny być wędzone)
może być kiepłbasa (ale imo jest so-so)
chrzan surowy - starty na grubej tarce
jajka (udotowac na twardo i posiekac w grube plasterki)
głeboka patelnia

chrzan starty wrzucamy na olej i mocno szklimy. Dorzucamy
mieso, dusimy z 40 min (chyba). do tego jajka na koniec.
Dusimy dalej z 15-20 min.
Oczywiście przyprawy wg uznania.
Podawać z ćwikłą.

Nie moge znaleźć przepisu, bo nigdzie nie jest spisany. jakaś
ukraińska potrawa robiona tylko przez babcię.

  człowiek wrócił

"czytnik kart. 512 MB
mp3 na 512 MB SD
wypizgaj z menedzera urzadzen wszystkie urzadzenia zwiazane z usb
drivery do plyt opartych na chipsecie nForce
bios, sterowniki do obslugi chipsetu, karty sieciowej
4 gniazdka 1.1 z tylu sa.
SP2 na tym XPku
6 gniazd USB
bios, sterowniki do obslugi chipsetu, karty sieciowej "


ja dalem dobry przepis na potrawe wielkanocna. nikt nie zauwazyl, a szkoda,
bo jest bardzo smaczna

  Dodatkowy dysk
ani bios ani windows

| | pewnie - trzeba przestawić zworkę na "slave",
| dwóch dysków master nie zobaczy

| pozdrowienia

| bunnek

| --

| Określ Swoje potrzeby - my znajdziemy ofertę za Ciebie!
| [ http://oferty.onet.pl ]

| --
| Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/ms-news.pl.win9x

| ----------------------------------------------------------------------
| Doniesienia z ostatniej chwili | http://newsroom.interia.pl/

---------------------------------------------------------
Wielkanocne przysmaki... i 1000 innych przepisow.
http://polki.interia.pl/mistrzyni/

--
Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/ms-news.pl.win9x

  Ciasteczka PL-FR
Brioche jest to *bardziej* bulka..., maslana bula lub bulka. Wyrob
piekarniczy, nie cukierniczy.


Bo kiedyś przyrządzałem babkę wg francuskiego przepisu i była to babka po
polsku czyli brioche a la polonaise.
Była to klasyczna babka drożdżowa w wielkanocnym kształcie, co prawda
nastepnie spreparowna w sposób, który jest tak samo polski, jak fasola po
bretońsku francuska, a śledź japoński.
Ale wychodziło sie od babki polskiej klasycznej.
Podobnież zresztą polskie babki jako takie (tzn. ciasta) trafiły do Francji
ze Stanisławem Leszczyńskim.

mniam, mniam

Michał

  Ciasteczka PL-FR

widze
ani tez widziana nie jestem.


W ogóle ostatnio dziwne się rzeczy dzieją na listach i to nie tylko na tej

 W Lotaryngii ogolnie a w Nancy szczegolnie to

ja nawet faworki czyli chrusty widzialam, co musialo im, faktycznie, po
tesciu Leszczynskim pozostac.
A brioche, kudy jej tam do naszych drozdzowych albo piaskowych babek.


Ha, może w takim razie brioche uległy degrengoladzie od czasów
Leszczyńskiego? czasu było na to aż nadto. Albo nazwa zmieniła znaczenie,
albo przepis jaki miałem był mylnie zatytułowany.
Ale czy to oznacza, że Francuzi, nędzarze, wogóle babek i bab takich nie
znają?

Babka z szynka powiadasz. Nie probowalam ale chyba nie smakowalaby mi.


Bo to smakuje tylko w Wielkanoc. Z tym że babka musi być jak trzeba,
wilgotna, drożdżowa z rodzynkami i z lukrem, a szynka to nie żadne słone
plasterki z woreczka czy puszki, tylko też taka więcej konkretna. Najlepsza
by była litewska, tj. wędzona ale niegotowana, ale ostatni raz widziałem
taką w sklepie w latach osiemdziesiątych. Co nie znaczy, żebym do tych
czasów tęsknił.

Pozdrawiam
Michał

  wielkanocne ciasta
Cos czuje, ze w swieta bede musial zjesc jakies ciasta nawet jesli nie
bede mial na nie popedu. ROdzina i te sprawy;)

Ktore ciasta wydaje sie Wam najbardziej dietetyczne? Nie chodzi mi tu o
jakies przepisy czy cos, tylko o tradycyjne ciasta?

Co myslicie o moim ulubionym, plesniaku?

  Zawieszenie działalności e-IC

| Przeciez mozna zainstalowac nowy system rownolegle, a pozniej zrobic
| nocna przerwe techniczna, zeby stary podmienic na nowy. 10 dni uwazam za
| drobna przesade. Szczegolnie w okolicach swiat wielkanocnych, kiedy beda
| zwiekszone przewozy. No ale administratorzy PICu chyba widza najlepiej ;).

No przecież jakoś trzeba zmusić kllientów, żeby zmienili termin podróży i
nie
jechali na święta.


Nie macie racji. Od jutra Ministerstwo Finansów zmienia przepisy dotyczące
fiskalizacji np. automatów biletowych i sprzedaży w internecie. Domyślam się,
że to jest główny powód. Trzeba uruchomić zupełnie nowy system i przejść z
fazy testów do normalnej fazy sprzedaży z fakturami i paragonami lub bez bez
faktur i paragonów.

  Swieta ?

|    Wszystko fajnie ciekawe co z ludzmi, ktorzy spoznili sie na przesiadki,
| wódke rodzina, swieta czy inne pierdoly.
|    Taka akcja pewnie troche trwa, ladowanie, obezwladnianie, startowanie
Na Ukrainie Wielkanoc za miesiąc :)
A tak na serio: tak, wiem o czym piszesz. Ale weź pod uwagę że Niemiec do
Kijowa leci się pewnie 2-2,5 h więc albo był nabombany kiedy wsiadał na do
samolotu i nikt tego nie sprawdził albo się ululał na pokładzie i w jednym i
w drugim przypadku był to błąd obsługi,


Czy jakieś przepisy zabraniają pijanym pasażerom wchodzić na pokład
samolotu? Albo upijać się w samolocie? Serio pytam.

  pracoholików

Pisze sobie maila do klienta z wyjasnieniem rpoblemu który mi podzucił
dziś. Wieczorem mam zcas żebu sie spokojnie zastanowic i porgrzebać w
przepisach.

Wysmażyłam, posłałam. I za chwile odzywa sie komórka. Gość ma pytania a
"własnie zobaczyłem że Pani jeszcze przy komputerze to nie będę czekał
do jutra bo zapomnę".
Wrrr.. zapomniałam wyłączyć tego badziewia i masz.

Piętno.


Ja się przyłączam. Wczoraj jechałem z Wawy do Sopotu, tam szkoliłem,
potem wracałem. Podczas 9 godzin spędzonych w pociągu wysłałem 18 maili
do klienta. Podczas przerwy w szkoleniu wysłałem 3. I dzisiaj miałem
niezły opieprz, że zniknąłem na cały dzień i nie można się było do mnie
dodzwonić, a klient chciał porozmawiać. Nie dociera, że zasięg znikał, a
maile sobie czekały w skrzynce na tenże zasięg i wychodziły automatycznie.

Drugi klient za to, tak chciał zawrzeć umowę, że nalegał na spotkanie w
Wielkanoc i Lany Poniedziałek. Na szczęście uniknąłem 8 godzin nudnego
świątecznego spotkania i uciekłem do rodziny.

DW

  Kołatka
Dziekuję, o to mi chodziło
Jarek


|  Na jakiej podstawie PKP podejmuje decyzję (czy są jakieś przepisy,
| zewnetrzne, wewnetrzne), gdzie postawić kołatkę,

Kołatek to się używa w kościele w Wielki Piatek i Sobotę Wielkanocną a na
przejazdach są dzwonki , gongi ew. buczki

| gdzie znak stopu, gdzie
| sygnalizację świetlna a gdzie zapory?
| Mieszkam w mieście, gdzie taka kołatka hałasuje nawet w nocy.

Dz. U. nr 33 - rozp. nr 144 MTiGM z 26.02.1996 , ew. rozp. MI nr 1444 z
18.07.2005

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -
http://www.gazeta.pl/usenet/


  Wielki Piątek - siedzę w pracy i tak sobie dumam...

A tak na marginesie: Zadalem przed chwila pytanie na pl.soc.prawo czy za
wolna Swieta Wielkanocne, ktore wypadaja w niedziele (jak co roku- wiem)
przysluguje pracownikom inny dzien wolny od pracy? W mysl nowego kodeksu
pracy jest to sprawa dyskusyjna, ale wiele duzych firm nie pracuje np. dzis
bo ich prawnicy interpretuja ten przepis tak, ze za Swieta Wielkanocne sa
dniem ustawowym wolnym od pracy i pokrywaja sie z niedziela, wiec nalezy dac
pracownikom inny dzien roboczy wolny.
Jak to jest dokladnie - ktos wie?


No ja nie wiem aktutrat w tym przypadku ale np. walbrzyska Toyota wymyslila
ze kazde swieto panstwowe pracownicy musza odpracowywac, czy to jest zgodne
z przepisami?

  Wykaz - tytuł

    Po kilkudziesieciu latach obcowania z nazwa WYKAZU ZMIAN

zmiane nazwy na WYKAZ ZMIAN DANYCH EWIDENCYJNYCH. W cytowanym
na wstepie przepisie prawnym w paragrafie 85 ust.2 prawodawca na
przekór pogladowi Kolegi ustanowil,cytuje:
" 2. Dokumentacja geodezyjna i kartograficzna, okreslajaca dane
ewidencyjne, przyjmowana do panstwowego zasobu geodezyjnego i
kartograficznego, powinna spelniac wymagania rozporzadzenia w zakresie
formatu danych i standardow technicznych tych danych oraz zawierac
WYKAZ ZMIAN DANYCH EWIDENCYJNYCH, o ktorym mowa w paragrafie 46 ust. 2
pkt. 2 i ust. 3." - ( wyroznienie w tekscie - moje )
  Aczkolwiek sercem jestem przy starej nazwie, rozum nakazuje stosowac
nowa, jest ona bowiem okresleniem pojeciowo szerszym od dawnej nazwy,
na domiar wszystkiego powolana do zycia przepisem najnowszym w tej
materii.
 Odbiegajac od tematu,ucieszyl mnie fakt powrotu na grupe Szanownego
Kolegi
  Pozdrawiam Stas.


Upierając się (ale tylko troszkę i tylko z przekory) przy swoim uważam, że
nowszy przepis dotyczący innej sprawy nie może zmienić nic w przepisie
starszym bez wyraźnego wskazania. Rozumiem jednak że jest to dyskusja o
wyższości Świąt Wielkanocnych od Świąt Bożego Narodzenia ( a może na
odwrót? )
Pozdrawiam
Jaremi

  Wykaz - tytuł

Upierajac sie (ale tylko troszke i tylko z przekory) przy swoim uwazam, ze
nowszy przepis dotyczacy innej sprawy nie moze zmienic nic w przepisie
starszym bez wyraznego wskazania. Rozumiem jednak ze jest to dyskusja o
wyzszosci swiat Wielkanocnych od swiat Bozego Narodzenia ( a moze na
odwrót? )
Pozdrawiam
Jaremi


   Skoro podjalem sie roli adwokata diabla,przyzwoitosc nakazuje
sumiennie wypelniac przyjete obowiazki, ale jest to juz ostatni as
wyciagniety z rekawa, a oto i on:
 paragraf 10 przepisow o ewidencji gruntów itd brzmi:
10.1. Ewidencja obejmuje:
1) dane liczbowe i opisowe dotyczące gruntów i budynkow oraz lokali,
2) dane dotyczace wlascicieli nieruchomosci.
      Koniec cytatu.
  WYKAZ ZMIAN GRUNTOWYCH pasuje jak ulał do zaistniałych zmian
dotyczacych punktu 1-go, natomiast jesli właściciel zmienił np.
adres zamieszkania i my to ustalamy w trakcie prac geodezyjnych
- to WYKAZ ZMIAN DANYCH EWIDENCYJNYCH moim skromnym
zdaniem jest określeniem bardziej stosownym i jak wczesniej juz
nadmienialem znaczeniowo szerszym od brzmienia pierwotnego.
 Monarchisci to maja dobrzebo skoro stary król zmarł to niech żyje
nowy król. ( przez analogie to i pewnie swieta wielkanicne obecnie
będą górą). Ja pisze WYKAZ ZMIAN DANYCH EWIDENCYJNYCH
bo takie jest bezdyskusyjne wymaganie tut. PODG i K. O dziele
swiadczy jego tresc a nie tytul.I żeby ten problem był największym
zmartwieniem kolegów geodetów - wszystkim życzy Stas.

  fax/modem

  ...Naprawde niektore rzeczy podobaja mi sie bardziej w Exchange. Inna
rzecz, ze od jakiegos miesiaca uzywam jedunie Exchange...

Chris97.

begin 600 WINMAIL.DAT

etc...


Ja  t e z  korzystam glownie z programow Microsoftu. I dlatego nie chce
mi sie wierzyc, ze caly ten chlam to zakodowany przepis na babke wielkanocna.

Merle

  Z laweta do Niemiec


| Nie ma w tym wypadku limitu. Limit dotyczy ciezarówek. Cytuje §30 (3)
StVO:

| "W niedziele i swieta nie wolno poruszac sie w czasie od godz. 0 do 22
| ciezarówkom o dmc pow. 7,5 t, a takze przyczepom ciagnionym przez
| ciezarówki."

A jak jest w soboty ? Tez chyba zakaz ?


Generalnie nie. Tylko wyjątkowo, w lipcu i sierpniu od godz. 12 (niekiedy od
7) do 20, na niektórych tranzytach w weekendy, gdy zmienia się turnus.
Dotyczy tylko autostrad.

Dla zainteresowanych podaję wszystkie święta, o których mówi przepis:
- Nowy Rok (1.1.)
- Wielki Piątek
- Wielkanoc
- święto Pracy (1.5.)
- Wniebowzięcie Chrystusa
- Zielone świątki (były dokładnie tydzień temu)
- Boże Ciało (tylko w Badenii-Wirtenbergii, Bawarii, Hesji,
Nadrenii-Westfalii, Rheinland-Pfalz i Saarlandzie)
- Dzień Zjednoczenia Niemieec (3.10)
- Dzień Reformacji (31.10. ale tylko w Brandenburgii,
Mecklenburgu-Przedpomorze, Saksonii, Sachsen-Anhalt i Turyngii)
- Wszystkich świętych (1.11. ale tylko w Badenii-Wirtenbergii, Bawarii,
Nadrenii-Westfalii, Rheinland-Pfalz i Saarlandzie)
- Boże Narodzenie (1. i 2. dzień świąt).

Oleg

  Kiedy jest gielda z czesciami w Poznaniu?
Subject: Kiedy jest gielda z czesciami w Poznaniu?

Czy w czwartek jest sens jechac po czesci do Audi????


:)))
jak najbardziej - dlaczego nie?

pzdr
  t.

---------------------------------------------------------
Wielkanocne przysmaki... i 1000 innych przepisow.
http://polki.interia.pl/mistrzyni/

  w niedziele do kosciola

Ja zwiedzam tylko turystycznie. Paryz, Saint Tropez i inne mile
miejscowosci turystyczne. Tam wszystko jest otwarte przez okragly
tydzien. Ale oni tez moga wybierac. Nikt ich nie zmusza jakimis
przepisami. Jak ich stac to zamykaja, jak chca zarobic to otwieraja.
A rozchodzi sie wlasnie o ten wolny wybor.


I co najgorsze, to nawet gdybym prowadził swój własny sklep i ja sam,
nikogo nie zatrudniając, pracował bym w niedzielę, Boże Narodzenie,
Wielkanoc i inne święta, to zaraz LPR dopiekciła się, że ja ośmielam się
nie świętować. Na nic się zdadzą tłumaczenia, że ja nikogo nie zatrudniam i
nikomu nie uniemożliwam spędzenia wolnego dnia z rodziną, gdyż pracuję sam,
na swoim.
Prikaz jest prikaz - w święta sklepy zamknąć i do kościoła lub na
uroczystości patriotyczne marsz!

Nakazy w stylu zamknac sklepy w niedziele, bo tak jest dla ludzi
lepiej przypominaja mi stara epoke PRL, gdzie Partia tez decydowala
co jest dla ludzi lepsze.


Ależ przecie LPR jest czołową pseudopartią zrzeszającą katosocjalistów
tęskniących za totalitarnym państwem opiekuńczym, które zapewnia każdemu
przymusową szkołę darmową, obowiązek pracy w państwowej firmie chronionej,
mieszkanie kwaterunkowe, odgórnie ustaloną tzw. godziwą płacę i wczasy w
FWP.

  Rowerzystka...

[ciach]
Nie trafiles nie jestem dresiarzem, i mam 35 lat(czyli chlopak odpada)!


Taki duży, a jeszcze nie zaczął myśleć.....

| - teraz mowi ze ma hamulce ze wspomaganiem...
?


Tak sie uważnie przyglądam całej dyskusji - zaczęło od rowerzystki,
którazaufała przepisom - a kończy na tym, które przepisy można olewać, a
które nie, czy szybszy nadrodze ma pierwszeństwo, czy ten wolniejszy.

Ludzie, myślenia na drodze nic nie zastąpi - nawet przepisy.
Dbajmy o nasze samochody - to będzie widać np. kierunkowskazy
Dbajmy o nas samych i innych użytkowników - w miarę mozliwości
przestrzegajmy ograniczeń i przepisów.

Zdrowych, radosnych Świąt Wielkanocnych i Mokrego Dyngusa
życzy

Złoty
Sierra 2.0 DOHC gaźnik '91

  Sezon zimowy w Niemczech
hmm, jakos nie pamietam zeby byly wymagane zimowki... mozna na calorocznych jezdzic tez... ale sie dopytam
oczywiscie wszystko zalezy od zdrowego rozsadku - u siebie moge na calorocznych ale w bawarii juz bym sie bal...
austria ma odrebne przepisy - i tam sa wymagane zimowki

dopytalem sie-
od 2 lat w prawie niemieckim jest przepis ze policja moze ukarac kierowce za niedostosowanie auta do warunkow na drodze - a to oznacza:
1) nie ma okreslonych dat kiedy nalezy zmienic opony
2) opony musza byc odpowiednie na panujace warunki na drodze - jesli masz letnie a pogoda moze sie pogorszyc - sugeruje zmiane opon na zimowki - zreszta lepiej w lecie jezdzic na zimowkach niz w zimie na letnich ADAC sugeruje zmienic zimowki od polowy pazdziernika do polowy listopada i jezdzic na nich do wielkanocy
3) zamiana dotyczy opon letnich na zimowe - na wielosezonowkach w czesci kraju DE mozna jezdzic caly rok,
4) policja podczas kontroli moze ukarac mandatem rowniez za brak plynu do spryskiwaczy, brak cieczy chlodzacej itp.
  Wielkanoc tuz tuz!
witaj
nie jestem jakąś mistrzynią w kuchni ale jeśli kruche ciasto wychodzi ci za twarde to może za dużo mąki dodajesz?

co do przepisów wielkanocnych to u mnie w rodzinie typowo: babka drożdzowa, sernik no i mazurek będzie.
ostatnio znalazłam fajny przepis na sernik z kruszonką i tak mi po głowie chodzi że chyba jeszcze przed świętami zrobię...
(znaleziony tutaj: http://mojeciasto.pl/wios...ik_z_kruszonka)
  Wielkanoc tuż tuż:)
W związku ze zbliżającymi się Świętami Wielkie Nocy, chciałabym wszystkim forumowiczom życzyć wesołego ucztowanie w gronie najbliższych. Pamiętajmy jednak o naszej diecie i o tym, że aby było smacznie, nie znaczy koniecznie kalorycznie! W związku z tym zachęcam do odwiedzania strony odchudzanie.org.pl i zapoznania się z wieloma dietetycznymi przepisami, dzięki którym można uniknąć świątecznego przejedzenia i nadprogramowych kilogramów. Pozdrawiam świątecznie:)
  Ile ludzi tyle opinii
Jaki nacjonalizm?Stwierdzenie faktów w oparciu o twoją wypwiedź.W końcu sama zanaczyłaś, że mieszkasz w miejscu zacofanym tolerancyjnie.I masz z tego powodu kłopoty.

Kwestia religi nie była tu przedmiotem dyskusji.Tylko pokazanie, że można zyć w zgodzie z ludzmi iinnej wiary i nie koniecznie pwoduje to konfiktu jak uważasz.Każdy ma prawo wyboru.Chcesz wierzyć masz parwo.Jestes nie wierzącym człowiekiem i wierzysz w inne wartości teź dobrze.Ale nie kwalifikuj ludzi zgodnie z tym co sama nie chcesz by w Tobie widziano.

Nikt Ci nić tu nie zarzuca, że jesteś czy nie jesteś wierząca.Liczy się jakim jesteś człowiekiem.A Ty zaczynasz w sposób bardzo dziecinny i niedojrzały dzielić ludzi.Dziecinada Artanis z twojej strony.Akurat święta wielkanocne faktycznie mają dużo wspólnego z tradycją. Faktycznie.Ale nie słyszałem o tych świętach w kontekście słowiańskim.Nie pouczam.Widzę tylko, że jesteś dzieciakiem, który ma problem same z sobą.I nie widzę w tym nić złego, że mają korzenie słwoiańskie.Jaki to zarzut?Różnice w obchodzeniu świąt są w każdym kraju chrześcijańskim.Inaczej wyglądają w Włoszech,Malcie czy w Niemczech.Co w tym złego, że odwołują się do kultury danego kraju?Z Bozym narodzeniem to akurat się wsypałaś.Święto stricto pochodzące z zachodu.Ale to tylko potwierdza, że sama nie pojęcia o czym się wypowiadasz.Poucz się dziecko bardziej.Przyda się.

Własnie od manadatu.Który został wysatwiony na podstawie jakiegoś przepisu lub uchwały dziecko.Zacznij czytać i pomyśl trochę.Trochę pomysl zanim napisz powtórnie ten sam argument powtarzając go bez końca.Może dotzre w końcu.
  Objazdy tramwajowe 2009
Tak więc dyskusja "tramwaj, czy metro" mogłaby być równa rangą dyskusji o wyższości świąt Wielkanocy nad Bożym Narodzeniem, gdyby nie to, że do takich dramatycznych wyborów zmusza szczupłość środków finansowych...

Właśnie o to chodzi, póki można jeszcze wepchną gdzieś tramwaj to to róbmy, czemu nie, dodamy kilka bus-pasów i możnaby tych ludzi jednak przewieść w większym komforcie, pozatym dochodzi efekt psychologiczny, cały KM jedzie a my (kierowcy) stoimy, wszystko to podpinamy pod system kamer kontrolujących respektowanie przepisów i zmniejszamy ruch w mieście. I to wszystko bez ukochanego metra.
  ***HYDE PARK II ***
jakby miały być święta Wielkanocne,a nie Boże Narodzenie


A jednak.......

No to zazdroszczę słońca , zupełnie inaczej się żyje i myśli są bardziej kudłate ........tzn. o wycieczce rowerowej, ognisku z.......kiełbaską i ziemniakami z popiołu.......takie tam proste rzeczy, które może nawet lepsze są niż croissant pod wieżą z szyn kolejowych tj. wieżą Eifla, który pewnie w dobie kryzysu razem z kawą kosztuje 160 Euro, plus 48 Euro napiwku wliczonego w rachunek plus 30 "pomyłki" kelnera, który przecież zawsze jest na bani, bo Francuzi dużo piją wina, a wino to alkohol; nie to, co piwo, bo dla Niemców piwo to piwo, a nie alkohol, szczególnie to z browaru za rogiem.......a dla nas i jedno i drugie beeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee

Dobra dziewczyny ponieważ o tej porze roku ujawniają się te rzeczy, do których się nie przyznajecie, że macie, bo nosicie grube płaszcze i szerokie swetry, to dajcie jakiś przepis na coś dobrego (co może odpowiadać za to, do czego się nie przyznajecie), w czym jesteście mistrzyniami........kulinarny przepis, żeby nie było......niemoc twórczo-artystyczno-rzemieślnicza mnie dopadła, poszukuję inspiracji - tylko żadnych kaczek w sake, wołowiny w czerwonym winie, golonki w piwie itp.
  Gotowanie na zawołanie
A jak wasze Wielkanocne mazurki i baby dziewczynki??

Jak to dobrze, że padło to pytanie!
Uprzytomniłam sobie, że na wielkanocne śniadanie do przyszłych teściów nie powinnam wchodzić z pustymi rękami i zorganizowałam sobie przepis na mazurek, a raczej na polewę Upiekę w sobotę.
W zeszłym roku robiłam kajmakowy, ale polewa wyszła taka sobie - słabo zastygła. Więc w tym roku coś innego.
  Przepis na Wielkanocnego kurczaka
Dzisiaj Wielkanocny poniedziałek, panie pewnie ciężko pracują w kuchni i być może jeszcze nie wszystko przygotowane, więc mam nadzieję, mogą skorzystać z mojego przepisu...

Przepis na kurczaka swiatecznego:

Kurczaka bardzo starannie umytego ukladamy na dnie naczynia, najlepiej
szklanego.

Dodajemy gozdziki i cynamon, skrapiamy cytryna.

Tak przygotowanego kurczaka zalewamy szklanka wina bialego, szklanka
wina czerwonego, dodajac 100 g ginu, 100 g koniaku, 200g Smirnoffa i 50 g
rumu.

Potrawy nie musimy poddawac obróbce cieplnej.
Kurczaka mozliwie jak najszybciej wypier...my, bo jest ch...wy.
Natomiast.......... Sos! Sos! Paluszki lizac!!!

PS. kurczak musi byc martwy, bo inaczej bydle sos wychleje...
  Jest INDULT!!!!
Motu Proprio "Summorum Pontificum

Art. 2. W Mszach odprawianych bez udziału ludu każdy kapłan katolicki obrządku łacińskiego, diecezjalny czy zakonny, może używać albo Mszału Rzymskiego ogłoszonego przez błogosławionego Jana XXIII w 1962, albo Mszału Rzymskiego ogłoszonego przez Pawła VI w 1970, i to każdego dnia z wyjątkiem Triduum Wielkanocnego. Dla takiej celebracji, przy użyciu tego czy drugiego Mszału, kapłan nie potrzebuje żadnego pozwolenia ze strony ani Stolicy Świętej, ani Ordynariusza.
i
Art. 4. Na celebracje Mszy świętej, o których mowa wyżej w art. 2, mogą być dopuszczeni, z zachowaniem przepisów prawa, także wierni, którzy z własnej woli o to proszą.
  Czy celiakia (dieta) bardzo utrudnia Wam życie ?
No i w Święta jest ciężko........opłatek, uszka,żurek

U mnie nie jest tak źle - opłatek kupuję z Glutenexu i część rodziny nawet się nie orientuje, że łamie się bezglutenowym a grzybowa z makaronem sojowym bywała u nas także przed moim przejściem na dietę.
Zresztą był cały cykl tematów świątecznych , a około Wielkanocy był nawet przepis na żurek bg (na bezglutenowym chlebie).
  Biszkopty pieczone w gofrownicy
Kabran,
Nigdy nie pieklam mazurkow, nawet glutenowych. W naszej rodzinie nie ma takiej tradycji.
Nie probowalam piec ciasta kruchego bg. Mysle, ze sprobowac mozesz. Tylko trzeba by dodac jakiegos zagestnika. Moze zelatyny albo agaru . W przepisach bg z Ameryki wyczytalam, ze zelatyne dodaje sie do ciast w postaci proszku, nie trzeba jej rozpuszczac.
Ja na Wielkanoc upieklam wczoraj dla Juliusza... pierniczki z Twojego przepisu. Sa pyszne.
  Modlitwa brewiarzowa (wydzielony)

Brewiarz zawiera teksty i przepisy dotyczące publicznych modlitw Kościoła. Łacińskie wydanie typiczne ukazało się w 1971-1972r., na mocy dekretu Kongregacji Kultu Bożego „Liturgia Horarum”, z dnia 11 kwietnia 1971r. i konstytucji apostolskiej Pawła VI „Laudis canticum”, z dnia l listopada 1970 r. Brewiarz ten wszedł w życie z pierwszą niedzielą Adwentu 1971 roku. W języku polskim brewiarz ukazuje się od 1982r. W 1985r. Kongregacja Kultu Bożego ogłosiła drugie wydanie typiczne. Brewiarz, który otrzymał nazwę Liturgia Horarum - Liturgia Godzin (Liturgia uświęcania czasu), dzieli się na cztery tomy:
a)okres Bożego Narodzenia (od I Niedzieli Adwentu),
b)okres Wielkanocy (od Środy Popielcowej),
c)od pierwszej do siedemnastej niedzieli w ciągu roku,
d)od osiemnastej niedzieli do końca roku kościelnego.
Układ poszczególnych tomów jest tradycyjny:
1.teksty okresowe (prorium de tempore),
2.teksty stałe (ordinarium),
3.psałterz podzielony na cztery tygodnie (psalterium per ąuattuor hebt domadas distributum),
4.teksty własne o świętych (proprium de sanctis),
5.teksty wspólne (communia).
W stosunku do wydań poprzednich, brewiarz został gruntownie przepracowany i wzbogacony pod względem treściowym.


PAWEŁ VI
KONSTYTUCJA APOSTOLSKA
LAUDIS CANTICUM https://www.opoka.org.pl/...m_01111970.html
  Dieta redukcyjna
A szukałaś pod "odchudzanie ? "

Nie, pod "przepisy na ciasta wielkanocne".
Mikrusiu, mnie ogólnie nic nie szkodzi. Tak po prostu colitis przeszedł sobie również na stawy. Mam rozpisane leczenie i nie łączę tego z moją arcygenialną dietą:D. Ale jak zapytałam mojej miłej lekarki o odchudzanie (w ogóle, na przyszłość), to zaczęła krzyczeć i sama nie wiedziałam czy mam się bać czy śmiać. Mam zamiar zrzucić jeszcze jeden kg, ale wolniutko, bo boję się o swój organizm. Wagę mam w porządku, ale zbliżają się wakacje i warto choć trochę zmniejszyć kompleksy . Dziękuję Ci bardzo za poświęcenie uwagi;).
  MOC ŚWIĄT WIELKANOCNYCH
To ja kontynuując zapocątkowany podczas świąt Bożego Narodzenia wątek kulinarny dorzucę świetny przepis

Przepis na kurczaka wielkanocnego.

Kurczaka bardzo starannie umytego układamy na dnie naczynia, najlepiej
szklanego.
Dodajemy goździki i cynamon, skrapiamy cytryną.
Tak przygotowanego kurczaka zalewamy szklanka wina białego,
szklanka wina czerwonego, dodając 100g ginu, 100g koniaku, 200g
Smirnoffa i 50g rumu.
Potrawy nie musimy nawet poddawać obróbce cieplnej.
Kurczaka możliwie jak najszybciej wyrzucamy bo jest niesmaczny
Natomiast............. Sos! Sos! Paluszki lizać !!!

PS. kurczak musi być martwy, bo inaczej bydle sos wychleje

Torin
  MOC ŚWIĄT WIELKANOCNYCH
Torin twoje przepisy są genialne, ale i tak najbardziej podoba mi się ostatnie zdanie
PS. kurczak musi być martwy, bo inaczej bydle sos wychleje


Ja też życzę wszystkim wszystkiego najlepszego na Wielkanoc! Już nie będę tu tworzyć, bo nie mam talentu do układania życzeń
Wesołych świąt!

Widzę, że mamy śliczne, Wielkanocne zajączki na forum
  MOC ŚWIĄT WIELKANOCNYCH
Więc tak ...

Zajączek wielkanocny przykicał na chwilkę na nasze forum coby wszystkim roztargnionym i malkontentom przypomnieć że wyjątkowy czas nam nastał

Po "przepisach świątecznych" przyszedł czas na takież życzenia.

Wszystkim uczestnikom tego forum życzę zdrowych i spokojnych radosnych ale i z chwilą refleksji Świąt Wielkanocnych.
Tańczącej frakcji forum życzę dodatkowo, aby nie tylko od święta wasz taniec wzbudzał w widzach takie emocje, że nawet niedomknięta piąta pozycja nie będzie przeszkadzać
Frakcji oglądaczy życzyć wypada takich wzruszeń na wszystkich przedstawieniach że dech zapiera, mowę odejmuję i tylko piękno podziwiać trzeba.
Nielicznej a jakże ważnej (jak zwykle kapkę wazelinki ...) frakcji krytyków (ale nie tych od krytykanctwa) życzę by mogła dużo, dobrze i nie raz do roku pisać o rozwoju sztuki baletowej w Polsce. I jej osiągnięciach na światowych scenach
A i jeszcze w poniedziałek dużo wody - tak dla zdrowia i urody !!!

Torin
  Swieta...:]
Hej wszystkim...Słuchajcie, niedługo sa świeta Wielkanocne...No i jest sobie sprawa taka iż przydałoby sie kilka fajnych przepisów...Ja np lubie sałatki, wiec sa mile widziane:) Oczywiście możecie pisac lub wrzucac linki z przepisami na ciasta czy potrawy, które sami lubicie i polecacie:)...
  PRZYGOTOWANIE DARÓW
Osobiście nie grywam solo na przygotowanie darów, ofiarowanie solowych utworów, ale myślę, że warto od czasu do czasu przełamywać schematy. Jeśli grywam solo to jest to raczej forma improwizacyjna nawiązująca do śpiewanej pieśni. Jakoś nie mam jeszcze odwagi na wprowadzenie utworu solowego. Bardzo sensownie pisze na ten temat J.Gembalski w artykle "czy współczesna liturgia jest nośnikiem kultury" Zachęca by nie rezygnować z umieszczania solowych utworów podczas mszy, mimo że niejednokrotnie traktowane jest to jako nadużycie. Pawlak w swojej książce wypowiada się chyba podobnie. Przepisy są też w tej materii pozytywne, ale cóż... Jak przekonać negatywnie nastawionych? I to często księży?
A więc póki nie mam odwagi pykam na komunię, zakończenie oczywiście i sporo form improwizacyjnych przed pieśniami, psalmem. Ale muszę spróbować z ofiarowaniem.
pozdrawiam
W
p.s. gdyby kogoś interesował artykuł Gembalskiego mam go w komputerze i mogę przesłać. Ale wielu z Was pewnie to zna.

[ Dodano: 2005-03-14, 14:05 ]
Tak sobie jeszcze pomyślałem, że może warto na ofiarowanie grywać utwory bazujące na polskich pieśniach. Chorały Bacha na ogół oparte są na pieśniach niemieckich. Choć są wyjątki: szczególnie adwent i wielkanoc. Zdrowaś bądź, Stworzycielu gwiazd, Głos wdzięczny, Dzień to jest dziś wesela (Boże Narodzenie),Chrystus Pan zmartwychwstał, Wesoły nam dzień, chrystus zmartwychwstał jest. W Exultate Deo: Głoś imię Pana, Jezu ma radości, Podnieście wzrok ku górom, Słychać głos straznika w dali. Może jest ich więcej. Oczywiście wskazuję ogólnie na wspólne pieśni. Jest sporo literatury przedbachowskiej na te tematy.
jeszcze raz pozdrowionka od Rycerza
  Gotowanie jajek
Użytkownik "Janusz Baczynski" <janbacz-usunto-@polbox.com> napisał w
wiadomości news:d1vhv7$ql0$1@ns41.serveradmin.pl...
Wazny temat - wielkanocny, jak gotowac.
Niektorzy lubia na miekko, twardo itp.
Prof. Trziszka na jednym z wykladow, mowil o gotowaniu jajek, jezeli dobrze
pamietam, to o tym, ze w jajku na miekko bialko musi byc calkowicie sciete
/podobno surowe zawiera cos tam szkodliwego/.
Metody gotowania jaj sa rozne, moja mama wkladala do wrzatku i liczyla czas.
Ja wkladam jajko /z lodowki/ do zimnej wody i mierze czas od zagotowania - 3
i pol minuty- zalewam zimna woda. Bialko jest calkowicie sciete i czesc
zoltka.
Faktycznie, jaj na twardo nie mozna gotowac za dlugo, otoczka zoltka robi
sie zielona.
W archiwum grupy jest napewno list chyba leszka, o gotowaniu dluzszym na
wolnym ogniu.
Pozdrawiam
maf
-------
http://optymalny.tk
-------
ps. w linkach na mojej stronie jest link do strony gdzie mozna znalezc ponad
50 przepisow na jaja
  proszę o przepisy
Użytkownik "Basia" <basiam3@op.pl> napisał w wiadomości
news:c6nsf7$eu8$1@venus.sauron.pl...
Jestem zaczynającą osobą w DO i chciałabym prawidłowo ją stosować czy
mógłby
mi ktoś podać jakieś poroste i dobre przepisy w tej diecie ???

Witam
Zajrzyj na
Sa przepisy wigilijne, wielkanocne i inne. Jest tez kalkulator on line, na
ktorym mozesz przeliczac sobie spozyte BTW.
Na stronie http://www.dieta-optymalna.info/ jest takze zestaw tygodniowy.
Pozdrawiam
maf
  wielkanocne przepisy - pilnie poszukiwane !! :)
"natka" napisał(a):

czyzby nikt nie byl tym zainteresowany ??

pozdrawiam ciepluchno !!
natala


przepisy Wielkanocne na str. Mafa (wejdziesz tam z linków tej strony,jest
charakterystyczna bo ma nonad 1200 juz wejść)

Pozdrawiam Jarek. smacznego jajka Wielkanocnego

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

..
  wielkanocne przepisy - pilnie poszukiwane !! :)
czyzby nikt nie byl tym zainteresowany ??

pozdrawiam ciepluchno !!
natala

przepisy Wielkanocne na str. Mafa (wejdziesz tam z linków tej
strony,jest
charakterystyczna bo ma nonad 1200 juz wejść)

Pozdrawiam Jarek. smacznego jajka Wielkanocnego


thx rowniez smacznego jajeczka zycze i w ogole - wiele radosci na wiosne
!!
pozdrawiam,
natka

..
  Przepisy wielkanocne
Witam wszystkich stosujacych dobra diete.
Pragne sie z wami podzielic kilkomo receptami swietnie nadajacymi sie na wielkanocny stol.

Angielskie jajka

Skladniki:
360g--jajka (okolo 6 sztuk)
125g--wedzonego boczku (moze byc szynka)
40g--masla
20g--pora (jasna czesc)
15g--maki
300g--wywaru z kosci
120g--bialego wytrawnego wina

Pprzyprawy: sol, pieprz, galka muszkatalowa, natka pietruszki.

1. Boczek pokroic w kostke.
2. Maslo roztopic i boczek podsmazyc.
3. Por umyc i pokroic, dodac do boczku i dusic pod przykryciem 10 nin
4. Ciagle mieszajac dodac malymi porcjami make, wywar z kosci,wino.
5. Doprawic do smaku przyprawami.
6. Dodac ugotowane na twardo jajka.
Swietnie smakuje z kartofelkami polanymi maslem i posypanymi natka
, pietruszki.

Zycze smacznego! Hana
  ajerkoniak
"beata" napisał(a):

Krążył tu swego czasu przepis na opty-ajerkoniak.Czy ktoś mógłby go
przypomnieć?
To alkohol akurat na wielkanoc.
Beata

Najlepiej wejść na [1] listę listów (wybrać na dole ze spisu).
Autorem przepisu jest p.Leszek Serdyński.
Nie obędzie się bez szklanki cukru, ale za to wzbogaconej o masło.

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/
  ajerkoniak
DZIEKUJĘ!!!!

Użytkownik "Magda" <maka@ursynow.pl> napisał w wiadomości
news:c4ujks$m2s$1@earth.sauron.pl...
"beata" napisał(a):

Krążył tu swego czasu przepis na opty-ajerkoniak.Czy ktoś mógłby go
przypomnieć?
To alkohol akurat na wielkanoc.
Beata

Najlepiej wejść na [1] listę listów (wybrać na dole ze spisu).
Autorem przepisu jest p.Leszek Serdyński.
Nie obędzie się bez szklanki cukru, ale za to wzbogaconej o masło.

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/
  Przepisy regionalne stela :-)
Zgodnie z obietnicą daną Shalomowi kontynuuję temat przepisów ze śląska cieszyńskiego... dzisiaj proponuję danie, które przy pierwszej mej z nim styczności napawało mnie niejakim zdziwieniem... (rzecz z lekka ujmując )
Jest to danie, które w każdym szanującym się domostwie powinno znaleźć się w Święta Wielkanocne. Najprościej rzecz ujmując: ciasto drożdżowe nadziewane kawałkami białej kiełbasy, boczku, szynki i czego sobie kto życzy według smaku i uznania. Minęły chyba ze dwa lata mojego mieszkania na Podbeskidziu nim dałam się skusić na spróbowanie... teraz żałuję, ze tak długo... bo mieszanka nad podziw smaczna. Osobiście najbardziej lubię duża ilość ciasta z zawartym w środku kawałkiem białej kiełbasy

MURZIN WIELKANOCNY
0,60 kg maki
0,05 kg drożdży
Sól
2 jaja
1/2 l mleka
3 łyżki oleju
1 łyżka cukru
1 jajo do posmarowania

Nadzienie:
0.30 kg szynki wędzonej
0.30 kg boczku wędzonego
Kiełbasa (najlepiej biała)

Sposób wykonania;
Do przesianej mąki wlać rozczyn z drożdży, dodać pozostałe składniki i wyrobić ciasto drożdżowe. Pozostawić do wyrośnięcia. Następnie prze¬nieść ciasto na stolnicę uprzednio posypaną mąką i rozwałkować na grubość około 2 cm. Na rozwałkowane ciasto nałożyć wędliny, zwinąć w wałek, posmarować po wierzchu jajem, posypać kminkiem. Piec wolno ok. 1 godziny.

Osobiście nigdy nie jadłam z dodatkiem kminku. Jest to przepis z prezentowanej już wcześniej książeczki...
Zdjęcie zamieszczę przed świętami
  Bandycki Przedborz
Rogalito z wzajemnym wyrazem szacunku - ja jednak pozostaję przy swoich stwierdzeniach. Mam na to wiele dowodów (mogę przedstawić osobiście, wystarczy telefon).
Kiedyś w Przedborzu, szczególnie w dni świąteczne (np. na Wielkanoc ) , kiedy furmanki parkowały wzdłuż ulicy Kieleckiej i Kościelnej koniom obcinano ogony i potem sprzedawano w pkt. skupu GS, a teraz przerzucono się na samochody - zmiana bandyckiej warty (Dandy) itd.
Jeżeli chodzi o inne sprawy to z osobistego doświadczenia wiem , że szybciej samochody o obcej rejestracji kradną (okradają) tylko w Warszawie, a przepisy ruchu drogowego podobnie przestrzegają we Lwowie. Odnośnie przepisów ruchu drogowego -proponuję obserwację na ul. Leśnej, na wysokości byłego postoju taxi np. we wtorek bądź próbę przejazdu z ulicy Kościelnej na ulicę Kielecką w dzień świąteczny. Natomiast propozycja wieczornego spaceru z Twojej byłej strony na drugą byłaby nietaktem. To co pisze BBI, też jest faktem, niby wszyscy wiedzą, a nie ma świadków.
pozdrawiam.
  Moze kawal jakis...?:-)
Arti, moim zdaniem każdy post w tym wątku, nie zawierający dowcipu powinien być kasowany za OT,

żeby nikt mojego nie skasował to uzupełnie, trochę za późno bo świątecznie, ale dobre:

Przepis na Wielkanocną potrawę
Podwinąć rękawy i do dzieła:)

Przepis na kurczaka.

Kurczaka bardzo starannie umytego układamy na dnie naczynia,
najlepiej szklanego.
Dodajemy goździki i cynamon, skrapiamy cytryną.
Tak przygotowanego kurczaka zalewamy szklanka wina białego,
szklanka wina czerwonego, dodając 100 g ginu, 100 g koniaku, 200 g Wyborowej i 50 g rumu.
Potrawy nie musimy nawet poddawać obróbce cieplnej.
Kurczaka możliwie jak najszybciej wypier...lamy bo jest ch.....owy
Natomiast............. Sos! Sos! Paluszki lizac !!!

PS. kurczak musi być martwy bo inaczej bydle sos wychleje.
  Najlepsze teksty naszych wykładowców/ćwiczeniowców
Ja też coś sobie przypomniałem :
1) dr Andrzej Kozina (ze Szczecina - szef wszystkich szefów :P) na egzaminie:
wchodzi spóźniona studentka na egzamin... przestraszona... i pyta: "Przepraszam czy mogę??" a dr. do niej : "No ja jeszcze mogę ale czy pani... hmmmm... to ja nie wiem" (cała sala płakała ze śmiechu)
2)na encyklopedii prawa mgr. Kukuryk zapytany dlaczego ominął część książki (rozdzial o prawie karnym) powiedział "Z prawa karnego musicie znac tylko przepisy o gwałcie.... zbiorowym..." po czym zrobil wyklad na ten temat ujmujac naprawde najdziwniejsze mozliwosci i sytuacje
3) dr. Adamczyk składał nam zyczenia z okazji swiat wielkanocnych: "..... i przyjemnego smingusa-dyngusa, żeby dziewczyny miały mokro tylko tam gdzie trzeba (tu uśmiech) ..... a chłopaki żeby uważali :P.." niezły był ten koleś...
  Wielkanoc w kuchni
Swieta Wielkanocne zblizaja sie duzymi krokami i zastanawiam sie, jakie slodkosci przygotowac w tym roku? Chetnie wyprobowalabym cos nowego. :
Macie jakies sprawdzone przysmaki (ciasta, ciastka, mazurki i inne slodkosci) na stol wielkanocny? Podzielcie sie przepisami! Prosze i z gory dziekuje!!! :iconpray:
  Slavia i zapałka
Juz 100 razy napisano ze Slavia ma swietny wskaznik jakosc/cena ale porownywanie jej do HW77/97 to zupelna abstrakcja...

Powolywanie sie na wyniki z Morska to nieporozumienie, tymbardziej ze jedni przepisow (przynajmniej tych zalozonych) przestrzegali a inni nie (tych w kwesti ustawiania optyki tj pomiaru odleglosci itp)... tak wiec nie ma mowy o zadnym porownywaniu...

Ponadto kazdemu bron lezy inaczej i w zasadzie mowienie ze cos jest dobre albo zle to prawie subiektywne doznania z pominieciem oczywistych nieporozumien dotyczacych tanich chinek czy innego tego typu wynalazkow.

Dyskusja przerodzila sie niemal w rozwazania o wyzszosci swiat wielkanocnych nad bozego narodzenia czy na odwrot... zakrecamy sie w tych tematach kompletnie...

Wracajac do porownania Slavia vs. HW77/97 trzeba jednej osoby - zupelnie obiektywnej (najlepiej aby na codzien strzelala z Bajakala )
- dac jej/jemu obie flinty w rece i niech porownuje i opisze doznania ze strzelania... Rece opadaja jak slysze ze slavia jest lepsza od HW... ktos juz tutaj pisal o porownaniach motoryzacyjnych...

to tak jakby porownywac Skode Fabie i Mercedesa (ktoregokolwiek - nawet A klase)- w zasadzie i jednym i drugim pojedzie sie szybko i wygodnie a do tego bezpiecznie... Zeby ta Slavia byla przynajmniej Skoda Oktavia - no to jakies niewielkie porownanie mozna by robic...
  Zatrzymali prawo jazdy
damiano_e30 spójrz na to z innej strony. Ktoś by Ci wyjął radio i by go złapali... ale puścili bo wielkanoc, wykazali się zrozumieniem bo on z patologicznej rodziny chłopak, pierwszy raz mu się zdarzyło.... Co byś o nich pomyślał jak byś się dowiedział?

Pijąc 5 piw do 16 tej to możesz wsiąść za kółko ale o 10tej następnego dnia.

Piszesz że nie wsiadasz za kółko jak czujesz się pijany. Co ma jedno do drugiego? Ja po 3 piwach też mogę się nie czuć pijany, a nie wsiądę za kółko.

Przepisy są jasne i logiczne i robiąc prawko się decydujesz ich przestrzegać.

Przykro mi chłopaki nie płaczą.
  12 świąt wolnych!
Kwestie dni wolnych od pracy reguluje ustawa o o dniach wolnych od pracy z 18 stycznia 1951 r., która wymienia następujące święta:

1) 1 stycznia – Nowy Rok
2) pierwszy dzień Wielkanocy (tj. Niedziela Wielkanocna, święto ruchome)
3) drugi dzień Wielkanocy (tj. Poniedziałek Wielkanocny, święto ruchome)
4) 1 maja – Święto Państwowe (ustawa nie nazywa tego dnia "Świętem Pracy")
5) 3 maja – Święto Narodowe Trzeciego Maja
6) pierwszy dzień Zielonych Świątek (tj. liturgiczne Zesłanie Ducha Świętego, święto ruchome)
7) dzień Bożego Ciała (tj. liturgiczna uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej, święto ruchome)
8) 15 sierpnia – Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny (to święto liturgiczne wymienia ustawa; data ta jest zbieżna z wprowadzonym w 1992 r. Świętem Wojska Polskiego)
9) 1 listopada – Wszystkich Świętych
10) 11 listopada – Narodowe Święto Niepodległości
11) 25 grudnia – pierwszy dzień Bożego Narodzenia
12) 26 grudnia – drugi dzień Bożego Narodzenia

13) oraz wszystkie niedziele

Także pracodawca nie ma racji i o takich działaniach można poinformować PIP.
Ponadto ważna tutaj jest nowelizacja kodeksu pracy z 6 lipca 2007 r., która wprowadza do kodeksu pracy art. 151 ind. 9A i stwierdza, że praca w święta w placówkach handlowych jest niedozwolona. Powyższy przepis należy stosować także w sytuacji, gdy święto przypada w niedzielę. Pozdrawiam.
  Szybkość interwęcji POLICJI w Nowej Sarzynie
Obaj panowie stali czujnie przy radiowozie
Ciekawi mnie tylko czy to była jednorazowa akcja kontroli i zatrzymywali jak leci, czy czymś się wyróżniałem Może na tablicę popatrzyli i postanowili zapolować na "zagranicznego"


Na "warszawskich " blachach miałam na podkarpaciu 3 "rutynowe" kontrole drogówki i jedną kontrolę patrolu straży granicznej za Lubaczowem na odcinku Lubaczów- Horyniec w dodatku w Wielką Sobotę Wielkanocną
A jak przyjeżdżałam drugim autkiem z rejestracją podkarpacką - spokój
Jak jeździsz trasą na Warszawę to generalnie na 10 kierowców spowiadających się drogówce 8 ma warszawskie lub podwarszawskie numery rej.Tutejsi kierowcy jeżdżą szybko i bezmyślnie, nagminnie łamią przepisy.
  Wigilia - 2 przepisy na substytuty :)
2. Po świętach już dawno a ja nie wrzuciłam drugiego przepisu :)

Drugi przepis tyczy się warzyw w galarecie. Do dania wykorzystuję standardowo, groszek, kukurydzę, paprykę i co tam się komu w galarecie widzi (pomidorki koktajlowe, małe kukurydze, fasolkę czerwoną, pieczarki konserwowe) - w wersji wege można i jajko co ja np. czynię.

W zależności od zastosowania układamy to warstwowo albo na półmisku - wzorem wigilijnych ryb w galarecie, albo w małych salaterkach jak mięsowe zimne nóżki do codziennego spożycia. Smakuje lepiej i etyczniej :)

Galaretę kupuję w eko kąciku - jest to agar agar które żelatyny nie zawiera. Rozpuszczam to w bulionie warzywnym, dodaję trochę sosu sojowego i trochę oliwy (z 2 łyżki) doprowadzam do wrzenia i zalewam ułożone warzywa. Trochę to musi postać zanim się zetnie więc lepiej robić dzień przed podaniem.

Tyle wigilijnych potraw bo już Wielkanoc nadchodzi :P
  Wielkanocne klimaty
jeśli już mowa o przepisach!!!!!!!!!!!!!!

Tradycją polskiego stołu ( nie koniecznie wielkanocnego)
stała się, a raczej jest wódka

To więc moja mała propozycja a może i przepis

Kupujemy , albo stawiamy na stole pojemniki do wódki -----------

Oczywiście KIELISZKI

jak kto nie ma zbyt wiele i sam spędza wieczory , może postawić tylko jeden KIELISZEK

zakupujemy jakieś mięsiwo tudzież wędlinę i przepis gotowy'''''''''''''''''''''''

małą uwaga dla nie praktykujących polewanie
uwaga na przelanie KIELISZKA

szkoda obrusu albo też serwety

jak kto bardziej uzależniony to może się obejść bez KIELISZKA
  Betsafe - Wielkanocny deszcz pieniędzy


W tym tygodniu powracają rozgrywki Ligi Mistrzów i to w fazie ćwierćfinałowej. Z tej okazji
przygotowaliśmy specjalny konkurs ze znakomitymi nagrodami.

Odgadnij następujące:
1. Dokładny wynik w meczach Liverpool - Chelsea i Barcelona - Bayern Monachium.
2. Dokładny czas strzelenia pierwszej bramki w dzisiejszych meczach. Ta część konkursu będzie
wykorzystywana w celu wyłonienia zwycięzcy, jeśli więcej niż jeden klient
odgadnie dokładny wynik w meczu.

Przepisy i warunki:
1. Uczestnik konkursu musi posiadać konto gracza w Betsafe.com
2. Tylko maile przesłane na adres tips@betsafe.com przed rozpoczęciem meczów będą się liczyć w tym konkursie.
3. Tylko jedno zgłoszenie na klienta.

Nagrody:
1. 200€
2. 150€
3. 100€
4. 50€

Wyłonimy również drogą losowania 10 “szczęśliwych przegranych”, którzy otrzymają po 10€
wypłacone do ich konta gracza

Powodzenia!
  co sie wam podoba, a co nie w Holandii???
Wiem ze dla niektorych Holendrow,z kolei nasze potrawy sa niezjadalne np polski barszcz czerwony, wielkanocny zurek, albo kapusniak,zupa szczawiowa czy ogorkowa galareta z nozek , ze o bigosie nie wspomne....


a nieprawda bo holendrzy ktorych znam poprostu zajadaja sie polskim bigosem , za kazdym razem jak mamy jakas imprezke pytaja czy ugotuje bigos ....moze masz zly przepis
  Nasze dzieci w holenderskich szkolach.
Kochani !Mam pytanie dotyczace wolnych dni w szkole holenderskiej. Moja starsza corka jest w tej chwili w trzecie klasie podstawowki. Wystosowalismy prosbe do dyrekcji w sprawie udzielenia trzech !!! dni wolnych (chodzi o swieta wielkanocne) i po przeszlo szesciu tygodniach oczekiwania otrzymalismy odpowiedz odmowna. Corka uczy sie bardzo dobrze, nie choruje, wiec nie opuszcza zajec. Argument checi odwiedzenia dziadkow w Polsce zostal calkowicie zignorowany i argumentowany faktem iz przepisy holenderskie stanowia iz dzieci nie moga byc zwalniane ze szkoly poza okresem wakacji. Do naszej prosby dolaczylismy pismo z zakladu pracy meza, informujace iz w czasie wakacji maz nie moze otrzymac wolnego, ale to tez nie pomoglo. Czy ktos z Was mial juz podobne doswiadczenia? Czy to nie jest ograniczanie naszych podstawowych swobod obywatelskich? Dla mnie absurd, ale co w tej sytuacji mozemy zrobic? Czy nie mamy tutaj zadnych praw co do wlasnych dzieci?
  Savarin
W ramach poświątecznych wspomnień wyciągam

Zachciało mi się zrobić savarin właśnie zamiast tradycyjnej baby. Błąd polegał na tym, że zamiast poszukać przepisu tutaj, wzięłam jakiś stary numer "Mojego gotowania" - składniki na ciasto były w identycznych proporcjach, tylko w opisie podano "wyrobić gładkie ciasto" i na zdjęciu pokazano ciasto o faktycznie zwartej konsystencji.
A jest ono, tak jak Nabla napisała, lejące się, więc wsypałam co najmniej dodatkową szklankę mąki w nadziei, że będę miała coś takiego jak na obrazku.

Pomimo tego ciasto wyrosło, wysokie jak baba wielkanocna na lokalny konkurs wypieków

Nasączyłam też syropem z przepisu "MG" - syrop z wanilią + szklanka rumu (w domu zapachniało jak w pokątnej, hawańskiej gorzelni). Pierwszego dnia porcja cista zbijała z nóg i była (przykro to napisać, ale jednak) obrzydliwie słodka. W ciągu następnych dni całość się przegryzła i ostatnie kawałki były pyszne.
Co do techniki nasączania, to pomysł z wlaniem syropu do foremki i ponownym włożeniem tam ciasta jest świetny - normalne polewanie łyżeczką trwałoby chyba z godzinę.

Plusem było to, ze zrobiłam jeszcze glazurę z dżemu morelowego, więc był jakiś kwaśny akcent.

Następny raz robię wg. Nabli (a następny raz będzie na pewno, bo takie nasączane ciasto ma tę zaletę, że może leżeć i leżeć i nie obsycha).
  planowanie posiłków i ograniczenie czasu w kuchni
Ja tendencji do nadmiernego matkowania nie mam, chłop ma być samodzielny, i ten mały i duży. Także różnie bywa. A poza tym wiosna idzie, niedługo chłodniki zaczniemy robić, takie gazpacho np, mniam mniam, chłodnik na botwince. Fajną sprawą jest zupa z soczewicy zielonej ze świezym szpinakiem (plus bulion i odrobina oliwy - przepis z Kuchni Jarskiej). Najpierw Wielkanoc, areligijność aregilijnością, ale w tym roku mam zamiar zrobić żur na własnym zakwasie.
  Co mamy na obiad?
a co nie lubisz zurku ????


ostatnimi czasu nie tak samo jak ogorkowej czy szczawiowej ale na wielkanoc zjadam z biala kielbaska ale malo zurku wtedy leje

bebak moge dostac przepis na te nalesniczki z kurczakiem ? czy wystarczy wszystko zmieszac i upiec w piekarniku z serem?
  Brewiarz
Czy kapłani muszą go odmawiać w Wielkanoc, czy może nie?


A dlaczego w Wielkanoc niby nie Jak dla mnie ranga uroczystości tym bardziej powinni odmówić wszystkie "przyrzeczone" (już podczas święceń diakonatu) Godziny kanoniczne
Tak na ten temat mówi Kodeks Prawa Kanonicznego:
Kan. 1174 - § 1. Obowiązkiem sprawowania liturgii godzin są związani
duchowni, zgodnie z przepisem kan. 276, § 2, n. 3;

Kan. 276 (...)
§ 2 (...)
3 kapłani a także diakoni przygotowujący się do prezbiteratu mają obowiązek
odmawiać codziennie liturgię godzin, zgodnie z własnymi i zatwierdzonymi księgami
liturgicznymi, natomiast diakoni stali mają odmawiać jej część, określoną przez
Konferencję Episkopatu;
  Akcja Warzywo
Dlaczego nie wspomina sie o tym że statystycznie każdego dnia na drogach ginie 16 osób. Od początku sezonu (ponad miesiąc) zginęło ponad 20 motocyklistów ale tylko jednego dnia weekendu zahaczającego o Wielkanoc na drogach śmierć poniosło 32 osoby! Czyżby byli to ludzie niższej kategorii?!
Stare prawo stare przepisy które nie uwzględniają postępującej technologii. ustawodawcy i budowniczy dróg "myślą za nas" odbierając nam prawo (nie tylko motocyklistom) do analizowania prędkości oraz warunków na drodze. Robi sie z nas jeba...ch robotów narzycajac nam ograniczenia prędkości, podówjne ciągłe itd.
Przecież nie musi być znaków żebym wiedział że na zakręcie czy pod wzniesieniem nie mogę wyprzedzać jadąc ciężarówka ale jadąc sportowym samochodem czy motocyklem sprawa wygląda inaczej. Niestety nasi "myśliciele" tego nie rozumieją oceniają prowadzenia pojazdów wg siebie, psolicja posługując sie brakiem jakiejkolwiek logiki egzekwuje te "prawo". dla nich parę km więcej czy II ciągła to świetość większe od papieża.
wśród motocyklistów jak i wśród policjantów sa normalni ludzie tylko tak sie czasami zastanawiam, co oni tam robią...
Ta akcja jak każde inne akcje policyjne nie mają na celu zmniejszenia liczby wypadków. Poprawę bezpieczeństwa nie zapewnią bilbordy, fotoradary czy nieoznakowane radiowozy tylko bezpieczne drogi dostosowane do nowych warunków.
  Jedzenie
A że już jest gatka o jedzeniu w tym temacie, to ja zaproponuje wam, żebyście zrobili sobie tego mazurka na te Święta- możecie sami spróbować lub poprosić mamusie, żeby zrobiła :omg: Jest poprostu pyszny! I oto przepis, według którego ja robiłam w tamtym roku na Święta

Wielkanocny mazurek bez pieczenia

Składniki:
Masa:

15 dkg masła
15 dkg margaryny
25 dkg cukru pudru
3 jaja
4 paczki herbatników
10 dkg orzechów
10 dkg rodzynek
2-3 łyżki kakao
1/2 tabliczki czekolady
2 wafle

Polewa:

1/2 szklanki śmietany
1 szklanka cukru
4 łyżki kakao lub 1/2 tabliczki czekolady

Sposób przyrządzania:

Masło i margarynę utrzeć z cukrem, dodając po jednym jaju. Po dokładnym utarciu masy, dodawać zmielone herbatniki, rodzynki, pokruszoną czekoladę, zmielone lub posiekane orzechy i kakao. Masę wyłożyć między wafle. Do garnka wlać śmietanę, wsypać cukier i od chwili zawrzenia gotować 5 minut. Po lekkim ochłodzeniu dodać kakao i jeszcze ciepłą masą polać wafel. Po wierzchu można posypać mazurek wiórkami kokosowymi.

(źródło: Paweł z Markowej kiedyś znalazłam ten przepis w necie i służył mi jako pomocnik. Byłam zadowolona z wyniku )
  WESOŁYCH ŚWIĄT!!!
--------------------------------------------------------------------------------

CHIŃSKIE JAJA NA WIELKANOCNY STOL

Przepis sprawdzony, polecamy;:

8 jaj, 3 szklanki wody, 1 lyzka sosu sojowego, 1 anyz gwiazdkowaty lub 1/2 lyzeczki anyzu, kopru wloskiego lub kminku, 2 lyzeczki soli, 2 lyzeczki czarnej herbaty.

Jaja ugotowac na twardo, wystudzi[/code] w zimnej wodzie;
Lekko uderzac skorupki nozem tak, aby jajo pokrylo się siecia pekniec / gdy jajo podczas gotowania peknie, tak zostawic, efekt będzie jeszcze lepszy/

Do 3 szlanek wody w rondlu dodac jaja i pozostale skladniki, zamieszac, zagotowac na duzym ogniu, zmniejszyc plomien i gotowac na b. malym ogniu 2-3 godz, pilnujac by jaja byly pokryte plynem.

Zestawic z ognia, trzymac jaja w tym plynie przez cala noc

A przed podaniem obrac, przepolowic i ładnie ułożyć, np na salacie.

EFEKT WIZUALNY I SMAKOWY GWARANTOWANY!!!!!!!!!

SMACZNEGO JAJKA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Przepi
  konkurs - Pomysły na pyszną Wielkanoc
jeśli macie jakieś przepisy na ciasta wielkanocne, którymi chcecie się podzielić i przy okazji wygrać fajne nagrody to zapraszam na http://www.mojeciasto.pl/konkurs/

dajcie znać czy bierzecie udział
pozdrawiam
  konkurs - Pomysły na pyszną Wielkanoc
ja nie biorę udziału w tym konkursie bo nie mam żadnych swoich przepisów którymi mogłabym się pochwalić ... ale stratna też nie jestem - bo uważnie śledzę co nowego się pojawia i tworzę swoją własną książkę kucharską.
już niedługo wyprobuje te przepisy- Wielkanoc już za 3 tygodnie!
  Konkurs wiosenny
Świetny konkurs, do wygrania nagrody o łącznej wartości przeszło 2000 zł:) mogą należeć do Ciebie jeśli znasz dużo przepisów, także tych nie-wielkanocnych i chcesz się nimi podzielić z innymi. Szczegóły na www.ksiazka-kucharska.pl
  przepisy na wielkanoc?
Mam fajny przepis na żurek taki troszkę inny

Wielkanocna chranica

2 torebki żurku w torebce
2 kwasne jabłka
1 cebula
kieliszek białego wina
2 łyzki smietany
2 ząbki czosnku
3 łyzki chrzanu
sok z cytryny
przyprawy: majeranek, liść laurowy, ziele angielskie, cukier, sól , pieprz

Jabłka zetrzeć skropić sokiem z cytryny, cebule tez ścieramy i rzucamy wszystko na rozgrzane masło, podlewmy winem. Dusimy chwilkę.
Tak podduszoną cebulę i jabła zalewamy przygotowanym według przepisu na torebce żurkiem. Dodajemy czosnek, majeranek,liść laur. i ziele ang. Gotujemy ok. 20min
Zaprawiamy smietaną i zagotowujemy, a na koniec doprawiamy chrzanem, solą cukrem i pieprzem . wedle uznania
  Wielkanocne wypieki
Zbliza sie Wielkanoc, my po raz pierwszy spedzimy ja "na swoim" i troche mnie to przeraza!!! Zwlaszcza od strony kulinarnej, bo tesciowie jak przyjada z wizyta to fajnie by bylo postawic na stol babe wielkanocna albo chociaz mazurka!! Podzielcie sie prosze swoimi ulubionymi przepisami na wielkanocne wypieki - moze upieklabym cos, co zaskoczy wszystkich Tylko, ze trzeba by sie juz zabrac za trenowanie
  Greckie prawo pracy
Niestety nie znam dokładnych przepisów prawnych w tym temacie, ale mogę odpowiedzieć z własnego doświadczenia, ponieważ od kilku lat pracuję na stałe w dziale prywatnym w Grecji. Zostałam zatrudniona przed świętami wielkanocnymi (w marcu) i pamiętam, że doro na Paschę dostałam, ale obcięte, na wakacje i Boże Narodzenie było już w całości. Co do urlopu to pierwszy liczył 18 dni roboczych, a po roku 21 dni i na razie tak zostało.
  słodkie i zdrowe
He he, wiem, ze to juz trzydniowy watek, ale tak sobie czytalam o cukrze, i chcialam sie podzielic radoscia i duma, ze przez ostatnie 2 lata nawet na tradycyjna u mnie bardzo Wielkanoc zrobilam mazurek kaimakowy wylacznie z razowej maki i z ciemnego cukru. Pierwsza proba miala rowniez miod zamiast curku w ciescie i to nie byl dobry pomysl , ale w tym roku juz wyszlo wspaniale, jest ciut ciezsze w konsystencji niz z bialej, ale przepyszne i dla nas tak samo tradycyjne.

PS: wielkie dzieki za przepisy na tarte! Na pewno wyprobuje!! Oraz, Aniu D., powodzenia z ksiazka!
  Przepisy na Wielkanoc
Prawdopodobnie w tym roku Święta Wielkanocne przyjdzie nam spędzic w naszym domku,a nie jak zawsze u rodziców i chciałabym przygotwać jakieś fajne jedzonko-dla nas i naszej małej(będzie miała prawie 10 miesięcy w tym czasie).Macie jakieś pomysły i przepisy?Najlepiej niezbyt skomplikowane i czasochłonne,a jednocześnie smaczne
  Przepisy na Wielkanoc
Aniu makowiec zrobiony,trochę miałam problemóe z zwijaniem ,ale poszło,jeden trochę popękał ,ale drugi śliczny ,smmmaczne są ,że znikł jeden ciepły ,a drugi na wykączeniu ,zostało mi ciasta bo za dużo zrobiłam lub za mało zrobiłam makowego nadzienia ,ale z tego ciasta zrobiłam bułki nadziane namoczonymi daktylami +
marele suszone =zmiksowane ,też dobre.

Teraz tzn za tydzień zrobię te daktylowe ciasteczka

AniuD piszemy w wątku o wielkanocy to chyba mogę spytać jakie ciasta robisz na Wielkanoc , babę,mazurki ,sernik wegański? Czy coś innego?
Może jak będziesz miała czas to podasz przepisy?
AniuD jeśli to nie tajemnica to ską d czerpiesz takie świetne przepisy?
  1. Purda (30.05-01.06.2008)
AAA!!! To ta niespodzianka!!!endrio, Jesteś niemożliwy! Malutkim kawałkiem "obskoczyłeś" i warmiaków? Ty naprawdę jesteś "zachowawczy! A Twoja basturma u mnie poszła w wielkanoc-poproszę o przepis! Do wszystkich!: żałujcie, że nie zostało(nie mogło!)-takiej to nie portafią zrobić nawet starzy armeńcy!
  Kindziuk
Trochę nie w porę (najwyżej bedzie na wielkanoc ) ale i ja pokusiłem się na wykonanie szlachetnej wędliny. Przynajmniej osłonkę mam wg przepisu-pęcherz.

  Kindziuk
kindziuk pochodzi z Litwy i tam powstała jego receptura, i tam mam wielu znajomych i przyjaciół. Chociaż przez ostatnie lata jakoś nie miałem czasu żeby się tam wybrać ale kontakt jakiś mamy. dostałem na wielkanoc od przyjaciół kindziuka na święta i był po porostu pyszny. sami robili. właśnie podawali mi w zeszłym roku receptę na kumpiaka, ale jakoś to zostało sobie a muzom
pozdrawiam

Witam;))
może Jarek byś napisał coś o tym kumpiaku, bo temat i produkt jest ciekawy a oprócz Twojej wypowiedzi nic o nim tutaj nie znalazłem
pozdrawiam i czekam na przepis
  KAWE CZY HERBATE Vol.7
aanulka, ja nie widze zdjęć, same krzyżyki moja Ola też ostatnio włazi wszędzie gdzie się da, na stół, na blat w kuchni, albo bryka po kanapie i łazi wysoko po jej oparciu, czasami to aż mnie ciarki przechodzą, ale jak jej bronię, to tylko na przekór robi. jedyny sposób to odwrócić jej uwagę czymś ciekawszym, ale tez nie zawsze działa.

camillee, nie martw się, antybiotyk na pewno pomoże i szybciutko wrócisz do formy. pokaż jeszcze jakieś fotki swojego skarbeczka.

Ania, Sylwester to co innego, pełna mobilizacja, inaczej się podchodzi do tego, zwłaszcza w lokalu. przynajmniej ja tak mam, a na zwykłej imprezie to już o 12 jestem klapnięta. tez chodzę ostatnio spać o 10. super fotki, widzę ze Olivka też bardzo lubi zwierzaki.

czarnaaj, my też nie mamy jeszcze choinki, rok temu mieliśmy zywą z korzeniami i potem posadziliśmy ją do ziemi, trochę postała, ale podlewałam ją dość często. ja nie lubię sztucznych choinek, mój K. tez nie i to zawsze on kupuje żywa, tylko potem jest problem, bo nie ma komu jej wynieść, zeby nie ja to by taki drapak stał chyba do wielkanocy...

AGA no i gdzie ten przepis na pierniczki??
  LETNIE MAMUSIE na wiosnę cz.VIII...
Sarko no to spotkamy sie we srode na basenie wlasnie rozmawialam z p.Karolina ,ktora prowadzi zajecia ,zapisala nas na liste. Zajecia we srode na 16.30 -30 min. 380,-do konca czerca, pierwsza lekcja pokazowa am nadzieje,ze Gabula poczuje sie lepiej, bo kaszle mi od pon.
Wrzuc przepisik, ja poprosze
Wszytkiego naj dla Meza

Ach Dziewczyny prosze wrzuccie dla mnie jakis prosty przepis na mazurka lub inne ciata, ktore robicie na Wielkanoc PLSSSS
  LETNIE MAMUSIE na wiosnę cz.VIII...
Surrey, moje to prościcha (bo wiesz, że ja leń i w dodatku czasu zawsze mało...), a te co dała Boksi to takie bardziej eleganckie mi się wydają. Wiesz, u nas jest tak, że cokolwiek nie zrobisz to i tak wpierdzielą zanim zdąrzysz na stole postawić Ale te moje są bardzo smaczne, chyba że ktoś nie lubi typowo kruchego ciasta.
Spróbuję poszukać jeszcze jutro fajnego przepisu na babę wielkanocną.
  ==> MAJUSIE 2005<== czesc 19
ja jeszcze w lesie chociaż nie robię jakichś strasznych porządków (w końcu niedawno były święta ),


no takie podejscie do sprawy to ja rozumiem

my w tym roku idziemy "do ludzi" na Wielkanoc wiec tym bardziej na szmacie latac nie bede
a w pracy mam wolne od 20-go do 30-go marca, wiec zamierzam poleniuchowac, pobawic sie, odpoczac.

przepis znalazlam tutaj http://bakerella.blogspot...-lollipops.html

jeszcze ich nie robilam, ale zamierzam.

wczoraj zarezerwowalam sale na urodziny Majuta. fajnie, ze w tym roku wypadaja w sobote

pozdrawiam i wpadne dzis jeszcze wiec piszcie
  Wybaczyć facetowi zdradę?
Pasjonują mnie przepisy rozwodowe oraz podziału majątku. Przezorny zawsze ubezpieczony. W razie czego Maryśka wal jak w dym, doprowadzimy Twojego byłego jamochłona do nerwicy, zawału z wylewem i spuścimy na koniec wodę w WC

Ja bym pojechała sobie na Wyspy Wielkanocne I spędziłabym tam święta z jego zdjęciem koło świątecznego jajka
  Piekarnia
monia1, podaj składniki, może coś znajdziemy

*a ja mam pytanie: co zwykle robicie sobie na Wielkanoc? i nie pytam tu o słodkości, ale głównie o treściwe potrawy
wyszukałam sobie przepis na pasztet mięsny Foremki
a czy da się zrobić paschę mm-ową?
a może macie jakieś ciekawe przepisy jajeczne?
  mile zlego poczatki czyli start w decupage"u
Najpiękniejsze jajo to niebieskie Jacusia, ma chłopak talent.

Twoje przy nim wyglądają trochę mniej okazale, no ale cóż... mogą być
Jeśli chodzi o jaja metaliczne, widziałam coś takiego w ksiażce z przepisami wielkanocnymi Kuronia, dość ciekawie wyglądają.
Co do zdjęciowych jajek, trochę zła jestem na siebie, tak długo przymierzałam się do zakupu, że nie zdążyłam, a teraz Ci zazdroszczę Twoich, bo ładne
  Lektury, lektury...
W sobotę, 15 marca 2008 roku, wraz z Gazetą Wyborczą ukazała się książka "Wielkanoc, czyli kuchnia z jajem" autorstwa Macieja Kuronia, któremu popularność przyniosły kulinarne programy w TVN, ostatnio powtarzane na kanale Kuchnia.tv.
W książce, oprócz przeszło 170 przepisów świątecznych znajdą się opisy wielkanocnych tradycji, symboliki świątecznej oraz cytaty literackie. Całość wzbogacona jest praktycznymi poradami Macieja Kuronia oraz wstępem jego autorstwa. Pojawią się również propozycje menu na wielkanocne śniadanie i obiad. Cena Gazety Wyborczej z książką była - 6,99 zł.
  Zwierzak - przyjaciel
A zachodził tam bo mają dwie suki.....


A Pani Właścicielka tych suczek?

Dlaczego się pytam?
Kiedyś przed ¦więtami Wielkanocnymi usłyszałem przepis jak się ustrzec od przedświątecznej gorączki przygotowań, zakupów, sprzątania itp.

Wyprowadza się psa na spacer, zostawia się go u dobrych znajomych i po kilku godzinach, wracając zdyszany wołamy od progu:
" - zginął mi gdzieś, uciekł, do tej pory go szukałem".
Na drugi dzień to samo, idziesz szukać psa, wracasz rzecz jasna zmartwiony - bez niego. Nic nie pomagasz w nawale przedświątecznym, jeszcze Tobie bardzo współczują domownicy, jak to Ty masz ciężko. Ileż kłopotu masz, i to w takim okresie.
I tak do samych ¦wiąt.
Dzień przed ¦więtami odbierasz pieska od znajomych, przyprowadzasz, radość w domu, ogromne gratulacje dla Ciebie i Twojej wytrwałości, a Ty miałeś ogromna ilość czasu dla siebie, bez nerwówki i krzataniny.
"Przepis" był podawany, bodajże w Radiowej Trójce.

Dlatego mówię, każdy pretekst jest dobry.

To był rzecz jasna żart.
Bogdan, Ja naprawdę wierzyłem, że TIMI się odnajdzie i cieszy mnie finał tej eskapady.
No..., co nerwów zjadłeś, to Twoje.

Pozdrawiam serdecznie Właścicielki Zwierzaków.

Keszel - Leszek.
  Pogrzeb
Jak nie śpiewa siępieśni wielkanocnych na pogrzebie, to co? "W mogile ciemnej"?


Śpiewa się pieśni przeznaczone na tą ewentualność, ale na pewno nie WIELKANOCNE, które są pewnym "utarciem się" w Polsce jakiejś dziwnej tradycji, podobnie jak milczenie organów w czasie TRIDUUM- choć nogą grać - nie solowe utwory, ale akompaniować jak najbardziej.

Czyli przepisy swoje, a przyzwyczajenia swoje.
  Pogrzeb
Przepisy przepisami ale jest kilka takich, które można by zmienić bo np. Zwycięzca śmierci, piekła i szatana.. na początek pogrzebu i jeszcze ksiądz wpierw ludziom mówi żeby zaśpiewać pieśń wielkanocną i tłumaczy czemu tak a nie inaczej - według mnie to tradycja dobra bardzo często spotykana na Śląsku (podobno a przynajmniej w Katowicach) i przepisy powinny ją uwzględnić... Ot takie moje skromne zdanie. Wogóle teraz te pogrzeby są mdłe, dużo ciekawsze były z łacińskimi śpiewami. Niechce żeby to źle zabrzmiało ale pogrzeb to powinna być UROCZYSTOŚĆ a nie taka msza na odwal się. Wkońcu to ostatnie oddanie hołdu zmarłemu, modlitwa za jego dusze - temu powinna towarzyszyć wspaniała oprawa pełna zadumy i zarazem nadziei.
  Kaszanka z grilla czy wściekły pies? Wybór należy do Ciebie.
Właśnie wyłączyłam piekarnik. Wewnątrz znajduje sie blacha z najdziwniejszym chyba ciastem, jakie zdarzyło mi się zrobić
Przepis
Zaczęłam rano, upiekłam wieczorem, zwiększyłam składniki o 1 jajko i trochę więcej innych rzeczy w związku z tym. Piekarnik był już trochę ciepły i to jeszcze nastawiony na za wysoką temperaturę, termoobiegu na oczy nie widziałam, tylko wiem że jest coś takiego (nie w moim piekarniku), a poza tym byłam bliska spalenie całości bo o nim zapomniałam.
A mimo to wyrosło, pachnie całkiem apetycznie i chyba jest zjadliwe. Albo nieźle udaje. Pewnie jest spalone od spodu Następnym razem zrobiłabym kruszonkę, ale ja jestem z kruszonką niekompatybilna (wychodzi mi polewa maślana) a szkoda, bo uwielbiam. Tak dorzuciłam 3 garście rodzynków (nie lubię, ale mnie wzięło) i pół paczki skórki pomarańczowej (w lodówce chyba od Wielkanocy i nic jej nie było ależ to musi być przechemizowane).
  Fotografie potraw
Na wielkanoc będzie pasztet Famke z koperkowym sosem

U mnie też
Famke, tak apetycznie wyglądają dania robione przez ciebie, że aż się głodna robię za każdym razem jak na nie patrzę! Jak wdrożę twoje przepisy w życie, to mój mąż chyba ci kwiaty ze szczęścia wyśle ...no chyba, że spartaczę ... a to, jak na razie świetnie mi wychodzi
  Kucharka początkująca
Mam pytanie z cyklu wielkanocnych: czym się wyróżnia babka piaskowa?

Przepisów w sieci na babki znalazłam dużo, ale mąż zażyczył sobie babkę piaskową. To taka, gdzie dodaje się w podobnych proporcjach mąkę pszenną i ziemniaczaną, czy też są jakieś inne kryteria wyróżniające tą babkę?
  człowiek wrócił

ja dalem dobry przepis na potrawe wielkanocna. nikt nie zauwazyl, a
szkoda, bo jest bardzo smaczna


zauważylam, ale czegos tam nie mam i  i tak nie moge zrobic  :)

  Dodatkowy dysk
HMM...
a jeśli koledzy mieli te dyski jako dyski dynamiczne (dynamic) w XP a nie
dyski podstawowe (simple)  - wtedy dysk taki nie będzie widziany przez żaden
z systemów w9X I NAWET nt - dopiero w2k go zobaczy. Ale bądź bardziej
precyzyjny - te dyski nie są widziane przez BIOS maszyny czy też nie widzi
ich sam W98 ??

pozdrawiam

MGO
MCSE+I

----- Original Message -----

Sent: Tuesday, March 19, 2002 8:22 PM
Subject: Re: Dodatkowy dysk

Obawiam sie, ze zadna z tych odpowiedzi nie jest adekwatna.
Mam dysk podstawowy(ustawiony na master) 8.4GB i w kieszeni dysk(ustawiony
na slave) 30GB.
I wszystko działa bez problemu.

Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy ktoś przychodzi do mnie i do mojej
kieszeni wklada swoj dysk (wklada do mojej obudowy dysku przenosnego).
Dwoch
kumpli tak probowalo (dyski 10GB i 20GB) i zaden z nich nie byl widziany
przez moj komputer. Mozliwosci przestawiania zworek byly testowane.
A dodam, ze dwa tygodnie temu wkladali swoje dyski i wszystko bylo OK.
Zastanawiam sie nad jedna sprawa choc pewnie nie ma to zwiazku.
Ja mam system win98. A zaczely sie problemy gdy oni przeszli na winXP.
Chociaz jeden z nich powrocil do win98.

I co o tym myslec?

| pewnie - trzeba przestawić zworkę na "slave",
| dwóch dysków master nie zobaczy

| pozdrowienia

| bunnek

| --

| Określ Swoje potrzeby - my znajdziemy ofertę za Ciebie!
| [ http://oferty.onet.pl ]

| --
| Archiwum grupy: http://niusy.onet.pl/ms-news.pl.win9x

----------------------------------------------------------------------
Doniesienia z ostatniej chwili | http://newsroom.interia.pl/


---------------------------------------------------------
Wielkanocne przysmaki... i 1000 innych przepisow.
http://polki.interia.pl/mistrzyni/

  optymalni a co jutro z pączkiem???

| Jutro tlusty czwartek....czy mozna zjesc jednego paczka?
| Jesli tak to jakie ma proporcje?
| Nigdzie nie moge tego znalezc

| Leszek Seredyński odpisał już na inną grupę :

| [cyt.]
| Kuchnia Polska Reader's Digest s. 610

| kalorie 325
| B=5 T=11 W=49 cholesterol 98 mg :-)

| Pozdrawiam
| Leszek
| [kon.cyt.]

| I ja pozdrawiam

| "Jadarek" - Dariusz Kral

| Pewno wyjdzie na to ze się czepiam ale nie rozumiem jak jest mozliwe tak
dokładne określenie składu B-T-W i kaloryczności jakiegokolwiek ciasta.
Przecież wszystko zależy od przepisu. Moja babcia robi pączki z koszmarną
ilością żółtek (chyba 20) natomiast prawie bez tłuszczu.


Twoja babcia, to baardzo mądra osoba. Pączki są smażone w tłuszczu, więc i
tak nim nasiąkają, a przynajmniej w takim celu je wymyślono i nie
przypadkiem są utożsamiane z tłustym, a nie słodkim czwartkiem, jakby dziś
można wywnioskować na podstawie dzisiejszych pączków. Zresztą nie tylko
pączków. Wiele jest dzisiaj produktów, których nazwa sugeruje zawartość
tłuszczu, czy mięsa, a obecnie składa się tylko z cukru, np. wielkanocny
baranek - to już dawno nie mięso baranie, ale ciasto z mąki, albo baranek
cukrowy, zajączek wielkanocny podobnie, już nie mięsny, ale z cukru, albo z
czekolady, kiedyś były także takie małe, kolorowe jajeczka nie z jajek, ale
z cukru. Podobnym świetnym niczym plastelina tworzywem udającym mięso jest
soczewica, czy soja. Kiedyś miałam okazję zobaczyć, jak orientalni
mistrzowie kuchni wege zrobili ślicznego, różowego prosiaczka z soi (chyba
soi), w każdym razie z tego surowca robiono także zmyślne i w różnych
kolorach słodkie kulki, coś w rodzaju cukierków. Świat fiksuje na punkcie
cukru i z powodu cukru.

Wystarczy zajrzeć do
pierwszej lepszej książki kucharskiej żeby znaleźć przepisy i kilkoma
jajkami a
sporą ilością tłuszczu. Constans jest tylko ilość węglowodanów czyli mąki

| Pozdrawiam i smacznego
H.RL.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


  Kolejny Problem(y) PKPu.

| Czy można jeszcze spotkać respektowanie tego prawa przewozowego, w końcu
| ostatnio chodzi do tłoku w pociągach (Szczególnie w Święta)

| Nie sądze by ktoś o tym przepisie pamiętał.

| Powinien.

Polskie pociągi nie są aż tak przepełnione. Jeśli jest to konieczne, to
dostawia się wagony, a jak by się jeszcze policzyło miejsca na korytarzach i
stojące, to w zupełności wystarczy.


Ale w SYlwestra, Nowy Rok, Wielkanoc, i Boże Narodzenie, w skrajnych przypadkach
1/2 Lipca 14/15/16 Lipca i tak dalej w wakacje.

| Rety, Krystyna - to są błachostki, a mi się wydaje, że albo
| szukasz "dziury w całym", albo po prosty chcesz trochę popisać na
| pl.misc.kolej.

| Oj nie są to błachostki. Bo sprawy ulg dla dzieci do lat 4, i te bzdurne
| bilety
| za 0,00 zł. I sprawdzanie legitywacji dziecku 10letniemu i (wypisanie mu
| kary za jej brak) to jest po prostu śmieszne...

No dobra, sprawą możnaby się zająć.


Nietsety jeśli PKP niewielką grupę klientów traktują tak, to wszystkich klientów
nie tolerują. A wręcz są oni wrogiem PKP.

| Poza tym prawo znów mówi:

| "Podróżny wienien posiadać ważny bilet na przejazd pociągiem. W skrajnych
| przypadkach stosuje się odstpstwa i wyjątki od tej reguły".

Trzeba by było przytoczyć cytat kto dokładnie jest podróżnym.


Podróżny to ten, który odbywa przejazd pociągiem lub innym środkiem komunikacji
lądowej lub morskiej albo lotniczej. Chyba tak?

| Lecz zauważ, że zarówno dziecko do lat 4, jak i Funkcjonariusz(umundrowany)
| Polciji posiadają to samo prawo - ulgę 100%. Więc jeśli dziecko 4 letnie
| pobiera bilet za 0,00 zł, to Policjant(na służbie) też powinien.

Wracamy do punkty wyjścia. Funkcjonariusz na służbie jest służbą publiczną, a
dziecko nią nie jest.


Ale jet uprawiony do przejazdu na podst. ulgi 100% tak samo jak dziecko do lat 4.

  jak to jest z meldunkiem?

hm.. tak sie zastanawiam co sie stanie kiedy ja sie wymelduje z mojego
stalego miejsca zamieszkania i powiedzmy nigdzie nie bede zameldowany.
Czy to jest w ogóle mozliwe i jakie są tego konsekwencje czy moje
dokumenty tozsamości tracą waznośc?


Ja jestem bez zameldowania od listopada.Wymeldowalem sie z rodzinnego miasta majac
nadzieje ze bedz problemu bede mogl sie zameldowac w Warszawie (tu mam wlasne
mieszkanie i prace).Pani w urzedzie mi powiedziala ze musze oprocz dokumentu
wymeldowania pokazac jej dokument swiadczacy o prawie do lokalu mieszkalnego.No to
jej mowie ze moge jej pokazac akt notarialny (formalnym wlascicielem jest moja
matka).Pani urzedniczka na takie dictum mi powiedziala ze musze sie pojawic z
wlascicielka czyli z moja matka przed nia (!),oczywiscie dorosly chlop i ma z
mamusia do urzedu chodzic heh.Z ciekawosci popatrzylem w ustawe o ewidencji i ku
mojemu zaskoczeniu zauwazylem ze przepis o okazaniu prawa do lokalu zostal przez
TK uznany za niekonstytucyjny.No wiec popisalem sie wiedza przed
urzedniczka,zostalem za to opieprzony i musialem zmyc sie z urzedu bez wpisu do
dowodu o zameldowaniu.Pani urzedniczka nie lubi TK niestety (ja czasem tez bo ich
uzasadnienia sa dla mnie najbardziej skomplikowane sposrod wszystkich orzeczen w
tym kraju).Tak wiec od listopada tkwie sobie w prozni i nikomu to nie
przeszkadza,zalozylem bez problemu konto w banku podajac swoj warszawski adres
itd.Brak zameldowania moze stanowic problem jedynie dla fanow wyborow
powszechnych,mnie to akurat nie boli bo od wielu lat ja na nikogo nie glosuje.A
zreszta moze po swietach wielkanocnych sie zamelduje,bo inspekcja moich rodzicow
dopiero na ten okres sie zapowiada wiec sie wybiore z rodzicielka do urzedu.
Nie przejmuj sie chlopie,zameldowanie to taki pokomunistyczny robal jeszcze
tkwiacy w naszym prawie.

  Regulacje w Grecji

wróci?em w pi?tek z Rodos, nie wiem jakie s? interesuj?ce Cie przepisy, bo
mi nie przyszlo do g?owy sprawdzi? (ech s?aby ze mnie militarysta) ale Grecy
których my spotkali?my to  spokojni, u?miechni?ci i pogodni ludzie


Pod warunkiem że w głębi wyspy nie trafisz na Greka nawalonego jak
stodoła. Ci potrafią być agresywni wobec obcych - często mają za złe
że pracują usługując turystom. Widziałem też bójkę w wykonaniu
miejscowych - też w głębi wyspy raczej poza miejscami gdzie bywają
turyści.

jesli kogo? sie mo?na obawiac to hord pijanych anglików , ale generalnie
ignorowali?my ich , nie zwracali?my uwagi na pijackie ryki krzyki i nas te?
nikt nie zaczepia?


Anglików/Niemców/Skandynawów choć już takei Faliraki to nei to co
dekadę temu. No i nie wchodzić w drogę tym z krajów poradzieckich
obwieszonym złotem jak choinki wielkanocne ;-)

Policja zwykle stara sie pomóc i jest w miarę bezstronna choć jak to
wszędzie bywa przychylniej patrzy na swoich znajomych. Zwykle nei
wtrąca się też w sprawy między turystami. Uważaj na drogówkę - patrole
z radarem to zwykel 3-4 policjantów więc nic nei złatwisz na boku.
Generalnie obrona konieczna jest traktowana inaczej niż u nas -
napastnik ma zwykle przesrane a broniącego nie ciągają że przekroczył
jej granice. Zwróć uwagę że tam jest też bardzo silne prawo zemsty -
jak komuś coś zrobisz to rodzina będzie chciała się odegrać. Natomiast
jak poznasz miejscową społeczność - gdy jesteś na dłuzej - i
zostaniesz zaakceptowany to traktują Cię jak swojego zwłaszca jak
uczestniczysz w ich posiedzeniach przy winei czy ouzo. Polaków
generalnie lubią - zwłąszcza starsi mają o nas opinię jako o
doskonałych wojownikach. Najgorzej traktują Angoli - dosłownie jak
bydło.

Zdrówko

  neo+ + slack 9.1 + speedtouch 330
no tak .. moze ktos ma jakis przepis na calosc ?
bo ja juz chyba wszystkie opisy zjadlem w necie i za diabla nie chce mi to
dzialac ... :(

z gory dzieki
pozdrowka Wielkanocne
Krzysiek

  Po Świętach
Witam,

Uważam zaproponowany temat jako w tym czasie aktualny dla tej grupy.
Przyszło mi na myśl byśmy wspólnie opracowali - zestaw dań na warszawskim
świątecznym stole.



warszawskiej i jej potrawach.
Iza prowadziła kiedyś świetny serwis kuchnia.serwisy.net który nie za bardzo
działa.

"Cóż można powiedzieć o kuchni warszawskiej? Chyba tylko to, że nie
istnieje, będąc jednocześnie najbliższą w swoim kształcie klasycznej kuchni
polskiej. Paradoksalne, no nie??

Stolica przyciąga możliwościami, gwarem i wielkomiejskością. Napływający
przez wieki nowi mieszkańcy przynieśli naszemu miastu własne tradycje
kulinarne ze wszystkich zakątków Polski, Europy i świata. Powstała dzięki
temu kuchnia eklektyczna, bez konkretnych, sobie tylko właściwych potraw.
Nie bardzo również zaznaczyła Warszawa swoją obecność w nazewnictwie
kulinarnym. Szukając w książkach kucharskich czegoś "po warszawsku"
natkniemy się na flaki z pulpetami i rzadko goszczącą na stołach (nawet
wielkanocnych) babę warszawską. I tyle - chyba, że ktoś nadzwyczaj uparty
doda jeszcze schab po warszawsku i warszawskie pączki. Niewiele tego."

Przepis na "Flaki po warszawsku"
http://www.warszawa.pl:8081/stara/gastronomia/

No cóż ale flaków w wigilię sie nie jada.

W moim domu, prócz wymienionych przez Ciebie tradycyjnych potraw z ryb,
gościły zazwyczaj racuchy i szczególna zupa.

To raz w roku, gotowany przez Mamę, szczególny kapuśniak z grzybami,
podawany z całymi gotowanymi ziemniakami.

Innym specjałem de la Mama, jest tak zwana "ryba po grecku".
Śmiesznie sie nazywa, bo grecy takiej potrawy nie znają.
Tajemnica smaku tkwi w umiejętnie przyrządzonej zalewie jarzynowej.
Do dziś nie mogę namówić Mamuśkę by przekazała mi ten przepis.
Jest jeszcze czas - jak mawia. :)

  Wielkanoc tuz tuz!
Wielkanoc zbliza sie wielkimi krokami i ja juz zaczelam myslec nad kulinarna strona calego przedsiewziecia. Na razie potrafie zrobic tylko mazurka, a i tak spody wychodza mi za twarde :( Podajcie swoje przepis na wielkanocne wypieki!
  Charakter.
... dobrze więc, że w tym roku ten post taki krótki

A co nie trwa 40 dni? Data jest ruchoma swiat wielkanocnych, ale czas postu chyba nie, a co zmienily sie przepisy
  Wigilia wegetariańska???
Ruda, jeśli masz na mysli Wielkanoc, to załóż nowy temat, bo tutaj jest o innych świętach. Na pewno podrzuce jakiś przepis.
  kącik humoru.....
przepis na ciasto (tylko dla mężczyzn)

1. Z lodówki weź 10 jajek, połóż na stole ocalałe 7, wytrzyj podłogę, następnym razem uważaj!

2. Weź sporą miskę i wbij jajka rozbijając je o brzeg naczynia.

3. Wytrzyj podłogę, następnym razem bardziej uważaj! W naczyniu mamy 5 żółtek.

4. Weź mikser i wstaw do niego skrzydełka i zacznij ubijać jajka.

5. Wstaw od nowa skrzydełka do miksera, tym razem do oporu. Zacznij ubijać.

6. Umyj twarz, ręce i plecy. W naczyniu pozostały 2 żółtka, dokładnie tyle potrzeba na szarlotkę.

7. Oklej ściany i sufit kuchni gazetami, meble pokryj folią, będziemy dodawać mąkę.

8. Nasyp 20 dag mąki do szklanki, pozostałe 80 dag zbierz z powrotem do torebki.

9. Sprawdź czy ściany i sufit są oklejone szczelnie, przystąp do miksowania.

10. Weź szybciutko prysznic!

11. Weź 4 jabłka i ostry nóż.

12. Idź do apteki po jodynę, plaster i bandaże. Po powrocie zacznij obierać jabłka. Przemyj jodyną kciuk!

13. Potnij jabłka w kostkę pamiętając, że potrzebujemy 2 jabłek więc nie wolno zjeść więcej niż połowę! Przemyj jodyną palec wskazujący i środkowy.

14. Jedyne pozostałe jabłko pocięte w kostkę wrzuć do naczynia z ciastem, pozbieraj z podłogi pozostałe kawałki i przemyj wodą.

15. Wymieszaj wszystkie składniki w naczyniu mikserem, umyj lodówkę bo jak zaschnie to nie domyjesz!

16. Przelej ciasto do foremki, wstaw do piekarnika.

17. Po godzinie jeśli nie widać żadnych zmian włącz piekarnik.

18. Po przebudzeniu nie dzwoń po straż pożarną! Otwórz okno i piekarnik.

Po tych przeżyciach nie pozostaje nic innego jak pójść do sklepu i kupić coś z większą zawartością alkoholu.

Smacznego !!!

Wesołych zdrowych i pogodnych Świąt Wielkanocnych
  Baby, mazurki, słodkości
Wielkanoc się zbliża, więc może @Psuj zamieściłby ten siostrzany przepis. Ja z ciastami nie mam problemów, bo przyjaciel syna jest właścicielem cukierni (po swym ojcu) jednej z najstarszych we Wrocku i zawsze na Święta jest świeżutka "dostawa".
  Baranek Wielkanocny - szukam przepisu
Szukam przepisu na baranka wielkanocnego,żeby był "zjadliwy" i po wyciągnięciu z formy się nie rozwalał,czy może ktoś już piekł i ma wyprubowany przepis... pozdrawiam serdecznie
  Ciekawy serwis wielkanocny
www.pomorska.pl/wielkanoc - bardzo ciekawy serwis wielkanocny zawierający fragmenty Biblii po aramejsku do posłuchania, filmy z Ziemii Świętej a także przepisy na wielkanocny stół. Polecam poczytać
  Muzyka w kościele...
Liturgia Wigilii Paschalnej nawiązuje do Wielkanocy, a już nie do Wielkiego Postu, Wielkiego Tygodnia, czy Wielkiej Soboty. Przepisy liturgiczne są słuszne, choćby były "najnowsze".
  Wieczór panieński....
No i juz po wszystkim....
Wieczor panienski mojej Madzi,odbyl sie w sobote tj.7.07.07. bylo REWELACYJNIE!!
Bylo nas 10,mloda dostala inf.,ze ma byc ubrana na bialo,wpielysmy jej kwiaty i welon,dostala szarfe"moj ostatni wieczor-moja ostatnia szansa".My zas mialysmu anielskie loczki,kwiaty we wlosach i rozowe bluzki,kazda z nas miala szarfe z napisem "panienski Dziubalki"
Pokoj byl przyciemniony,na stole rozowy,satynowy obrus,na nim serwetki z motywem przewodnim tegoz wieczoru tj. ...peniskiem,platki kwiatow i swieczki.No srodku stolu stala wielka misa z ponczem(szybki przepis:luksusowa,sok grapefruitowy,ananasy i brzoskwinki z puszki,pomarancze,cytryny). Do jedzenia kanapki i salatka (z kurczakiem)z przepisu z forum .Pierwsze 2 godz.uplynely w milej plotkarskiej atmosferze.Pozniej dla Madzi nadeszly ciezkie chwile,bo musiala odpowiadac na nasze baaardzo dociekliwe pytania na temat oczywisty (eh...czego to ja sie o wlasnym bracie dowiedzialam,myslalam,ze uszy mi zwiedna).Za kazda satysfakcjonujaca nas odp.byl prezent...m.in.mietowki w ksztalcie meskiego przyrodzenia,zelki o ksztalcie tym samym,nakrecany i tanczacy penisek i ... zabawka na samotne wieczory-gdy Jacus wyjedzie .Acha i jeszcze papiert toaletowy z kamasutra...Madzi zadaniem bylo powiedziec,ktore rysunki zostaly "wcielone w zycie".Ok.21 przyszedl do nas Jarek-tancerz...ubaw byl po pachy ... te jego czerwone stringi...Po tych szlenstwach i ekscesach bezwstydnych;)...pojechalysmy do Cabaretu (to jeden z bardziej ekskluzywnych lokali w Łodzi)...Tam plasalysmy do rana samiuskiego...Oczywiscie w strojach i szarfach...jacys goscie nas pytali "Czego miss jestesmy " ...
Po baletach juz w najscislejszym gronie czterech przyjaciolek wrocilysmy na "panienskie sniadanko". Bylo fantastycznie i nawet crohn dorzucil swoje trzy grosze ... Poranek,biegne do wc,ulzylam sobie, a tu papieru brak...wiec sie dre:
- "Agaaaaa papier!!!"
-skonczyl sie...
-to chusteczki!!!
-juz nie ma...
-na to Magda- wez moja kamasutre...
-ja-nie,nie zrobie Ci tego...
-NO BIERZ!!!
-dobra dawaj!
-Aga-NIE! poczekaj Ledera,zaraz jakas ulotke Ci znajde...
... no i koniec z koncem dostalam serwetki wielkanocne

Impreza byla pierwszorzedna...fotki mam nadzieje,ze za dni kilka dostane i wrzuce oczywiscie ...
  Esculap
Dla Aratorna : pavulon ....chyba że zetknie się z lekarzem.
Dla Mafa : jedyny ......., że w szpitalu A by zginęła??Co do kostki szanownej to z przyczyn oczywistych nie mam zdania.

Nie dziwię się sarkazmowi Bruforda.Z pozostałych wypowiedzi często cytowanych na tym forum wynika że nie opty lekarze to jedna wielka banda naciągaczy, wydrwigroszy, szarlatanów. Z moich doświadczeń wynika jednak co innego. Rok 2001 podczas rutynowego prześwietlenia przy okazji badań okresowych( PO CO SIĘ BADAĆ JAK SIĘ CZUJESZ WYŚMIECIE),wykryto kamień w przewodzie moczowym, skierowano na zdjęcie kontrastwe,(mimo braku miejsc) , które oprócz kamienia w przewodzie moczowym ukazało wodonercze, Lekarze podjęli decyzję o natychmiastowej operacji, gdyż groziło roponercze. Wszystko skończyłosię pomyślnie. Od zdjagnozowania do wypisania mnie do domu minęło 11 dni. Dodam, że cała ta przygoda nie kosztowała mnie ani grosza. Nie zauważyłem też naciągania kasy chorych na pokrycie zwiększonych kosztów leczenia .2005 okres świąt Wielkanocnych . Błyskawiczne decyzja p.dermatolog o pobraniu wycinka skóry do badania histopatologicznegi .Wynik: rak podstawno komórkowy Natychmiastowe usunięcie większych zmian skórnych przez chirurga,a leczenie maścią z cytostatykiem pozostałych Dzisiaj jestem po kontrolnych badaniach zarówno przez dermatologa jak i przez onkologa wygląda na to że jestem zdrowy. Jak w poprzednim wypadku nie kosztowało mnie to przysłowiowego grosza. 2005 Bliska mi osoba choruje na miażdżycę kończyn dolnych, Dopler kolorowy wykazał "zatkaną" tętnicę udową . Lekarz andiolog który wykonywał to badanie nie naciągał pacjęta na drogi by pas wręcz odradzał, "Skoro potrafi pan przejść i 2km przy tym stanie tętnic to znaczy że wytworzyło się krążenie oboczne a w tym wypadku
by pas mógłbypogorszyć sprawę"Takich przypadków mogłbym przytoczyć dużo, lecz nie chcę zanudzać uczestników forum zbyt osobistymi sprawami Czytając o przygodach maf z kolanem, to nie wiem czy ja miałem szczęście, czy to co mie spotkało jest normalną praktyką.
Pisząc ten post chciałem podać nazwiska lekarzy, którzy przyczynili się do mojego wyzdrowienia. Lecz do końca nie jestem pewny, czy nie złamali oni jakiś regulaminów czy węwnętrznych przepisów.Pozdrowienia .
  wielkanocne przepisy - pilnie poszukiwane !! :)
czyzby nikt nie byl tym zainteresowany ??

pozdrawiam ciepluchno !!
natala

..
  ajerkoniak
Krążył tu swego czasu przepis na opty-ajerkoniak.Czy ktoś mógłby go
przypomnieć?
To alkohol akurat na wielkanoc.
Beata
  Gubię się w tym wszystkim
Ela napisał(a):

Moze po switach podzielisz sie dokladniej ze wszystkimi radami?Sama jestem
zainteresowana,jestem 1,5 miesiaca na DO i waga stoi jak zakleta.

Elu, chętnie strzeszczę te rady. Teraz mam trochę mało czasu, ale obiecuję
odezwac się po świętach


Z ta grupa krwi to wg mnie troszke bzdura,mam ksiazke na ten temat i dla
grupy krwi A nie nalezy jesc miesa ani nabialu tylko straczkowe,a ja
straczkowych np nie toleruje....

A ja myślałam, że to głównie o mięso chodzi. No cóż, trzeba się zaopatrzyć
w książkę. Trudno dyskutować o czymś o czym sie niewiele wie:-)

Ja zrobilam wczoraj na podstawie przepisu z ksiazki kucharskeij dr
Kwasniewskiego pt Pasztet z wieprzowiny.Nie pamietam na pamiec,ale gdybs
nie
miala ksiazki ja chetnie ci go przepisze ,tylko napisz mi na priv,ze
chcesz,nie zawsze mam dostep do netu a do poczty caly czas.Pasztet wyszedl
rewelacyjny.Juz probowalam rano;-))))

Dzięki, o to własnie mi chodziło. Ktoś już zrobił i poleca. Mnie zdarzyło

się poświęcić sporo czasu na zrobienie potrawy, której nikt w domu potem nie
chciał jeść (np. sernik gotowany, z kolei wiedeński jest pycha). Mam książkę
kucharską, więc wykorzystam ten przepis, ale dzięki za dobre chęci:-)

Ja rowniez pozdrawaim-ulozylam juz sobie menu swiateczne,byle tylko sie
nie
zlamac....Ela

No właśnie: nie złamać się....


Pozdrawiam i życzę wszystkim wesołych, radosnych, ciepłych i ZDROWYCH Świąt
Wielkanocnych

Julia

>

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

..
  Fajerwerki
zbliża się koniec roku. zgodnie z tradycją w noc Sylwestrową puszczamy różnego rodzaju fajerwerki i sztuczne ognie. ale część osób już wcześniej "testuje" swoje zakupy, przed chwilą u mnie na ulicy słyszałem wystrzały. warto przypomnieć (policja zapewne też o tym wie ) co mówi prawo na ten temat, komu i kiedy wolno.

na posiadanie i używanie materiałów wybuchowych wymagane jest zezwolenie wydawane przez Wojewodę. ale jest taka grupa fajerwerków, na które nie trzeba uzyskiwać zezwolenia. zaliczone zostało do tej grupy 20 rodzajów wyrobów pirotechnicznych, m.in. zimne ognie, rakiety, bączki, fontanny, ognie bengalskie i rzymskie oraz wszelkiego rodzaju kapiszony. wymienione one są w załączniku do rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z dnia 29 lipca 2005 r. w sprawie wykazu wyrobów pirotechnicznych, na których nabywanie, przechowywanie lub użytkowanie nie jest wymagane uzyskanie pozwolenia (Dz. U. nr 158, poz. 1329). chodzi tu o materiały o mniejszej sile rażenia, które powinny posiadać znak literowy "NWP".

na stronie internetowej Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego znajduje się informacja, która mówi, że zgodnie z rozporządzeniem nr 51/99 Wojewody Łódzkiego z dnia 20 grudnia 1999 r. w sprawie ograniczeń sprzedaży, udostępniania, przekazania i użycia wyrobów pirotechnicznych na obszarze województwa łódzkiego (Dz. Urz. Województwa Łódzkiego Nr 153, poz. 1643) zabrania się sprzedaży, udostępniania lub przekazania wyrobów pirotechnicznych osobom nieletnim.

rozporządzenie wyraźnie mówi, że zabronione jest używanie wyrobów pirotechnicznych w miejscach publicznych, z wyjątkiem dni 31 grudnia i 1 stycznia oraz w Niedzielę Wielkanocną. dla zainteresowanych - pełny tekst rozporządzenia znajduje się na http://www.lodz.uw.gov.pl/doc/rozne/petardy.pdf (jako ciekawostkę dodam, że owe rozporządzenie wydał ówczesny Wojewoda Łódzki Pan Michał Kasiński, u którego wkrótce będę miał przyjemnośc zdawać egzamin ).
naruszenie ww. przepisów podlega karze grzywny do 500 zł wymierzanej na zasadach i trybie określonych w kodeksie wykroczeń.
w niektórych miastach, np. w Łasku, podejmowane są też uchwały rady miejskiej, które regulują np. kontrole sprzedających fajerwerki przez straż miejską, głównie handel uliczny.
  Ksiądz Stalin !!! miałem nosa Panowie filmowcy
KURIA METROPOLITALNA Przemyśl, 3 listopada 2003 r.
Plac Katedralny 4 a ul. (d-16) 67S 66 94: fm. ID-161 67S 2614
PL 37-700 PRZEMYŚL L. dz. 2543/1/2003
ZASADY FORMACJI FOTOGRAFÓW I OPERATORÓW SPRZĘTU VIDEO
wykonujących zdjęcia podczas liturgii w Archidiecezji Przemyskiej.
1. W Archidiecezji Przemyskiej do fotografowania i filmowania w czasie liturgii może być dopuszczona jedynie ta osoba, która przed rozpoczęciem celebry przedstawi ważną akredytacje wystawioną przez Kurię Metropolitalną.
2. Warunkiem uzyskania akredytacji do wykonywania zdjęć i filmów w kościołach Archidiecezji Przemyskiej jest uczestnictwo w formacji prowadzonej przez
Komisję Liturgiczną Kurii Metropolitalnej.
3. Do formacji dopuszcza się osobę, która przedstawi rekomendacje księdza proboszcza parafii zamieszkania. Osoby, które nie przedstawią pozytywnej opinii proboszcza nic będą dopuszczane do formacji.
4. Formacja odbywać się będzie poprzez uczestnictwo w całodziennej sesji organizowanej zwykle raz do roku przez Komisję Liturgiczną oraz poprzez indywidualne studium przekazanych w czasie sesji lub pocztą materiałów. W trakcie sesji przewiduje się przeprowadzenie weryfikacji.
5. Sesja obejmuje konferencje ascetyczne, wykłady oraz ćwiczenia praktyczne.
6. Warunkiem uzyskania akredytacji jest pisemna deklaracja dotycząca woli
przestrzegania regulaminu dla wykonujących zdjęcia podczas liturgii w Ar-
chidiecezji Przemyskiej.
7. Akredytacja może być cofnięta na podstawie pisemnego, uzasadnionego wniosku
księdza proboszcza przedstawionego Komisji Liturgicznej.
8. Akredytacja jest ważna przez rok. Potwierdzenie akredytacji uzyskuje się
w czasie dorocznej sesji organizowanej przez Komisję Liturgiczną lub w inny
ustalony wcześniej i podany do wiadomości sposób (np. egzamin, uczestnictwo
w dniu skupienia itp.). Po pozytywnym przebiegu formacji będą wydawane
akredytacje wieloletnie.
9. Uczestnik sesji wnosi ustaloną opłatę.
10. Wydane dotąd uprawnienia podlegają weryfikacji.
11. Uprawnienia wydane do 31 grudnia 1997 tracą ważność, ze względu na
zmieniające się przepisy liturgiczne.
12. Posiadania ww. akredytacji będzie się wymagać bezwzględnie od Wielkanocy
2004 roku.
  LISTOPADOWO-GRUDNIOWE MAMY (3)
Ja juz sie boje zabierac za pierniki, po zeszlorocznych betonach nawet lezakujac do wielkanocy nie zmiękły...potem juz wycinanie z dzieckiem foremkami robilismy na masie solnej musze znalezc jakis przepis na takie pierniki z nielezakujacego ciasta.

Spaaaaaaaaaaaaac
  Wielkanoc w kuchni
Jeśli ktoś jest zainteresowany to poszukam przepisu


Owszem,ale na wielkanoc dopiero
  Wielkanoc w kuchni
Ja zrobię tylko paschę i może mazurka. Nie mam czasu na przygotowywanie świąt. Na szczęście na Wielkanoc nie ma aż tyle do zrobienia, co na Wigilię.

Paschę robię wg takich przepisów, które zakładają podgrzanie kogla-mogla, bo boję się salmonelli.

80 dag sera na sernik (takiego już zmielonego)
15 dag masła
szklanka drobnego cukru
szklanka mleka lub śmietanki
4 żółtka
bakalie - orzechy, skórka pomarańczowa, morele suszone
cukier waniliowy

?ółtka utrzeć dokładnie z cukrem na kogel-mogel, wymieszać z mlekiem, wanilią i podgrzewać na małym ogniu, mieszając, aż masa zgęstnieje. Nie dopuścić do jej zagotowania. Zdjąć z ognia, dodać masło, ser i utrzeć w makutrze lub zmiksować. Do ostudzonego kremu dodać bakalie i lekko wymieszać. Nową czystą ceramiczną doniczkę w kształcie ściętego stożka (koniecznie z dziurką w dnie) wyłożoną gazą wypełnić masą, przykryć brzegami gazy, obciążyć talerzykiem i ciężarkiem. Wstawić do miseczki i włożyć na noc do lodówki, by pascha obciekła i stężała. Ja zamiast doniczki używam plastikowego durszlaka na owoce z nóżkami. Mam wtedy szerszą i niższą paschę.

Mniam. Zrobię sobie też taką na urodziny. A co .

Mazurek sporządzam z kruchego ciasta powleczonego konfiturą pomarańczową, a na to wylewam toffi z puszki mleka zagęszczonego, słodzonego, gotowanej w garze z wodą przez kilka godzin. Dekoruję polewą czekoladową i bakaliami.

Szkoda, że na Wielkanoc nie można poczuć świętowania. Przerwa jest za krótka.
Szczerze mówiąc, wolalabym, żeby tych świąt nie było. Znowu kilka dni z życiorysu na ruinowanie sobie żołądka i "odpoczynek" polegający na składaniu niezliczonej ilości wizyt.
  Wielkanoc w kuchni
przepisy wielkanocne dla wszystkich zainteresowanych.

ja w tym roku nic nie przygotowuje, ale za to za rok ... nie bede wychodzic z kuchni
  Turnieje softballistek Szóstki 2008
Tydzień przed Świętami Wielkanocnymi dwie drużyny softballowe Zespołu Szkół nr 1 z Oddziałami Sportowymi w Brzegu uczestniczyły w Międzynarodowym Turnieju Softballa młodziczek (1995 i młodsi)w Dvur Kralove w Czechach.
Reprezentacja klasy IV a pojechała na turniej po raz pierwszy aby uczyć się przepisów, zachowania na boisku i poznawać ogólne zasady gry. Cel został zrealizowany, ponieważ z meczu na mecz dziewczęta grały coraz lepiej a mecz z Univesitat Brno przegrały bardzo pechowo 15: 16.
Skład IV klasy: Pogodowska Weronika, Klugiewicz Karolina, Tkaczyńska Justyna, Stanisławska Maja, Soroczyńska Maja, Sobieraj Paulina, Schwarz Klaudia, Rudyk Klaudia, Pazera Paulina, Nowak Hanna, Michalska Karina, Kozioł Emilia, Janocha Kinga, Borkowska Karolina, Trener Jolanta Budzowska.
Reprezentacja klasy V a po turnieju w Trutnovie, o którym pisaliśmy w styczniu czuła się na boisku znacznie pewniej i rozegrała 6 spotkań. Pierwszy remisowy z gospodyniami turnieju TJ Dvur Kralove 17:17 , następnie bardzo pechowa przegrana z Merklin Plzno 16:17, potem dwie wygrane z Sparks Bak Mlade Buky 18:17 i Arrows Ostrawa 24:20. Wszystkie mecze były bardzo emocjonujące, a walka trwała do samego końca o czym świadczą wyniki. W grupie V a zajęła II miejsce i w meczu o finał przegrała z reprezentacją Czech do lat 13 13:28.
W meczu o III miejsce raz jeszcze wygrała z Sparks Bak Mlade Buky 20:18 zajmując w ten sposób miejsce na podium.
Skład V klasy: Klaudia Bobra, Marta Faroń, Klaudia Gorazdowska, Karolina Konstanciuk, Katarzyna Iwanyszczuk, Justyna Trzaskowska, Marta Rudnicka, Anita Pabian, Karolina Skarżyńska, Klugiewicz Adrianna, Górka Karolina, Trener Jacek Krzciuk.
Obie drużyny godnie zaprezentowały i promowały swoją szkołę i miasto, czego efektem będzie rewizyta czeskich drużyn w czerwcu na turnieju Jacek Cup 2008.
  Ofiary
96 osób zginęło
683 zostały rannych
w
517 wypadkach

1945 nietrzeźwych kierowców zatrzymano
źródło

- - -

Tragedia.
Moim zdaniem narodowa, choć nikt nie widzi potrzeby jej ogłaszania jak w przypadku zawalenia się hali w Katowicach, czy niedawnego wypadku w kopalni.

Ale nie w tym celu założyłem ten temat.
Chodzi mi właśnie o odbiór tego typu wiadomości w społeczeństwie, jaki mają one wpływ na tzw. opinię publiczną, nastawienie, czy też zmianę dotychczasowych zachowań na drodze, stylu jazdy i podejścia do innych kierujących. Trafniej jednak byłoby zapytać - czy w ogóle?
Moim zdaniem nie. Tego typu informacje statystyczne (bo tak też je postrzegam, mimo tak wielu kryjących się za tymi liczbami tragedii) są przez ludzi albo w ogóle nie zauważane (czytaj: traktowane na równi z informacją o podwyżce cen kaszy jaglanej ), albo też wywołujące chwilowe poruszenie i refleksje na temat tragicznego stanu polskich dróg, nieodpowiedzialnych kierowców, fatalnego oznakowania etc. U nielicznych pamiętane są jeszcze przez pewien czas po zakończeniu serwisu informacyjnego i/lub przekazywane innym jako przestroga z myślą przewodnią "co to się dzieje", lub też "widzisz - musisz uważać".
Nikt nie będzie teraz robił konferencji prasowych, specjalnych debat i analiz w telewizji czy prasie. ogłaszał żałoby narodowej, zbierał pieniędzy dla rodzin ofiar i dla rannych na rehabilitacje.
Można powiedzieć, że nic się nie zmieni (niestety).

A ja uważam, że takie statystyczne podsumowania po Świętach BN/Wszystkich Świętych/Wielkanocy itd. nt. liczby wypadków, zabitych i rannych powinny być zdecydowanie bardziej przedstawiane, opisywane, nagłaśniane, aniżeli np. zawalenie się hali czy wpadek w kopalni - przecież ludzie i tak nie mają na nie wpływu, nie pomoże im wiedza z zakresu czynników wpływających na wybuch metanu, czy szczegóły konstrukcyjne dotyczące budowy dachów, ale wiedza na temat ruchu drogowego, przepisów, będąca jednocześnie możliwością poprawienia każdego kierowcy indywidualnie, co wpłynie relatywnie na sytuację na drogach już tak !

Dygresji i aspektów związanych z tym tematem mam o wiele więcej i napisał bym już wtedy raczej referat, niż temat na forum, a nie chcąc zanudzać - kończę i ciekaw jestem Waszych opinii i spostrzeżeń w tym temacie.
  reorganizacja działu kuchennego - wielka prośba o opinie

A byłby sens tworzenia działu "świątecznego"?

Całego działu chyba nie. Są poszczególne tematy z przepisami wielkanocnymi/bożonarodzeniowymi i raczej wyczerpują temat.
  pilnie potrzebny przepis na pasztet
Zrobiłam wczoraj ten pasztet ,pyszny jest
A na Wielkanoc jakie upieczecie?! pasztety?
Ja ostatnio bardzo lubię pasztety ,piekłam ten i AniD
Nie wiem czy coś pokreciłam ,ale gdzieś widziałam przepis na pasztet z agarem zamiast jajek ,ale teraz nie mogę znaleść
  Święta, karnawał, komunie itp
Mazurki najlepsze pod słońcem

Zwykle trzeba się przy nich nieźle napracować. Na domiar złego niektóre wypieki nawet wprawionym kucharkom potrafią spłatać figla zwanego zakalcem. Na szczęście są przepisy gwarantujące sukces. Niemożliwe? A jednak. Spróbuj wielkanocnego mazurka. Palce lizać!

Mazurek biszkoptowy

Składniki:
- 20 dag mąki
- 4 jaja
- szklanka cukru pudru
- łyżeczka proszku do pieczenia
- 20 dag powideł śliwkowych
- kilka gotowych lukrów w różnych kolorach
- gotowa polewa o smaku czekolady mlecznej
- drażetki
- tłuszcz



1. Jajka ubić z cukrem pudrem na parze na białą puszystą masę. Dodać mąkę wraz z proszkiem do pieczenia, delikatnie wymieszać.
2. Prostokątną blachę wysmarować tłuszczem, wlać ciasto i piec około 30 min. w temperaturze 180 stopni.
3. Wystudzone ciasto biszkoptowe przekroić na trzy cienkie placki, przełożyć powidłami śliwkowymi, docisnąć. Pokroić na niewielkie kwadraty.
4. Kwadraty oblać kolorowymi lukrami oraz polewą czekoladową, odstawić do zastygnięcia. Udekorować drażetkami, orzechami, żelkami lub kawałkami galaretek owocowych.

Mazurek a la pleśniak

Składniki:
- 2 szklanki mąki
- 25 dag masła
- 2 żółtka
- 4 białka
- szklanka cukru
- szczypta soli
- słoik dżemu z czarnej porzeczki lub z wiśni
- 2 łyżki kakao
- orzechy w lukrze (tzw. kamyczki)
- tłuszcz



1. Mąkę posiekać z zimnym masłem. Dodać żółtka, szczyptę soli i połowę cukru, zagnieść ciasto. Owinąć folią, włożyć do lodówki na 30 min.
2. Schłodzone ciasto podzielić na 3 części. Jedną rozwałkować, wyłożyć natłuszczoną formę. Posmarować dżemem. Drugą część zetrzeć na tarce o grubych oczkach na warstwę dżemu.
3. Z białek i pozostałego cukru ubić sztywną pianę, wyłożyć na ciasto. Ostatnią część ciasta zagnieść z kakao, zetrzeć na tarce na pianę. Piec godzinę w temperaturze 180°C.
4. Gotowy mazurek udekorować orzechami w lukrze.

Źródło: dziennik.pl
  Jak się przygotowujecie do świąt?
http://forum.nastolatek.pl/viewtopic.php?t=6930 Wielkanoc

Niech ten temat też zostanie, ale tylko jako miejsce do opisywania przygotowań do świat (tradycje, przepisy, porządki itd.)
  Kulinaria
Poratujcie w biedzie, czy macie moze jakis sprawdzony przepis na Mazurek Wielkanocny i na taki polski pieczony pasztet domowy ? Z gory dziekuje za pomoc, moze byc na pw.
  przepisy na wielkanoc?
hej. macie jakies latwe, niedrogie przepisy na wielkanocne dania? to bedzie moja pierwsza wielkanoc bez mamusi i chce sama cos przygotowac ale brak mi pomyslow
 



przepisy na ciasta ciasta
Przepisy wymuszające swoje zastosowanie w prawie prywatnym międzynarodowym
Przepisy o biegłych sądowych tłumaczach i specjalistach
przepisy ustawy z 10 maja 1990r
przepisy gry w tenisa stołowego
Przepisy karne kodeksu spółek
przepisy kodeksu ruchu drogowego
przepisy ogólne prawa cywilnego
przepisy ruchu drogowego w Anglii
przepisy krajowe regulują
przepisy kuchni arabskiej
przepisy kuchni polskiej
przepisy kuchni tureckiej
przepisy kulinarne baklazany
przerobki ps 2
  • wwinamp 5 32
  • opel vectra ii h r etzold download
  • gdzie kupic shih tzu
  • emil;mroczkowski
  • ksiEABFycowa sonata