Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla zapytania: przepisy na ptasie mleczko
Wiadomość
  ptasie mleczko
Wlasnie dzis sobie wyprobowala moja przyjaciolka super przepis na ptasie
mleczko.... z uzyciem agaru. Jak to robila: mleko skondensowane w puszce
(nieslodzone) ubila mikserem z cukrem. Dwie lyzki agaru rozpuscila w
wodzie i ugotowala (jak budyn), potem wszystko zmiksowala- jedna czesc
tego zrobila z karobem, a druga zostawila *tak jak jest*, czyli wyszlo
dwukolorowe, mozna dodac tez kandyzowanych, kolorowych bakali (ananas,
papaja etc), no i wsadzic do lodowki na jakis czas.  Naprawde jest
swietne!
pozdrawiam
rosiczka
P.s. A poza tym, to ponoc chetnych na kupno agaru gwaltownie przybywa,
bo szalenstwo na punkcie wscieklych krow& BSE trwa... i dobrze, bo media
zwiastuja, ze powiekszy sie liczba wegetarian!!!
 
  ptasie mleczko

Wlasnie dzis sobie wyprobowala moja przyjaciolka super przepis na ptasie
mleczko.... z uzyciem agaru. Jak to robila: mleko skondensowane w puszce
(nieslodzone) ubila mikserem z cukrem. Dwie lyzki agaru rozpuscila w
wodzie i ugotowala (jak budyn), potem wszystko zmiksowala- jedna czesc
tego zrobila z karobem, a druga zostawila *tak jak jest*, czyli wyszlo
dwukolorowe, mozna dodac tez kandyzowanych, kolorowych bakali (ananas,
papaja etc), no i wsadzic do lodowki na jakis czas.  Naprawde jest
swietne!


cześć,
wszystko fajnie, ale:
1. co to jest 'agar'?
2. co to jest 'karob'?
3. pozdrawiam,
4. endi
  Agar

Czesc,
Kupilam agar, chcialabym zrobic galaretke, ale na opakowaniu nie ma
instrukcji :(
Czy ktos moze wie ile proszku na ile wody trzeba aby wyszla galaretka (taka
ktora mozna nozem kroic w plasterki na chlebek).


hm, jedyna rzecz z agarem w puszccce to ptasie mleczko
(http://puszkkka.spinacz.pl/przepis.php3?id=1667)
ale ilosc wody tez nie jest podana. jest tylko:
"Dwie lyzki agaru rozpuscila w wodzie i ugotowala (jak budyn)"
rena, moze uzupelnisz przepis? :)

pat

  Agar

hm, jedyna rzecz z agarem w puszccce to ptasie mleczko
(http://puszkkka.spinacz.pl/przepis.php3?id=1667)
ale ilosc wody tez nie jest podana. jest tylko:
"Dwie lyzki agaru rozpuscila w wodzie i ugotowala (jak budyn)"
rena, moze uzupelnisz przepis? :)

pat


To nie Rena, ale może ja mogę - jeśli nikt wcześniej nie udzieli informacji,
to ja po południu przepiszę instrukcję z agaru, którą mam w domu.

pozdrawiam
Basia
--


 
  MM a Wielkanoc

no tak...a co ze slodkosciami?


Hmm, a co powiecie na taką paschę? Przerobiona z normalnego przepisu.
50dag sera twarogowego, 7,5 dag frutkozy (w przepisie jest 15 cukru),
10dag masła, 3 żółtka, 1/2 szklanki gęstej śmietany kremówki,
aromat waniliowy, bakalie (skórka pomarańczowa zrobiona z fruktozą),
orzechy, migadły, ew. morele.
Twaróg zemleć i utrzeć z masłem, żółtka utrzeć z fruktozą i odrobiną
aromatu, dodać śmietanę i ucierać 10 min. na parze. Zdjąć z ognia, dodać
ser z maśłem, bakalie i wymieszać. Włożyć do salaterki, wstawić do
lodówki (można też włożyć do naczynia wyłożonego gazą i obciążyć).
W ogóle wydaje mi się, że prawie każdą paschę można tak przerobić -
cukier zastąpić fruktozą, z bakalii dawać tylko orzechy i jest to dość
mocno naciągany posiłek tłuszczowy ;-)
Oprócz tego mam zamiar zrobić torcik czekoladowy według tego przepisu z
grupy. Myślę też, że można by przerobić na MM ptasie mleczko (to z
galaretki i mleka skondensowanego), a jako mazurek - orzechy w dużej
ilości z ubitą pianą z białek i 2 łyżkami mąki razowej (i proszkiem)
albo płatkami owsianymi.

  Ciasta bez piecznia
a może sernik na herbatnikach? tylko się gotuje, wprawdzie wymaga więcej czasu niż ptasie mleczko (dzięki za przepis, Urszula! z pewnością zrobię, kiedy wrócę z urlopu do domku ), ale jest smaczny proszę dac znac, jesli ktoś chciałby przepis.


Daj przepis! Trzeba bylo go od razu wstawić:)
  Zbiór naszych przepisów kulinarnych
Ja podam przepis na moje ulubione ciasto- "Bananowiec"

Potrzebny nam biszkopt, można upiec albo kupić gotowy (przepisu nie będę podawała bo każdy ma pewnie swój) ale cały sekret tkwi w masie bananowej.

Potrzebujemy:
1 kostka margaryny do pieczenia
1 cukier waniliowy
1 żółtko
4 banany
2 galaretki
ewentualnie cukier puder (jeśli ktoś w trakcie przygotowywania masy stwierdzi, ze za mało słodka to może sobie dosypać)

Galaretki rozpuszczamy w połowie zalecanej na opakowaniu porcji wody (zazwyczaj jedna galaretka jest na pół litra wody wiec w tym przypadku w pół litra rozpuścimy dwie) i zostawiamy do wystygnięcia.Banany obieramy i albo trzemy na tarce o dużych oczkach albo rozgniatamy je widelcem. Ucieramy margarynę, żółtko i cukier waniliowy. Kiedy powstanie jednolita masa stopniowo wrzucamy banany i nadal ucieramy do czasu aż wszystkie składniki się połączą. Teraz czas na galaretki. Najlepiej wlać je do masy w momencie kiedy już zaczynają zastygać. Mieszamy wszystko dokładnie i wylewamy na biszkopt (tylko ten biszkopt proszę włożyć do jakiejś formy bo inaczej wszystko po nim spłynie), kładziemy w chłodne miejsce żeby masa zastygła. Nasze ciasto można udekorować na wierzchu kawałkami bananów lub innych owoców i zalać jeszcze jedną galaretką lub ewentualnie ptasim mleczkiem.
  Serniki na zimno
do ptasiego mleczka to mu daleko
no nie wiem... mleko skondensowane nieslodzone polaczone z galaretka... to jest ptasie mleczko, wiec czym to do gory co zrobilas rozni sie od ptasiego mleczka?

i taki nie podawany przeze mnie przepis ptasiego mleczka mialam na mysli...

2 galaretki
2 łyzki cukru pudru
1 puszka mleka skondensowanego niesłodzonego

Galaretki rozpuścić w 0,5 litra wody.
Mocno schłodzone mleko zmiksowac z cukrem.
Mleko podzielic na 2 cz.
Do tężejącej galartki dodawać stopniowo, ciagle mieszajac mleko.
Przelać na blachę, wstawić do lodówki.
Deser można zrobić na biszkopcie lub foremkę wyłożyć malymi kupnymi biszkopcikami. Smacznego
  Styczniowe i Lutowe Mamy 2005 nr 3
mialo padac, nie pada, do dupy z taka pogoda... dalej cieknie po cycach..

dzisiaj Werka powiedziala TATA, serio, moj men byl obs*any ze szczecia, a ja?? hmmmm mialo przeciez byc MAMA!!
Wredotka mala wrabala dzisiaj zupe z burakami az sie uszyska trzesly, malo tego dokladke zjadla tez kurde zamiast mleka moze jej buraki bede gotowala??

przepis na snicers smakowity... kurde ale nie zrobie bo wpieprze sama!!
kolezanka przyniosla mi dzisiaj malinowe ptasie mleczko, wlasnej roboty, mmmmmmmmmm i nie pisze wiecej jaki raj w gebie..

a teraz nusze spadac bo moze uda mi sie Werke na spicha nakarmic, bo mleko niestety nadal jest bleeeeee
  Ciężarooofki i młode mamusie z Krakowa i okolic z. II
heloo
oj trochę mnie tu nie było
co tam słychać w połowie wakacji??????
jam matka od 3 tyg bez dzieci -z dziadkami na wsi ....niby luz....ale jakoś ikry nie mam do imprez....
Agusica a moze być masa typu Ptasie mleczko ??? bo znam łatwy i szybki przepis
a tu moje bobiki


  Tak zaczyna się dobry dzień .. 5
teresa481014, truskawki są tak krótko więc zawsze sobie robię dyspensę na desery z truskawek...
A tak wogóle, to w dziale z przepisami wyczaiłam ptasie mleczko truskawkowe... przepyszne! Moja rodzina zajadała się nim, a teraz jeszcze nalewkę robię na truskawkach... ciekawe jak wyjdzie, bo pierwszy raz robię taką
  Dieta Plaż Południa (South Beach)
i u mnie w dół
wczoraj z rana czułam się okropnie, spać mi się chciało , mimo śniadania byłam głodna i w ogóle było mi źle. pocieszyłam się jednym ptasim mleczkiem
w ogóle wczoraj miałam rozwalony dzień i zjadłam tylko śniadanie, potem pistacje i na trochę opóźniony obiad zjadłam mięso z kuraka z piekarnika i surówkę z pekińskiej, ogórka i pomidora.
żadnych podwieczorków ani kolacji już nie zdążyłam.

dziś na obiad będę próbować tego chińskiego makaronu.

i dziś robię sobie dobrze i będę jadła ten serniczek z przepisu dobbi
  Żarcie
Wczoraj znów się zakochałam. I mam do polecenia kolejną małą doskonałość - wedlowskie Ptasie Mleczko: Mus Kakaowy w mocnomlecznej czekoladzie

Już po nazwie czułam, że to będzie COŚ. Ale gdy otworzyłam pudełko, to sam zapach niemal zwalił mnie z nóg i ledwo się powstrzymałam, by nie rzucić się na zawartość *.* Jest niesamowite, czekoladowo-czekoladowe i baaardzo słodkie. I takie w sam raz i akurat. Pragnę go!!!

Oj Phoebe, no i widzisz, już mam teraz przez ciebie ochotę na Ptasie Mleczko
A wszystkie sklepy o tej porze zamknięte. Chlip
No trudno to sobie zjem zapiekankę. Mniam U mnie często się jada takie smakowitości jak pizza, hot dogi itd. To znaczy JA najwięcej tego zjadam . A właśnie, gdzieś moja mama miała przepis na supersmaczną domową pizzę. Palce lizać! Poszukam go, jak znajdę to może tu zamieszczę
  Chocoloco - wegańskie ciasto bez pieczenia
Chocoloco-smakosze, miło mi, że przepis działa

Ano działa, działa. Mnie nawet specjalnie nie smakuje kaszą na zimno, tylko ptasim mleczkiem . Moje było mocno czekoladowe, bo mi się sporo tego kakao sypnęło, kaszy dałam szklankę i wg mnie gdyby było mniej, to by popłynęło. Świetnie pasują tu te uprażone włoskie orzechy i migdały, cieszę się, ze jednak chciało mi się łuskać te orzechy. Wióry w końcu wsypałam niemielone. No i dosłodziłam brązowym trzcinowym, bo tego kakao było naprawdę sporo. Temat śmietany wstydliwie przemilczę.
No i znikało błyskawicznie.
  Upalne ploteczki
kiedyś Uśka dawała podobny przepis na ptasie mleczko
się galaretki rozrabiało i potem miksowało z mleczkiem skondensowanym
pycha
a to Lenki to wiem jak wygląda...takie kolorowe kawałki galaretki w białym
o tak
  1
No to wklejam przepis na sernik a la ptasie mleczko. Nie jest wyszukany, ale na pewno dobry.

1 puszka mleka skondensowanego niesłodzonego
1/2 szklanki cukru (można dać mniej, będzie mniej słodki)
2 śmietany śnieżki (takie w torebce)
dowolna galaretka (wg gustu)
owoce wg gustu np. truskawki

Rozpuścić galaretkę w niecałej szklance gorącej wody z cukrem. Ostudzić. Śnieżki ubić wg przepisu na opakowaniu, dolać mleko skondensowane i zmiksować połączyć z galaretką. Wlać to wszystko do lekko nasmarowanej masłem średniej tortownicy (łatwiej się wyjmuje). Trzeba się spieszyć bo galaretka szybko tężeje. Jak już sernik stężeje układamy owoce i zalewamy drugą galaretką (tak jak w serniku na zimno). Wzbogacona wersja to położone na spód herbatniki. Jeśli nie chcemy sernika smakowego, używamy żelatyny. Ja jednak zawsze robię z galaretką, np. truskawkową. Pycha.
  Łakomczuchy mile widziane
Jako, że co strona to lepsze pyszności, postanowiłam dać też coś od siebie..

Sprawdzony przepis na BANANOWCA - jak ktoś lubi banany (jak ja ) będzie zadowolony z odmiennej postaci

BANANOWIEC LOLKI

Warstwy od dołu:

1.BISZKOPT: kupić, upiec albo kupić małe biszkopciki i poukładać na tortownicy

2.MASA BANANOWA
składniki: kostka masła, 1/2 szklanki cukru pudru, 3 żółtka, 1 kg bananów
przygotowanie: masło z żółtkami i z cukrem zmiksować na buszystą masę, zmiksować banany, pomieszać, dodać do masy galaretkę rozpuszczoną w 1/2 szklanki wody

3.PTASIE MLECZKO
ubić: 3 białka, 1/2 szklanki cukru i dodać 1 galaretkę również rozpuszczoną w 1/2 szklanki wody

4.GALARETKA
wg przepisu na opakowaniu (ja czasem daję 2, bo jedna to tak malutko)

i tyle, SMACZNEGO
  Łakomczuchy mile widziane
Noooo, bananowca to ja też polecam, pycha! Właśnie wczoraj robiłam, u nas w domu znika w mgnieniu oka
Dodam tylko, że to jest ciasto na zimno, czyli każdą kolejną warstwę trzeba schłodzić chwilkę w lodówce przed nałożeniem kolejnej, przynajmniej tak podpowiada mój przepis, który różni się jeszcze tym:
-ja nie dodaję cukru do warstwy pt. ptasie mleczko
-galaretką zalewam plastry bananów, poukładane na masie bananowej, a na galaretkę wylewam ostatnią warstwę, czyli ptasie mleczko
-do masy bananowej dodaję dwie galaretki
  Nasze Przepisy
PTASIE MLECZKO Z TRUSKAWKAMI

Biszkopt:
4 jajka, pół szklanki cukru, pół szklanki mąki pszennej, pół szklanki mąki ziemniaczanej, 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masa:
2 bite śmietany w proszku, 1 galaretka truskawkowa, pół kg truskawek
400 ml mleka
Wykonanie:
Białka ubić z cukrem, dodać po jednym żółtku, na koniec mąki z proszkiem do pieczenia. Piec 40min w 180C

Bitą śmietanę ubić, dodać ostudzoną rozrobioną w szklance wody galaretkę.
Na biszkopcie ułożyć truskawki i nałożyć masę.
Schłodzić w lodówce.

Przepis podała na Cin- Cin Aletka

A to moja wersja tego deseru:
  Nasze rozmowy
Dzień dobry
Wstawiam kilka słoneczek, bo za oknem widzę, że nic nie widzę, mgła taka, że bloku naprzeciwko prawie nie widać
Siedzę sobie w szlafroczku, piję kawkę i podjadam malutki kawałek ptasiego mleczka ( S zrobił), ale rogala chętnie wezmę
Mario czy tak jak w przepisie dawałaś biały mak ???

A ja ciągle marzę o spędzeniu świąt przy wielkim stole, wśród licznej rodziny, gdzie jest pełno wujków, ciotek, szwagrów ... ( a takiej nie posiadam ). Dobrze, że sobie z M załatwiliśmy taką mini rodzinkę
  Nasze rozmowy
Patrzylam na tego krokodyla tzn. dalam strone w google przetlumaczyc i duzo fajnych rzeczy sie doczytalam ale do krokodyla nie ma przepisu tylko ze nadzienie jest z kiszonej kapusty zreszta juz Jaga o tym pisala a posmarowany jest zóltkiem. Znalazlam fajne ciasto krem cos jak ptasie mleczko chyba je spróbuje bo wydaje mi sie interesujace.
  Nasze rozmowy
Witam
A co tu taka pustka??

Kinga dzięki za info. heavy whipping cream tez bardzo lubie ,ubija sie swietnie ,często dodaje do niego galaretke i robie takie ptasie mleczko ,pianke np truskawkową albo malinową

Dzisiaj będę piekła te zawijańce z budyniem ,tylko zamiast budyniu dam serek -cream cheese-

miałam zamiar piec tez dzis pizza ,kiedys piekłam z przepisu Joanny taki z ugotowanym ziemniakiem ,bardzo nam smakowała ,niestety nie mogę za nic znaleśc przepisu -może wykasowała??
  Nasze rozmowy
Jaga
Pomocy zajrzyj prosze na ten przepis i czy on sie bardzo rózni od tego ptasiego mleczka 1, chcialam go zrobic. A jeszcze mam male pytanie, wiecie moze czy taki tort mozna pokryc biala masa cukrowa?

http://vitoria.livejournal.com/41583.html
  Nasze rozmowy
Witam.
Gosiu.-tak na roboczo wkleiłam ptasie mleczko,później dopracuję i wstawię do przepisów.
Teraz się spieszę,bo mam wyjazd do lek.i wrócę wieczorem.
Danusiu.-otrzymałam paczkę z ulami,foremkami do precli,do ravioli i do haluszek.Już dwa dni zabieram się aby coś zrobić,ale tylko na dobrych chęciach się to kończy.
Wieczorem zajrzę.
  Nasze rozmowy
Elli bardzo dziekuje

Nie wiem dlaczego ale jest znowu problem z logowaniem, na glównej tak ale jak przechodze do forum jestem jako nie zalogowana.

dodam ze 12 placków na ciasto Rydzyk juz upieczone jest, do tego ciasto na "Ptasie mleczko" tez no i upieklam jeszcze ciemny biszkopt bo znalazlam ciekawy przepis. Tak wiec bedza 3 ciasta na zaledwie 9 osób
  Nasze rozmowy
Chcialam wam zdac relecje ze smaku ciast, wiec ciasto Rydzyk troche przy nim roboty ale do momentu pieczenia, a ja upieklam 12 placków jak w przepisie, mleko dzieki wskazówkom Gigi i Elli ugotowalo sie fantastycznie ale ogólnie ciasto choc lubie slodkosci to jest przeslodkie jesli bym go kiedys jeszcze robila to do ciasto chyba wogóle nie dam cukru skoro jest juz miód

Natomiast Ptasie mleczko nr. 2 wyszlo fantastycznie, mnie smakowalo ale rodzinka stwierdzila ze takie jakies mdle bez wyrazistego smaku i stwirdzili ze nastepnym razem powinnam dodac cos zeby nadalo to smaku waniliowego

3 ciasto zrobilam z tego przepisu
http://www.smaczny.pl/przepis,smietanko ... owa_pokusa
no i znowu podzielne opinie, jak dla mnie nic wielkiego ale za to mój M sie zachwycal to tak tyle, zdjecia wstawie
  Nasze rozmowy
Gosiu.
Zdjęcia tortu dodałam do przepisu,oczywiście zaznaczyłam pod przepisem które są Twoje,a które Kini.
Wkleiłas wczesniej na forum zdjęcie jakiegoś pięknego tortu,czy to był tort "Ptasie mleczko nr.2"?
Jeśli nie,to czy masz zdjęcie tego tortu??
Jeszcze odnośnie dołączania zdjęć do przepisu-moje się po kliknięciu powiększają,Twoje nie.
  1
Fruktoza jest zajebista :D NIe czuc roznicy miedzy nia a cukrem. Z tych dozowlonych polecam jeszcze ksylitol (cukier brzozowy) o IG=7 i stevie ktora ma 0 BTW i nie podnosi poziomu cukru we krwi :)

Podam Wam moj przepis na galaretke vel. ptasie mleczko :)

Robie galaretke ta bez cukru, zamiast niego daje 3 lyzki stolowe slodziuku w pudrze (plyn i tabsy odpadaja ;P). Gdy ostygnie dodaje serek homogenizowany wczesniej doprawiony wanilia, owocami, cynamonem, co kto lubi :) Mieszam (najlpeiej dleiktanie zmiksowac) rozlweam do miseczek i gotowe ;) Wychodzi mocno stezone, sprezeyste o bardziej zbitej konsystencji :) Dla mnie bomba ;)

Teraz juz takich cudow nie robie bo nie uwazywam skrobi, slodzika itd ale kiedys to byl jeden zmoich ulubionych deserow :)

Aktualnie wpieprzam ser bialy mielony chydy z lidla, wymieszany z marmolada bez cukru (tez z lidla) i suszonym jablkiem :D ORGAZM :D
  1
ja dzis bede robic to cos a'la ptasie mleczko z galaretki po nieudanej próbie:P i raczej zrobie galaretke normalnie wg przepisu moze minimalnie wody mniej dam.bo chce zeby to bylo takie hm puszyste jednolita konsystencja i musze uwazac by nie stężało!:P bo to co wczoraj zrobilam to jak zwykla galaretka(tylko ze kwasna;/) zalana jogurtem;/ot moj talent kulinarny;)))
  WIELKIE CZERWCOWE TESTOWANIE :)
Chili kuruj sie kuruj, nie mozesz na starcie byc chora i dbaj o siebie na maksa, np tak jak ja z Ewcia, spimytak długo ze az wstyd sie przyznac


Ja tam zawsze lubiłam piec i gotować-jakoś odnajduje sie w kuchni
Odnośnie spania to faktycznie

Asiu umiesz robić ptasie mleczko Dawaj przepis na pw

Chilli wymiarki dodane w poprzednim poście
  LISTOPADÓWKI / GRUDNIÓWKI 2008
Natija to ja pisałam o tej PAvlovej Muszę ci powiedzieć, że od kilku lat zamierzałam się do tego ciacha ale wydawało mi się zbyt trudne, poza tym nie byłam pewna czy mój piekarnik podoła. Teraz mam piecyk elektryczny i postanowiłam zaryzykować. Muszę Ci powiedzieć, że byłam zaskoczona jakie to proste. Korzystałam z tego przepisu http://fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,383 ... 846,0.html tylko zamiast mąki kukurydzianej dałam ziemniaczaną a ocet zwykły biały winny. Piekłam na spodzie od tortownicy o średnicy 24 cm wyłożonej papierem do pieczenia (koniecznie trzeba dać papier bo później bezę odwracałam a bez papieru byłoby to niemożliwe). Beza bardzo wyrosła a po przekrojeniu w środku była przepyszna biała pianka (trochę przypominająca ptasie mleczko a z wierzchu chrupiąca skórka). Po prostu pycha....Zrobiłam kilka fotek ale był wieczór, sztuczne światło i niestety nie wyszły zbyt dobrze a mąż jak wrócił to od razu zabrał się do pałaszowania i zapomniał o zdjęciach
Polecam jednak bo naprawdę warto i łatwe
Spróbuję zamieścić jedno zdjecie. Trochę pomarańczowe wyszło od lampy stojącej w pokoju.
[img][img]http://img524.imageshack.us/img524/2549/pavlovajn0.jpg[/img]
[/img]

Następnym razem mąż zrobi bardziej profesjonalne zdjęcia
  ROK SZKOLNY U JEDYNKI> PERYPETIE W ZDOBYWANIU WIEDZY>i
Co jest piękne szybko się kończy... tak samo Krzeszów.
Chciałbym bardzo wszystkim podziękować za to, że namówiliście mnie na Krzeszów no i oczywiście za przesympatyczną atmosferę.
Ja ze swojej strony zapewniam o codziennej modlitwie, a także zapewniam, że przez najbliższy rok będę pracował nad nowym przepisem na "Ptasie mleczko"

Bogusław Harla dnia Pią Wrz 21, 2007 4:54 pm, w całości zmieniany 3 razy
  Może w końcu uda mi się
I zdjadłam to ciasto ( 4 kawałki). Na szczęście moja była szefowa, mądra kobieta, zrobiła biszkopt z owocami i budyniem gotowanym na soku. Jak chcecie to napiszę przepis.Był też biszkopt przełożony kremówką(cienko) i dżemem oraz makowiec.
Widzicie jaki ze mnie łasuch. Nie cierpię tylko ptasiego mleczka i ciast piankowych.
Najgorsze jest to , że zajadam kłopoty i złe chumory właśnie słodyczami - ach te endorfiny.
Podstolina chylę czoło przed Twoimi sukcesami.
Od dzisiaj zaczęłam dietować - i znowu mały grzeszek ---malutka mufinka (moja córka upiekła 10lat i jak nie mogłam zjeść, ale wymówka)
Poza tym:
2 kromki razowca posmarowane cienko pastą z tuńczyka, 1 serek biały 3% tłuszczu, surówka z lodowei i pomidor, ogórek, zupa ogórkowana łopatce bez skóry z ziemniakami, 2 małe paróweczki cielęce i 1 mała kiełbasta piastowska, 2 kawy, 2 herbaty zielone, 2 szkl. mineralnej
Mistrzynie w odchudzniu oceńcie co nie jest właściwe.
Miałam iść na fintess spalający , ale mam 37C i chyba nie pójdę
Pozdrawiam
  Czas na odchudzanie:-))
Cześć dziewczyny!!!

Dziekuję za odwiedzinki
Kochane ja nie znikam, ale ten mój INTERNET NAWALA!!!- na prawde muszę coś z tym zrobić, wczoraj nie chciała rzadna strona wskoczyć , normalnie szlag mnie trafia - ostatnio jak tu bylam to tez o północy!!, czyżbym tylko wtedy mogła korzystac z sieci?? To jest chore!!!

Co do ćwiczeń, to poranne zmagania z ciężarkami nadal aktualne, a reszta to różnie.
NAJŚMIESZNIEJSZE JEST TO ŻE WAGA DZISIAJ WSKAZAŁA 61,5KG , NIE WIEM CZY TO JAKIS ŻART, CZY CO, DLA PEWNOŚCI ZWAŻĘ SIE JESZCZE W NIEDZIELĘ.

A w ogóle to kupiłam ostatnio gazetkę:GALA i tam zaserwowano dietkę ok.1200kcal - nawet fajna i proste przepisy, głównie (stara śpiewka jak świat) piersi z kurczaka, ryby, owoce, warzywa i chude sery i jogurty)
Dzisiaj np zjadłam:
ŚNIADANIE:
jogurt Premium bakomy +herbata+1/3grahamki
II SNIADANIE:
szklanka soku marchewkowego + do przegryzienia troszku chipsy (a tak wyszło )
OBIAD:
1/2 piersi z kurczaka(zrobiona w mikrofali i natarta ostro czosnkiem-było mniam) + 2 małe ziemniaki+szkl.fasolki =na parze -też w mikrofali
KOLACJA:
sałatka z owoców:1/2 jabłak,1/2 brzoskwini z puszki, 1 średniej wielk. banan +po1 plaskiej łyżce rodzynek i płatków migdałowych = smaczne

W między czasie 4 kostki czekolady gorzkiej + 3 ptasie mleczka (małe zgrzytnięcie z mężem i od razu pomyslałam o czymś słodkim - nieźle porąbana jestem, ale juz poruszałyśmy ten problem na któryms z wątków )

ROMCIA - ZGADZAM SIĘ Z TOBA - W SPR. CO BYŁO PIERWSZE HEHEHAHAHAHIHIH

POZDRAWIAM WAS I ŚCISKAM MOCNO, BUZIALE
  Ślub tuż tuż... Zostało 18 dni.
Ech, nic nie wyszło z odpoczywania. Jak się położyłam, to zaraz mnie wszystko bolało, więc prawie cały dzień przesiedziałam na forum, czytając i szukając fajnych przepisów - na pisanie jakoś nie miałam siły. Ogólnie to się męczyłam cały czas, a teraz to się czuję jeszcze gorzej - wiadomo, jak to wieczorami przy chorobie.

Podsumowanie dzionka zacznę od tego, że wieczorem jednak podliczyłam kalorie, no bo... nagrzeszyłam i chciałam sprawdzić, ile tego wyszło. Na liczniku: 1684 kcal. Nie najgorzej, bo gdybym miała sobie wyznaczyć jakiś limit (czego nie chcę robić, bo na dłuższą metę nie mam zamiaru liczyć kalorii), to miałby on 1700 kcal. Czyli bym się zmieściła.

Grzeszki były trzy:
winko, które właśnie popijam
cieniutki plasterek tortu urodzinowego - składał się z maleńkiego paseczka biszkopta i dwóch pasków ptasiego mleczka - pycha, zjadłam malutką porcję
porcja szarlotki, którą upiekła siostra (cała blacha stoi w kuchni )

Czyli ogólnie nie najlepiej, tym bardziej, że zero ćwiczeń, ale wszystko w normie. Jak już pisałam, nie chcę sobie NICZEGO odmawiać, nawet słodkości - chcę tylko umieć powiedzieć "stop" w odpowiednim momencie. I na razie się udaje, bo inaczej do tej pory pochłonęłabym już ze 4 kawałki tego jabłecznika. A tak zjadłam jeden, bo sobie na niego pozwoliłam.

A tak w ogóle to strasznie chce mi się jeść, aż mnie ssie w żołądku, ale to przez to choróbsko. Zawsze tak mam - zamiast tracić apetyt, to on jeszcze wzrasta do nienormalnych rozmiarów... Ale ja się nie dam!

Piszcie, co u Was, buziaki!
  odgrubianie to w Nowym Roku wezwanie
Krysssssssssiiiiiiiiiiialllllllllllll!!!!! Brawoooooooooooooo!!!!!! Piękny wykresik!!!!!
Jaką sałatkę wczoraj zrobiłaś?....Daj przepis, bo ja tracę koncept......

Elach, 1700 to nie jest źle....Nie pamiętam ile masz wzrostu i ile ważysz, ale ja przy 173 cm i 81 kg mam zapotrzebowanie energetyczne na około 2200 kcal (wtedy nie tyję i nie chudnę), a jak do tego dodać ćwiczenia i spacery z psem, to wyjdzie więcej. Myślę, że zjadłaś poniżej swojego dziennego zapotrzebowania, a jeżeli jeszcze pojeździłaś na rowerku, to z pewnością zgubisz co nieco.....

Sibko, tak jest! Od dzisiaj jestem nnnnnnnaaaaaaaaaaaaaaaaaaprawdęęęęęę!!!! grzeczna, bo wczoraj przy ostatkach było karygodnie dietowo..... A do tego w domku mieliśmy ptasie mleczko..........Dobrze, że dzisiaj już post.....

Mam nadzieję, że Czarna wkrótce się odezwie i powie, że z Córą wszystko dobrze......

Buziole....
  Moj cel: zwalczyć nadwagę!
Ewciu

Teścik na pewno poszedł świetnie. W końcu tyle osób trzymało za Ciebie kciuki
Idzie Ci super Świetnie, że oparłaś się pokusie ptasiego mleczka 1,5 godziny ćwiczeń Masz prawo być z siebie dumna Ja się cieszę, jak uda mi się poćwiczyć/pojeździeć na rowerku więcej niż pół podziny

Bardzo dziękuję za przepis na sałatkę z patisonów. Jak tylko dostanę jakieś malutkie natychmiast wypróbuję.

Pozdrawia cieplutko i życzę Ci miłego dnia
  Próbuję odbić się od dna-spowiednik odchudzania wg.Lunki !!!
Witajcie dziewczyny

Dzisiejszy dzień minął dietetycznie,chociaż.....syn kusił mnie ptasim mleczkiem Kiedy jednak przeliczyłam kalorie i okazało się,że jeden kawałek ma ich aż 85 to dałam sobie spokój Jeśli chodzi o ruch to zaliczyłam wieczorkiem tylko rowerek.Za to po południu było 1.5 godzinki pracy w ogródeczku - czas zebrać plony



Agnimi,Bello,Izary i Gosik witam Was milośniczki różu Ubierajmy się teraz bardziej kolorowo

Rewolucjo wypowiadamy wojnę tym szarym,ponurym ciuchom!!!Na pewno założysz na święta piękną,jasną bluzeczkę

Bello będę w miarę możliwości czasowych podrzucać tu jakieś przepiski light

Anikas cieszę się,że do mnie zajrzałaś,bo już myślałam,że zapomniałaś o Lunce i było mi smutno!!!Trzymaj się dzielnie

Izary mam nadzieję,ze z tymi ćwiczeniami będzie coraz lepiej ,bo teraz idzie mi bardzo opornie.!!!Szkoda tylko,że nie mam tego pilatesa na kasecie,albo na płycie

Triskell ciagle szukam dla Ciebie przepisów light

BUZIACZKI


  Próbuję odbić się od dna-spowiednik odchudzania wg.Lunki !!!
Witaj Luna

Przepisy super. Ten na ciasto brzoskwiniowe na pewno wypróbuję, bo w październiku czeka mnie masę okazji do świętowania i chociaż jedną przydałoby się uczcić słodyczowo. A gulasz robię też podobnie, czasami także z ryżem.

Joluś życzę dietkowego dnia.

Ps. Ptasie mleczko 85 kcal? Katastrofa. Miałaś racje, zeby zrezygnować. I pomyśleć taka malutka słodycz a tyle kalorii? No ale tak jest z większością słodziutkich rzeczy.
  przepisy na specjalne okazje
no i gdzie te przepisy?? moj temat umrze smiercia naturalna chyba...
jakie lubicie torty? ja nie znosze mas z margaryna zawsze jak robie tort dla kogos, to jest to sernik na zimno lub ptasie mleczko swoj tort urodzinowy z racji pory, na jaka przypadaja moje urodziny robie wlasnie z ptasiego mleczka i zawsze z truskawkami a Wy??
  czy dać czas "dzikiemu sercu"
Abeba. Ja wczoraj zrobiłam raban. Powiedziałm ze wynajmuję panią do sprzatania. Mój mąż na to, że to świetny pomysł, a on nawet dodatkowo w sobotę pójdzie do pracy aby na pieniążki dla pani zarobić! Woli pracować pod ziemią dodatkowo w sobotę - jak zmywać naczynia. Stwierdził ze bedę miała więcej czasu i nie będę taka zmeczona. Zobaczymy jak bedzie dalej!
Przepis na ptasie mleczko:
3 galaretki (2 muszą byc takie same), 1 puszka mleczka skondensowanego - niesłodzonego., dodatkowo mogą być biszkopty i owoce.
Wykonanie:
2 galaretki rozpuścić w 0,5 l gorącej wody. Jak wystygną i będą tężały dodac i ubijać robotem-albo trzpaczką- mleczko na puszystą masę. W 0,5 l gorącej wody rozpuścic 3 galaretkę i poczekać az będzie tężeć. Do tortownicy wyłozyć masę z galaretek i mleczka, na wierzch wylać tężejąca galaretkę.
Wersja urozmaicona:
Dno tortownicy wyłożyć biszkoptami, na nie wylać masę z galaretek i mleczka, ułozyc owoce(np. mandarynkę w cząstkach , banana, ananasa z puszki) i zalać galaretka. Naprawdę szybkie i smaczne.
  przepisy - ciasta
Lidzia masa bardzo dobra ale to jeszxcze nie taka jak jadłam byc może w cukierni coś jeszcze dodają dzieki z a przepis..
ja zrobilam na święta rafaello pycha.. część zamroziłam bo dostalam ciasta od teściowej i mama przywiozła to na Nowy Rok bo nie chce mi się nic piec no może zrobie tylko ptasie mleczko..
  Ptasie mleczko
SKŁADNIKI:
1/2 litra mleka skondensowanego-niesłodzonego
1/2 litra śmietany kremówki (30%)
5 płaskich łyżeczek żelatyny
4 galaretki owocowe (po 2 różnych smaków np. 2 malinowe i 2 cytrynowe)
cukier puder (wg uznania)
biszkopty lub inne ciastka na spód
owoce do dekoracji (świeże lub z puszki)

PRZYGOTOWANIE:
1. Mleko i śmietankę dobrze schłodzić w lodówce.
2. Dwie jednakowe galaretki (np. cytrynowe) rozpuścić z żelatyną w 1 szklance wody. Ostudzić.
3. Dna dwóch średnich tortownic wyłożyć ciasno biszkoptami.
4. Ubić śmietankę.
5. Przez około 5 minut ubijać mleko. A kiedy zwiększy już swoją objętość, dodać śmietankę, cukier puder (ubijać na wolnych obrotach) i zimną galaretkę z żelatyną.
6. Masę wylać na ciastka.
7. Ptasie mleczko udekorować owocami i wylać na nie malinową galaretkę przygotowaną już wg przepisu na opakowaniu.
8. Wstawić do lodówki do całkowitego stężenia galaretki.
  przebój sezonu
brokuły bardzo lubie dlatego sałatke wypróbuje przy najbliższej okazji
jakbyś miała ochote to kilka ciekwych przepisów brokułowych już padło na kaszlotach ...

chciałam ostrzecz wszytkich wielbicieli ptasiegi mleczka wedlowskiego do których ja sie zaliczam i nie wybrażam sobie bez niego życia...
niejaka milka wypuściała ochydną w smaku podróbke ptasiego mleczka
kryjąc sie sprytnie pod nazwą ALPEJSKIE MLECZKO ... nabrałam sie na tą nizwykłą lekką i delikatną pianke z alpejskiego mleka ... słodki gumowy ulepek... ... brrr ....
  Nihońskie żarełko XD
Z racji tego, że kocham słodycze, dodaje kolejne przepisy XD Z czego żaden jeszcze nie wypróbowany XD
Galaretka z zielonej herbaty
składniki na 4 porcje
5 g sproszkowanej zielonej herbaty
8 g agar-agar (żelatyna z wodorostów)
150 g cukru
3 łyżki mirin (wino ryżowe)

przygotowanie
agar-agar rozpuszczamy w szklance ciepłej wody
dodajemy herbatę i porządnie mieszamy
dodajemy cukier i mirin, całość krótko zagotowujemy i zdejmujemy z ognia
odstawiamy do zastygnięcia
galaretkę kroimy w kostki, przekładamy do miseczek (można czymś udekorować)

Awayuki (coś w rodzaju ptasiego mleczka)

składniki (na 4 porcje):
1/2 litra wody
4 łyżeczki agar-agar (japońska żelatyna z wodorostów - zdrowsza od europejskiej)
1/4 kg cukru
3 łyżki soku z cytryny lub limonki
2 białka jaj
jakieś owoce do dekoracji

przygotowanie:
sok z cytryny cedzimy przez gazę
wodę wlewamy do garnka, wsypujemy agar-agar, doprowadzamy do wrzenia ciągle mieszając
wsypujemy cukier i mieszamy
zdejmujemy garnek z ognia i wlewamy sok cytrynowy; całość studzimy
białka ubijamy na sztywną pianę i dodajemy do lekko ciepłe wody z agar-agar, cukrem i sokiem [jajka przed rozbiciem trzeba dobrze wyszorować i sparzyć!]
całość dokładnie miksujemy i rozlewamy do czterech pucharków
odstawiamy do wystudzenia i skrzepnięcia; dekorujemy owocami
  Ptasie mleczko
Skład:
- 3 opakowania galaretki (najlepiej różnokolorowej)
- 2 opakowania bitej śmietany

Przygotowanie:
Rozpuszczamy galarektę wg przepisu na opakowaniu. Kiedy zacznie już zastygać, w osobnej misce rozrabiamy 1 opakowanie bitej śmietany i dodajemy ją do jednej z galaretek. Całość przekładamy do np. tortownicy i wkładamy na chwilkę do zamrażarki. Następnie robimy 2 bitą śmietanę i mieszamy z kolejną galaretką. Wyciągamy z zamrażarki tortownicę, nakładamy na wierzch kolejną warstwę i znowu wrzucamy do zamrażarki na parę minut (w tym czasie można posprzątać bałagan w kuchni). Na sam koniec wylewamy na wierzch ostatnią galaretkę i wstawiamy do lodówki na noc.
Można dodać do tego owoce czy co tam jeszcze wena przyniesie.
  Erykneusz - dzieje życia. Temat z myślą o fanach (i fankach)
Strajk przeciw wysokim cenom ptasiego mleczka!

Ptasie mleczko

Skład: Przygotowanie:
Biszkopt:6 jaj,
1 szklanka cukru,
1 szklanka maki,
0.5 szklanki maki ziemniaczanej,
1 Proszek do pieczenia 18g Cykoria,
Ptasie mleczko:2 Galaretki Cykoria,
0.5l wody,
2 niepełne szklanki mleka,2 Śnieżki Cykoria,

Biszkopt:Jaja rozbijamy oddzielając żółtka od białek. Białka ubijamy z cukrem na sztywną pianę. następnie dodajemy żółtka i delikatnie mieszamy dosypując mąkę pszenną i ziemniaczaną oraz Proszek do pieczenia. Gotowe ciasto wylewamy na blachę uprzednio posmarowaną tłuszczem i obsypaną mąką, wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy w temperaturze 180 °C przez około 0,5 godziny.Ptasie mleczko:Galaretki rozpuścić według przepisu na opakowaniu i pozostawić do ostygnięcia. Śnieżki ubić według przepisu na opakowaniu. Do ubitej Śnieżki dodać gęstniejącą Galaretkę, wymieszać.Wylać do salaterek lub na upieczony biszkopt.
  Torcik truskawkowy na zimno
Torcik truskawkowy na zimno
porcja na dużą tortownicę

50 - 60 dkg świeżych truskawek
opakowanie okrągłych biszkoptów
3 galaretki truskawkowe
1 puszka mleka skondensowanego niesłodzonego
Dno tortownicy wyłożyć biszkoptami.

Dwie galaretki przygotować według przepisu na opakowaniu. Można dodać mniej wody (3 szkl). Zostawić do ostudzenia.

Zimne mleko skondensowane przelać do wysokiego naczynia. Zmiksować. Kiedy zacznie tworzyć się pianka, dolewać, cały czas miksując, rozpuszczone ostudzone galaretki (2 sztuki).

Na biszkopty ostrożnie wylać zmiksowane mleko z galaretką (jeśli masy będzie za dużo, część można rozlać do salaterek).Wstawić do lodówki, aby masa zastygła.

Po zastygnięciu na masie ułożyć truskawki - jedna obok drugiej. Zalać je rozpuszczoną wcześniej i ostudzoną galaretką. Ponownie wstawić do lodówki, aby zastygło.

Kiedy galaretka zastygnie, ciasto jest gotowe. Wyśmienicie smakuje w upalne dni (i nie tylko). Pokrojone porcje można ozdobić kleksem bitej śmietany
Mleko musi być skondensowane niesłodzone! Masa po zastygnięciu ma smak i konsystencję ptasiego mleczka.
  Ptasie Mleczko
Robię też takie:poprzedniego dnia przygotować wg.przepisu na opakowaniu 3 różnokolorowe galaretki biorąc jednak o połowę wody mniej niż zalecane jest w tych przepisach.Każdą galaretkę przygotować w innym naczyniu,zostawić do stężenia.1/2 litra mleka zagotować z 1 szklanką cukru,ostudzić i dodać 6 łyżek żelatyny.Dobrze wymieszać i podgrzewać do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny.Nie gotować.Ponownie ostudzić i kiedy będzie zimne wymieszać z 1/2 litra śmietanyi zapachem cytrynowym.Galaretki pokrajać w kostkę,ułożyć w naczyniu/salaterce,szczelnej tortownicy itp/ i zalać mieszaniną mleka i śmietany.Wstawić do lodówki.Kiedy skrzepnie można z wierzchy zalać wszystko czwartą rozprowadzoną w 1/2 litrze wody,wystudzoną galaretką.Do przrządzenia ptasiego mleczka można użyć gotowych galaretek w cukrze kupionych w sklepie.
  Ptasie mleczko na waflu


Składniki:

2 kwadratowe wafle

puszka mleka skondensowanego nie słodzonego

3 galaretki (różne kolory)

4 łyżki cukru pudru

Mleko podzielić na pół. Schłodzić.

Pierwszą galaretkę rozpuścić w 1 szklance wody.

Odstawić aż zacznie tężeć.

Pierwszą część mleka ubić.

Dodać 2 łyżi cukru pudru. Wlać tężejącą galaretkę.

Wafel ułożyć na dnie blaszki (24x30 )

Wylać piankę. Schłodzić w lodówce.

Drugą galaretkę rozpuścić w 1,5 szklanki wody.

Gdy zacznie tężeć wylać na pierwszą warstwę pianki.

Z trzecią galaretką postąpić tak samo jak z pierwszą.

Na wierzch położyć drugi wafel.

Schłodzić całość w lodówce.

UWAGA! Niestety wafle namiękają. Jeśli komuś to przeszkadza to proponuję zrobić ciasto bez nich.

Przepis, trochę zmodyfikowany, pochodzi z gazety Przyjaciółka.
  Kulinaria. Bo muzyk potrafi!
Zgodnie z życzeniem przepis na PTASIE MLECZKO...

Składniki:
* 0,5 l mleka
* 2 łyżki kakao
* 4 łyżki żelatyny
* 4 jajka
* 1 masło roślinne (0,5 kostki margaryny+0,5 kostki masła)
* 1,5 szklanki cukru pudru
* 1 galaretka o dowolnym smaku (ja tam daję dwie )

Przygotowanie:
Do zimnego mleka wsypujemy żelatynę. Następnie to gotujemy, mieszając cały czas. Podczas ostudzania także mieszamy.
Ucieramy masło z żółtkami i cukrem.
Łączymy mleko (już ostudzone, ale nie zimne) z masą, powoli ucierając.
Na koniec dodajemy pianę z białek.
(Mieszać można także za pomocą miksera, ja np. mam mikser, co sam mi miesza i ubija, dobrze się tu sprawdza, ale musi być na małych obrotach).
Masę dzielimy na dwie części, wlewamy jedną do blachy, do drugiej dodajemy kakao, dokładnie mieszamy, po czym wlewamy na "jasną" część do blachy.
Wkładamy do lodówki. Robimy galaretkę, jak zacznie się ścinać, wlewamy do blachy i zostawiamy w lodówce.

P.S.
Smacznego, właśnie jem ostatni kawałek ptasiego mleczka
  Kawiarenka pod czapraczkiem
Witajcie....kawa z rana jak smietana...tak...byli to czasy...
Wypijam drugą...za oknem sie powolutku przeciera...

Wszystkie przepisy ściągnęłam z watka kulinarnego i muszę powiedzieć, ze wyszlo fantastycznie! Był tort Doliki, ptasie mleczko Coztego i skrzydełka modo Equitana...pychotki!!!!

Musze na chwile odejśc bo kocica mi po klawiaturze chodzi i głosnym miau domaga się żarcia! Jak ja je rozbestwiłam!!! Niech no Dzagulec przjedzie to je pogoni...do zabawy ale one o tym nie wiedzą i sie ewakuują z chaty profilaktycznie
  Przed Świętami 2005
Już jestem na nogach. Więc dziędobry wszystkim!
Już jestem po porannych obowiązkach i przy kawce. Ciasteczka? Nie. To kupię. Wszak Bujany, mimo mojej prośby, nie założył topiku o ciasteczkach i pieczeniu, to i tak zawsze coś oryginalnego wykombinuję. Jest to mój domowy "obowiązek" - piec, piec i piec! To już jest zaleciała tradycja. zawsze robię to bardzo oryginalnie na zasadzie, że czegoś zabraknie lub nie wychodzi jak w przepisie. Na te święta już uparłem się na tip top na szarlotkę bez jabłek. Zamiast jabłek pójdą wyłącznie cytryny! CALUŚKIE! A co! Może Jaga robic ciasteczka hiszpańskie, to mogę upiec "oryginalną" szarlotkę. Możecie się tylko oblizywac! A poza tym będzie piernik, ciasto tortowe, coś z galaretkowatego a1a ptasie mleczko lub bez, drugie kruche, kuleczki orzechowe, ale do orzechów dorzucę pokruszony andrut lub płatki owsiane, raczej to pierwsze. Nie zrobię ich na pokruszonych herbatnikach jak było w przepisie, bo nie smakują rodzinie. Start już od jutra!
  Wegetarianizm
Mam świetną stronkę o wegetarianiźmie www.wegetarianie.pl są fajne przepisy i wogóle jest ok.Ja teraz staram sie nie jeść mięsa ale rodzice raz na tydzień mi każą,ale tak to nie wiedza że nie jem.Niestety mama gotuje zupy na mięsie i muszę je jeść.Mam zamiar nie jeść ku mojej rozpaczy lodów,żadnych galaretek,ptasich mleczek,jogurty to zależy jakie bo zawierają żelatynę.Ryb też nie jem,ale za to kocham owoce i warzywa i jem ich mnóstwo.Jestem przygotowana na specjalny dzień tzn. ugotuję obiad wegetariański nie powiem rodzicom jaki,spróbuja jak im posmakuje to im dam materiały o wege i powiem że jestem wegetarianką.Bardzo mi przykro że świat jest taki okrutny i do ****.
  Wegetarianizm
Mam świetną stronkę o wegetarianiźmie www.wegetarianie.pl są fajne przepisy i wogóle jest ok.Ja teraz staram sie nie jeść mięsa ale rodzice raz na tydzień mi każą,ale tak to nie wiedza że nie jem.Niestety mama gotuje zupy na mięsie i muszę je jeść.Mam zamiar nie jeść ku mojej rozpaczy lodów,żadnych galaretek,ptasich mleczek,jogurty to zależy jakie bo zawierają żelatynę.Ryb też nie jem,ale za to kocham owoce i warzywa i jem ich mnóstwo.Jestem przygotowana na specjalny dzień tzn. ugotuję obiad wegetariański nie powiem rodzicom jaki,spróbuja jak im posmakuje to im dam materiały o wege i powiem że jestem wegetarianką.Bardzo mi przykro że świat jest taki okrutny i do ****.
  Proste i smaczne dania?
a ja dam przepis na szybkie i proste ptasie mleczko

Składniki:
- 2 opakowania galaretki cytrynowej,
- puszka mleka skondensowanego lub szklanka słodkiej śmietanki.
Przygotowanie:
Galaretki przygotować według przepisu podanego na opakowaniu, zmniejszając o 1/3 ilość wody, po czym ostudzić. Gdy zacznie tężeć, ubijać mikserem wlewając cienkim strumieniem mleko skondensowane. Uzyskaną piankę, przypominającą wyglądem ptasie mleczko, wstawić do lodówki.
SMACZNEGO!
  Żarcie, ach żarcie...;]
Też nie lubię wątróbki, Agnieszko! Tyle nas łączy
Jak znajdę ten przepis na ptasie mleczko to go tu wrzucę, teraz nie chce mi się szukać
  Desery w salaterkach
Jak tak lubicie pyszności to jeszcze podzięlę się z wami jednym przepisem
Ptasie mleczko
Składniki:
opakowanie Śnieżki i szkłanka zimnego mleka
3 galaretki o różnych kolorach np. pomarańczowa, wiśniowa, ananasowa.
Wykonanie
Śnieżkę z mlekiem zmiksować i podzielić na 2 części.
Rozpuścić jedną galaretkę w szklance wrzącej wody i ostudzoną pomieszać z jedną częścią bitej śmietany. Następnie wylać do małej tortownicy lub salaterek. Po chwili zrobić podobnie z drugą galaretką. a trzecią galaretkę rozpuścić w 2 szklankach wody i wylać na ptasie mleczko.Udekorować według uznania . Ja do każdej salaterki wyciskam bitą śmietanę w sprayu i posypuję czekoladą startą na tarce i układam parę winogron, ananasów lub mandarynek.
Smacznego
  Tuńczyk
Wreszcie jakis watek kulinarny

Mam przepis na tunczyka z grilla, wychodzi troszke suchy- jak to tunczyk-ale z sosem jest naprawde smaczny. Mozna smialo probowac.
Tunczyka faktycznie trzeba wczesniej zamarynowac. A tu ten przepis:

1/4 szklanki oliwy
2 lyzki octu z czerwonego wina
2 lyzki swiezej posiekanej bazylii
2 lyzeczki swiezego oregano
2 lyzeczki swiezej natki pietruszki
troche tymianku
2-4 zabki czosnku zmiazdzone
1 lyzeczka soli i pieprz

1/3 szklanki majonezu

4 steki z tunczyka- takie 3-4 cm grube

Wymieszac wszystkie skladniki marynaty (bez majonezu), odebrac 2 lyzki i dodac do majonezu w oddzielnej miseczce. Reszta zalac rybe i marynowac ok. godzinki albo dluzej. Grillowac na silnym ogniu ok 2-3 min na kazdej stronie. Podawac z sosem majonezowym (tym z miseczki). Mniam

A jeszcze o tym, czego brakuje....Nam brakuje najbardziej chleba, dobrej herbaty i kaszy. Ptasiego mleczka oczywiscie tez.
  Ej kochani co tu tak pusto?..
Prawda w sumie to od poł roku przyczyniam się do wyludnienia naszego klasowego forum..ale tak tu dzisiaj patrzę a ostatni post u nas z 25 września i aż mi się łezka w oku zakręciła...
a kiedyś tak gwarno tak wesoło tu było..
tak nawiasem mówiąc potrzebuję pilnie przepisu na ciasto z pianką typu ptasie mleczko.. czy ktoś mnie potaruje?
  Kiełbasa Smaczna Pedra
Żadna z przypraw dominujących nie przekroczyła 0,5 g / 1kg mięsa, więc się nie wybije na tle innych.

Pedro dał nie 0,5 tylko 1 g/kg. Dawka 0,5 była w oryginalnym przepisie Dziadka.
Moje zastrzeżenia do dawkowania przypraw wynikają z tego, że na Walentynki zrobiłem żonie oryginalny prezent, parę kg kiełbasy Dziadka. Żonie smakuje, na ciepło, na zimno, jako dodatek do jajecznicy, znika w oczach. Znajomi degustatorzy też nie krytykowali, ale dla mnie jest jednak za mocna. Szczególnie majeranek daje się we znaki. Mimo że kupiony dość dawno, jest bardzo aromatyczny (dziękuję Miro )

Może wytłumaczeniem jest to, że zmienił mi się trochę smak. Od 2 miesięcy prawie nie jadam chleba, makaronu i słodyczy. Nie piję soczków, coli i innych słodzonych napojów, generalnie bardzo ograniczyłem węglowodany. Najbardziej wyczulony jestem teraz właśnie na smak słodki. Kawałeczek gorzkiej czekolady jem parę minut, a ptasiego mleczka nie przełknę - jest za słodkie! Węch też jest wyraźniejszy, dlatego wszystko bardziej smakuje. Więc nie dziwcie się, ale widocznie wolę dolne granice normy dawkowania
Niestety na literaturę też się wyczuliłem. Mała dawka klasyki farmaceutycznej wywołuje zawrót głowy
  Gotowanie :)
Hm no zawsze możesz spróbować magii chaosu :P
Np przydatna sztuczka - gotujesz jajka na twardo, które potem nie chcą się obierać :P a wystarczy jedynie wsypać łyżkę soli do gotowania
inna sztuczka - sałatka warzywna - warzywa się sklejają? - należy dodać łyżkę oleju. Żeby sałatka była zawsze świeża wystarczy nie mieszać jej od razu z majonezem - majonez dodajemy przed postawieniem na stół wtedy zawsze jest świeży, a nie zżółknięty :|

Przepis na proste,łatwe i przyjemne ciasto :
pieczemy dość płaski biszkopt ew. kupujemy gotowe ciastka biszkopty. Do biszkoptu potrzeba ok. 5 jajek, 3/4 szklanki cukru, niepełną szklankę mąki (ile jajek tyle łyzek mąki) i łyzeczka proszku do pieczenia. Z białek ubijamy pianę, do tego dodajemy cukier, potem lecą żółtka i mąka. Do piekarnika na 180 stopni na jakieś 30 minut.

Potrzebne są 4 galartetki : 2 galaretki rozrabiamy w 1,5 szklanki wody, pozostałe 2 w 3 szklankach
Masa : kupujemy 2 bite śmietany w proszku ( mogą być castello z lidla ja je kupuję i dobre są ;D) rozrabiamy je w 1 i 1/4 szklanki mleka. Dolewamy do tego TĘŻEJĄCĄ galaretkę z mniejszej ilości wody. To 'ściśnie' masę, która będzie przypominać taką piankę, jakby ptasie mleczko ;) Wykładamy to łyżką do biszkopt (biszkopt można nasączyć ponczem tj sok z cytryny,woda,cukier,zapach pomaranczowy).

Wykończenie: Na wierzchu układamy owoce - brzoskwinie,banany,ananasy - co tam kto chce i zalewamy TĘŻEJĄCĄ galaretką z większej ilości wody musi być tężejąca,aby nie splynęla na dno blachy.

Ciasto jest bardzo ładne,efektowne i smaczne a przy tym naprawdę nie jest trudne Polecam :P
  Ulubione ciasta. =)
Ponieważ jestem osobŚ, która dużo czasu spŻdza w kuchni, na pieczeniu bŚdź robieniu ciast, tak wiec postanowiĆam zaĆożyś temat o ciastach. Może uda siŻ Nam zdobyś nowe przepisy.

JA osobićcie lubiŻ praktycznie wszystkie ciasta Lecz do najlepszych należŚ:
- sernik na zimno
- ptasie mleczko z galaretek
- ptasie mleczko z jajek
- sernik z brzoskwiniami bŚdź z ananasami
-serniko-makowiec
-tort orzechowy
-miodowiec
-sezamowiec
-milkyway
-snikers
itd. CiŚg dalszy nastŚpi... Jak ktoć bŻdzie chciaĆ przepis to pisaś..
  POMOCY CZY KTOS ZNA PRZEPIS NA PIANKE Z PTASIEGO MLECZKA??
Może Ci podpasuje ten przepis....

Składniki:
- 1,2 l śmietany kremówki 30 lub 36 proc.
- 5 białek
- 2 torebki cukru waniliowego
- 8 łyżeczek żelatyny
- sok z 1 cytryny
- sok z 1 niedużej pomarańczy
- 5 dag cukru pudru

Żelatynę namoczyć w małej ilości zimnej wody, a gdy napęcznieje podgrzać (ale nie dopuścić do wrzenia), żeby się rozpuściła, odstawić, przestudzić. W misce ubić białka na sztywną pianę, dodając stopniowo pod koniec ubijania cukier waniliowy. Śmietanę ubić z cukrem i sokiem wyciśniętym z cytryny i pomarańczy, połączyć z przestudzoną żelatyną (ciągle ubijając śmietanę wlewać nitką żelatynę), dodać ubite białka, ostrożnie wymieszać.
Nie wiem do czego chcesz użyć tej pianki, ale po wstawieniu jej pod zamrażalnik należy chłodzić około 2-3 godzin.

Ale jeśli chcesz docelowo zrobić ptasie mleczko, to jeszcze będą Ci potrzebne:
- 2 tabliczki gorzkiej czekolady
- tłuszcz do wysmarowania formy

Płaską formę (najlepiej teflonową) wysmarować masłem lub margaryną albo wyłożyć folią aluminiową. Włożyć na nią przygotowaną masę, łopatką lub szerokim nożem starannie wyrównać powierzchnię, schłodzić w lodówce (pod zamrażalnikiem 2-3 godz.). Zastudzoną masę wyjąć na deseczkę, pokroić ostrym nożem na prostokąty jednakowej wielkości.
Rozpuścić na parze obie tabliczki czekolady. Pokrojone pianki zanurzać w letniej czekoladzie, łyżeczką oblewać górę. Układać na papierze pergaminowym albo metalowej kratce, żeby zastygły.

Źródło: Przyjaciółka
  co sadzicie o imprezie na pozegnanie angeli???
Galaretkowe ptasie mleczko

1 galaretka pomarańczowa
1 galaretka wiśniowa
1 galaretka kiwi
1/2 litra śmietany 18%
2 łyżki żelatyny
1 szklanka mleka
1/2 szklanki cukru pudru

Każdą galaretkę rozpuścić w osobnym naczyniu w 1 szklance gorącej wody.

Mleko zagotować z cukrem pudrem, rozpuścić w nim żelatynę, ostudzić. Wlać do śmietany i zmiksować. Dodać galaretki pokrojone w kostkę i wszystko razem delikatnie wymieszać.

Masę przełożyć do półmiska wysmarowanego masłem. Schłodzić w lodówce.

Przepis wystarczy na 2 średniej wielkości półmiski.

Smacznego.

Ze strony smaczny
  przestrzeganie diety
Kupilam takie kruche maślane z bezglutenu

No akurat w takich ciastkach to oni mistrzem nie są... Lepsze już z Glutenexu. A najlepsze z Ultraeuropa/Smak Życia - jak prawdziwe! No i glutenexowe ptasie mleczko też spróbuj - jak dla mnie lepsze niż oryginalne, w dodatku cenowo (!) porównywalne. A ja ostatnio zajadam się ciasteczkami z kleiku ryżowego, wg przepisu z Forum - proste i łatwe do zrobienia, a tyle możliwości... I tanio wychodzi... :wink:
  "ptasie mleczko"
My w tym roku testowaliśmy ptasie mleczko z mleka ryżowego. Sama wykombinowałam podpatrując inne przepisy, trochę się bałam, czy ryżowe się nada, ale nadało się

Szklankę mleka ryżowego ubić mikserem z łyżką cukru żeby powstała piana, do tego wlać tężejącą galaretkę rozpuszczoną w połowie wody, ubić żeby nabrało puszystości, wylać do formy na babkę wysmarowaną tłuszczem i do lodówki żeby stężało, tak samo zrobić drugą i trzecią warstwę i po kolei wylewać na poprzednie.

Oczywiście, można dowolnie użyć tego ptasiego mleczka - wylać na podkład z ciasta, dodać owoców i zalać galaretką, kto co może i chce.
za: http://www.atopowe.pl/for...lutenowy/page2/

Ptasie mleczko mozna zrobic z mleka kokosowego i zelatyny. Zelatyne rozrabiamy z woda wg przepisu na opakowaniu, wlewamy do mleka i ubijamy. Mozna dodac lyzeczke cukru. Wylewamy na talerz i do lodowki na noc.
Wyszlo calkiem niezle.
  Płatki kukurydziane
Zawsze wydawało mi się, że produkty w Tesco są "drugiej kategorii" ale ostatnio przekonałem się do nich. Co do Tesco ktoś już się wypowiadał na tym forum - tak duża sieć na pewno boi się, że ktoś mógłby chcieć "wyciągnąć" od nich kase w przypadku gdyby któryś z ich produktów (a przynajmniej produkowanych pod ich marką) był niezgodny z przepisami i np niebezpieczny dla alergików, dlatego wypisują skrupulatnie wszyskie alergeny na opakowaniach.
Może ich ptasie mleczko nie jest najlepszym jakie jadłem ale przyjmniej wiem co jem (- a przynajmniej tak się łudzę )
  Pierniki z miodu
Majka,
dawaj przepis!!!! Co tam Przemek. Ja kocham dobrze rzeczy. Ptasiego mleczka jeszcze nie robiłem. Na pewno jest to coś z żelatyną i sokiem, ale jak to robisz? Szybko gadaj, bo będzie źle z tobą. Ja nie żartuję. Niejedna białogłowa się o tym przekonała i kiedy nie dała mi przepisu, to musiała mnie karmić swymi dobrociami przez długi czas. To naprawdę jest ostrzeżenie. Później możesz mieć tylko pretensje do samej siebie. Nie przepuszczę!
  Mus czekoladowy w paski
Jest delikatny i przypomina w smaku ptasie mleczko.
Razem z cytrynowcem zrobił furorę na imprezie imieninowej mego męża Już dostałam zamówienie, by zrobić ten mus na komunię męża bratanka

Składniki:
1 litr śmietanki kremówki
6 czubatych łyżeczek żelatyny
po tabliczce czekolady (100 g): białej, mlecznej i gorzkiej
można do każdej warstwy dodać po łyżce cukru pudru

Czekoladę połamać, każdą rozpuścić w osobnym naczyniu, wystudzić.
Żelatynę rozpuścić w gorącej wodzie (na każdą warstwę po 2 czubate łyżeczki) rozpuszczone w 1/5 - 1/4 szklance wody.
Kremówkę ubić, podzielić na 3 części.
Jedną część kremówki delikatnie wymieszać z rozpuszczoną białą czekoladą, następnie z żelatyną. Wylać do formy keksówki, odstawić do lodówki na chwilę, by stężała. Powtórzyć proces z czekoladą mleczną i gorzką.
Gotowy mus odstawić na kilka godzin do lodówki.



przepis pochodzi z bloga moje wypieki
  ptasie mleczko z owocami
Biszkopt z 4 jajek, wg. sprawdzonego przepisu, sugeruje tutaj ten z dodatkiem octu bo jest niezawodny

Masa:
2 bite śmietany w proszku,
1 galaretka truskawkowa,
pół kg truskawek lub innych owocow

Białka ubić z cukrem, dodać po jednym żółtku, na koniec mąki z proszkiem do pieczenia. Piec 40min w 180C

Bitą śmietanę ubić, dodać ostudzoną rozrobioną galaretkę (w szklance wody).
Na biszkopcie ułożyć truskawki i nałozyć mase.
Smacznego
  Ciasteczka marchewkowe z kaszy jaglanej
Zachęcona sukcesem bezglutenowej szarlotki zrobiłam ciasteczka na 3 urodziny mojej bratanicy. Pycha! Zniknęły w szybkim tempie
Zauważyłam taką prawidłowość, że im młodsze dziecko tym chętniej jadło. Najstarsza - 6 latka tylko ugryzła i stwierdziła, ze woli czekolade i ptasie mleczko uzaleznienie od komerycjnych słodyczy dało o sobie znać...
Dzięki za ten przepis!
  Lipcowe pogaduchy :)
Dziewczyny, z gotowania i pieczenia jestem noga, ale powolutku się uczę.
Niedługo będę miała urodziny. Z racji umiejętności i finansów ma być jak najprostszy, więc tylko biszkopt+prosty w wykonaniu krem+galaretka owocowa.
Kupiłam taki waniliowy krem do tortów GELLWE - robi się z mlekiem i masłem. Jeszcze go nie wypróbowałam, ale wydaje mi się, że może wyjść trochę ciapowaty i mi się pod galaretką rozbabrze. Wykombinowałam sobie, że może dodam do niego rozpuszczoną galaretkę, wymieszam i wyjdzie takie trochę ptasie mleczko, ale nie wiem, czy to dobry pomysł, jak uważacie?? Ewentualnie, czy możecie podać mi przepis na sprawdzony, gęsty krem z niewyszukanych składników??
  Desery
Nie lubię spędzać w kuchni wiele czasu, więc staram się wynajdować przepisy które da się szybko wykonać. Myślę że mogłybyśmy się nimi podzielić Ostatnio odkryłam rewelacyjny przepis na ptasie mleczko.
Składniki:
1 torebka galaretki owocowej
1 szklanka naturalnego jogurtu
Galaretkę należy rozpuścić w 1 szklance gorącej wody i ostudzić do pokojowej temperatury. Gdy zacznie tężeć, ubijać mikserem, dodając po łyżce jogurt. Powstałą puszystą masę przelać do wcześniej schłodzonych salaterek i wstawić do lodówki. Na dno miseczek można wcześniej położyć kawałki owoców.
Jedyna trudność to nie przegapić momentu tężenia galaretki, bo jak już zastygnie to nie zmiksujemy Jest to deser łatwy, smaczny i dietetyczny-polecam
  Przepisy na slodkosci : ptasie mleczko, ciasteczka , sernik
oraz kilka innych

tak dla ulatwienia 250 gram (kostka masla) to 9 oz
6 oz maki to tyle co szklanka

Słodkich przepisów kilka
przepisy sprawdzone bo robie w pracy te slodkosci
  Wasze regionalne dania
Ula, co ty mówisz, kopa jest przepyszna!!!

Kopa i szpajza to są desery, które robi się z okazji "większych" imprez.
Kopa- w skład wchodzi pokruszone kokosowe ciasto (namoczone w spirytusie), owoce "z puszki" (brzoskwinia, ananas), rodzynki i bita śmietana. Układa się ją na talerzu w taką "kopkę"
Szpajza- jest to coś w rodzaju ptasiego mleczka (tyle, że mocno alkoholowego i z rodzynkami). Jem ją bardzo rzadko, bo jest na stole razem z kopą i ciastami, dlatego zawsze brakuje mi na nią miejsca w żołądku

Wodzionka- jest to zupa ugotowana na samym czosnku i przyprawach, z dodatkiem masła. Do gotowej zupy wrzuca się kawałki chleba i je się ją z ziemniakami purre.

Kołocz- dokładnie- takie ciasto, jakie jest dawane przed ślubem (może być z serem, z makiem albo z jabłkami)

Konopiotka- zupa wigilijna z nasion konopii i z kaszą gryczaną. Można ją robić na słodko lub gorzko- my robimy na gorzko, więc "gościom" zazwyczaj nie smakuje . Do tego smaku trzeba się po prostu przyzwyczaić.

Przepis na moczkę podam przed świętami, bo składniki znam, ale nie pamiętam ilości...
  Ptasie mleczko
Ptasie mleczko 1

Proste ptasie mleczko-synek robił w szkole,pycha!
2 szklanki mleka skondensowanego
2 łyżki cukru
3 opakowania glaretki owocowej w róznych kolorach

Pierwsza gaalretkę rozpuscić w 1 szklance gorącej wody,wystudzić,Gdy zacznie krzepnąc ubic ja ze szklanką mleka i wylać do tortownicy,odstawić do zastygnięcia.Tak samo przygotować drugą galretkę innego koloru i wylać na poprzednią warstwę.
Gdy zastygnie zalać tęzejącą 3 galaretką,przygotowana wg przepisu na opakowaniu.Wstawić do lodówki

Ptasie mleczko 2

1 puszka mleka niesłodzonego skondensowanego
1 kg brzoskwiń
3 galaretki o różnych kolorach

1 galaretkę rozrobić w szklance wody, odstawić do przestygnięcia.
Pół puszki mleka (schłodzonego) wlać do wysokiego naczynia i ubijać, aż podwoi swoją objętość. Następnie wlać galaretkę i ubijać całość jeszcze przez chwilę. Wlać do formy i wstawić do lodówki. Gdy stężeje powtórzyć czynność z resztą mleka i druga galaretką. Gdy i ta warstwa stężeje ułożyć na wierzchu cząski obranych ze skóry brzoskwiń i zalać trzecią, tężejącą galaretką. Wstawić przysmak do lodówki... a potem zjeść

Pewna odmiana ptasiego mleczka jest piankowiec ale ten przepis tu jest.
  nasze przepisy
Dziś to z siostrą testowałyśmy na obiad. Często się spotykamy i kombinujemy różne fajne rzeczy a nasi mężowie potem oceniają Wyszło genialne choć nie obeszło się od drobnej modyfikacji - nasze było ze szpinakiem w sosie serowym taki z frosty jest. najpierw trzeba go rozmrozić na patelni i dopiero wtedy ułożyć na cieście. Wszystkie inne dodatki też dałyśmy. Margolcia, naprawdę fajny przepis.

I teraz coś na deser - PTASIE MLECZKO:
puszka mleka skondensowanego niesłodzonego
dwie galaretki cytrynowe
jedna galaretka pomarańczowa
niepelna szklanka cukru pudru
owoce do dekoracji

Dwie galaretki cytrynowe rozpuścić w proporcji na jedną. Odstawić do wystygnięcia. Jak przestygną w dużej misce ubić mikserem mleko, dodać przesiany przez sitko cukier i dolać galaretki. Całość przelać do formy na ciasto lub do małych miseczek. Wstawić do lodówki żeby stężało.
Potem ułożyć na wierzchu owoce. Mogą być sezonowe lub z puszek - co kto woli i zalać galaretką pomarańczową i znów do stężenia
Mi baaaardzo smakuje
  Ciasta bez piecznia
a może sernik na herbatnikach? tylko się gotuje, wprawdzie wymaga więcej czasu niż ptasie mleczko (dzięki za przepis, Urszula! z pewnością zrobię, kiedy wrócę z urlopu do domku ), ale jest smaczny proszę dac znac, jesli ktoś chciałby przepis.
  proszek do pieczenia?
hej Gohna ciasto wyszło super biszkopt z ptasim mleczkiem mniammmm hehe jakos ciężko by było dostarczyc Ci kawałek ale jak chcesz mogę dac przepis
  Serniki na zimno
hehe to nie sernik w takim razie, a ptasie mleczko :mrgreen: mam przepis, nie podawalam go? :roll: :roll: :roll: ładny teczowy torcik :-D
  Ptasie mleczko
tez sprobuje ten przepis, bo pierwszy raz widze, a brzmi smacznie
Ja, do tej pory robilam ptasie mleczko z mrozonego mleka skondensowanego i galaretki, taki przekladaniec , ale na zimno czyli na lato
  Postepy w odchudzaniu!!!!!
KasiaW28, jestem ne etapie odchudzania :D
twinmama, KasiaW28, no cóż w skrócie to na dzień dobry zrobiłam kopenhaska, a potem przeszłam na SB (South Beach) tylko, ze ja tak na I fazie SB byłam trzy miesiące, a nie jak mówią 2 tygodnie. Nauczyłam się jeść małe posiłki i powoli. Posiłków dziennie 4-5. Dużo zieleniny, a ze uwielbiam kapuste pekińska i ogórki to sie nabijali, ze u mnie w lodówce tylko kapucha/sałata i ogórky. Polecam "bigosik SB" fajnie sie na nim chudnie
Jak sie człowiek nauczy jesc wolno i małe posiłki to z czasem nie potrafi jesć inaczej.
Cukru nie uzywam od dwóch lat jak krzywa cukrowa pokazala, ze powinnam na niego uwazac - w rodzinie jest cukrzyca :| A od czasu rozpoczecia w tym roku SB wiekszosc owoców jest zasłodka dla mnie, nie jem słodyczy, bo za słodkie i mnie mdli po nich. Kiedys wciagnelam pietro ptasiego mleczka bez zająknięcia a teraz nie ma szans, po trzecim ptasim zastanawiam sie czy dam rade czwarty zjesc ;) Czekolady jako takiej nie jem. Jesli jem ciasto a zadko mi sie zdarza to babki, a jesli sama pieke to wsypuje jedna trzecia ilosci cukru z przepisu a dokładniej fruktozy
Przetworów mącznych nie jadam, a sosów nie zaklepuje mąką, jesli już to dodaje śmietane. Raz na ruski rok jak zjem pizze to zmieszcza sie góra dwa trójkaty z duzej i to na cienkim ciescie
Kartofle to inna bajka - nie jadam, a jesli musze bo inaczej "umre" to robie zapiekane i jem tylko z sosami, a po zjedzeniu nie jem nic przez cztery godziny, zeby sie strawily.
No i nie uzywam tłuszczu do smazenia, jesli robie nalesniki czy placki kartoflane to na suchej patelni. Nalesniki jem zadko i gora dwa-trzy. Placki kartoflane, podobnie jak kartofle, same. No i plackow kartoflanych nie mieszam z mąką - same ziemniaki i jajka
Pijam bardzo duzo wody, kawe tylko zbożową z mlekiem, herbaty raczej kolorowe, czarną jeśli już to lure ;)

Waga od stycznia jak widac w podpisie ładnie spadła - spada etapami - leci na pysk 3-4kg, a potem buja sie w okol dolnej granicy ostatniej. Potem znowu spada i znowu bujanie....

Zostalo mi juz nie wiele, a marze o gorsecie o rozmiarze góra 38 na sylwestra :D

Jakby co słuze radami i przepisami na SB łącznie z planem tygodniowym jedzenia, bo ciezko jest tak sobie z ksiazka poprostu jesc, lepiej miec zestaw tygodniowy na poczatek, a potem mozna go sobie modyfikowac. W moim wypadku to zdalo egzamin, bo wiedzialam, co mam nastepnego dnia na sniadanie, obiad, itd....

[ Dodano: 05-10-2007, 23:18 ]
  Kulinaria
Nawet nie zauważyłam, że taki temat już istnieje .
Kilka z moich ulubionych sprawdzonych przepisów (wszystkie znalezione w sieci)...

Sernik na zimno
Przepis jest wprost banalny w wykonaniu. Potrzebne są:
- Opakowanie biszkoptów (najlepiej okrągłych)
- 800 gram serka homogenizowanego waniliowego (jakiejkolwiek firmy)
- 400 ml. śmietany 32% (może być 36%)
- 2 czubate łyżki żelatyny
- 4 łyżki cukru pudru
ewentualnie - owoce, galaretka
Biszkoptami należy wyłożyć dno tortownicy. Żelatynę zalać niewielką ilością wrzątku (tyle, żeby woda przykryła żelatynę) i dokładnie rozmieszać, później dodać jeszcze trochę wody, żeby można było przelać żelatynę do innego naczynia. Śmietanę trzeba ubić z cukrem pudrem, później dodać serki homogenizowane i dokładnie rozmieszać (można mikserem), na końcu dodać żelatynę i przez chwilę mieszać. Masa musi być gładka - wtedy przekładamy ją do tortownicy. Na wierzch można położyć owoce i zalać wszystko galaretką. Sernik wstawiamy do lodówki, można go jeść praktycznie po godzinie, ale najlepiej smakuje na drugi dzień .

Pseudo ptasie mleczko
Składniki:
- Galaretki w proszku sztuk 2 o smaku dowolnym
- puszka mleka skondensowanego niesłodzonego
Galaretki trzeba zalać 0,5 l. wrzątku i dokładnie rozmieszać, odstawić do wystygnięcia i wstawić do lodówki. Kiedy zacznie tężeć, mleko przelewamy do jakiegoś naczynia i ubijamy mikserem na pianę. Następnie galaretkę przekładamy do naczynia z mlekiem i ubijamy dalej - aż oba składniki dokładnie się połączą i całość będzie miało lekką i puchatą konsystencję . Tak powstałą masę przekładamy do foremek/foremki i wkładamy do lodówki na godzinkę.

Blok czekoladowy czyli coś, co pewnie znają użytkownicy ze Srebrnej Ordy...
Składniki:
- 500 gram mleka w proszku (nie może być granulowane !)
- 250 gram masła
- 0,5 szklanki wody
- 2 szklanki cukru
- 6 łyżek kakao
- paczka herbatników
- orzechy (niekoniecznie)
Masło, cukier i wodę wrzucamy do garnka/rondla i gotujemy, aż się rozpuszczą. W tym czasie dokładnie wymieszać w misce kakao z mlekiem w proszku, następnie ciągle mieszając przelać zawartość garnka do miski i rozmieszać na gładką i jednolitą masę. Do masy dodajemy orzechy i pokruszone herbatniki. Dodatkowo herbatnikami można wyłożyć blaszkę, do której następnie przekładamy masę i wstawiamy do lodówki na tyle, żeby masa zdążyła stwardnieć.
UWAGA - to jest słodkie jak Perun. Podawać w niezbyt dużych ilościach .

Przy okazji byłabym wdzięczna gdyby Settler podał zapowiedziany 5 miesięcy temu przepis na risotto z frutti di mare, bo mój ojciec zapchał zamrażarkę jakimiś podejrzanymi żyjątkami i nikt nie wie, jak to przyrządzać .
  Kącik kulinarny
Wczoraj na obiad zrobilam tylko zupke z torebki (jednak oczywiscie ulepszyłam ją podprawiając żołtkiem rozbitym ze śmietaną i przyprawiając)

Aleee... zrobiłam Arkapie tort na urodziny :D:D
to znaczy moze nie klasyczny tort, tylko takie ptasie mleczko na biszkoptach Fajny przepis, więc podaję:

Składniki:
- paczka biszkoptów
- galaretka
- serek homo

Można kupić 2 galaretki i 2 serki, albo 3 galaretki i 3 serki i.t.d. Jeżeli chodzi o smaki, to ja użyłam galaretek wiśniowej i malinowej, a serka waniliowego.

Robimy tak:
W tortownicy (małej) układamy biszkopty na dnie. Galaretkę robimy wg przepisu na opakowaniu, czekamy aż steżeje, ale nie do końca, musi być półpłynna (trzeba po prostu co chwilę ją sprawdzać, żeby wyczaić moment) - wtedy dodajemy do niej serek homo i miksujemy. Taką masę wlewamy do tortownicy na biszkopty (powoli wlewamy.. i musi być gęsta, nie taka woda, bo inaczej biszkopty wypłyną do góry... to mi się właśnie przytrafiło, ale uratowałam) i wstawiamy do lodówki na jakiś czas (nie wiem z 2 godziny) żeby stężało. Można oczywiście ozdobic bitą śmietaną albo czym się chce..

Jeżeli używamy 2 galaretek, robimy je w 2 naczyniach i do każdej osobno miksujemy osobny serek.

Zamiast tortownicy możemy użyć np garnka, albo miski. Wtedy najpierw wlewamy masę, na wierzch układamy biszkopty i potem jak stężeje robimy z tego "babkę" na talerzu, a potem kroimy jak tort.

Jest to bardzo pyszne, robi się łatwo i kosztuje niewiele:) A tort arkapy wyglądał tak:
http://img125.imageshack.us/img125/9465 ... 090ev0.jpg
  Przepisy kulinarne
Ja robiłam torcik eksperymentalnie - "biszkopt" zrobiłam z przepisu Magaty na babeczki (ciasto wylałam na blaszkę)- na tym forum, nasączyć go można czym kto może - soczek, kompocik, ewentualnie napar herbaciany, a przekładałam budyniem na bazie mleka sojowego ( z mąką ziemniaczną i odrobiną cukru waniliowego, można też wkręcić jakąś margarynkę - jaką dziecko toleruje) nie podam proporcji, bo robiłam "na oko", proporcje porównywałam z innymi znanymi mi normalnymi przepisami. Mleko można zastąpić hydrolizatem. To na pewno nie to samo i uczciwie powiem, że smak bez rewelacji, ale względnie zjadliwe.
Robiłam też ptasie mleczko z mleka sojowego - waniliowego, z hydrolizatem nie byłoby pewnie takie pyszne. Brałam szklankę mleka, część ok. 3/4 chłodziłam w zamrażarce, resztę gotowałam i po zdjęciu z ognia wsypywałam żelatynę wieprzową, dosładzałam lekko studziłam, potem misowałam schłodzone mleko dodając to z żelatyną, jak zaczynało gęstnieć przelewalam do miseczek. Można je też użyć do przełożenia biszkoptu, zanim stężeje. Galaretki robiłam domowym sposobem z soku z żelatyną (około łyżeczka na szklankę, na opakowaniu podają orientacyjne proporcje, co do objętości płynów).
Myślę, że z tego ptasiego mleczka mogłoby wyjść coś w rodzaju sernika na zimno, jeśli dziecko toleruje jakieś owoce, można je wkroić, wrzucić pokrojone w kostkę kolorowe galareki, wyłożyć na bezmleczne i bezjajeczne herbatniki np. holenderskie (może nasączone w galaretce) i powinno być dobre i kolorowe. Jeśli dziecko nie ma alergii na soję, polecam mleko alpro soja waniliowe w kartoniku.
Robiłam w domu coś w rodzaju czekolady z hydrolizatu, margaryny i mączki z chleba świętojańskiego, wyszło bardziej jak krem niż twarda czekolada, mojej małej smakowało, można to pewnie też wykorzystać do przekładania ciasta.
  Nasze rozmowy
mam gorÂącÂą proÂśbĂŞ na której stronie jest przepis na ptasie mleczko JAGI.
  Nasze rozmowy
Witajcie!
Za oknem słoneczko, więc przesyłam kilka promyczków tym, których natura nim nie obdarzyła.
Przez emocje z wiązane z krakowskim spotkaniem, narobiło mi się trochę zaległości w pisaniu, więc teraz korzystając z wolnej chwili spróbuję je nadrobić.
Po pierwsze - bardzo dziękuję Maxellowi za zaproszenie na zlot zadymiarzy. Co prawda sama nie zadymiam, ale już od dawna obiecuję sobie zajrzeć na Waszą stronkę i liznać nieco teorii, zwłaszcza w dziedzinie szynkowarów. Będzie teraz okazja to zrobić.
Kingo - najlepsze życzenia urodzinowe dla Twojej małej córeczki! Napisz, jak się udało przyjęcie.
Mario - padłam na kolana, oglądając Twoje torty, bo inna pozycja nie wydała mi się tego godna! Cudne! Eleganckie, nie przeładowane ozdobami i bardzo starannie wykończone! Masz do tego prawdziwy talent!
Pereło - Twoja relacja jest tak wzruszająca, że znów zamoczyłam klawiaturę...
Haniu - oczywiście, że cierpliwie poczekamy - już Ifka z Perełą zaspokoiły naszą pierwszą nienasyconą ciekawość... Wracaj szczęśliwie do domu !
Elli - ptasie mleczko urocze, w kolorach wiosny! Masz zdolną C !
Moje dziecko zamarzyło dziś o tiramisu i chyba przyjdzie mi je zrobić. Zwłaszcza, że spryciarz sprawdził, że wszystkie składniki potrzebne do jego wykonania są w domu. Po co ja go uczę tego kucharzenia?
O ptasiej grypie i surowych jajkach wolę nie myśleć....
Na obiad robiłam dziś minestrone z młodych warzyw i pangę w hiszpańskim sosie ( przepis wklejony ). Pyszności! Nawet fotki nie zdążyłam strzelić, bo została pożarta zanim sobie przypomniałam o aparacie... Ale nic straconego - mam polecenie włączyć przepis do stałego repertuaru, więc na pewno niedługo będzie powtórka. Mój S zaproponował dziś nawet innowację, by taki sosik zrobić do kurzęcej piersi. Niezły pomysł, może już jutro będzie realizowany.
A conto chyba tego tiramisu czynny udział w dzisiejszym obiedzie miał S - sam obrał marchewki i ziemniaczki, rozdzielił różyczki kalafiorów i brokułów, posiekał pomidorka. Będą z niego ludzie.
  Nasze rozmowy
Jaguś, torcik jest dla odchudzających się!
Na dole gotowe biszkopty, potem masa jogurtowa, a na górze pianka z przepisu na ptasie mleczko truskawkowe, który niedawno podawałam. Tylko dwie kalorie...
  Nasze rozmowy
A to ptasie mleczko nr. 2 a ze podobala mi sie dekoracja wlascicielki przepisu wiec zrobilam tak samo

  1
Na tronie porcelanowych widziałam ten przepis i wg niego to całe ptasie mleczko robi się z galaretki bez cukru.
  Przepis na biszkopt.
ja w pracy mam wszystkie przepisy ale przyniose jak nie zapomne jutro. I napisze ci kilka
mam np na cheesecake , fruit and wisky tart, banofee pie, chocolate muss - ( jak ptasie mleczko ) lemon tart i cos tam jeszcze.
w wolnej chwili napisze pare fajnych przepisow
  Czosnek
nie wiem, czy da się oswoić (każda roślinka może mieć swoją przebiegłą naturkę), ale podrzucam parę pomysłów na szpinakową ucztę (mięso jadasz? bo coś mi się zdaje, że nie..):

SAŁATKA ZE SZPINAKU I AWOKADO W CIEPŁYM MUSZTARDOWYM WINEGRECIE (uwaga!!! brak czosnku!)
90g szpinaku (liście)
1 czerwona/ew. zielona sałata fryzowana
2 awokado
3 łyżki oliwy z oliwek
2 łyżeczki ziaren sezamu
1 łyżka soku z cytryny
2 łyzeczki ziarnistej (francuskiej) musztardy

Szpinak i sałatę, niemiłosiernie porwane, udomowić w misie. awokado pokroić w plasterki, połączyć z w.w. dać ciepła oliwie, sezam w niej uścielony prażyć na złoto, następnie ostudzić (no i w przypadku takiej sinusoidy temperaturzastej warzywka mogą pokazać swoją naturę, więc należy się tu obchodzić z sezamem ostrożnie). do garnuszka zapraszamy sok z cytryny, resztę oliwy i musztardę - serwujemy im solidne mieszanie, a ciepłymi polewamy rozleniwione już roślinki.

pyszności na ciepło
JARZYNY W MLECZKU KOKOSOWYM (o ile kręcą Cię wschodnie klimaty )
2 łyżki oleju
2 ząbki czosnku upragnione
5cm śiwżego imbiru, utartego
2 łyżeczki pieprzu zielonego
1 średni bakłażan, plastry
1 mały słodki ziemniak, podobnie
2 łyżeczki wody
100g fasolki szparagowej, w kawałki ciachniętych
750g szparagów, takowoż
1/2 kubka mleczka kokosowego
2 łyżeczki sosu rybnego
100g szpinaku
1/2 kubka świeżej bazylii

do przygotowania potrawy potrzebny jest wok. rozgrzewamy w nim olej, do tego wrzucamy czosnek, imbir i pieprz (smażymy ok. 30 sek), dodajemy bakłażana, ziemniara i wodę - daj im 5 minut na małe tetatet na średnim ogniu, ale wtrącaj się łyżką od czasu do czasu, żeby się nie spaliły następnie dodaj fasolkę, przykryj towarzycho i duś przez 4 minuty, umilając im żywot ciągłym potrząsaniem. potem dodaj szparagi i mleczko kokosowe, gotuj 3 min, aż szparagi zmiękcieją. dodaj sos rybny, szpinak i bazylię - powinny trochę zwiotczeć zanim wszystko skonsumujesz.

Daj znać jak z tym mięsem, mam fajny przepis na kurczaka (a w nosie mam ptasią i w ogóle) z azjatycką nutą. robiłam też z sojowymi kotletos, nawet fajniejsze. skrobnę później, muszę zmykać, pa
  cukrzyca ciążowa?
cukru - fruktozą, którą obecnie można chyba kupić w każdym większym sklepie.
a to czemu? fruktoza to też cukier prosty, błyskawicznie zamienia sie w glukozę w organizmie i podnosi poziom cukru we krwi;

Fruktoza to też cukier prosty, zgadzam się (miałam biochemię na studiach )- i oczywiście też trzeba z nią uważać. Tak samo jak z jedzeniem owocków, niestety. Na każdym opakowaniu fruktozy (przynajmniej tej, którą ja kupuję ) jest informacja, ile fruktozy można zjeść dziennie (w sensie jak to przeliczyć na WW)

ALE istnieje coś takiego jak indeks glikemiczny, który mówi, o ile wzrośnie nam stężenie glukozy we krwi po spożyciu danego pokarmu. I tak glukoza ma IG = 100, co oznacza że po spożyciu 50 g glukozy, jej stężenie we krwi podnosi się o 100%.

Fruktoza natomiast ma IG = 20, czyli po spożyciu 50 g fruktozy stężenie glukozy we krwi podnosi się o 20%. Oznacza to jednocześnie mniejszy (i mniej gwałtowny) wyrzut insuliny do krwi (mówię o osobach zdrowych, względnie cierpiących na nietolerancję glukozy), więc jest zdrowsze. Oczywiście są również słodziki, ale ja osobiście z aspartamem bym była ostrożna bo chodzą ploty (różne badania naukowe), że ma działanie rakotwórcze.

A z tym, że to lekarz zaleca dietę to zgadzam się w 100%. Chciałam tylko podać namiary na stronkę, gdzie są przepisy zbliżone do tych, zalecanych w diecie cukrzycowej (a jestem na niej od paru lat), a pozwalają na pewne urozmaicenie.

Ja na przykład kocham słodycze, więc kiedy odkryłam deserki south beach to byłam bardzo szczęśliwa (serek homogenizowany naturalny - bez cukru, żelatyna, trochę słodziku/frutozy i aromat pomarańczowy --> do lodówki i potem można wcinać ptasie mleczko bez wyrzutów sumienia i nerwowego zerkania na glukometr).
  Erykneusz - dzieje życia. Temat z myślą o fanach (i fankach)
Przepis na ptasie mleczko:
pofatygować się do sklepu i kupić to wedlowskie

Mniej stresów ;P
  Kulinaria. Bo muzyk potrafi!
Nie lubię rodzynek w serniku...

Ciasto Mam przepis na genialny sernik z brzoskwiniami, kalorycznego snikersa (żeby nie było, że nazwa batona), jabłecznik z budyniem lub coś na zimno- ptasie mleczko
  Witaj, Wiosno!
Zabradziażyło mi się dzisiaj, oj zabradziażyło! To znaczy nic konkretnego nie zrobiłem oprócz zwykłych powinności.
Więc aby trzymać tak do końca, zajmę się zaległościami na HP.

A więc Jaga, dzięki za przepis na paschę. Może za Gierka by wyszła, ale ... teraz jest tyle słodkości nawet w serkach, że kto by produkował, a może tylko sprzedawał w Leżajsku bezsmakowy, czyli zwykły serek homegonizowany. Ale gdzieś jeszcze niezjejczały czasami można ZNALEŹĆ. Najczęściej pisze na nim, że jest waniliowy, a i pomarańczowy prędzej można znaleźc niż naturalny.
To nie problem.

Jeszcze raz przeczytałem Twój przepis na kandyzowanie sĸórek pomarańczowych. Zgadza się, ale nie moczę ich wcześniej w zwykłej wodzie. Od razu do garka z wodą i cukrem i najlepiej podgotowywać co kawałek lub ciągle na wolny ogień i tak do... krystalizacji! Ale raz zrobię to Twojemu, bo wydaje mi się że metoda dokładniejsza. Już wiem (metodą prób i błędów, lub z pogłówkowana), że skórki z mandarynek i wszystkiego podobnego (mniejszego od pomarańczy) nie nadają się, bo dają ostrzejszy, pikantniejszy posmak . Więc dlatego Ty moczysz nawet pomarańcze!

Co do paschy. Wykonam. Oczywiście z serka! Do tej pory robiłem torciki galaretkowate czy przekładańce z ptasi mleczkiem. Zalewa się tortownicę kolorową galaretką owocową wzmocnioną na Twój sposób żelatyną, a gdy jedna warstwa zastyga, dodaje się następną i następną itd. Jednakże galaretki mają kiepskie, bo blade kolory i słabo je widać! WIęc lepiej wyglądają w szampanówkach z bitą, a nawet szprejową śmietanką.
Niestety nie ma dostępnych jadalnych kolorów oprócz tych do malowania jajek. A teraz wielkanoc! Będą kolory! I kto to mówi o kapitaliźmie, że wszystko jest, jak trza kombinować gorzej jak za Gierka!
Ale oprócz tego. Silne kolory mam 2. Jeden to serek lub mleko skondensowane bez kakaa, drugi - to samo ale z kakaem.

Acha. Miałem napisać, że zabradziażyłem i nie pojechałem na działkę zobaczyć jak sobie radzą, a raczej nie radzą krokusiki. Niestety nie byłem! Więc dopiero jutro sobie popaneszuję!
  Inne fora
Już nie istnieją.

4 fora były związane z muzyką. Jedno ogólne, jedno rockowe, jedno związane z rapem, jedno ogólnie o kulturze hip-hop.

Jedno forum prowadziłam z kilkoma innymi osobami, było związane z naszym hubem na DC (HHPRO się hub zwał).

Jedno forum było "o kobietach dla kobiet"

Wszystkie miały kilka lat, ale z braku czasu zaprzestałam prowadzenia. Za bardzo się w to angażowałam. Jak coś robię to chę robić maksymalnie dobrze. Być może byłam przez pewnien czas uzależniona od internetu nawet. Odcięcie się było najlepszym wyjściem. Dla mnie i dla rodziców.

grono.net jest bardzo fajną sprawą. Na początku nie wiedziałam w ogóle o co chodzi, bo niewiele opcji tam było. mozna było tylko w zasadzie zapraszac znajomych i wstawiac swoje zdjęcia. Teraz są tam tysiące for internetowych (=gron), każdy NA PEWNO znajdzie coś dla siebie.

I tak przy okazji szukałam ostatnnio grona związanego z rybią łuską, ale znalazłam tylko o łuszczycy.

Polecam grono, naprawdę.

A oto grona, w których ja jestem zapisana:

HH PRO (10) Ania's fanklub (706) soczki marchewkowe (145)
Wilq superbohater <; (970) zaginione skarpetki (719) KAWA? KAWA... KAWA!!! (6088)
Czekolada (15195) Turystyka (668) przepisy, przypisy, zapisy (2665)
pierdolnięci w głowę (34174) Obieracze ptasiego mleczka! (4012) WSHGiT- warszawa. Chodakowska 50 (171)
Rap, breakdance, graffiti, djing (7437) sex i nie tylko (11261) Młode mamy (767)
II LO w Opolu (92) Narciarstwo (3122) Ślub jak z bajki (574)
Lynch, David (1592) Golden Retriever! (520) Każdy płacze (384)
spanie (12742) WSHGiT (1828) Dzieci (1231)
Bańki mydlane (323) bzyki z b1:) (1 Ciąża (352)
Opole (349) cynamon (1443) Medycyna (2410)
System Of A Down (4710) ORTOREKSJA (60) Mamy studentki łączcie się! (114)
Pink Floyd (2434) Saska Kępa (1692) młode mamusie (188)
Sting & The Police (384) ciaża poród i maluszki (1262) MAMY Z WARSZAWY (295)
Francja-Paryż i nie tylko... (2676) KOBIETY ZA KIEROWNICĄ!!!!! (3594) dzidziusiowo (130)
Sztuka kreatywnego lenistwa (3055) Małżeństwo Doskonałe (106) Stowarzyszenie Mam (91)
Psychologia (7876) Okres przedślubny (211) panna młoda, ślub wesele (1103)
Jedynacy (774) Chcę mieć dziecko (80) STATYŚCI (1511)
ZŁE KOBIETY (8601) Abstynenci i Abstynencja (260) Narzeczeni (399)
trampki (3417) Zdrowa żywność, dietetyka! (2727)
  POMOCY CZY KTOS ZNA PRZEPIS NA PIANKE Z PTASIEGO MLECZKA??
witam czy ktos wie jak sie robi pianke taka jak w ptasim mleczku prosze POMOCY
  Pierniki z miodu
Majka,no cos ty,ja licze na twoje przepisy..ptasie mleczko..wiesz na sama mysl,az mnie w zoladku ssie..podziel sie z nami.....a moze wiesz jak dobry pitny zrobic?jakis dwojniak albo poltorak?
  ptysie
Robiłam w sobotę ptysie. Ciasto podobne do tego z pierwszego posta (trochę inne jednak, pierwsze nie wyszło, więc zadzwoniłam do babci po &quot;dobry przepis&quot;).

1 szklanka wody
80 g margaryny
160 g mąki
szczypta soli
4 jajka
1/4 łyżeczki proszku do pieczenia.

Wodę z tłuszczem i solą zagotować do wrzenia. Wsypać mąkę i energicznie mieszać (gałką do ucierania!). Zestawić i wystudzić.
Ucierać dodając po jednym jajku. Strasznie energochłonny proces masa ma być idealnie utarta a po wkręceniu wszystkich jajek ma &quot;strzelać&quot; pod gałką (takie dźwięki jak wydaje folia bąbelkową). Babcia powiedziała, że właśnie dlatego mógł mi pierwszy raz nie wyjść, bo kręciłam mikserem
Na koniec dodać proszek do pieczenia i poucierać jeszcze trochę, żeby go równomiernie rozprowadzić.

Nakładać na suchą, nienatłuszczoną blaszkę (ja nakładałam na teflonową) szprycą w ślimaki lub łyżką.

Piec w temperaturze 200 stopni (ja piekłam bez termoobiegu, grzanie góra i dół). Jak będą już mocno rumiane zmniejszyć temperaturę i &quot;dosuszyć&quot;. Nie otwierać piekarnika, bo pod wpływem nadmuchu zimnego powietrza lubią opadać. Po wyłączeniu piekarnika zostawić w nim aż do wystudzenia.

Krem:
Ja zrobiłam następujący:
4 białka ubić nad garnkiem z wrzątkiem z cukrem na puch, dodać wystudzoną żelatynę z syropem cytrynowym (ja użyłam herbapolu) lub dowolną galaretką rozpuszczoną w szklance wody.

Krem pyszny (jak da się za dużo żelatyny wychodzi ptasie mleczko , ale mój mąż stwierdził, ze to nie jest jeszcze &quot;ten&quot; krem ptysiowy. Z budyniowym ani z bitą śmietaną nie chciał.

Zna ktoś przepis na idealny krem ptysiowy?
  Wegańskie ptasie mleczko
To ja też moczę.
Kiedyś próbowałam robić ptasie mleczko, co prawda nie wegańskie, z mleka i delektynki - tej galaretki roślinnej. I to była kompletna, spektakularna porażka .
Ale to uroki takiej książki z przepisami wege
  Warsztaty z robienia naturalnych wegańskich słodyczy
A ja dzisiaj zrobiłam wegańskie ptasie mleczko.

dawaj przepis
  Warsztaty z robienia naturalnych wegańskich słodyczy
Ciekawe co nowego mogą nauczyć? Niech się ktoś wybierze i zda relację.
A ja dzisiaj zrobiłam wegańskie ptasie mleczko.

O tak prosimy o relację
A Puszczyka o przepis na ptasie
  prośba o przepis :))))
o ooo o przepisach to tylko z moim mężem ja też wole zmienić koło w samochodzie niż w kuchni...mnie jak sie nie przypali i się nie zsiądzie-właśnie dziś robiłam coś ala to ptasie mleczko-musimy łyżką wybierać... nie z twojego przpisu!i troche inaczej robiłam....
  zna ktoś przepis na... ?
witam. jadłam ostatnio przepyszny placek... na górze i na dole normalnie ciasto, a w środku ptasie mleczko (ale wedlowskie, kupne) na przemian z galaretką... zna ktoś może przepis na to pyszne ciacho?
  Jesteś panią domu czy twardzielką?
Oto kilka porad gospodyń domowych oraz prawdziwych twardzielek. Jeśli jesteś kobietą bądź czujesz się kobietą, sprawdź, do której kategorii się zaliczasz...

Panie domu:
Jeśli przypadkiem przesolisz zupę, wrzuć do gotującej się zupy przekrojonego surowego ziemniaka, a ten wchłonie nadmiar soli.

Prawdziwe twardzielki:
Jeśli przesolisz zupę, do diabła z tym.
Zacytuj motto twardzielek:
- Zrobiłam to i zjesz, bez względu na to jak kiepsko smakuje.

* * *

Panie domu:
Leczenie bólu głowy: Pół tabletki wapna rozrobić z wodą i wypić. Rozmasować czoło. Ból głowy powinien minąć.

Prawdziwe twardzielki:
Weź wapno, zmieszaj z tequilą, schłodź i wypij. Głowa może nadal boleć, ale kto by się tym przejmował...

* * *

Panie domu:
Wkładam kawałeczek ptasiego mleczka na dno rożka, by zapobiec kapaniu lodów.

Prawdziwe twardzielki:
Po prostu ssam rożek od spodu. Jak z Peterem. I tak prawdopodobnie leżę na łóżku ze stopami w górze jedząc tego loda.

* * *

Panie domu:
Aby zapobiec porastaniu łętów, włóż jabłko do worka z ziemniakami.

Prawdziwe twardzielki:
Kup kilka opakowań sproszkowanych ziemniaków i przechowuj w spiżarni latami.

* * *

Panie domu:
Gdy przepis na ciasto wymaga posypania brytfanny mąką, odsyp trochę ciasta w fazie proszkowej i wysyp tym brytfannę. Spód ciasta nie będzie biały jak w przypadku mąki.

Prawdziwe twardzielki:
Idź do cukierni - nawet udekorują je dla ciebie.

* * *

Panie domu:
Ubitą pianą z białek posmaruj ciasto, by nadać skórce po upieczeniu piękny połysk.

Prawdziwe twardzielki:
Przy ciastach "konditorei" nie ma wzmianki na temat smarowania pianą, więc nie robię tego.

* * *

Panie domu:
Jeśli masz kłopot z otwarciem słoika, użyj lateksowej rękawiczki do mycia naczyń. Zapobiegnie to poślizgowi przy odkręcaniu nakrętki i z łatwością otworzysz słoik.

Prawdziwe twardzielki:
Wykorzystam tego przystojniaka z naprzeciwka, by otworzył słoik.

***

Panie domu:
Nie wylewaj resztek wina. Można je zamrozić i użyć w przyszłości do sosów i zapiekanek.

Prawdziwe twardzielki:
Resztki wina???

------

prawdziwa ze mnie TWARDZIELKA :geba:
  pycha kulki z czekoladą
Ok, po prostu poniosło mnie.
Ten przepis odkryłam, bo mnie zebrała deprecha i żeby nie zajeśc się ptasim mleczkiem zrobiłam właśnie to. Na pewno zdrowsze, choć ....kaloryczne.
kalpa
  Co pysznego dziś zrobiłaś?
Ania R umiesz robić ptasie mleczko
i wychodzi takie jak kupowane?
prosimy o przepis
  Dieta Plaż Południa (South Beach)
positive znalazłam kilka dozwolonych deserów

PTASIE MLECZKO
1 galaretka bez cukru
1 mały jogurt
słodzik
zrobić galaretkę wg. przepisu na opakowaniu ,posłodzić słodzikiem
do zimnej dodać jgurt ,dokładnie wymieszać i wstawić do lodówki

Serniczek
Kostkę zwykłego białego sera 0%(chudy, ok 35 dag) ucieram z 3 żółtkami na gładką masę, dodaję słodzik w płynie oraz wybrane dodatki( np kakao, kawa rozpuszczalna-pycha, wiórki kokosowe, aromat do ciasta..) Z trzech białek z odrobiną soli ubijam sztywną pianę i delikatnie łączę z serem.i delikatnie do małych foremek - tych do muffinów, lub np do blaszki, takiej na keks czy na podłuzna babke.Mozna posypac wiórkami, albo no kawa rozpuszczalna.W piecu w temp. ok 180 trzymac przez jakies 25 minut.

Kremowy deserek z dodatkami
*Kubeczek jogurtu naturalnego 0%
*serek Ricotta
*i różne dodatki które Wam smakują ,możecie dodać
cynamon ,słodzik ,cacao ,aromaty ,orzeszki...na co macie ochotę
Przepis jest bardzo prosty wystarczy wrzucić do miski lub miksera kubeczek jogurtu ,łyżkę serka Ricotta ,Wasze ulubione dodatki i zmiksować wszystko na gładką masę (orzeszki polecam dodawać po zmiksowaniu -taki mały bonus w kremowej masie).

Deserek A'la Tiramisu
Utrzeć jedno żółtko z odrobiną słodziku w proszku, dodać aromat migdałowy, a
następnie powoli dodawać serek naturalny homogenizowany (0% tłuszczu i cukru,
43 kcal w 100 gr, kupiony w Carrefour). Białko ubić na sztywno i delikatnie
wymieszać z masą twarożkową. Nałożyć do pucharków, posypać gorzkim, czarnym
kakaem i płatkami migdałowymi.

Sernik na zimno
Składniki:
*serek Figura 3% (duży)
*jogurt naturalny 0% bez cukru
*słodzik
*aromat waniliowy
Przygotowanie
*2 łyżki żelatyny
Przygotowanie:
Żelatyne rozpuścić w 200 ml wody (gorącej), ostudzoną zmieszać z resztą składników.
Przełozyć do salaterek. Można też zrobić kakaowy( dodac kakao) lub straciatella (dodać startą gorzka czekoladę)

CIASTO KOKOSOWE
5 białek
słodzik
12-15 dag kokosu
( kokos można z powodzeniem zastąpić w ¾ mielonymi migdałami i ¼ płatkami migdałowymi)
szczypta proszku do pieczenia
szczypta soli
Białka posolić i ubić pianę, do sztywnej piany porcjami dodawać słodzik, ubijać do czasu aż słodzik się rozpuści i piana będzie sztywna. Proszek wymieszać z mielonymi migdałami, dodawać bardzo powoli mieszając z pianą. Piec ( suszyć) w piekarniku nagrzanym do 120 – 130 stopni, ciasto jest gotowe kiedy odstaje od boków i nakłute przestaje się nie kleić do patyczka.

Beziki z bitą śmietaną:
3 białka ubij ze słodzikiem na sztywną pianę. Wymieszaj ze szczyptą proszku do pieczenia. Na papierze pergaminowym zrób kleksy z piany. Bezy piecz w temperaturze 110°C, aż zrobią się suche. Możesz zjeść je z odrobiną bitej śmietany light.

KREM BUDYNIOWY ESPRESSO
1,5 szklanki mleka 1%
2 ubite jajka
3 łyżki substytutu cukru
2 łyżeczki rozpuszczalenj espresso lub kawy bezkofeinowej
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
mielony cynamon do dekoracji
cienkie kawałki skórki cytrynowej
W średniej misce ubić mleko, jajka substytut cukru, kawę oraz ekstrakt waniliowy, tak żeby składnik dobrze się połączyły. Wlać do czterech misek żaroodpornych i umieścić na patelni ośrednicy 25cm.
Patelnię napełnić wodą, taż żeby sięgała na wys. 1,2 poniżej górnej krawędzi miseczek. Na silnym ogniu doprowadzić wodę do wrzenia. Następnie zmniejszyć ogień do słabego, przykryć patelnię i gotować przez 10 minut. Zdjąć miseczki z patelni, nakryć plastikową folią, tak żeby dotykała powierzchjni kremu, wstawić do lodówki na 3 godziny lub aż dobrze się schłodzą. Udekorować cynamonem i skórką cytrynową.

chyba masz w czym wybrać
  chcę schudnąć
witam w niedziele kobitki !!!

pogoda u mnie przecudna no ale niestety moge sobie na to tylko przez szybe popatrzeć
leże w łóżku i sie poce i faszeruje lekami - samopoczucie fatalne : uderzenia gorąca , bóle mięśni , zatkane uszy i świsty w uszach o czerwonym obszczypanym nosie nie wspomne i jeszcze ta słabość i duszący kaszel i wogóle buzia cała w aftach...
spacer do toalety daje mi w kość jak maratno a jak chwile posiedze przy biurku to prawie omdlewam ... tragedia ... a jutro musze iść na zajęcia i żeby było jeszcze bardziej hardkorowo to mam ciężki ostatni tydzień radiologii z egzaminem praktycznym w piątek
chyba nie musze mówić że nic nie umiem bo niby jak mam powtarzac materiał jak przez ręce lece ...
chłopaka też dałam w odstawke - nie można ryzykować !!! jakby sie zaraził to by było fatalnie ... też ma trudny tydzień ... także z tych przytulańców pod pierzynką nici dziewczyny
dzięki za wszystkie życzenia powrotu do zdrowia

olaaa biedaczku mam nadzieje że cie mniej jednak rozłożyło - trzymaj sie ciepło !!! a jak sobie pomyśle że jeszcze cie zęby bolą i pewnie głowa od aparatu ... przytulańce dla ciebie

megi nie daj sie chandrze (jejku nie wiem przez jakie &quot;h&quot; sie to pisze ) popatrz realnie : 10 cm w pasie !!!! to jest strasznie dużo - musi być widać bez dwóch zdań
no i nie ma siły żeby w biodrach też coś nie spadło , choć to prawda że z nimi bywa trudniej
ale z drugiej strony - faceci kochają fajne krągłe tyłeczki - zapytaj narzyczonego ... a bratową olej - zazdrosnica

lol gratuluje nowej pięknej wagii

epifora jesteś tak aktywna że napewno to co pokazuje waga to nie tłuszczyk tylko mięśnie - to raz ..... ważne o jakiej porze ważysz sie w domku na swojej wadze a kiedy u rodzinki - w ciągu dnia możesz przecież spokojnie wypic i zjeść te dwa kilo- to dwa .... jak waga jest lepsza ? hmm trudno mi powiedzieć ... ale zawsze patrz żeby stała na równym podłożu - można sie nieźle zaskoczyć szczególnie przy wadze mechanicznej - to trzy .... no a jeśli uważasz żę twoja waga jest stara i mogla sie rozregulować - kup nową będziesz miała spokojną głowe
a ja to pewnie wolałabym sie ważyć na tej co mniej pokazuje

monika nic sie nie martw na urodzinki będzie nowa waga jak nic !!!

renat ładnie sie trzymasz nowej dietki - więc poniedziałkowe ważenie napewno wyjdzie pozytywnie!!! trzymam kciuki

mariola ja tam nie zauważyłam żebyś miała wielgachny włoski nos i budowe ciała typu męskiego - a możesz chyba uznać że sie na tym troszke znam ... osobe która ci tak dogaduje kopniij w kostke ode mnie

karolka ładnie trzymasz sie z dala od tego ptasiego mleczka i z dietką też fajnie

ania ja też poprosze o przepis na te krokiety ze szpinakim - pycha

pozdrawiam dziewczyny - miłej niedzieli
  Kawiarenka 105
Witajcie Kochani
Mkniecie z kawiarenką jak zawsze I super Ja czytam na bierząco z pisaniem jak widać już mniej na bierząco ale ale tradycyjnie nadrabiam hihi

Po pierwsze oficjalnie chciałam ogłosić ,że u mnie koniec sesji Co prawda na 99% chyba mnie czeka jedna poprawka bo coś mi się widzi ,że skopałam wczoraj jeden egzam..zła byłam na siebie strasznie bo pytania nie były takie straszne a ja pomyliłam 2 podobne rzeczy..eh Teraz pozostaje liczyć na cud ,że może jednak na to 3 mi gościu uzna Okaże sie w przyszłą sobote A wczoraj siedziałam w szkole od 9 do 20.. i poczułam jak to jest nie mieć mózgu Po tylu godzinach już się zdecydowanie nie myśli Ale chociaż dzięki bardzo miłej pani od praktyk i drobnej malusiej ściemie mam zaliczone praktyki A już się bałam ,że się nie uda Jak wracałam do domu to dostałam totalnej głupawki Śnieg sypał jak nie powiem co..było cholernie ślisko i nic niei było widać.. I tylko dzięki Jarkowi nie wyladowałam jakieś 5 razy na ziemi Ale raz prawie szpagat zrobiłam na tej ślizgawicy i jeszcze pociagnęłam go za soba hehe i tak siedzieliśmy na chodniku i jakoś nie mogliśmy przestać się śmiać Po prostu odmóżdzenie totalne Jak już triumfalnie dotarłam do domu to od progu zapowiedziałam ,że do poniedziałku nie rusze sie z domu i niech mi lepiej ktoś uprzątnie to badziewie z chodnika przed poniedziałkowym rankiem
Z reh na chwile przerwa.. Ale,że ja jako &quot;przypadek specjalny&quot; - cytat z mojego rehab moge wpadać do nich co 6 tygodni to juz na 9lutego mam wizyte u lekarza ,ktory znowu wyznaczy mi kolejna reh Ciekawe na kogóż tym razem trafie hehe
No i w końcu dowiedizałam sie co będę musiała zrobić w ramach zalicznia obozów. Juz pomijam fakt ,że facet ciągnął mnie przez pół Warszawy tylko po to żeby mi podyktowac 2 tematy prac ,które mam napisać. Jakby baran nie mógł mi tego przez tel powiedzieć!!wrr glupota ludzka nie zna granic No i czeka mnie napisanie dokładnego planu obozu zimowego razem z miejcami, rozplanownaiem zajec, przepisami bhp i milionem innych rzecz i rozpalnowanie splywu kajakowego w ramach obozu letniego..eh jak mi sie nie chce tego pisac! Mega upierdliwa robota..No ale cóz kiedys sie bedzie trzeba za to zabrac. Na doatek dowiedzielismy sie,ze ukradli nam ferie!! Majac zajecia co sobote oni wpisali nam ferie od pon do piatku! No zarty jakies! Ale ale..ja sie nie dam wyrolowac z feri I juz wczoraj sobie wsio tak pozalatwialam ,ze.. bede miala nawet 2 soboty ferii a nie tylko jeden A co Jak szalec to szalec
Wogóle ten tydzień był mega zapracowany i full rzeczy załatwiałam I tym oto sposobem.. mam już zarezerwowane wakacyje i żyje myślą o nich Mamy też rezerwacje na długi majowy weekend - o zgrozo prawie nigdzie juz nie ma miejsc!! Dziewczyny szykujcie się na najazd dwójki wariatów na Wrocław w maju I mój cudowny Jarek odebral bilety na kwietnowy koncert Angie Stone w Wawie Ach mam na co czekać
A dzisiaj slodkie cudowne lenistwo z pudełkiem ptasiego mleczka

kasiakuc mam nadzieję ,ze ta blokada jednak zadziała Wizyta u teściów jak zawsze udana I super
Łukasz To musiał być boski widok jak biegaliście po firmie
abi masz racje! Leż, czytaj i nie rób absolutnie nic! Rodzina sobie poradzi Ta akcja z talerzami musiała nieźle wyglądać
Lenka miłego leżakowania i fajnego towarzystwa na sali no i przystojnych lekarzy a co
olusiam No no towarzystwo to podstawa Baw się dobrze na tej rehabilitacji
ziarenko mnie też obudziło dzisiaj cudne słońce Już niedługo wiosna
basiula też się wybieram na ten film Tak sądziłam ,że nie powala..zwykle jak są genilane trailery to film średnio.. ale i tak pójde
motylek ależ wpadaj, narzekaj, marudz i wyżywaj sie Jeslii tylko musisz oczywiscie bo bez potrzeby to nie ma co sie zmuszac
paproshka ten Twój malec jest bezlitosny.. o tej porze w niedziele
Krzeminka super ,ze z babcia lepiej Zdrowka dla Was obu !
Margaret fajnei ,ze spotkanko sie udało Flądra mówisz..mm jak ja uwielbiam rybki
kasia zdrówka dla całego Twojego szpitala! U mnie w miescie podobno do rodzinnego są 3 dniowe zapisy.. masakra..
malgorzatko
Ewa jak tam balety? Pewnie odsypiasz Witaj w kawiarence Niedługo zapewne się uzależnisz tak jak my wszyscy hihi
jagula no no rycerz brzmi fajnie
veg no prosze jakie zdolne dziecko z Ciebie Ja zecydowanie na nadmiar wolnego nie bede narzekac
kinga Trzymam kciuki! A co do reh to hmmm sadzę ,że miejsce dla Ciebie się znajdzie Wiec ruszaj do Wawy hehe
abisynka zdrowiej i wracaj do nas
Katarzyna odpoczywaj i leniuchauj
didulka nooo ja tez bym sie nie mogla doczekac 1 marca hihi
kicia ależ kusisz pysznosciami mmmmmm ;D
Beata jedzenie rury faktycznie genialne Gratuluje wyników
Lidia nio to fajny dzionek miałas Słodkie muszą byc te Twoje wnuczeta

A ja slucham Angie Stone i odlatuje balsam dla moich uszu A juz w kwietniu live mmm
Miłej niedzieli kochani
  granit
Dziekuje wam wszytkim za modlitwy za mnie oraz moja rodzine ,jak rowniez za pamiec o nas i podrowienia .
Dziekuje kazdemu z osobna tu piszacemu do mnie.
Co u mnie?
Zycie toczy sie bardzo szybko i bardzo roznorodnie ,tak ze nieraz mam dosc wszystkiego i z checia ucieklabym na tydzien czy dwa na bezludna wyspe i zatopilabym sie w boza cisze i jej piekno.
Niestety skazana jestem na realnosc w ktorej tej ciszy mi bardzo brakuje.
Dzieki BOGU za kosciol do ktorego czesto uciekam kiedy naprawde potrzebuje sie wyciszyc od calego dniowego zgielku jakie niesie za soba zycie
Czasami sie dziwie, ze mam tak duzo sily pomimo braku snu i nawalu obowiazkow.Dla mnie to duze blogoslawienstwo ze pomimo tego czuje sie umocniona oraz pelna radosc i checi do zycia.Cigle cos robie .
Dzis a juz wybila godz 1 w nocy a ja jeszcze kszatam sie po kuchni i robie 2 torty na 8 urodziny synka ,staram sie czas dobrze wykorzystac,moj najmlodszy kilkumiesieczny synek i tak nie spi ,wiec noce mam nieprzespane .
Jutro robie dzieciom impreze na 15 os ,2 serniki na zimo w ksztacie serca sa juz gotowe ,dzieci je uwielbiaja ;szczegolie z wieloma galaretkami i owocami jak mandaryki,pokrojone banany czy kiwi -to ulubione dzieciece przysmaki.
Rizotto rowiez im zrobilamz kurczakiem i zieloym groszkiem w glownym skladzie ,to tez chetnie jedza. Biszkoptydo moich torcikow juz upieczone jeden z nich czekoladowy zamowily u mnie dzieci ,jeszcze mam,zamiar zorbic smietankowo orzechowy tort dla doroslych czyli opiekuow wtym mnie i moich znajomych ktorzy zadeklarowali sie pomoc przy pilnowaniu dzieci.Wpadlam na pomysl ze na jednym z tortow napisze imie syna a na innym liczbe ukonczonych lat czyli 8.
Dopiero co usiadlam spokojnie po calym dniu zajec i zjadlam deser w pucharku ,ktory tez przygotowalamtez na jutro dzieciom i doroslym na jutro .
Cieszy mnie ;ze moje zamilowania kulinarne ,takie niby male improwizacje kulinarne komus sprawia wiele radosci,wiem jak dzieci lubia jesc niektore slodkosci ,jakie przygotowuje im od czasu do czasu.
Wiem ,ze to w oczach ludzkich praca nic w sumie nie warta ,dzieci jednak czekaja caly rok aby na urodzinach Sebastiana poprobowac polskich specyjalow.
Na urodziny corki w marcu obiecalam im zrobic eklerki i ptysie takie jak u nas w piekarni w Polsce.
Znalazlam tez super przepisy na ptasie mleczko ,musze tylko w Niemczech zanlezsc mleko kondensowane ,blok czekoladowy tez juz mam w planie z,ktore jest niestety inne niz te niemieckie.
Alez sie rozpisalam o tych wypiekach co mnie calkowicie dzis pochlonely.Ojejjjjjj.....
Zamierzam do 4 skonczyc te torty i pospac sobie jutro do 12,w koncu to upragiona i od dawna wyczekiwana -niedziela.
Dzis na moim czacie spotkalam chlopaka jujuventino_polska Rozmawiajac,powspominalismy stare czasy na polczat ,ponoc majutka zwiedza Francje ,prosilam ja podrowic .
Po tej rozmowie bez zadnych uszczypliwosci z juventina strony zrobilo mi sie cieplo na sercu ,ozyly dobre wspomienia z przeszlosci odnosnie mojego bylego czatu i czatowiczow.
Narazie wszyscy jestesmy super zdrowi w rodzinie,nie pamietam juz tak dobrej formy mojej i moich najblizszych - bez chorob itp ,spadajacych problemow.
Synowi zmienilam po raz 3 szkole podstawowa.
Tym razem chyba to juz ostantnia -prywatna szkola chrzescijanska i chociaz platna warto do niej przywozic syna i zadac sobie trud przywozenia juz w bardzo wczesnych godzinach szkolnych.
Dziecko w koncu i ja jestesmy traktowani normlanie bez uprzedzen i dyskryminacji,oraz czuje sie milosc boza ,mam nadzieje ze prawdziwa.
Modle sie codzienie w glebi duszy zeby te nauczycielki nie okazaly sie falszywymi chrzescijankami .
Jak narazie wydaja sie dosc sympatyczne i normalne ,co w Niemczech ywa rzadkoscia bynajmiej w okolicach ktorych ja mieszkam.
To tyle slychac dobrego.
Podrawiam i sciskam wszytkich gosci na tym forum ,wierny ja tez chialbym czesciej z wami pisac .Sprobuje sie bardziej zmobilizowac ,moze mi sie uda osiagac w koncu lepsza forme pisarska?
Pax_4_everyone dziekuje za zaproszenie na polczat ,kiedys napewno z niego skorzystam,podziekuj w moim imieniu kazdemu, ktory o mnie jeszcze pamieta .Wszyscy pozostancie z BOGIEM.
Lamo prosze nie oceniaj mojego postu( swierzo upieczonego w pospiechu) bo chyba strace wogole ochote na jakiekowiek pieczenie.
  POMOCY CZY KTOS ZNA PRZEPIS NA PIANKE Z PTASIEGO MLECZKA??
może skorzystaszz mojego przepisu jest nieco pracochlonne ale się oplaca :

PTASIE MLECZKO NA RÓŻOWO
Składniki Przepis
CIASTO BISZKOPTOWE: 2 jaja, 1/2 szkl. cukru i 1/2 opakowania cukru waniliowego, 1/2 szkl. mąki KRUPCZATKI( nie używaj innej maki, bo ciasto nie uda sie), 1 pełna łyzka maki ziemniaczanej, 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia CIASTO KRUCHE: 1 szkl. maki pszennej poznańskiej, 1 jajo zimne z lodówki, 10 dkg margaryny, 3 czubate łyzki cukru, cukier waniliowy, 5 dkg mielonych migdałów lub orzechów. KREM: 9 ŁYŻEK ŻELATYNY, 1/2 SZKL. WODY, 1/2 SZKL. MAŚLANKI, 1/4 SZKL. CUKRU, CUKIER WANILIOWY, SKÓRKA STARTA Z 1 CYTRYNY, 400 ML KREMÓWKI, 1KG TRUSKAWEK, ponadto czerwona galaretka, dżem truskawkowy U W A G A : ciasto biszkoptowe i kruche musi byc pieczone w takiej samej formie o tych samych wymiarach. CIASTO BISZKOPTOWE: jaja+ cukier+wanilia- na malenkim ogniu ubijac mikserem, aż masa potroi objętośc i zgęstnieje, następnie zestawic z ognia, odłożyć mikser- nie będzie nam juz potrzebny, teraz warzechą mieszać zgodnie ze wskazówkami zegara masę jajeczną, stopniowo dodawac razem przesiane wcześniej mąki , połączone z proszkiem do pieczenia, wymieszać i jak zaczną pokazywac sie w cieście bańki powietrza przełożyc do formy i piec w nagrzanym wcześniej piekarniku w 170 * przez 15 minut, po czasie piekarnik wyłączyć ale pozostawic zamkniety jeszcze przez 7 minut, a po tym czasie uchylic lekko drzwi piekarnika i zostawic ciasto do wystudzenia. CIASTO KRUCHE:make przesiać, dodać pozostałe składniki i wszystko wymieszać - piec przez 15 minut w 170 * KREM:żelatyne rozpuścic w wodzie, dodac maślankę, cukier i wanilie, dodac skórke cytrynową i całość dodac do wcześniej ubitej mikserem kremówki. Połączyc i dodac 1/2 kilograma zmiksowanych truskawek i 20 dkg truskawek w całości. galaretkę rozpuscić wg przepisu W Y K O N A N I E : Kruche ciasto ciasto przełozyc dżemem truskawkowym, przykryc biszkoptem, przełożyć kremem truskawkowym, wierzch udekorowac pozostałą częścia truskawek i zalać tężęjącą galaretka. Włożyc do lodówki i pozostawić do zastygnięcia. Smacznego życzę, inka21
jesli wolisz nieco mniej skomplikowane spróbuj tego:)

EKSPRESOWE PTASIE MLECZKO DWUKOLOROWE
Składniki Przepis
1 szkl. mleka, 4 łyzki żelatyny, 4 jaja, 1 kostka magraryny, 2/3 szkl. cukru pudru, cukier waniliowy, 2 lyzki kakao, szczypta soli zelatyne rozpuścic w gorącym mleku, bialka z solą ubic na sztywną pianę, osobno ubi żółtka z cukrem pudrem i waniliowym, dodając margarynę, wymieszac ,dodac żelatynę i na końcu pianę z białek,szybko podzieli masę na 2 częsci: pierwszą wylac do malej foremki, lub pucharków i na 3 minuty wstawic do lodowki,a do drugiej ddodac kakao, teraz tę częśc mleczka przełożyc do formy lub pucharków i wstawic do lodowki na 1/2 godziny, po czasie smacznie zjeśc, inka21

powodzenia w eksperymentowaniu
  prawdziwe twardzielki czy gospodynie domowe
Kim jesteś - panią domu czy prawdziwą twardzielką?

* Panie domu:
Jeśli przypadkiem przesolisz zupę, wrzuć do gotującej się zupy przekrojonego surowego ziemniaka, a ten wchłonie nadmiar soli.
* Prawdziwe twardzielki:
Jeśli przesolisz zupę, do diabła z tym.
Zacytuj motto twardzielek:
- Zrobiłam to i zjesz, bez względu na to jak kiepsko smakuje.

* * *

* Panie domu:
Leczenie bólu głowy: Pół tabletki wapna rozrobić z wodą i wypić.
Rozmasować czoło. Ból głowy powinien minąć.
* Prawdziwe twardzielki:
Weź wapno, zmieszaj z tequilą, schłodź i wypij.
Głowa może nadal boleć, ale kto by się tym przejmował...

* * *

* Panie domu:
Wkładam kawałeczek ptasiego mleczka na dno rożka, by zapobiec kapaniu lodów.
* Prawdziwe twardzielki:
Po prostu ssam rożek od spodu. Jak z Peterem. I tak prawdopodobnie leżę na łóżku ze stopami w górze jedząc tego loda.

* * *

* Panie domu:
Aby zapobiec porastaniu łętów, włóż jabłko do worka z ziemniakami.
* Prawdziwe twardzielki:
Kup kilka opakowań sproszkowanych ziemniaków i przechowuj w spiżarni latami.

* * *

* Panie domu:
Gdy przepis na ciasto wymaga posypania brytfanny mąką, odsyp trochę ciasta w fazie proszkowej i wysyp tym brytfannę. Spód ciasta nie będzie biały jak w przypadku mąki.
* Prawdziwe twardzielki:
Idź do cukierni - nawet udekorują je dla ciebie.

* * *

* Panie domu:
Ubitą pianą z białek posmaruj ciasto, by nadać skórce po upieczeniu piękny połysk.
* Prawdziwe twardzielki:
Przy ciastach "konditorei" nie ma wzmianki na temat smarowania pianą, więc nie robię tego.

* * *

* Panie domu:
Jeśli masz kłopot z otwarciem słoika, użyj lateksowej rękawiczki do mycia naczyń. Zapobiegnie to poślizgowi przy odkręcaniu nakrętki i z łatwością otworzysz słoik.
* Prawdziwe twardzielki:
Wykorzystam tego przystojniaka z naprzeciwka, by otworzył słoik.

* * *I na koniec najważniejsza wskazówka...

* Panie domu:
Nie wylewaj resztek wina. Można je zamrozić i użyć w przyszłości do sosów i zapiekanek.
* Prawdziwe twardzielki:
Resztki wina???

[ Dodano: 2006-11-26, 16:42 ]
Grzeczne dziewczynki idą do nieba
...a niegrzeczne tam, gdzie chcą

* GRZECZNE dziewczynki mówią: "Dziękuję za cudowny obiad."
NIEGRZECZNE dziewczynki mówią: "Co będzie na śniadanie?"

* GRZECZNE dziewczynki nie chcą iść z meżczyzną po innej dziewczynie.
NIEGRZECZNE dziewczynki idą po niej i z jego bratem.

* GRZECZNE dziewczynki noszą białe bawełniane majtki.
NIEGRZECZNE dziewczynki nie noszą żadnych.

* GRZECZNE dziewczynki woskują podłogi.
NIEGRZECZNE dziewczynki woskują sznureczki przy bikini.

* GRZECZNE dziewczynki rozpinają kilka guziczków gdy jest gorąco.
NIEGRZECZNE dziewczynki rozpinają kilka guziczków żeby zrobiło się gorąco.

* GRZECZNE dziewczynki robią kurczaka na obiad.
NIEGRZECZNE dziewczynki dokonują rezerwacji.

* GRZECZNE dziewczynki rumienią się podczas scen łózkowych w filmach.
NIEGRZECZNE dziewczynki wiedzą że mogłyby zrobić to o wiele lepiej.

* GRZECZNE dziewczynki nigdy nie prześpią się z szefem.
NIEGRZECZNE dziewczynki też nigdy tego nie zrobią, chyba że on jest bardzo, bardzo bogaty.

* GRZECZNE dziewczynki wierzą, że nie są w pełni ubrane bez naszyjnika z pereł.
NIEGRZECZNE dziewczynki wierzą że są w pełni ubierane TYLKO w naszyjniku z pereł.

* GRZECZNE dziewczynki kochają włoskie jedzenie.
NIEGRZECZNE dziewczynki kochają włoskich kelnerów.

* GRZECZNE dziewczynki wolą misjonarską pozycję.
NIEGRZECZNE dziewczynki robią to, fantazyjnie odgrywając "dziewicę".

* GRZECZNE dziewczynki w podróż pakują szczoteczkę do zębów .
NIEGRZECZNE dziewczynki pakują gumę.

* GRZECZNE dziewczynki oszczedzają pieniądze na czarną godzinę.
NIEGRZECZNE dziewczynki oszczedzają pieniądze na garsonkę Chanel.

* GRZECZNE dziewczynki posiadają tylko jedną kartę kredytową i rzadko jej używają.
NIEGRZECZNE dziewczynki posiadają tylko jeden biustonosz i rzadko go używają.

* GRZECZNE dziewczynki zakładają wysokie obcasy do pracy.
NIEGRZECZNE dziewczynki zakładają wysokie obcasy do łóżka.

* GRZECZNE dziewczynki myślą, że biuro jest niewłaściwym miejscem na romans.
NIEGRZECZNE dziewczynki myślą, że NIE MA miejsca, które byłoby niewłasciwym miejscem na romans.

* GRZECZNE dziewczynki piszą list kondolencyjny.
NIEGRZECZNE dziewczynki poślubiają wdowca.

* GRZECZNE dziewczynki zdobywają akcje.
NIEGRZECZNE dziewczynki zdobywają maklerów giełdowych.

* GRZECZNE dziewczynki zbierają jedwabne koszulki.
NIEGRZECZNE dziewczynki zbierają szyfon misiów.

* GRZECZNE dziewczynki zawsze mówią NIE.
NIEGRZECZNE dziewczynki zawsze mówią KIEDY.

* GRZECZNE dziewczynki nigdy nie robią "tego" na pierwszej randce.
NIEGRZECZNE dziewczynki czekają z tym, aż zobaczą jakim samochodem jeździ.
 



przepisy na ciasta ciasta
Przepisy wymuszające swoje zastosowanie w prawie prywatnym międzynarodowym
Przepisy o biegłych sądowych tłumaczach i specjalistach
przepisy ustawy z 10 maja 1990r
przepisy gry w tenisa stołowego
Przepisy karne kodeksu spółek
przepisy kodeksu ruchu drogowego
przepisy ogólne prawa cywilnego
przepisy ruchu drogowego w Anglii
przepisy krajowe regulują
przepisy kucharskie na wielkanoc
przepisy kuchni arabskiej
przepisy kuchni polskiej
przepisy kuchni tureckiej
przerabianie dzwonkow nokia
  • jak;usunB1E6;plamEA;z;trawy;z;dBFinsF3w
  • cichy dysk twardy
  • autobus linii 701 szczecin real
  • dieta;dla;kobiet;karmiacych;przepisy
  • jakie mieliscie srednie z jakiejs trasy od a do b
  • kredty konsolidacyjny w PKO BP
  • Wrangler spodnie.pl
  • Buty New Balance
  • Astra GTC usterki