Patrzysz na wypowiedzi wyszukane dla zapytania: przepisy na pieczenie chleba
Wiadomość
  chleb kukurydziany

| Szukam przepisu na chleb kukurydziany dla 9-miesięcznego synka. Jeden
| znalazłam, ale nic z tego nie wyszło. :-(

a na zwyklych drozdzach (i soli ;-)) nie wyrosnie?


Wyrośnie, ale jakie proporcje? Wymyślać przepisów na chleb jeszcze nie
umiem, bo tylko jeden w życiu udało mi się upiec. Ten co teraz piekłam miał
w kładzie tylko mąke, wrzątek, sól i olej. Nie chciał się upiec, był płynny,
a potem zamienił się w gliniastą masę z twardą skorupą, smakującą jak płatki
kukurydziane. :-))

Justyna

 
  Piec do pieczenia chleba

Kupilem wiejska chalupe w której jest piec do pieczenia chleba, nie
wiem jak sprawdzic czy on dziala. Moze ktos ma cos takiego,
pozdrawiam
;))
a jaki to rodzaj pieca
?
z piekarnikiem czy komorowy
?
poszukaj w sieci opisow i przepisow pieczenia chleba
i wyproboj piec sam
:)))

  Piec do pieczenia chleba

Kupilem wiejska chalupe w której jest piec do pieczenia chleba, nie
wiem jak sprawdzic czy on dziala. Moze ktos ma cos takiego,
pozdrawiam
;))
a jaki to rodzaj pieca
?
z piekarnikiem czy komorowy
?
poszukaj w sieci opisow i przepisow pieczenia chleba
i wyproboj piec sam
:)))

--
z pozdrowieniami i usmiechami
smal


Witam,
Może znajdź jakąś Anielkę i wsadź na trzy Zdrowaśki;)

  Chleb - to nie ja!!!

Moi drodzy

od tego czasu jestem zasypywany listami z porosba o  przepis.



Nie chcialam by ktos oskarzyl mnie o plagiat ;)
Ale przeciez przy okazji podalam ten przepis - ale podam jeszcze raz:
(nie mialam okazji go piec, wiec wiem tyle co ponizej)
"chleb MM

100g przenicy (w ziarnach, jesli ktoś może zmielić samodzielnie, kto nie
może bierze mąkę)
100g owsa (w ziarnach, jesli ktoś może zmielić samodzielnie, kto nie może
bierze mąkę)
150g mąki żytniej z pełnego przemiału
80g mąki pszennej z pełnego przemiału
80g (w sumie) płatków: owsianych, żytnich, jęczmiennych
2 łyżki oliwy
40g drożdży
1 jajko
1 czubata szklanka letniej wody (dla tych bez poczucia humoru szklanka i
trochę)
1 łyżeczka soli
1 (niecała) łyżeczka fruktozy

Przygotowanie:
- zmielić ziarna
- dodać wszystko co sypkie
- dobrze zmieszać
- drożdze rozpuścić w wyżej wspomnianej wodzie
- dodać resztę
- dobrze zmiksować
- ciasto włożyć do formy nasmarowanej oliwą
- posypać z wierzchu odrobiną płatków
- odstawić w ciepłe miejsce aż urośnie dwukrotnie
- wstawić do pieca nagrzanego do 200C na ok 40 minut

- wyjąć
- ostudzić najlepiej powoli w piekarniku
- zajadać
- chwalić

Troszkę się kruszy przy skórce."

Pozdr
Kafka MM

 
  Chleb - to nie ja!!!

Ku scislosci przepis ten wymyslil i podal w zeszlym roku Januszeq.
Kiedys go pieklam i jest ok.Dzis nie jem chleba w ogole,wiec przepis mi
stal
sie niepotrzebny, aczkolwiek zachowany
Pozdrawiam Hafsa


Faktycznie, Januszeq !!!
Hafsa, ty to masz pamiec, a ja zapomnialam, bo Januszeq dawno sie nie
odzywal ;)

Pozdrawiam
Kafka [MM] juz po urlopie i wielu piwach, ale bez nowych kilogramow mimo to
;)

  chleb w domowym piekarniku?


| Mozecie udzielic instrukcji "jak"?:))

| Calkiem niedawno pisalam: http://tinyurl.com/2yu9z

| Pozdrawiam :)

Dzieki. Kiedys slyszalem, ze aby zrobic chleb w domu potrzebny jest
"zaczyn". W przepisie tego nie ma. Co to w ogole jest?


Nie wiem, może o zakwas chodzi?

Zakwas:
Szklankę wody mineralnej, łyżkę mąki żytniej białej, łyżkę miodu wymieszać i
odstawić na 3- 4 dni.

Po tym czasie pół kg. mąki zytnej (może być pół na pół razowej z białą)
wybełtać z wodą do konsystencji gęstej śmietany, dodać 4 łyżki zakwasu,
łyżeczkę soli, dowolne przyprawy (np. podsmażoną cebulkę, majeranek, kminek,
wmieszać porządnie i odstawić na parę godzin, najlepiej na noc.

To wsadzić do wysmarowanej i obsypanej otrębami formy i  piec dłużej niż
chleb pszenny (?).

Przepis jest dość nieścisły, bo go podsłuchałam przy okazji.
Jeszcze nie testowałam, ale może ten zakwas, to zaczyn właśnie?

Sowa

  Chlebek MM

| nie ja pieklam ten chleb, ale ponoc wychodzi - nie pamietam tez czyj to
| przepis, moze Musta go podawal?

to nie ja
musta


ups, to przepraszam, ale podawal go ktos znajacy sie na MM - inaczej nie
zachowalabym przepisu ;-))

Pozdr
Kafka

  Mielenie zboża

Jesli masz na myśli upieczenie chleba z przemielonego ziarna np. pszenicy,
daj znać, odesle przepis.
izabe


Witam
Obecnie piekę sobie chleb żytni na zakwasie i bułki z pszenicy lub orkiszu
na razie na drożdżach (mąka razowa -typ 2000, ze sklepu z zdrową żywnością).
Mam już pewne wypracowane metody i wychodzi wszystko coraz lepiej.
Nie wiem tylko czy bułkę taką z pszenicy też można piec na zakwasie, bo
drożdże handlowe są chyba często modyfikowane genetycznie i chciałbym je
czymś zastąpić.

Pozdr.
Paweł W.

  DO

Witam
tak czytam przepisy i różne strony na temat DO i strasznie jestem
sceptyczna, naprawdę chudniecie na diecie optymalnej?


jasne ja jakieś 18 kilo spadłem

czy pieczecie sobie
sami chleb biszkoptowy i placki serowe? czy można je czymś zastąpić?


te potrawy są na początek w celu zaspokojenia wcześniejszych przyzwyczajeń

Slawek

  DO

Witam
tak czytam przepisy i różne strony na temat DO i strasznie jestem
sceptyczna, naprawdę chudniecie na diecie optymalnej?


Ja wage na razie utrzymuje a potem bede tyc, ale to z innego wzgledu ;-)
niemniej znam sporo osob, ktore schudly.

  czy pieczecie sobie

sami chleb biszkoptowy i placki serowe? czy można je czymś zastąpić?


Ja pieke wlasna odmiane-orzechowo-slonecznikowy.Raz na tydzien.Po prostu
jajecznica mi nie wchodzi sama.Ale tego "chleba" jem juz bardzo malo,
20g na dzien, czyli 1 kromeczka.
Placki serowe robilam raz.Maja dla mnie za duzo B i T , rujnuja moj plan
diety.
To tylko z pozoru wyglada strasznie,waga i notatnik to poczatek,
oblicznie B T W, a potem juz dokladnie sie wie, co ile wazy, ile czego
mozna zjesc.I sa to doprawdy male porcje,Az dziwnie wyglad na talerzu.
Pozdrawiam Hafsa

  DO

| Witam
| tak czytam przepisy i różne strony na temat DO i strasznie jestem
| sceptyczna, naprawdę chudniecie na diecie optymalnej? czy pieczecie sobie
| sami chleb biszkoptowy i placki serowe? czy można je czymś zastąpić?


możesz jeść nawet chleb zwykły tylko przeliczyć ilość zjadanych węgli,
ja jem chleba ok. 400 g tygodniowo, wypada 1 kromka dziennie i wystarcza.
ale chlebek orzechowy jest super, tylko to lenistwo....po co się wysilać.
co do chudnięcia to schudłem ok 15 kg, ale to margines liczy się ogólna
poprawa.
powodzenia Ali

  DO

| Witam
| tak czytam przepisy i różne strony na temat DO i strasznie jestem
| sceptyczna, naprawdę chudniecie na diecie optymalnej? czy pieczecie
sobie
| sami chleb biszkoptowy i placki serowe? czy można je czymś zastąpić?

ja przez 6 miesiecy schudlem 6kg przy wzroscie 182 z 86kg do 80kg.
nie pieke sobie ani chleba, ani plackow - na sniadanie jajecznica, albo
sadzone, albo na twardo, albo na miekko, na obiadek boskie schabowe,
watrobki, golonki  z ziemniakiem, kolacyjka z galaretki wieprzowej i jakos
to codziennie zleci ;)


Dokładnie tak. A wieczorkiem np. truskawki ze śmietanką, koniaczek... :)
I jest super!

Pozdrawiam
Krystyna

  DO

Witam
tak czytam przepisy i różne strony na temat DO i strasznie jestem
sceptyczna, naprawdę chudniecie na diecie optymalnej?


Ja osobiście nie miałem z tym doświadczeń, a to zapewne dlatego, że
przechodząc na DO już miałem odpowiednią wagę. Oczywiście po kilku
m-cach stosowania zauważam, że spaliło się sporo tłuszczu podskórnego i
jest o wiele lepiej wyeksponowana rzeźba mięśni.

czy pieczecie sobie
sami chleb biszkoptowy i placki serowe? czy można je czymś zastąpić?


A to już tylko i wyłącznie Twoja inwencja. Jedyne, czego musisz
przestrzegać to ilości poszczególnych składników. A jak "wyrobisz
normę"- to już Twoja sprawa. Można jeść np. chleb Wasa, od biedy możesz
jeść zwykły... ale po co? Można uzupełniać cukry w dużo zdrowszy i
bardziej wartościowy dla organizmu sposób. Poza tym- jeśli na śniadanie
zjesz porządną jajecznicę/"żółtkownicę" to wtedy masz duże szanse na to,
że ochota na chleb odejdzie. Ja się bardzo szybko odzwyczaiłem :-) Ani
razu nie jadłem chleba biszkoptowego czy placków serowych.

  MM - ciasteczka owsiane

Składniki:
400 g płatków owsianych,
cukier waniliowy,
łyżeczka proszku do pieczenia,
olejek zapachowy (według uznania),
orzechy, morele, rodzynki, wiórki kokosowe, (ewentualnie śliwki suszone),
migdały,
2 jabłka,
2 jaja,
1/2 kostki margaryny
otręby owsiane,
kiełki pszenicy,
siemię lniane.

Sposób przygotowania:
Płatki owsiane zrumienić na roztopionej margarynie. Orzechy, morele,
migdały,
rodzynki zmielić lub utrzeć na drobno. Jabłka utrzeć na tarce lub
zmiksować
(jednak nie powinny mieć konsystencji marmolady). Wszystkie składniki
połączyć ze sobą mieszając. Dodać zrumienione płatki. Uformować kulki lub
coś
na kształt ciasteczek. Wyłożyć na blachę. Piec w nagrzanym do 195 stopni
piekarniku przez 20 minut (uwaga: temperatura i czas pieczenia zależy od
rodzaju piekarnika). Jeszcze ciepłe zapakować do foliowych woreczków wtedy
będą długo miękkie.

Co Wy na to?
To nie jest mój przepis, znalazlam w internecie.
Ponawiam pytanie o bigos i gołąbki na Montim.
- Ewa


Witaj,co do ciasteczek,mam tylko niepokoj o ta margaryne...
Bigos zas spokojnie mozesz ugotowac i sie nim delektowac.Tyle ze bez chleba
,ziemniakow itp.Golabki zas ja robie 2 wersje:Jedna jako dnaie
weglowodanowe,a wiec ciemny ryz,pieczarki i cebula jako nadzienie,zas druga
wersja tluszczowa:mielone mieso,pieczarki,pomidory,cebulka smazona.Obie sa
super.Hafsa

  hmm czy mozna tak

| Chcialbys o cos zapytac?
Pewnie o ten tłuszcz. Trudno w dzisiejszych sklepach znaleźć ciemy
chlebek   który nie byłby natłuszczany, coby dłużej być świeżym.

A idąc dalej - jeśli już znajdziemy to okaże się, że ma w składzie
cukier.  A jeśli już znajdziemy taki bez cukru w składzie to i tak nie
jesteśmy  pewni czy tego cukru tam nie ma, czy ktoś "zapomniał" go tam
wpisać.


Tomkowi cukier chyba nie przeszkadza az tak bardzo. Nie wiem jak to
dokladnie wyglada w chlebach kupowanych w sklepie, ale z doswiadczenia (mam
maszyne do wyrabiania i pieczenia) wiem, ze ilosci tluszczu oraz cukru w
przepisach sa marginalne, np. szklanka mleka 3.2 % tluszczu, jedna lyzka
stolowa oleju slonecznikowego i tylez bialego cukru w przypadku jasnego
pieczywa francuskiego, po dwie (tu juz cukier brazowy) w przypadku razowca,
wszystko dla bochenka ~0.7 kg.

  hmm czy mozna tak



| Chcialbys o cos zapytac?

| Pewnie o ten tłuszcz. Trudno w dzisiejszych sklepach znaleźć ciemy
| chlebek   który nie byłby natłuszczany, coby dłużej być świeżym.

| A idąc dalej - jeśli już znajdziemy to okaże się, że ma w składzie
| cukier.  A jeśli już znajdziemy taki bez cukru w składzie to i tak nie
| jesteśmy  pewni czy tego cukru tam nie ma, czy ktoś "zapomniał" go tam
| wpisać.

Tomkowi cukier chyba nie przeszkadza az tak bardzo. Nie wiem jak to
dokladnie wyglada w chlebach kupowanych w sklepie, ale z doswiadczenia
(mam
maszyne do wyrabiania i pieczenia) wiem, ze ilosci tluszczu oraz cukru w
przepisach sa marginalne, np. szklanka mleka 3.2 % tluszczu, jedna lyzka
stolowa oleju slonecznikowego i tylez bialego cukru w przypadku jasnego
pieczywa francuskiego, po dwie (tu juz cukier brazowy) w przypadku
razowca,
wszystko dla bochenka ~0.7 kg.


z tym cukrem w produktach spozywczych to nie jest do końca az tak prosta
sprawa.cukier jako dodatek smakowy, wystepuje praktycznie we wszystkich
produktach, ktore zostały w jakis sposób przetworzone.jesli zacznie sie
zliczac to moze sie okazac ,ze tu tylko łyzeczka i tam tylko łyzeczka ,a
tych lyzeczek moze sie nazbierac całkiem sporo.
w przypadku chleba jedynym wyjsciem jest chyba tylko maszyna do pieczenia
chleba i własne przepisy  na wypieki, ktore nie zawieraja cukru oraz
ogranczają sól.

  hmm czy mozna tak
Przeglądam pl.misc.dieta

Tomkowi cukier chyba nie przeszkadza az tak bardzo. Nie wiem jak to
dokladnie wyglada w chlebach kupowanych w sklepie, ale z doswiadczenia (mam
maszyne do wyrabiania i pieczenia) wiem, ze ilosci tluszczu oraz cukru w
przepisach sa marginalne, np. szklanka mleka 3.2 % tluszczu, jedna lyzka
stolowa oleju slonecznikowego i tylez bialego cukru w przypadku jasnego
pieczywa francuskiego, po dwie (tu juz cukier brazowy) w przypadku razowca,
wszystko dla bochenka ~0.7 kg.


A po co właściwie się dodaje cukier? (Aż dwie łyżki!)
Tylko dla zwiększenia (dyskusyjne działanie) wartości smakowej produktu?
Tak jak do surówek się go dodaje...?

  Kłopoty z żołądkiem...

Eee, to nie jest prawidlowe :/ Moj zoladek zachowywal sie bez zarzutu
po przejsciu na MM. Nawet poprawilo mi sie kilka rzeczy (brak zgagi,
lepsze trawienie).


Wiesz co.. Przeanalizowałam dokładnie i wydaje mi się, że to szpinak z
czosnkiem... Jem ostatnio co drugi dzień i ciągle co  mnie boli. Wczoraj
zamiast szpinaku zjadłam twarożek z gotowanym jabłkiem i jak na razie czuję
się dobrze. To może to?
Ale nigdy nie słyszałam, zeby szpinak szkodził... Może to czosnek...

Nie wiem jak wygladaja te Twoje "sensacje", ale ja obecnie od ponad
tygodnia na sama mysl o jedzeniu czuje jak zoladek niebezpiecznie
podjezdza mi do gardla. I tylko to, ale jest to strasznie
nieprzyjemne.


Nie. Trochę tak, jakbym wypiła herbatę z senesem. Piła  kiedy ?

A moj zoladek czuje sie wspaniale, gdy wlewam w niego duze ilosci
slabej herbaty z cytryna (koniecznie goraca) i jem suchy razowiec.
Od wczoraj nawet na razowca klade warzywa ;-]


A wła nie. W ksiązce "Monti nad Wisłą" jest przepis na chleb z kefirem.
Piekł kto  kiedy ???
Dobre to to?

Mysle, ze te Twoje rewolucje nie sa zwiazane z MM.
Trzymaj sie i jak cos to lec do lekarza :-)


Wyeliminuje na 3 dni szpinak, pó niej zjem znowu i jak się  le poczuję tzn,
ze znalazłam przyczynę.
Na zasadzie prób i błędów.
Dzięki za odzew
zaciski na szyję
Olik

  maszyna do pieczenia chleba

NTG


Alez ta - Gisia po prostu nie dopisala, ze chodzi o maszyne do pieczenia
chleba MM, ktory bardzo ciezko dostac w sklepie, ale taki upieczony w
specjalnej maszynie jest ok, bo nie zaiwera cukru i ulepszaczy, a tylko
dozwolone dla MM składniki. Przydalby sie jeszcze przepis, no ale ...
Trzeba czytac miedzy wierszami ;)

Pozdr
Kafka MM, co zyje bez chleba bez najmniejszych problemow.

  maszyna do pieczenia chleba

Alez ta - Gisia po prostu nie dopisala, ze chodzi o maszyne do pieczenia
chleba MM, ktory bardzo ciezko dostac w sklepie, ale taki upieczony w
specjalnej maszynie jest ok, bo nie zaiwera cukru i ulepszaczy, a tylko
dozwolone dla MM składniki. Przydalby sie jeszcze przepis, no ale ...
Trzeba czytac miedzy wierszami ;)

Pozdr
Kafka MM, co zyje bez chleba bez najmniejszych problemow.

Oj Kafko!! Dzieki, dzieki 100krotne :)


Oczywiscie mialam na mysli maszyne do dietetycznego chlebka :)
Mysle, ze jednak to ta grupa- pamietam wszak rozmowy o chclebie- ani nie
mozna doczytac z jakich skladnikow powstal, czy ma cukier, a moze nie jest
wcale razowy, tylko "przyciemniany" karmelem.
Wiem, ze wiele osob mimo odchudzania od czasu do czasu jada ciemne pieczywo.
Wydaje mi sie, za posiadanie takiej maszyny gwarantuje, ze chleb bedzie na
prawde dietetyczny.

Prosze nie myslec, ze to jakas reklama- chcialam sie tylko podzielic wydaje

I mialam jak najlepsze intencje :)

Jesli ktos cos zrozumial inaczej- prosze wybaczyc :)

  Wiejskich oszustów chlebowych
Dnia 2007-10-08 12:32, wraz z deszczem kasztanów na trawnik zleciał,
członek Brygad Źiobrysa, bohater Kaczych Opowieści, funkcjonariusz
'Fishman'. Lądowanie w tym, co zostawił pod drzewem jamnik sąsiada GW
opisała tak::

Automat do pieczenia chleba na Alledrogo - 118zł z przesyłką.
Składniki do upieczenia chleba - 2-3zł.
Koszt zużytej energii elektrycznej ~ 50gr.


To jeszcze podaj _sprawdzony_ przepis
na chleb żytni...

  Wózki w supemarketach

Zwróćcie uwagę na to, że wózki w starszych wiekiem supermarketach
spożywczych są zazwyczaj okropnie brudne i najprawdopodobiej nie podlegają
żadnej kosmetyce ani - nazwijmy to - niezbędnej higienie. Nie popadam w
przesadę, bo wiem, że parkują często na zewnątrz, ale.... kiedyś z nakazu
SANEPID'u instytucje państwowe obowiązkowo, raz na jakiś czas, odkażały
słuchawki telefoniczne jakimś sprayem. Czy nie należałoby tego czynić
również w stosunku do tychże wózków, aby nadać im widok w miarę możliwy do
zaakceptowania? Że niby produkty są zafoliowane, to mogę je wozić taczką od
gnoju? To nie jest argument. Są chyba jakieś przepisy i normy.


Tak się zastanawiam, czy nie zadzwonić do Sanepidu.
Bardzo często robię zakupy w Championie (Sadyba Best Mall). Tam plastikowe
koszyki są tak brudne (wszystkie!) jakby właśnie noszono nim gnój lub jakby
ktoś nawymiotował do tych koszyków. Od razu przy kasie biorę parę torebek
plastikowych, żeby wyłożyć koszyk i wkładać do nich zakupy, a już
szczególnie chleb. W piekarence można się poślizgnąc na brudzie, pracownicy
w brudnych strasznie rękawiczkach wkładają bułki do pieczenia do pieca,
przenoszą skrzynki, dotykają chleba itp. Raz mi taki jeden wziął ode mnie
chleb do przekrojenia...Rany!...ile on miał brudu za długimi paznokciami
(był akurat bez rękawiczek)
:-( Potem nie mogłam tego chleba już jeść, bo miałam te jego pazury przed
oczami.  

  Znalazłem skup makulatury

Swoja droga - nie uwazasz, ze chleb tez nie ma smaku? ja np. uwazam i mama
spory problem ze znalezieniem dobrego chleba. I to jest wiekszy problem
niz przy wedlinach, bo gdzie i JAKIE wedliny kupowac to ja juz wiem, a bez
miecha nie przezyje!


Ja chleb czesto pieke sam. Przepis banalny, a razowiec pyszny i swiezy przez
pare dni. I koszt podobny co w sklepie wychodzi...

  Znalazłem skup makulatury

Ja chleb czesto pieke sam. Przepis banalny, a razowiec pyszny i swiezy
przez
pare dni. I koszt podobny co w sklepie wychodzi...


Podaj przepis na zytni!!! (ostatecznie moze byc razowy). generalnie nie wiem
jak sie ciasto robi i jak piec. Z gry senx za rady.

  ytanie: ZYTO a LSD

| Ile tej substancji moze sie znajdowac ?
| Czy sa to ilosci fazunkujace ?
| Czy maja jakis, nawet malutenki wplyw na mozg, jezeli
| regularnie spozywa sie produkty z maki zytniej ?
| Ciekawe czy moze miec to jakis wplyw na psychike
| spolecznosci, dla ktorych jest to zarlo narodowe.
<--cut--
| W pewnym sensie tak, wile z grzybow rozwijajacych sie na klosach
| produkuje pewne ilosci LSD.

W tym wypadku chodzi głównie o przetrwalniki bławinki czerwonej
(Claviceps purpurea) potocznie zwanej sporyszem. Szczególnie narażone
na nie jest żyto. Jeżeli chodzi o wpływ tego grzybka na psychikę
społeczności to rzeczywiście był, tyle tylko że w średniowieczu. Wtedy
to żebracy i biedota piekli chleb z żyta "gorszej jakości", które było
zakażone sporyszem i zapadali na chorobę zwaną "Tańcem Świętego Wita"
lub "Ogniami Świętego Antoniego" kończącą się śmiercią w męczarniach.
Obie chroby były wynikiem obecności w sporyszu pochodnych kwasu
izolizergowego i lizergowego  (półproduktu mi. do LSD-25) oraz
alkaloidów z grupy ergotoksyn (ergokrystyna, ergokryptyna i
ergokornina).
Myślę, że rozwiałem wszelkie wątpliwości i dlatego stanowczo odradzam
wszelkich eksperymentów z tym grzybem. W Internecie można spotkać
różne "przepisy" na domową produkcję LSD mi. ze sporyszu, ale są to
totalne bzdury i mogą się skończyć tylko tragedią.


ciekawy teks o LSD jest na
http://www.hyperreal.art.pl
mozna tez zobaczyc
http://www.bong.org

  Odkrycie...

To nie wystarczy, że sam, z własnej
nieprzymuszonej woli robię zakupy,
śniadania i (najczęściej) gotuję
obiady?... ;(


Powiem tak: upiecz (sam) choć raz chleb i skosztuj własnopaszcznie jaki
jest smaczny. Wówczas już nie pozwolisz, żeby ktokolwiek piekł Twój
chleb za Ciebie. :) Za to zaczniesz się rozglądać za maszynkami do
chleba, przepisami, dodatkami... Kraczę, bo wiem. ;) BTW, bułki
"swoje" też lepsze niż z piekarni, o tych z białej waty w sklepach
nawet nie wspominając.

  Odkrycie...

Powiem tak: upiecz (sam) choć raz chleb i skosztuj własnopaszcznie jaki
jest smaczny. Wówczas już nie pozwolisz, żeby ktokolwiek piekł Twój
chleb za Ciebie. :) Za to zaczniesz się rozglądać za maszynkami do
chleba, przepisami, dodatkami... Kraczę, bo wiem. ;) BTW, bułki
"swoje" też lepsze niż z piekarni, o tych z białej waty w sklepach
nawet nie wspominając.


A wlasna kielbasa, samemu uwedzona? Taniej* i smaczniej wychodzi.

  Odkrycie...
Dnia 2007-10-16 17:16, wraz z deszczem kasztanów na trawnik zleciał,
członek Brygad Źiobrysa, bohater Kaczych Opowieści, funkcjonariusz
'diuka'. Lądowanie w tym, co zostawił pod drzewem jamnik sąsiada GW
opisała tak::

Powiem tak: upiecz (sam) choć raz chleb i skosztuj własnopaszcznie jaki
jest smaczny. Wówczas już nie pozwolisz, żeby ktokolwiek piekł Twój
chleb za Ciebie. :)


Tego właśnie najbardziej się obawiam... ;(

Za to zaczniesz się rozglądać za maszynkami do
chleba, przepisami, dodatkami... Kraczę, bo wiem. ;) BTW, bułki
"swoje" też lepsze niż z piekarni, o tych z białej waty w sklepach
nawet nie wspominając.


Tylko, że poranne zakupy załatwiam teraz
w dwadzieścia minut, a kuchnia po wetknięciu
pieczywa do szuflady nadal jest czysta... :)

I nie muszę się zastanawiać, czy rozbawione
dziecko oprze się niechcący o gorący piekarnik...

  Sprzedaz wyborczej...
Użytkownik "Michal Kwiatkowski"

| Nikomu nie przeszkadzają, nie są nachalni, uczciwie zarabiają na chleb,
| moim zdaniem nie stanowią zagrożenia, mają kolorowe pelerynki. Moim
| zdaniem OK.
Jak wyżej, dodam tylko że nie PRZEKRACZAJĄ jezdni w miejscu niedozwolonym,
lecz stoją na pasie zieleni - jak się tam teleportowali to ich sprawa -
fakt, że przepisów nie naruszają ;)
pozdrawiam;
Michał Kwiatkowski


LUDZIE!!!! Czy wyscie juz do konca powaroiwali????? Naprawde nie
potraficie juz odroznic co jest DOBRE a co ZLE? Przeciez to co sie
wyprawia z ta g.... warta to jawna kpina z z nieegzekwowanego w
Polsce prawa! Zeby sie wiec juz nierozwodzic zapytam tak. A gdyby
tak za czas jakis pojawili sie tam i inni sprzedawcy np. prazonej
kukurydzy, coca-coli, moze pieczonych kurczakow. Czy i wtedy
z przyjemnoscia bedziecie na to patrzyli i nadal twierdzili ze nikomu
to nie przeszkadza?
AM
P.S.Aha. I nie napiszcie czasem ze pieczone kurczaki to nie to
samo co gazeta.
  Sprzedaz wyborczej...

| Użytkownik "Michal Kwiatkowski"

| Nikomu nie przeszkadzają, nie są nachalni, uczciwie zarabiają na chleb,
| moim zdaniem nie stanowią zagrożenia, mają kolorowe pelerynki. Moim
| zdaniem OK.
| Jak wyżej, dodam tylko że nie PRZEKRACZAJĄ jezdni w miejscu niedozwolonym,
| lecz stoją na pasie zieleni - jak się tam teleportowali to ich sprawa -
| fakt, że przepisów nie naruszają ;)
| pozdrawiam;
| Michał Kwiatkowski
LUDZIE!!!! Czy wyscie juz do konca powaroiwali????? Naprawde nie
potraficie juz odroznic co jest DOBRE a co ZLE? Przeciez to co sie
wyprawia z ta g.... warta to jawna kpina z z nieegzekwowanego w
Polsce prawa! Zeby sie wiec juz nierozwodzic zapytam tak. A gdyby
tak za czas jakis pojawili sie tam i inni sprzedawcy np. prazonej
kukurydzy, coca-coli, moze pieczonych kurczakow. Czy i wtedy
z przyjemnoscia bedziecie na to patrzyli i nadal twierdzili ze nikomu
to nie przeszkadza?


O to to właśnie. To jest mantra relatywistów prawnych: "A co ci to
przeszkadza?" "A co ci to szkodzi?"

Renata

  Fedora zdycha

Ja też bym po części wolał, aby go nie było. Dlaczego? To sobie wyobraź,
że nagle ktoś zaczął wszystkim, jak leci, rozdawać całkiem za darmo
pieczywo.


Duby smalone waćpan.
Jeśli już, to inne porównaniebyłoby sensowne. Zbieramy się w kilku i
pieczemy sobie sami chleb z naszej mąki i wg własnego przepisu zamiast go
kupować. Każdy kto przyniesie trochę mąki też z nami może chleb upiec, a
przepis dajemy każdemu chętnemu. Dołączają sie do tego następni i następni,
choć trzeba trochę czasu na to poświęcić, zamiast kupić bochenek w dwie
minuty. Jest to nasz wybór i nie uważam, żebym kogoś okradał w ten sposób.

W przypadku oprogramowania różnica jest tylko taka, że sponsorów jest
wielu i nie poświęcają oni swoich pieniędzy, ale czas (=pieniądze, ale
niekoniecznie bezpośrednio).


Ach. Cóż za wspaniała metafora. Czyli jeśli jestem developerem jakiegoś
opensourceowego projektu, to robiąc to okradam Microsoft, bo ci którzy
zdecydują się użyć takiego projektu, to nie kupią Windows Server 2003?
Gdybym był religijny to zapewne popędziłbym do spowiedzi i w ramach pokuty
musiałbym kupić przynajmniej 3 licencje na MS-cośtam...

Czymże jest więc GNU, Linux, stallmanizm itp., jak nie ideologią
systematycznego okradania normalnych firm?


Czy ty nie jesteś czasem krewnym WO? On też wyraźnie kojarzył Open Source z
komunizmem. No i rzecz jasna z okradaniem ciężko pracujących firm.

  gotuje ktoś z was?
To jak z niej zrobić naleśniki? Brzmi smakowicie, ale w ogóle nie znam się na razowej mące, serio Poproszę o przepis, jak jeszcze nie było takiego tutaj.

Z tej maki ktora polecilam robi sie calkowicie normalnie, tak jak zwykle nalesniki. To jest maka graham, drobna, mialka, nie ma luznych otrebow. Najlepszy (znaczy najzdrowszy) jest typ 3000. A tu to "marne" 1850. Chociaz w porownaniu z 450 to juz fajna razowosc jest.

Nalesniki wychodza podobne do zwyklych tyle, ze ciemniejszego koloru i troche innego smaku. Pieklam tez ciasta i nie ma zadnych problemow, wszystko wyrasta, jest pulchne etc. Problem zaczyna sie dopiero przy tej mocno razowej mace (ja uzywam jej do chleba. Tu juz jest w srodku duzo farfocli, ciasto gorzej wyrasta, trzeba wykazac sie pewnym wyczuciem i doswiadczeniem w pieczeniu). Przy 1850 nie ma sie czego bac, trza normalnie robic
  Krytycznie o New Age

achaś: co innego czytać o założeniach jakiejś ideologii, a co innego o jej owocach. przepis na pieczenie chleba pewnie znajdziesz u piekarza, za to szwaczka może ci zwrócić uwagę na to, że chleb od tego piekarza ma zakalec.


gdyby szwaczka mówiła tylko że chleb ma zakalec i ze jej nie smakuje....

Ale szwaczka twierdzi że piekarz dodaje do chleba mysich odchodów i cyjanku.

Więc jeśli sanepid (czyt religioznawcy) nie stwierdził tego samego, to ja dochodzę do wniosku, że szwaczka zdradza symptomy manii przesladowczej czy innej tego typu psychozy i nie ma sensu jej słuchać. (zwlaszcza że ta sama szwaczka twierdzi że ktoś mi bliski, kto prowadzi pizzerie dodaje spermy do sosu do pizzy)
  Przepisy na smakołyki dla ogonków
Tadam. Chwalę się. Sama upiekłam dla myszów. I na dodatek im baardzo smakuje, od 24 godzin nie dosypywałam karmy, bo zajadają się kolbami



Przepis??

Wrzucić do miseczki różne ziarenka (ja dałam orkisz, pszenicę, kukurydzę (taką na popcorn), ryż, kaszę, kaszę mannę, wiórki kokosowe, rodzynki, drobny makaron (jak ktoś był w Słowacji to może kojarzy - tarchonia, takie maleńkie kuleczki makaroniaste), płatki owsiane, słoneczki), jajo, odrobinę mąki do zagęszczenia. I teraz wyszła mi taka paciaja, co to się nią nie da obkleić patyczków. Ale - trzeba tą paciaję położyć na papierze do pieczenia i włożyć w to patyczek, owinąć papierem i trochę ugnieść. Podczas pieczenia stwardniało tak, że smrody muszą odrywać po jednym ziarenku Piekłam 30 minut w 180 stopni, przez jakiś czas z termoobiegiem. No i na koniec włożyłam z powrotem plastikowe zaczepki gotowe, smacznego!

A tak wygląda zeżarte:



Aha, resztę paciajki położyłam na suchym chlebie i też zapiekłam, fajnie się zespoliło. Oczko stwierdziła, że z tego wszystkiego chleb najlepszy Widać, że w biedzie chowana
  Detaliści a ekonomia leśna
Moi koledzy leśniczowie sprzedają tylko drobnicę wykonaną kosztem nabywcy.Nie mają problemu z biznesmenami,którzy jakoś nie chcą sprzątać zrębów i jeszcze zapłacić.Więc łamanie zarządzeń nie ma miejsca.

Ciekawe z tym sprzątaniem zrębów. A co byś powiedział jakbyś poszedł do piekarni i chciał chleb, wtedy piekarz prowadzi cię na zaplecze i mówi:"Masz tu Pan ingrediencje, maszyny i piecz pan sobie sam, o nie umiesz Pan, no to nie bedziesz Pan jadł" - łamie przepisy pan piekarz??:)) Mam ochotę kupić drewno i zadzwonię do RDLP że nie ma w sprzedaży tu i tu niech mnie pokierują. Też mi nie zrobisz??? Jest wydzielona pula na detal, na stronie internetowej jest cennik aktualny i nigdzie nie ma napisane ze drewna nie ma, czyli, że jest:))
  Własnorecznie upieczony chleb!!!
I znowu jakies porozumienie telepatyczne. Od dwoch dnie pieke chleb wlasnorecznie. Tyle ze w przeciwienstwie do Anatema6, troche oszukuje ;o) Mianowicie kupuje gotowe mieszanki na chleb. Przygotowanie zajmuje ok 10 minut. Trzeba tylko dolac wody, i wyrobic ciasto. Chlebek wychodzi boski w smaku. Nie wiem jeszcze jak dlugo zachowuje swiezosc, bo pierwszy znikl zanim ostygl, a drugi mialam tylko 1,5 dnia. Paczka mieszanki kosztuje ok 75p w tesco.
Kidys w Polsce pieklam wlasny chleb na drozdzach, ale na drugi dzien robil sie suchy i strasznie sie kruszyl.

Teraz mam zamiar zrobic chlebek z nowego przepisu, od podstaw. Jak wyjdzie dobry to podam na forum.
  Chleb bezglutenowy w Lesznie pieczony codziennie
Witam jestem studentka i piszę pracę na temat chlebka bezglutenowego. Chciałabym otworzyć własną piekarnię tego chleba i uwieżcie mi mam super przepis i chlebki sa naprawdę dobre gdyz sama je jem chociaz nie jestem bezglutenowcem. Powiedżcie co o tym myslicie i czy był by zbyt na te chlebki w lesznie i okolicach. pozdawiam
  Czy da się zrobić chleb bezglutenowy na zakwasie?
Oczywiście, że napiszę:) Mam nadzieję, że wstydu nie będzie;) Dodatkowo jeszcze edukuję się na http://www.chleb.info.pl/ Żeby tylko nie przedobrzyć

Aniu trzymam kciuki
Ja pierwszy zakwas wylałam bo mi spleśniał (była za mała temperatura),pierwszy chleb wyszedł okropny bo zrobiłam z mąki gryczanej ale takiej z gryki palonej i był niesmaczny
A ten zakwas tzn jak go zrobić znalazła mi własnie włascicielka strony www.chleb.info.pl
A to ,żeby dodawać siemnie pomogły mi strony wegetariańskie ,on ma fajne właściwości lepiące
Na wegedzieciak.pl pare dziewczyn też piecze taki chleb ,część dziewczyn tak modyfikuje ten przepis ,że aż im zazdroszczę
Ważne
nie zniechęcać się ,ja juz długo pieke inne chleby na zakwasie(na pszennym ,żytnim) a nie było tak prosto upiec zjadliwy bezglutenowy
każdy się nauczy co chce -przykład moja przyjaciółka co nic w życiu nie upiekła ,pierwszy był taki chleb Pół roku piekłam ja ,a potem przyszła na szkolenie i sama piecze gdzieś od roku czyli praktyka czyni mistrza
Cała rodzina podjada Julce chleb
  Czy da się zrobić chleb bezglutenowy na zakwasie?
Ja zawsze piekę w piekarniku. Do kupienia urządzenia do pieczenia nastrajałam się dość długo, gdy mi nie wychodziły, ale znalazłam na stronie wegan przepis na zakwas i na chleb na zakwasie i wychodzi rewelacyjny ( moja mam glutowa chce się na niego przerzucić, tak jej smakuje) więc już chyba raczej nie kupie.
  Ciabatta
Przepis ze szwedzkiej ksiazki "Glutenfri bakst", autorka Charlotte Andersson.
Najprostrzy w wykonaniu chleb na swiecie, ktory wypelnia kuchnie zapachem, iz zdaje sie ze jest sie na wakacjach nad Morzem Srodziemnym. Tak o tym chlebie pisze autorka ksiazki.

Na trzy ciabatty potrzeba:
25g swiezych drozdzy
200 ml zimnej wody
4 lyzki oleju rzepakowego ( ja uzylam oliwy)
1 lyzeczka soli
500 ml ( pol litra) maki bg na chleb (uzylam Glutenexu z czterema lyzkami maki gryczanej)
bazylia i oregano- suszone lub swieze, mozna pominac

Rozetrzec drozdze z woda. Dodac pozostale skladniki. Wymieszac zeby skladniki sie polaczyly.Wylozyc ciasto na blache ( przykryta papierem do pieczenia ) na trzy kupki. Uformowac podluzne chlebki. Posypac je maka i lekko przyklepac. Zostawic do wyrosniecia na ok. 50 min, przykryte scierka.
Piec 20 min/ 250*C. Ja pieklam w temp. 225*C.

Sa b. pyszne i chrupiace. Nie roznia sie niczym od swiezych chrupiacych bagietek.
Dzisiaj przekonalam sie ze pieczywo bg tez moze byc chrupiace.
Juliuszowi i nam b. smakowaly. Corka myslala, ze sa glutenowe.

[ Dodano: Nie 27 Sty, 2008 20:51 ]
  Automat do pieczenia chleba Moulinex OW5000
Hej Malwina. Ja kupiłam tez Moulinex ale OW2000. Nie ma on funkcji wypieku chleba bezglutenowego ale według mnie wszystkie te automaty działają na tych samych zasadach. Chleb bezglutenowy piekę według przepisu na opakowaniu i zawsze mi wychodzi, jedyny minus tych automatów to, że trzeba czekać długo na chlebek min.3 godziny. Ogólnie jestem zadowolna ale czasami wolę upiec w piekarniku bo jest szybciej i bardziej przyrumieniony. Mój kosztował 270zł a napewno te z funkcją wypieku bezglutenowego są droższe ale decyzja należy do ciebie.

Pozdrawiam
  Automat do pieczenia chleba Moulinex OW5000
Według mnie nie ma różnicy w rodzaju automatu. Ja mam Moulinex OW2000. Piekę na programi albo standardowym albo dla bułki. Wcześniej miałem jakiś zwykły (nie pamiętam nazwy) tam też piekłem standardowym programem i wszytko było ok.
Jakość chleba zależy od tego jaki masz przepis - jak dobierzesz składniki.
Najczęściej te przepisy na opakowaniach mieszanek są ok.
Powodzenia w pieczeniu i w razie czego służę pomocą.
  Ubogi chlebek dla alergika
Najprostszy przepis na chlebek masz na opakowaniu z mixem :wink:
400 ml wody mocno ciepłej (35-40 st.C) + całe opakowanie (500g) mixu +olej (3-4 łyżki) +cukier (2 łyżki) + sól (do smaku) + drożdże (1 opakowanie drożdży bezglutenowych). Wszystko mieszasz dokładnie, pamiętając żeby nie sypać drożdży na sól. Kiedy jeszcze nie miałam aparatu do pieczenia, robiłam to w malakserze. Wychodzi super. Część mąki (ale nie więcej niż 40-50%) możesz zastąpić mąką gryczaną lub z amarantusa, dodać przyprawy (np. kminek). Ciasto należy wlać do wysmarowanej olejem blaszki i od razu wstawić do piekarnika do wyrośnięcia. Nie przenosić po wyrośnięciu, bo tego bardzo nie lubi i może opaść. Ja piekarnik nastawiałam na najniższą możliwą temperaturę (40 st. C) i zostawiałam na 30-40 minut. Potem podnosiłam temperaturę do ok. 200 st.C., piekłam ok. 40-50 minut. I już. Do piekarnika warto wstawić naczynie z wodą, wtedy chlebek nie będzie suchy.
Na Forum jest mnóstwo rad nt. pieczenia chleba, zarówno w piekarniku jak i w aparatach. Poczytaj, może Cię coś zainspiruje?
  Ubogi chlebek dla alergika
Na Forum jest mnóstwo rad nt. pieczenia chleba, zarówno w piekarniku jak i w aparatach. Poczytaj, może Cię coś zainspiruje?

Dzięki za przepis Te moje nieudane chlebki były pieczone właśnie z "forumowych" przepisów Ale myślę,że po prostu brak mi wprawy.No i chyba mój piecyk jest kiepski,bo nie ma regulacji temperatury-to stary typ, wszystko piecze jednakowo.Czekam na jakąś promocję aparatów do pieczenia chleba,wtedy coś kupię.A narazie kupuję gotowe.Problem w tym,że moja Ola nie chce nic jeść Dopiero miesiąc jest na diecie a już dużo schudła.Nic jej nie smakuje-przynajmniej tak twierdzi...
  Chleby bezglutenowe z aparatem firmy SEVERI
CHLEB BEZGLUTENOWY Z MĄKĄ AMARANTUSA
1 i 1/2 kubka mąki MIX PKU
1 i 1/2 kubka mąki mlecznej bezglutenowej
1 łyżka mąki z amarantusa
2 łyżeczki cukru
1 żółtko
2 duże łyżki oleju
450 ml mleka pełnotłustego
1 i 1/2 miarki drożdży suszonych instant dr. Oetker
szczypta soli
Umieszczone w foremce śmigiełko polać olejem. Następnie do foremki wlać mleko, wsypać mąkę, dodać żółtko, cukier, drożdże i sól (sól nie może być wsypana na drożdże!).

Włożyć foremkę do automatu i przyciskiem menu wybrać program szósty do pieczenia o nazwie VOLLKORNBROT. Przyciskiem BRAUNING wybrać stopień przyrumienia H-DUNKEL (pieczywo ciemniejsze, bardziej przyrumienione). Na wyświetlaczu powinien pojawić się czas pieczenia 3 godziny i 40 minut. Uruchomic piecyk przyciskiem START.

CHLEB BEZGLUTENOWY
3 kubki mąki MIX PKU
2 łyżeczki cukru
1 żółtko
2 duże łyżki oleju
450 ml mleka pełnotłustego
1 i 1/2 miarki drożdży suszonych instant dr. Oetker
szczypta soli
Umieszczone w foremce śmigiełko polać olejem. Następnie do foremki wlać mleko, wsypać mąkę, dodać żółtko, cukier, drożdże i sól (sól nie na drożdże!).

Następnie wykonać takie same czynności jak w przepisie dla chleba bezglutenowego z mąką amarantusa.
  Mąka, chleb bez drożdży
Idealne chlebki na niedzielne sniadanie. Bez drozdzy.
Przepis ze szwedzkiej ksiazki "Glutenfri bakst", autorka Charlotte Andersson.

ok.500 ml (1/2 litra) mieszanki na chleb, moze byc z pelnego przemialu,
2 lyzeczki proszku do piecz.
1 lyzeczka soli
50 ml nasion sezamu
200 ml ( O,2 litra) mleka

Rozgrzac patelnie na sredniej mocy. Wszystkie skladniki wymieszac razem mikserem. Nabierac lyzka porcje ciasta wielkosci pileczki do tenisa stolowego. Obtoczyc w mace. Splaszczyc na placek obsypanymi maka dlonmi.
Smazyc chlebki po obu stronach na patelni.
  Baranek Wielkanocny - szukam przepisu
Hmm, przez rok jakoś nikt nic nie napisał, a ja teraz znalazłam kilka przepisów na stronie Schara, w tym również na baranka - więc podaję, może ktoś będzie miał ochotę upiec sobie własnoręcznie ciastowego baranka?

Przepis podają z użyciem Mixu A Schara, ale myślę, że można pokombinować z polskimi mieszankami równie dobrze. Skład tego Mixu to cukier, skrobia kukurydziana, skrobia ziemniaczana, mączka chleba świętojańskiego, soda oczyszczoną.

Podam link do przepisu, jest po niemiecku, ale można zmienić też na angielski czy francuski.
Są też obrazki

Przepis na baranka

Generalnie potrzeba:
- 500 g Mixu A Schär,
- 250 g miękkiego masła
- 3 całe jajka
- 4 żółtka
- szczyptę soli

Barankową formę wysmarować masłem i wysypać mąką. Składniki ciasta wymieszać w misce do uzyskania gładkiej, kremowej masy. Formę wypełnić do 2/3 wysokości i piec na średnim poziomie piekarnika w temp. ok 180 stopni przez godzinę.

Na zdjęciach wygląda świetnie, ja niestety nie testowałam przepisu, więc nie mogę ręczyć.
  Przechowywanie chleba
Mam problem z przechowywaniem chleba - chleb upieczony przeze mnie po około 5-6 dniach zaczyna się psuć. Pleśnieje nie tylko skórka ale również od środka. Zaraz po upieczeniu chleb jest pyszny, do końca smakuje bardzo dobrze - W przeciwieństwie do kupowanego chleba nie wysycha tylko pojawiają się na nim zielone plamki i nadaje się do wyrzucenia. Piekę z mąki Schaer-a według przepisu z opakowania - miał ktoś może podobny problem?
  Przechowywanie chleba
Chleb własnej roboty pleśnieje bo nie ma żadnych konserwantów, ani innych odpleśniaczy.
Ja piekę dla syna (ośmiolatka) raz na 3 dni - to ok 500 - 600 g - z ok 320 g mąki. No trochę żona mu pomaga w zjedzeniu.
Przepis jest na mojej stronie (odnośnik w podpisie tego postu - trzeba się zarejestrować), a i osobiście polecam wypiek w automacie, to znaczna oszczędność czasu i brak babrania się w lepkim cieście.
pozdrawiam
  Ciasta, ciasteczka
to ja podrzuce Wam drogie panie przepis na chlebek
1kg maki,
4 łyżeczki cukru (płaskie )
4 łyżeczki soli (płaskie)

3 szkl.płatków owsianych
1 litr wody
1/2 szkl. słonecznika
1/2 szkl. sezamu
1/2 szkl siemienia
7 dkg. drozdży

suche składniki wsypać do miski i wymieszac drewniana łyżka .
z drożdzy zrobić w kubeczku zaczyn z .... ciepłej wody szczypty soli,i cukru,trochę mąki .
Pozosrtawić do wyrosniecia .
Połączyć zaczyn z maką ,dodać wode i wyrobic ciasto (będzie wolne)
Foremki wysmarować masłem(keksówki)2 szt.wychodzą chleba z tej porcjii.

Ciasto musi rosnać 30-40 min w foremkach.
Wyrośnięte wkładać do piekarnika
Piec w piekarniku z termoobiegiem 180 st. 1 godzine .
zaraz po upieczeniu wyjąć z foremek do odparowania .

Chlebek wypróbowany i składniki zmieniam, wczoraj zamiast słonecznika i siemienia dałam otręby, kminek i chleb wyborny.
Mam nadzieję , że będzie smakował :)
  Protestantyzm a katolicyzm
Ogólnie jakie powszechne potempienie tragedia normalnie!!! Przepraszam jeśli chodzi o ten opłatek to mam takie pytanie czy jezus w czasie ostatniej wieczeży jadł opłatek? Nie sądze.Jesli myślicie inaczej to radze dokładniej czytrać biblię.
To zobacz w ST jakie były przepisy odnośnie Paschy - w domu nie mogło być kwaszonego chleba (a proszkó wdo pieczenia nie było) - więc chleb musiał być przaśny. Czyli własnie płat upieczony z mąki która nie rosła.
Zresztą nic w tym dziwnego skoro Pascha była na pamiątkę wyjścia z Egiptu - a wówczas jak zapewne pamietasz Izraelici zjedli chleb nie zakwaszony.
Tak więc ostrożnie z radami dokładniejszego czytania...
  co mozna jesc?:(
Wbrew pozorom przy kronie można jeśc wiele ciekawych rzeczy. Trzeba pogrzebac w książkach kucharskich- znaleźc przepisy np mięso, bez cebuli, czy podobne do pieczonego -tzn z grilla.Unikac ostrych przypraw, wzdymających warzyw i owoców, smażonych mięs i podstawa jak najmniej chemi, zwłaszcza w rzeczachjedzonych na codzień np chleb kupowac bez dodatków. W centrum Krakowa są 2 piekarnie o których wiem mają chleb bez dodatków- na ul.Długiej /w połowie, po prawej idąc od Basztowej / i na Garbarskiej piekarnia "Górnisiewicza". Świetne pieczywo! Częśc rzeczy trzeba sprawdzic metodą prób i błędów - boli nie jem. Wędliny zastąpic szałatkami z dodatkiem kurczka lub mięs gotowanych lub duszonych. Dieta to temat rzeka. Poczytaj forum o wielu pokarmach już się wypowiadano. dobrego samopoczucia bratu życzę. I nie dac się zwarjowac, wbrw pozorom jeszcze dużo nam wolno
  o smacznym jedzeniu bezglutenowym
Chleb bazglutenowy składniki:
400 g mąki szwedzkiej lub mąka Bezgluten
300 ml wody
12 g drożdży (świeżych)
2 łyżeczki cukru
1 łyżeczka soli
3 łyżki olej
Phe (mg)
Wykonanie: Drożdże rozpuścić w ciepłej wodzie z cukrem. Odstawić w ciepłe miejsce na kilka minut. Mąkę wymieszać z solą. Do wody z drożdżami dodać olej, wymieszać i wlać do mąki. Miksować na gładkie ciasto ok. 5 min. Ciasto przełożyć do wysmarowanej tłuszczem blaszki keksówki (25 cm). Odstawić w ciepłe miejsce na 30 min. Piec 40 min. w temperaturze 200 °C. Chleb posmarować z wierzchu olejem i wstawić do piekarnika jeszcze na 5 min.http://www.fenyloketonuria.org/jportal/index.php
Tam są przepisy
  ????????
I tu się z Wami nie zgodzę - głupi przykład piersi z kurczaka - jak masz mikrofalę z grillem to wyczarujesz wiele rzeczy:

- piersi po prostu
- jakieś szaszłyki
- pieczone piersi
- pieczone piersi w plastrach na kanapki
- piersi w postaci kotletów
- dewolaje - wrzucę kiedyś świetny przepis
- piersi w sałatce - jest ich dużo
Piersi to podstawa.
Mógłbym tak wymieniać i wymieniać. Do tego musimy wiedzieć, że w naszym kuchennym arsenale powinna być cała masa przypraw - wtedy może komponować idealnie i na wiele możliwych sposobów nasz przykład piersi.
Moje nawyki żywieniowe to przede wszystkim:
- jem 5-6 razy dziennie
- trzymam się mojego zapotrzebowania kalorycznego
- jem tylko pełnowartościowe produkty/posiłki
- każdy kolejny posiłek powinien być mniej kaloryczny
- zamieniłem chleb zwykły na pełnoziarnisty
- nie spożywam niezdrowych tłuszczy
- jadam zdrowe kwasy tłuszczowe
- piję parę razy dziennie zieloną herbatę
- spożywam węglowodany tylko te, które mają jak najniższy IG
- prawie w ogóle nie piję alkoholu

Bigbic - zajrzę chętnie do działu Odżywianie w wolnej chwili.
  Kulinarnie
Podaję przepis na chlebek,pyyycha

CHLEB
- 1 szkl płatków (owsiane lub pszenne-wtedy jest delikatniejszy)
- 5 dag drożdży
- 1 kg mąki
- 2 płaskie łyżeczki soli

Płatki zalać 1 litrem gorącej wody,przykryć i odstawić na ok 45 min. Z drożdży i odrobiny mąki zrobić zaczyn (można z mlekiem lub wodą+szczypta cukru). Mąkę (musi mieć temp pokojową) wsypać do miski,dać sól,wymieszać. Zrobić dziurę w środku,wlać do niej zaczyn. Przykryć,postawić w ciepłym miejscu. Potem wlać schłodzone płatki (razem z wodą,która zostanie),wymieszać,wyrobić i znowu przykryć,by wyrosło. Wlać na blachę. Dać do piekarnika,gdy jest nie mniej niż 150 stopni.

Piec 1 godzinę,w 250 stopniach.

Po skończonym czasie,wyjąć i przełożyć na jakąś kratkę. Bo jeśli zostanie w blasze,to zrobi sięmokry spód. Górę skropić wodą,by nie była spieczona [/center]
  szukam patentu
Użytkownik "Krystyna" <krystynabagan@op.pl> napisał w wiadomości
news:c2lff7$pf0$1@earth.sauron.pl...
Może ktoś podpowie mi jakiś patent.Będę bardzo
> wdzięczna.

Ja juz jestem co prawda po etapie pieczenia chleba, ale powiem ci co ja
robilam- chleb robilam dokladnie wg przepisu, pieklam go, a jak juz byl
upieczony-zostawal w piekarniku do ostygniecia. Potem dawalam go do folii
lub pudelka tupperware i do lodowki-nigdy mi nie opadl i nie bylo w nim
zakalca.
A tak z serca- to wcale nie musisz tego chleba piec, Zjedz zoltkownice na
sniadanko a jak musisz miec czym zagryzac, to kawalatko ciemnego chleba z
zaufanej piekarni. Hafsa
--
moj adres:hafsa[małpa]poczta.onet.pl
strona domowa: www.hafsa.republika.pl
  szukam patentu
"Hafsa" napisał(a):

Użytkownik "Krystyna" <krystynabagan@op.pl> napisał w wiadomości
news:c2lff7$pf0$1@earth.sauron.pl...
Może ktoś podpowie mi jakiś patent.Będę bardzo
wdzięczna.

Ja juz jestem co prawda po etapie pieczenia chleba, ale powiem ci co ja
robilam- chleb robilam dokladnie wg przepisu, pieklam go, a jak juz byl
upieczony-zostawal w piekarniku do ostygniecia. Potem dawalam go do folii
lub pudelka tupperware i do lodowki-nigdy mi nie opadl i nie bylo w nim
zakalca.
A tak z serca- to wcale nie musisz tego chleba piec, Zjedz zoltkownice na
sniadanko a jak musisz miec czym zagryzac, to kawalatko ciemnego chleba z
zaufanej piekarni. Hafsa
--
moj adres:hafsa[małpa]poczta.onet.pl
strona domowa: www.hafsa.republika.pl

Dzięki za radę. Jestem początkująca w DO i myślałam, że muszę piec ten

chleb. We wszystkich jadłospisach jest podany chleb biszkoptowy.
Niekoniecznie muszę zagryzać, a Twój pomyśł z zamianą podoba mi się.
Pozdrawiam.

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/
  Chleb...
Niektórzy doradcy żywienia opty nie zalecają chleba. Powodem jest teza, że
teraz w chlebie jest więcej dodatków (ulepszaczy) niż mąki.
Są jednak małe piekarnie, które pieką normalny, smaczny chleb. Ja czasami
kupuję także taki chleb i kromeczkę po śniadaniu zjadam. Na szkoleniu w
Jastrzębiej dawano nam także chlebek ciemny, coś jak pumpernikiel.


Rozmawiałem na ten temat z różnymi lekarzami optymalnymi, a przy okazji, jak
dzwoniłem do Kwaśniewskiego w sprawie diety dla sportowców, to też spytałem
o to. Według niego można jeść obojętnie jakie węgle, z tym że, lepiej zjeść
bułkę pszenną niż pełnoziarnistą. Chodzi o błonnik. Doktor Arek Kuna
powiedział, że żaden długoletni optymalny nie zje pełnoziarnistego chleba,
bo go bardzo ciężko trawi. Najlepiej używać mąki pszennej do omletów lub
zjadać kawałek bułki na śniadanie (na śniadanie koniecznie 20 węgli!!!)
ponieważ są to rzeczy lekko strawne. Na obiad ziemniaki w różnej formie.

A tak na marginesie, prowadzimy z ojcem piekarnie i wypiekam sobie pieczywko
pszenne bez żadnych polepszaczy, czy też mąki sojowej, której dodaje się
prawie do wszystkiego, i prawie nigdy tego nie podają w składzie produktu,
bo stanowi mniej niż 2% (przepisy tego nie wymagają).

pozdrawiam,
Damian.

..
  Chleb...
Dlaczego akurat 20gram?

Karolina

Użytkownik Damian <Naimad@interia.pl> w wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:a5nklj$qal$1@tryton.plocman.pl...
Niektórzy doradcy żywienia opty nie zalecają chleba. Powodem jest teza,
że
teraz w chlebie jest więcej dodatków (ulepszaczy) niż mąki.
Są jednak małe piekarnie, które pieką normalny, smaczny chleb. Ja
czasami
kupuję także taki chleb i kromeczkę po śniadaniu zjadam. Na szkoleniu w
Jastrzębiej dawano nam także chlebek ciemny, coś jak pumpernikiel.

Rozmawiałem na ten temat z różnymi lekarzami optymalnymi, a przy okazji,
jak
dzwoniłem do Kwaśniewskiego w sprawie diety dla sportowców, to też
spytałem
o to. Według niego można jeść obojętnie jakie węgle, z tym że, lepiej
zjeść
bułkę pszenną niż pełnoziarnistą. Chodzi o błonnik. Doktor Arek Kuna
powiedział, że żaden długoletni optymalny nie zje pełnoziarnistego chleba,
bo go bardzo ciężko trawi. Najlepiej używać mąki pszennej do omletów lub
zjadać kawałek bułki na śniadanie (na śniadanie koniecznie 20 węgli!!!)
ponieważ są to rzeczy lekko strawne. Na obiad ziemniaki w różnej formie.

A tak na marginesie, prowadzimy z ojcem piekarnie i wypiekam sobie
pieczywko
pszenne bez żadnych polepszaczy, czy też mąki sojowej, której dodaje się
prawie do wszystkiego, i prawie nigdy tego nie podają w składzie produktu,
bo stanowi mniej niż 2% (przepisy tego nie wymagają).

pozdrawiam,
Damian.



..
  pieczywo WASA
kitka napisał(a):

co sądzicie o pieczywie żytnim WASA tzw. tekturki zawierające średnio ok.
62-72gW w 100g. Sa bardzo lekkie, jedna sztuka od 6 do 12 g, nie da się
ich
zjeść więcej niż 2-3 do 1 posiłku. Czy może to być alternatywa dla tych co
nie cierpia chleba optymalnego, ani drożdżowego, ani biszkoptowego. Moja
rodzina:mąż, teściowa i syn /optymalni/ buntują się a chcę być w porządku
do
DO i żywić ich, tak by jedzenie było przyjemnoscia a nie
kara...pozdrowienia.

Kitka, dachowki to nie moj patent, uzywaj do woli A nawiasem mowiac
muffinki, to tylko forma ciasta dla chorych. Przepis jest w ksiazce, a ja
tylko pieke je w tej foremce, bo jest mi wygodniej je zabierac do pracy, nie
musze kroic, nie krusza sie itp. Z polowy porcji /250 g orzechow/ wychodzi
akurat 12 szt, przy czym jedna ma 56 g i :B 7,7, T-24,9 i W-0,6.
Pozdrawiam, Iwa

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/
  Zgaga, pieczenie, osłabienie.
Użytkownik "piterka" <piterka@kki.net.pl> napisał w wiadomości
news:alnnv6$26hh$1@tryton.plocman.pl...
Niestety moja żona nie wytrzymała objawów jakich nabawiła się na tej
diecie.
Bóle wątroby, zgaga, pieczenie w jamie ustnej i na ustach, biały język.
Odczuwała też osłabienie organizmu. Poprostu nie wiem co się z nią stało.
Na
razie (od dziś) wróciła do zwykłego żywienia.


Pamiętam swój pierwszy dzień na DO. Siedziałam nad talerzem jajecznicy na
boczku i każdy kęs rósł mi w ustach. Wątroba mnie bolała, ale taki był jej
stały zwyczaj, i czułam się okropnie, aż do momentu kiedy odkryłam, że nie
muszę stosować przepisów, które mi nie odpowiadają (tzn. smażonych). Odtąd
jajka po wiedeńsku zastąpiły jajecznicę, a przebojem nr 1 stała się bita
śmietana, uważałam tylko żeby proporcje się zgadzały. Wątroba uspokoiła się
po czterech miesiącach. Nie tylko się uspokoiła, ale też wydobrzała tak, że
lekarze nie mogli się nadziwić.
Może coś takiego dzieje się z Twoją żoną. A chleb optymalny można z
powodzeniem zastąpić pełnoziarnistym Benusem. Ten z siemieniem ma niespełna
30 g węglowodanów.
Pozdrowienia i życzę wytrwałości w poszukiwaniu własnego optymalnego stylu

Ancza
A tę optymalną jajecznicę zjadł wtedy z wielkim smakiem mój nieoptymalny mąż

..
  orzechy
Piekę z nich optymalny chleb, czasem robię z nich ciasto. Przepisy wzięłam z "Książki Kucharskiej" i "Diety Optymalnej" J.Kwaśniewskiego. Czasami obtaczam w nich kotlety do smażenia. Najczęściej używam orzechów włoskich, najbardziej mi smakują. Upiekłam kiedyś chleb z dodatkiem mielonych pestek ze słonecznika, był smaczny ale wyglądał bardzo nieapetycznie z powodu zielonego koloru. Pistacji nie jadam, bo są za słone. BTW w chlebie jest ok, wszystko można tak dopasować, że węgli jest prawidłowa ilość.
Małgosia
  chleb optymalny
Czy ktoś mógłby podać mi przepis na optymalny chleb na drożdżach?
Piekłam już chlebki wg książki kucharskiej, mam nawet własne wypróbowane
pomysły, którymi chętnie podzielę się z zainteresowanymi. Korci mnie jednak
taki bardziej "prawdziwy" chlebek.

--
Wysłano ze strony http://forum.optymalni.org/

..
  chleb optymalny
jola wrote:
Czy ktoś mógłby podać mi przepis na optymalny chleb na drożdżach?
Piekłam już chlebki wg książki kucharskiej, mam nawet własne wypróbowane
pomysły, którymi chętnie podzielę się z zainteresowanymi. Korci mnie jednak
taki bardziej "prawdziwy" chlebek.

-----------
Przepis na chleb na drożdżach, który piecze moja żona był umieszczony w
5 numerze "OPTY". Gazetę można ściągnąć ze strony
http://optymalni.w.interia.pl/gazeta

--
_______________________________________________
Pozdrawiam
Janusz Żurek
www.arkadia.z.pl
0 503 66 11 32

..
  Co dokładnie można jeść kiedy czujemy głód??
Po pewnem czasie (przynajmniej na diecie optymalnej tak jest) czlowiek nie czuje glodu praaktycznie nigdy i nie ma pokusy by siegnac do lodowki by cos przekasic.
u mnie ten efekt pojawil sie po jakims miesiacu.

Kilka propozycji:
Jogurt balkanski z "musli"
Do jogurtu balkanskiego (taki kupny jogurt, ktory ma dosc dobre proporcje B:T:W) wrzucamy kilka orzechow.
Mozna jesli tez jorurt bez "musli" lub "musli" bez jogurtu.
Orzechy sa bardzo sycace, maja dobre proporcje i sa naturalne, nieprzetworzone.

"Kanapka" optymalna:
Wybrany chleb optymalny smarujemy maslem i robimy z niego kanapke.
Dobrym substytutem pieczywa sa np placki serowe. Mozna je smazyc raz na tydzien lub na 2 tyhodnie i przechowywac w lodowce / zamrazarce.
Placki serowe robi sie z ciasta:
-500g tlustego bialego sera
-12 jaj
-150g (3/4 szklanki) maki
-2 lyzeczki prosdzku do pieczenia.
Smazy sie to na smalcu (na grubej warstwie!) tak jak "normalne" placki.

Istnieje tez wiele innych przepisow na pieczywo optymalne. Wpisz w googlach "pieczywo optymalne" a powinnas znalezc..

Zajzyj tez do ksiazki Kwasniewskiego, on publikuje tam garsc przepisow i dosc duzo praktycznych rad i przepisow (ciasta optymalne i inne wynalazki)

Dobra przekaska moze tez byc rosol w kubku, ale z tym nie da sie na szybko, trzeba miec gotowy wywar. Taki rosolek z zoltkiem, natka. Do smaku mozna troche koncentratu pomidorowego dodac.
  pracujący optymalni
kacper napisał(a):

W foremce na babeczki (12 szt forma) wypiekam sobie optymalne bułeczki.
Przepis na chleb serowy - wystarczy 1/2 porcji. Takie bułeczki urozmaicamy
czym chcemy jak klasyczne kanapki.Pożywne i bardzo smaczne, zawierają jaja i
biały ser.Na górze przed pieczeniem posypać można makiem,sezamem lub
słonecznkiem.Robią wrażenie nawet na nie optymalnych. Bardzo sycące.Kiedy
zbyt bardzo wyrosną i np. zrobią się w środku pustawe (niestety tak mi się
zdarzyło) nafaszerowałam je np. jajecznicą coś do urozmaicenia i pycha.
Na śniadanie do pracy często zabieram ze sobą omlet z nikosłodzonym
dżemem,teraz wiosną i latem mogą być to owoce leśne.Na zimno smakuje mi
równie dobrze lub robię a la "pizzę" - wcześniej ugotowane ziemniaki kroję
w plastry i podsmażam na tłuszczu,do tego można jeszcze podsmażyć boczek lub
słonine,to wszystko zalewam 5 żółtkami,na górę potarty ser (lub cienkie
plastry),jak wszystko się zetnie,a ser roztopi to do pojemnika,na górę
ketchup,ogóreczek i do pracy.Bardzo pożywne i smaczne zarówno na ciepło jak i
na zimno. Polecam
Pozdrawiam
zapracowana i zabiegana supra

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/
  pracujący optymalni
podaj, prosze, przepis na ten chlebek.

pozdrawiam,
natalia

Oczywiście (można go zresztą znaleźć w książce kucharskiej dr

Kwaśniewskiego, str.65)
Chleb serowy:
50 dkg białego sera przekręcić przez maszynkę,dodać 10 dkg stopionego
masła,10 żółtek (20 dkg), 15 dkg mąki wymieszanej z 2 łyżeczkami proszku do
pieczenia (z doświadczenia polecam płaskie łyżeczki) i dokładnie wymieszać
(zmiksować).10 białek (25dkg) ubić na sztywną pianę i delikatnie wymieszać z
masą serową. Piec w nagrzanym piekarniku do temperatury 200 -220 około
godziny.

Ciasto lepiej wychodzi gdy dodamy do niego trochę białka,które jest
przeznaczone do ubijania.Część przed ubiajaniem odlać a resztę na sztywną
pianę.Najlepiej wkładać do mocno nagrzanego piekarnika,nawet do
150-180C,wtedy bułki czy chleb za mocno nie wyrośnie.Jeśli zdecydujemy się na
bułeczki, o których mówiłam to wystarczy masa z 1/2 ww.przepisu.
Chlebek albo bułeczki fajnie jest posypać makiem,sezamem lub słonecznikiem
(zresztą czym chcemy wg uznania).
Życzę smacznego!
Pozdrawiam
Gosia

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/
  ZAPACH CHLEBA
Chleb to chleb, a jajecznica to jajecznica. Trzeba dodawać coś więcej?

Osobiście jestem zwolenniczką niełączenia ("nie" z rzeczownikami pisze sie razem, o czym nie wszyscy wiedzą) WĘGLOWODANÓW I BIAŁEK. Dlatego, chociaż niektóre chlebki mi smakowały - np. otrębowy piecze sie na białkach i wtedy nie ma zapachu - przestałam je jeść. "Optymalne chlebki" to kiepski pomysł. Są w nich zdrowe (i drogie!) dodatki, ale też wciąż ta sama biała mąka, puste kalorie. W Arkadii Polania opracowali świetny przepis na chleb pełnoziarnisty - to dopiero jest chleb!

>>>No właśnie, Panie Tomku, a gdzie przepisy??? Zdaje się, miał Pan je wprowadzić, a są tylko ładne fotki Pani Gabrysi<<<

Odkryłam podobny w Nakle, w rodzinnej piekarni, gdzie między innymi pieką żytnio-razowy na zakwasie. 100% przemiału, nic się nie marnuje, witaminy i mikroelementy nie są odrzucane. Jest dość twardy na wierzchu, w środku miękki i zbity. Ciężki. Dla tych, co nie lubią takiego jest wiejski 50% mąki pełnego przemiału i 50% białej. Taki chleb jada się z masłem lub domowej roboty smalcem. Lub do zupy jarzynowej bezmięsnej. Bowiem łączenie węglowodanów z tłuszczem jest oki.
Można go ostatecznie zamrażać, po rozmrożeniu jest świeży. Jednak może leżeć do 2 tygodni i nie pleśnieje, najwyżej trochę twardnieje. Przygotowywanie go na zakwasie niszczy drobnoustroje. Taki chleb mogą jeść nawet ludzie cierpiący na kandydozę, gdy chleb na drożdżach jest dla nich zabroniony.
Mogę podać przepis z Arkadii Polania, kto chce.
  chleb orzechowy
Witam wszystkich optymalnych!
przebywam na stale za granica i nie mam szansy zakupu pieczywa optymalnego,
czy ktos moglby mi podac przepisy nachleb orzechowy lub jakis przypominjacy
razowiec.Pieklam juz bialkowy i drozdzowy,ale mam ochote na cos innego...

Pozdrawiam serdecznie

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/
  chleb
chłop napisał(a):

Bartku, Bartku jajca sobie ze mnie robisz, ale co prawda to prawda chleb
mi
opada i basta. Na środku opada i często jest zakalec/troszkę/, a przepis
jest
z książki kucharskiej Mistrza JK.

To co pisze Bartek jest prawdą, choć może śmiesznie wyglądać dla osoby mniej
wprawnej w tajniki kuchni.
Jeśli jest zakalec to prawdopodobnie zbyt któtko piekłeś swój chlebek.
Spróbuj nieco obniżyć temperaturę a wydłużyć czas pieczenia, aby wszystko
dokładnie "do środka" doszło, a nie tylko na zewnątrz.
Po zakończeniu pieczenia nie otwieraj piekarnika, aż ciasto przestygnie.

I jeszcze jedna rada. Do pieczenia chlebka najlepsze są małe aluminiowe
foremki "keksówki". Kupuje się je m.in w sklepach papierniczych, jako
jednorazówki, ale każda może służyć kilka razy. W takich lepiej rośnie i
mniej opada. W nich też najlepiej wychodzi mi sernik - na dużej blasze zawsze
opadał, na tych prawie wcale.
Ps
Spróbuj chlebek drożdżowy - przepis od P.Ewy Waszak w tym dziale. Chyba
lepiej smakuje i nie opada.
jola

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

..
  chleb
Użytkownik "Moni" <monikaNOSPAM@lajkonick.kicks-ass.net> napisał w
wiadomości news:bfnqkl$1c5d$1@tryton.plocman.pl...

Czy ktoś wie co zrobić, by chleb biszkoptowy się nie zapadał???

ja tez mam z nim problem, bo mi wciaga boki i potem ma taki smieszny
ksztalt. zakalca nie mialam na razie

moni

Ja pieke chleb biszkoptowy na drozdzach wg przepisu E Waszak-byl podany we
wczesniejszych postach.Wychodzi super i jest wg mnie "bardziej chlebowaty".
Trzeba upiec i zostawic do calkowitego wystygniecia w piekarniku .Nie
otwieram piekarnika wogole,ani w czasie pieczenia ani po.Wyjmuje zupelnie
zimny

..
  chleb
"Grażyna F." <grazyna@hoga.pl> wrote in message
news:bfnrpl$1d3p$1@tryton.plocman.pl...

Użytkownik "Moni" <monikaNOSPAM@lajkonick.kicks-ass.net> napisał w
wiadomości news:bfnqkl$1c5d$1@tryton.plocman.pl...

Ja pieke chleb biszkoptowy na drozdzach wg przepisu E Waszak-byl podany we
wczesniejszych postach.Wychodzi super i jest wg mnie "bardziej
chlebowaty".
Trzeba upiec i zostawic do calkowitego wystygniecia w piekarniku .Nie
otwieram piekarnika wogole,ani w czasie pieczenia ani po.Wyjmuje zupelnie
zimny


musze sprobowac tego przepisu w wolnej chwili. na razie czasem podjadam
razowy z podana iloscia b, t, w

moni

..
  chlebek drożdżowy
Optymalny chleb drożdżowy
Skład:

15 żółtek
5 białek
200g masła
200g mąki
100g drożdże
50g mleka

Rozczyn:
Ciepłym mlekiem zalać pokruszone drożdże, dodać sól do smaku i 50g mąki.
Pozostawić do wyrośnięcia.

Żółtka zmiksować na puszystą masę i stopniowo dodawać rozpuszczone,
schłodzone masło. Dodać ubite białka i wymieszać. Wsypać pozostałą mąkę i
wyrośnięte drożdże. Dokładnie zmiksować i pozostawić do wyrośnięcia. Nagrzać
piekarnik do temperatury 190 0 i piec około 50 minut.

Bilans BTW, w 100g gotowego produktu:
11,9 : 31,6 : 20

Ten i inne przepsy są w dziale "KULINARIA" na stronach
http://www.waszak.pl

"Ewa" napisał(a):

gdzieś jest, lecz nie wiadomo gdzie... przepis na chlebek drżdżowy. Czy
mógłby mnie ktoś poratować? Chodzi mi o ten p. Ewy Waszak. Z góry
dziękuję.



--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

..
  chlebek drożdżowy
Dzięki za odpowiedź, no i za szybkość!
pozdrawiam serdecznie.

Użytkownik "Ewa Waszak" <ewa@waszak.pl> napisał w wiadomości
news:bnj169$egl$1@civ.pl...
Optymalny chleb drożdżowy
Skład:

15 żółtek
5 białek
200g masła
200g mąki
100g drożdże
50g mleka

Rozczyn:
Ciepłym mlekiem zalać pokruszone drożdże, dodać sól do smaku i 50g mąki.
Pozostawić do wyrośnięcia.

Żółtka zmiksować na puszystą masę i stopniowo dodawać rozpuszczone,
schłodzone masło. Dodać ubite białka i wymieszać. Wsypać pozostałą mąkę i
wyrośnięte drożdże. Dokładnie zmiksować i pozostawić do wyrośnięcia.
Nagrzać
piekarnik do temperatury 190 0 i piec około 50 minut.

Bilans BTW, w 100g gotowego produktu:
11,9 : 31,6 : 20

Ten i inne przepsy są w dziale "KULINARIA" na stronach
http://www.waszak.pl

"Ewa" napisał(a):

gdzieś jest, lecz nie wiadomo gdzie... przepis na chlebek drżdżowy. Czy
mógłby mnie ktoś poratować? Chodzi mi o ten p. Ewy Waszak. Z góry
dziękuję.

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/



..
  Chleb optymalny
Jurek napisał(a):

Mam problem z wypiekiem chleba biszkoptowego i serowego. Postępuje zgodnie
z
przepisem dr. Kwaśniewskiego, jednak wypiek mi się nie udaje. Ładnie
wyrasta,
zostawiam go do ostygnięcia w piecu, ale za każdym razem stygnąc chleb
zaczyna się kurczyć, boki robią się wklęsłe i robi się zakalec. Dlaczego?
Czy
komuś się udaje upiec bez problemu?

Może jest po prostu za mało upieczony i dlatego zakalec?

Spróbuj nieco obniżyć temperaturę a wydłużyć czas pieczenia.
Mój też wprawdzie nieco opada, ale o zakalcu żadnym nie ma mowy.

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/
  Chleb optymalny
jola napisał(a):

Jurek napisał(a):

Mam problem z wypiekiem chleba biszkoptowego i serowego. Postępuje
zgodnie
z
przepisem dr. Kwaśniewskiego, jednak wypiek mi się nie udaje. Ładnie
wyrasta,
zostawiam go do ostygnięcia w piecu, ale za każdym razem stygnąc chleb
zaczyna się kurczyć, boki robią się wklęsłe i robi się zakalec.
Dlaczego?
Czy
komuś się udaje upiec bez problemu?

Może jest po prostu za mało upieczony i dlatego zakalec?
Spróbuj nieco obniżyć temperaturę a wydłużyć czas pieczenia.
Mój też wprawdzie nieco opada, ale o zakalcu żadnym nie ma mowy.

Dzięki za poradę, może istotnie jest niedopieczony, chociaż trzymam go w

piecu godzinę w temp. ok 200 st. i sprawdzam patyczkiem a później zostawiam w
gorącym piecu aż do wystygnięcia co trwa ze dwie godziny.
A jak Ty długo pieczesz i przy jakiej temperaturze?
Pozdrawiam
>

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/
  Chleb optymalny
Użytkownik "Jurek" <jliwinski@hotmail.com> napisał w wiadomości
news:c7u97s$852$1@venus.sauron.pl...
Mam problem z wypiekiem chleba biszkoptowego i serowego. Postępuje zgodnie
z
przepisem dr. Kwaśniewskiego, jednak wypiek mi się nie udaje. Ładnie
wyrasta,
zostawiam go do ostygnięcia w piecu, ale za każdym razem stygnąc chleb
zaczyna się kurczyć, boki robią się wklęsłe i robi się zakalec. Dlaczego?
Czy
komuś się udaje upiec bez problemu?


Witam,
Odpowiem trochę nie na temat, ale to w pewnym sensie dotyczy chleba, czy też
raczej tego, czego można zamiast niego używać. To pomysł atkisowców i bardzo
mi przypadł do gustu. Robimy tak: na 100g żółtego sera mielimy ok 30g
sezamu, potem mielimy obydwa składniki razem z odrobiną gałki muszkatołowej
(to już moje - wg uznania). Ciutkę solimy. Na blasze rozwijamy papier do
pieczenia, rozkładamy dość cienką warstwę mieszanki i do piekarnika (180-200
stopni) na ok 10 min. Ważne, żeby ser nie był za suchy (stary), bo ostatnio
mi sie taki trafił i coś dziwnego wyszło. Po wyjęciu z piekarnika kroimy na
kromki, czego nie zjemy - do woreczka foliowego i do lodówki. Proporcje z
pamięci to coś w okolicach 23:23:3. Moje ulubione z szyneczką i sałatą.
Majonez mile widziany

Pozdrawiam,
Karolina
  jedzenie optymalne w podrozy
Ja piekę chleb biszkoptowy jak w przepisie nr 1 z "Książki Kucharskiej", ale zamiast mąki daję 100g zmielonych orzechów włoskich. Po upieczeniu wygląda jak razowiec, nie wzbudzi niczyich podejrzeń, tylko nie wiem czy wytrzyma 2 dni w upale (nie próbowałam go wozić bez lodówki), ale jeden dzień na pewno.
Jajka ugotowane na twardo także przetrwają 2 dni ( w skorupkach).
Zaś co do kawy, myślę, że możesz sobie darować w tym czasie śmietankę i wypić czarną kawę (kawa ze śmietanką w proszku jest po prostu wstretna).
Miłej podróży.
Małgosia
  jedzenie optymalne w podrozy
Ja piekę chleb biszkoptowy jak w przepisie nr 1 z "Książki Kucharskiej", ale zamiast mąki daję 100g zmielonych orzechów włoskich. Po upieczeniu wygląda jak razowiec, nie wzbudzi niczyich podejrzeń, tylko nie wiem czy wytrzyma 2 dni w upale (nie próbowałam go wozić bez lodówki), ale jeden dzień na pewno.
Jajka ugotowane na twardo także przetrwają 2 dni ( w skorupkach).
Zaś co do kawy, myślę, że możesz sobie darować w tym czasie śmietankę i wypić czarną kawę (kawa ze śmietanką w proszku jest po prostu wstretna).
Miłej podróży.
Małgosia

Ggosia chleb bbiszkoptowy
Wozi tylko w llodówce
A może by lepiej rrazowy
Ten mmożna w reklamówce
  Jadłospis
Witam wszystkich.
Chciałbym pozbyć się 10-15 zbędnych kilogramów (mam 178 cm wzrostu, ważę 85 kg, jestem mało aktywny, więc moja waga należna wynosi jakieś 73 kg). Jakiś czas temu usłyszałem o Żywieniu Optymalnym i innych dietach niskowęglowodanowych. Postanowiłem przejść na ŻO i - jako, że nie byłem pewien, czy uda mi się zrobić go samemu - skorzystałem z gotowego jadłospisu. Potrawy były jednak tak niesmaczne (by nie powiedzieć - obrzydliwe), że postanowiłem mimo wszystko ułożyć własny jadłospis. Wszystkie przepisy wziąłem z "Książki Kucharskiej" dr J. Kwaśniewskiego.

Śniadanie
1.Jajecznica z kiełbasą (smażona na maśle) - 25 dag, czyli 3 jajka
2.Chleb biszkoptowy - 5 dag. Gdy się już skończy, wywalę go z jadłospisu. Jest tak niedobry, że nie ma sensu piec kolejnego.

Obiad
1.Frytki smażone na smalcu - 10 dag
2. Ryba smażona panierowana - 20 dag
3. Surówka z porów z sosem pomidorowym - 10 dag

Kolacja
Twaróg ze śmietaną i połową kostki masła - 20 dag

Co sądzicie o tym jadłospisie? Czuję, że coś trzeba poprawić, tylko sam nie wiem co. I jeszcze coś - jadłospis nie musi być zgodny z zasadami Żywienia Optymalnego, jeśli to konieczne. Grunt, żeby ta dieta przyniosła efekty. Z góry dzięki za wszystkie propozycje.
  Chleb - pieczenie w domu...
Moja uniwersalna receptura na białe pieczywo to:

30 g drożdży lub 21 g suchych drożdży
30 g miodu
625 ml letniej wody
1 kg mąki
30 g soli

Dodam, że pieczenie z użyciem drożdży dostarcza wielkiej satysfakcji, taki podstawowy przepis jest wyjściem na cały świat, z jego pomocą można piec nie tylko chleb, ale pizzę, paluchy, ciabattę, bułeczki.
  Chleb - pieczenie w domu...
Dodam, że pieczenie z użyciem drożdży dostarcza wielkiej satysfakcji, taki podstawowy przepis jest wyjściem na cały świat, z jego pomocą można piec nie tylko chleb, ale pizzę, paluchy, ciabattę, bułeczki.


A próbowałeś pizzę na zakwasie? Rewelka, na mące grano duro - tego samego ciasta można też zrobić panini.
  Chleb - pieczenie w domu...
Pieczenie: 1 godz
Trudność: łatwy
Składniki

• 500g mąki pszennej
• 3/4 szklanki mąki żytnej
• 5 dkg drożdży
• płaska łyzka stołowa cukru
• 2 do 3 płaskie łyżeczki soli
• ewentualnie (jak kto lubi): słonecznik, dynia, ziarna

Etapy przygotowania

1. W szklance letniej wody rozpuszczamy cukier i drożdże, dodajemy 2 łyżki mąki. Wszystko rozcieramy, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce, aby wyrosło.
2. W międzyczasie wysypujemy oba rodzaje mąki, mieszamy je z sobą i solą. Piekarnik zaczynamy nagrzewać do 250 stopni.
3. Gdy drożdże są już gotowe, mieszamy je z mąką. Dolewamy wody, aby nadać mieszance konsystencję ciasta. Wyrabiamy ok. 10 minut, w razie potrzeby dodajemy mąki lub wody.
4. Gotowe ciasto znów odstawiamy w ciepłe miejsce. W międzyczasie smarujemy olejem keksówkę. Zależnie od fantazji, wykonujemy nacięcia, możemy posypać z wierzchu mąką. Gotowe ciasto wkładamy do piekarnika na czas 1 godziny. Po wyjęciu dobrze zwilżyć wierzch chleba wodą.

Zrobiłem go dzisiaj. Zamiast zwykłej pszennej użyłem pszennej graham typ 1850. Wyszło super. Bardzo dobra chrupiąca skórka i wilgotny środek. Jadłem jeszcze ciepły z masłem. Pyyycha.
W przepisie jest 250 stopni ale ja piekłem w 220 przez 50 min. Może mam coś z piekarnikiem ?
  Wpadek na trasie Lubrza Dobroszowice
...Jesteś w ogóle w stanie wyobrazić sobie, co taki winowajca przechodzi? On ma swoje piekło już tutaj - na ziemi.

Skąd jesteś pewny, że coś przechodzi? Chyba bardziej przejeżdża.
Nie rozumiem tego, że większość ludzi potrafi sobie wyobrazić, że z cegły można zbudować dom, ale równie dobrze można spuścić ją komuś na łeb i go zabić, że nożem kroi się chleb, ale równie dobrze można komuś nim wypatroszyć trzewia. To, jakby zdaje się być oczywiste. Natomiast tak trudno jest wielu pojąć, iż samochodem można jeździć i równie skutecznie można nim zabijać. Są tacy, którym się zdaje, że prawo jazdy dostali od boga, więc nie obowiązuje ich ani zdrowy rozsądek, ani tym przepisy drogowe. I pal licho, skoro chcą się zabić, to niech wybiorą sobie masywne drzewo i droga wolna. Tylko czemu zazwyczaj dla towarzystwa biorą sobie inne osoby w podróż do Nieba?
Już dawno ktoś pisał, że w tym "liberalno-socjalistycznym" świecie, kat ma swoje prawa - obrońcę, sprawiedliwy proces, środki łagodzące itd., a ofiara nie ma żadnych praw poza tym danym siłą narodzin, czyli do śmierci z ręki tego pierwszego. To jest ten ponadwymiarowy "humanizm"
  Buchty/ kluski na parze /pyzy
W Poznaniu to sa pyzy...kiedys słyszalam ze pyzy są podobne do knedliczków ale nie jestem pewna przepis na knedliczki mamale nie robilam i głowy uciąc sobie nie dam
przepis:
knedliczki

450 g maki tortowej
3 bułki
1 jajko
200ml mleka
10g drożdży lub polowa proszku do pieczenia
Sól

Do maki dodać drożdże lub proszek dodać mleko o temp pokojowej rozbitym w nim jajkiem dodać szczyptę soli i zagnieść ciasto. Skroić bułki w drobne kostki i dodać do ciasta ponownie mocno zagnieść. Ciasto odstawić na 40 min. W dużym garze zagotować wodę z ciasta wymodelować 2 spore szyszki i wrzucić do wrzątku gotować 25 min. Po wystygnięciu pokroić w plasterki grubości kromki chleba i podawać z kapusta sosami mięsem i gulaszem

  Dieta własna Kronikarza ;-)
Witaj Isiula :-)
Zamiast jajek, mleka, maślanki czy jogurtu na śniadania i kolacje możesz jeść: biały ser, serek homogenizowany, produkty sojowe, serki topione (ale bez chleba), żółty ser powyżej 60% tłuszczu z chlebem, a poniżej 60% tłuszczu bez chleba, kanapki z ciemnego pieczywa z dżemem lub warzywami (pomidory, ogórki, rzodkiewka, sałata itp.), wszelkie sałatki owocowe, sałatki warzywne, sałatki rybne itp.
Na obiad proponuję gotować dla rodziny to co dla siebie, ale dodawać węglowodany, np.
1. Dla ciebie: kotlety mielone bez bułki (mięso mielone + cebulka + jajko + przyprawy uformować i smażyć) + surówka
Dla rodzinki: kotlety mielone z bułką + surówka + ziemniaki

2. Dla ciebie: schab duszony w przyprawach + surówka
dla rodzinki: kotlety schabowe + surówka + ziemniaki

3. Dla ciebie: pierś z kurczaka z warzywami (pierś pokrojona w dość duże kawałki duszona na patelni z mrożonymi warzywami + przyprawy jakie lubisz)
Dla rodzinki: pierś z kurczaka z warzywami + ryż

4. Dla ciebie i rodzinki: naleśniki z dżemem (masa na naleśniki: mąka + woda + żółtko jajek + sól + łyżka oleju + proszek do pieczenia)

Jeszcze wiele takich przepisów możesz wymyślać sama :-)
  Zdrowe odchudzanie
PIĄTEK

Śniadanie

SANTE - Corny - chrupiące musli z herbatnikami 45g
Herbata bez cukru

Obiad

Halibut pieczony w folii

Halibut biały świeży 193g

Filety zawinąć w folię aluminiową. Umieścić w nagrzanym do 180 stopni piekarniku. Piec tak długo, aż mięso będzie miękkie.

Fasolka szparagowa z masłem

Masło śmietankowe 9g
Fasola szparagowa 147g

Przepis był już podany wcześniej

Przekąska

Mandarynki 140g
Woda niegazowana

Kolacja

Sałatka z kukurydzy i pomidorów

Kukurydza konserwowa 42g
Pomidor 182g

1. Kukurydzę odsączyć z zalewy.
2. Pomidor pokroić na ćwiartki.
3. Warzywa wymieszać ze sobą.

Chleb żytni razowy 55g

Herbata bez cukru

Kalorie - 1135 W - 149g B - 66g T - 27g
  Automat do chleba
W sobotę kupiłam automat do chleba :wesolek: Myślałam wcześniej żeby piec chlebek ale przerażało mnie zrobienie ciasta. Pewnie jeszcze długo bym się tylko zastanawiała aleeee... w środę byłam u znajomej i po wejściu do domku poczułam wspaniały zapach. Miałam szczęście bo do końca pieczenia chlebka pozostało z 10 minut. W tym czasie wysłuchałam wszystkiego na temat pieczenia chleba w automacie. Po degustacji stwierdziłam że to jest coś dla mnie (jestem ciągle w biegu). Ciekawa jestem czy któraś z was piecze chleb i jakie macie przepisy. Ja zakupiłam gotową mąkę do pieczenia chleba i zrobiłam go według przepisu który był w broszurze dołączonej do zakupionego urządzenia. W planach mam zrobienie zakwasu ale w chwili obecnej jestem na czytaniu przepisów.

Pozdrawiam Ula
  Automat do chleba
oczywiście podam przepis na chleb, ale nie wiem jak zrobić zakwas dostałam zakwas od mojej znajomej i przy każdym pieczeniu odejmuje sie od ciasta porcję na kolejny zakwas, jeżeli jesteś zainteresowana i mieszkasz gdzies niedaleko to możemy się jakoś dogadać i bardzo chętnie się nim podzielę, może napisz mi pv , oczywiście można upiec ten chleb na jakimś innym zakwasie, ale mój jest naturalny, nie "pachnie" drożdżami i po zjedzeniu nie pieką wnętrzności
1 kg mąki pszennej
0,5 kg mąki żytnio-razowej
1 szkl siemienia lnianego
1 szkl nasion słonecznika
1 szkl płatków owsianych
1 szkl otrąb pszennych
1,5 l przegotowanej letniej wody
3 pełne łyżeczki soli
zakwas
wszystko razem wymieszać, wyłożyć do foremek posmarowanych masłem i odstawić na 8-9 godzin przykryte ściereczką, piec ok godziny w temp 200 -220, po upieczeniu wyjąć z foremek do ostygnięcia
  Automat do chleba
Przepis na zakwas zaczerpnięty z innego forum
300g mąki żytniej, 500ml wody przegotowanej ostudzonej , kawałek skórki z chleba razowego . Do kamiennego garnka wsypujemy mąkę, wlewamy wodę, dodajemy skórkę chleba dobrze mieszamy i odstawiamy na 3 dni w ciepłe miejsce. Po tym czasie zlewamy do słoja i wstawiamy do lodówki może tam stać do 2-tyg.
Jeszcze go nie robiłam czekam na chwilkę wolnego czasu. Piękę 4 chlebek w domku pięknie pachnie. Przeczytałam jeszcze że taki zakwas może bardzo długo stać należy go tylko "dokarmiać" tzn. raz w tygodniu dodawać łyżkę mąki żytniej. Więcej na ten temat możecie przeczytać tu http://wielodzietni.org/c...scussionID=1421
Na tej stronce jest kilka automatów http://www.chlebpolski.pl...id=85&Itemid=48
i na tej http://www.chlebpolski.pl...id=85&Itemid=48
Tu przepisy na chleb internautów http://www.chlebpolski.pl...id=90&Itemid=53
Mam nadzieję że te linki na coś się przydadzą
  Automat do chleba
chleb się piecze , bułki już gotowe , wyszly lepiej niż sie spodziewałam " szczęście nowicjusza" Nie mam zakwasu , użyłam mleka , drożdży i łyżki miodu . Mam tez sporo notatek i fajną książkę , tam sobie wyczytałam , że zamiast zakwasu można użyć zakwas na żur , taki kupiony w sklepie , albo zrobiony samemu , można użyć serwatki jako naturalnego spulchniacza , tylko gdzie to zdobyć :nie wiem: a jako polepszaczy ziemniaków lub maki kukurydzianej. Co do ziemniakow to ja mam przepis na biszkopt z takim dodatkiem i wiem jak sie zachowują . Ciasto jest odrobine ciezsze i wilgotne , smaku , ani zapachu nie czuc , więć w chlebie bedzie tak samo.
Przepisu na zakwas nie wpisuję bo mam taki sam jak Ulcia .
Nie mam problemu z zakupem dobrego chleba, al jestem alergikiem i muszę ograniczać biala make, nie uczula mnie , ale nasila objawy innych uczuleń . Od dawna zamierzałam zacząć piec chleb razowy dla siebie , ale jakoś tak mi schodziło , i dzięki poruszonemu tematowi zmobilizowałam siei gotowe , wcale nie zajmuje dużo czasu .Dzięki dziewczyny
Ulcia , bjanna
  Chleb
Upiekłam pierwszy chleb,jest przepyszny.Przepis znalazłam w necie i bardzo go polecam.
Bez większych trudności wychodzi przepyszny chlebek.Najlepiej smakuje z domowymi powidłami śliwkowymi.

!1 kg maki krupczatki

6 łyżek słonecznika łuskanego

3 łyżki sezamu

2 łyżki pestek dyni

1,5 łyżki soli

5 łyżek cukru

5 dkg drożdży

1 litr wody

Make,ziarna,sol,cukier i pokruszone drożdże wymieszać dokładnie.

Zalać ciepłą woda i wyrobić ciasto.

Odstawić do wyrośnięcia na ok.20 min.

Wyrobić ponownie i przełożyć do natłuszczonych blaszek keksowych.

Odstawić do wyrośnięcia.

Piec ok 1 godz.w 230 st.

I pałaszować:P

pozdrawiam serdecznie
  Chleb
Żonka ze mnie jak marzenie, wiesz ja ma piec kaflowy w piwnicy, taki na węgiel, albo drewno.U nas to sie nazywa piec chlebowy i ja ten chlebek w takim piecu upiekę
Ja nawet często w nim robię chleb, ale ma przepisy na zakwasie, a takiego błyskawicznego jak ten jeszcze nie przerabiałam.Mało pracy, a efekt może być super .Tylko to wyrabianie w sypialni... :wesolek:
  Chleb
od dwóch miesięcy nie kupuję chleba bo jak upiekłam i spróbowaliśmy z mężem to nie ma mowy o kupnym więc wypiekam sobie w kuchni w piecu kaflowym całe szczęście że go nie rozebrałam!!podaję przepis;
1kg mąki pszennej
10dkg drożdży
2 1/2 szkl płatków owsianych
1/2 szkl siemienia lnianego
1 1/2 łyżki soli
2 łyżki cukru
1 litr ciepłej wody
rozrobić drożdże z cukrem i zostawić do wyrośnięcia
w między czasie połączyć wszystkie suche składniki
dodać wyrośniete drożdże i ciepłą wodę
wymieszać łyżką drewnianą i odstawić do wyrośnięcia
wyrośnięte ciasto przełozyć do trzech blaszek keksówek chwilkę niech wyrośnie i do pieca
ja piekę około godziny
chleb jest przepyszny i długo świeży
  Chleb
Bożena,chyba wszystkich "zaraziłaś"pieczeniem chleba.Bardzo Ci dziękuję za przepis na zakwas.Nie wiedziałam też żeby go zalać wodą.Teraz kupiłam świetną mąkę:żytnia razowa 2000.Mieszam ją w odpowiednich proporcjach z pszenną i powstaje super chlebek,oczywiście z dodatkiem zakwasu.Piekę w automacie.Mam to już opanowane.Mąż wogóle nie chce jeść kupowanego w sklepie.
  Chleb
W odpowiednich blaszkach jest i normalny chleb Pieke codziennie po dwa bocheneczki,i teraz przekopane bo sklepowego nie chcą jeść


Bożenka dzięki za przepis i dobre rady
  Przepis dla nieszczęśliwie zakochanych

Gdy już zawiodą wszystkie sposoby
Na nic zaklęcia, na nic westchnienia,
To mam dla ciebie przepis gotowy,
Jak przez żołądek trafić do serca.

Więc na początek zakup prosięcie -
Hodowcy przyjdzie rękaw zakasać;
Tu utrudnione jest przedsięwzięcie,
Bo świnkę w nocy trzeba wypasać.

Musisz posiadać pewne narzędzie:
Tak więc sekator wykuty ręcznie
Wykuć niestety ci musiał będzie
Kowal bez ręki prawej koniecznie.

Lecz to nie wszystko - szparagi zasadź,
Podlewaj nocą w blasku księżyca.
Szparagi w ziemi, świnka chce hasać,
Tobie zostało czekać i wzdychać.

A gdy już świnka podrośnie ładnie,
To świnkę prowadź do lasu nocą
I wśród korzeni dębów dokładnie
Niech trufli szuka z twoją pomocą.

Świnka spełniła swoje zadanie,
Los się dopełnił i świnka znika.
Świnka niech teraz szynką się stanie,
Lecz niech się stanie w rękach rzeźnika.

W blasku księżyca następnej nocy
Wykop starannie wszystkie szparagi.
Musisz to zrobić tuż po północy -
Na tyle znaleźć musisz odwagi.

Teraz już wszystko masz, czego trzeba:
Trufle, szparagi, wieprzową szynkę,
Ujmij sekator dłońmi obiema
I w środku szynkę tnij odrobinkę.

Już oczyszczone trufle tam umieść,
Szparagi ciachaj zaś sekatorem.
Troszeczkę pieprzu trzeba ci ugnieść
I w szynce razem upchać z wigorem.

Szynka gotowa jest do zaszycia,
Więc ją zaszywaj bardzo starannie,
Niech też nabierze trochę obycia,
Więc ją z solanką pekluj w brytfannie.

Po dobie upiec ją dobrze trzeba,
Podczas pieczenia polewać miodem,
Zimną podawać z dodatkiem chleba,
Ciąć sekatorem - lecz mimochodem.

Jeżeli przepis ten cię przeraża -
Wszak tyle trudu, zachodu tyle,
Z kim innym trzeba ci do ołtarza,
Więc się odkochasz zaraz, za chwilę.

Jeżeli jednak podjąć wyzwanie
Chcesz i cię trudu nie zraża krztynka
To na kolację proś swe kochanie;
Wino, stół, świece, na stole szynka.

Kiedy skosztuje, to się uśmiechnie.
- Czy ci smakuje? - grzecznie zapytaj.
Kiedy potwierdzi, zapewne westchnie,
Wtedy ten przepis długi odczytaj.

  Chleb - to nie ja!!!
Ku scislosci przepis ten wymyslil i podal w zeszlym roku Januszeq.
Kiedys go pieklam i jest ok.Dzis nie jem chleba w ogole,wiec przepis mi stal
sie niepotrzebny, aczkolwiek zachowany
Pozdrawiam Hafsa
  urlop,Atkins i takie tam

Na Atkinsie glodowanie jest praktycznie niemozliwe.


Na poczatku brakuje cukru,chleba,ciastek,jak na kazdej diecie.....

W sumie
| niewiele sie rozni od MM poza
| weglowodanami-makaron,chleb,platki,to produkty zakazane.

Powiedzialbym, ze wlasnie rozni sie bardzo ;-)


Czy ja wiem????Jadalam podobne potrawy na MM,czyli ryby z warzywami,mieso z
surowkami,jajecznice itp potrawy, z tym,ze Atkins calkowicie zabrania wegli
pod postacia zboz,ryzow ziemniakow ,w ostanitej fazie utrzymania diety mozna
dziki ryz sobie przyrzadzic.Nie ma zakazow typu laczenie czegos z czyms czy
nie laczenie.Wygodna dieta nawet dla bardzo zapracowanych i zajetych.

Moim odkryciem jest ratatoie-albo jak to sie pisze-pieczone w
piekarniku-baklazan,cukinia,kabaczek,pomidor,cebula ,papryka,powleczone
wszystko oliwa z oliwek z czosnkiem i przyprawami-pyszne,jak ktos
ciekawy-podam dokladnie przepis.

BTW- Moja metoda diety Atkinsa
1,2 dzien - wchodzenie w ketoze
3-9 - dieta
10,11 - doladowanie (wpierniczam wtedy kilogramy czekolad:)
12, 13 dzien - wchodzenie w ketoze.
itd...

To bardzo zmodyfikowana dieta Atkinsa, bo ja sie nie bawie w I faze i
II faze.


Hmmm,bardzo zmodyfikowales diete.Atkins to 4 fazy....

 Nie mialem efektu jojo. Kiedy ostatnio skonczylem diete to
przez poltora miesiaca obzeralem sie jak swinia i przytylem tylko 1.5
kg.


Ale czy obzerales sie dozwolonymi czy niedozwolonymi jedzonkami???

Nie wiem czy Atkins zabronil, ale jem w dowolnych ilosciach
musztardy(zawierajace cukier) i pije duze ilosci koka koli lajt.


tej akurat nie zabronil i  maz cololubny tez pija jakies napoje kolopodobne.
Nie wplywa to negatywnie na diete. Efekty mam podobne do efektow
twojego meza.


Gratuluje.
Ja nie chce o tej diecie specjalnie dyskutowc,bo naprawde nie jestem w niej
mocna,musialam cos wyszukac dla meza,by schudl i udalo sie...

O tej diecie mozna powiedziec tyle, ze jest to najlepsza dieta na
swiecie, chocby dlatego, ze na niej nie mozna nie schudnac. Jest to
fizycznie niemozliwe.


Zgadza sie...ale nie na moj obolaly brzuszek.No tak,nikt nie chce mnie
pozalowac a ja naprawde cierpie.Hafsa

  MM - bo sie zabije!

witamy serdecznie!
jak tam rezultaty?


Czesc i dzieki za mile przyjecie!

Rezultaty calkiem obiecujace - zrzucilem 6-8 kg, niestety nie wiem dokladnie
ile
bo wczesniej stosowalem niskokaloryczne diety, ktore zaburzyly mi nieco
wszystkie obliczenia. Bez zadnych okresow przejsciowych zaczalem stosowac MM
i tak ciagne do dziś.

odnosnie chleba - wytlumacz mi krok po kroku jak to zrobic pliz.


Odnosnie chleba... to przepis, czesto cytowany na grupie, znalazlem na
http://www.montignac.prv.pl

Ja piekę tak:

2/3 kubka maki przennej razowej z pelnego przemialu (pp)
2/3 kubka maki zytniej (pp)
2/3 kubka maki owsianej (pp)
2/3 kubka maki jeczmiennej (?!)
2/3 kubka płatków: owsianych, żytnich, jęczmiennych (lub/i pestki dyni,
slonecznika, migdaly, orzechy)

w/w produkty wsypuje do plastikowego, wysokiego pojemniczka, dosypuje cala
lyzke (do zupy) fruktozy,
ze 3 takie lyzki soli. Nastepnie w rozpuszczam 40g drozdzy w salaterce z
ciepla woda (1,5 kubka tej wody),
dolewam to do mak i platkow. Wbijam jedno jajko i wszystko mieszam lyzka na
jednolita mase.

Następnie do foremki o wymiarach (...to bez znaczenia) 30x10x10 cm wlewam
odrobinę oliwy z oliwek
i palcami rozprowadzam ja po dnie i bokach foremki (wewnątrz ;)))).
Jak foremka jest juz tlusta, wlewam do niej zawartosc plastikowego
pojemnika - czyli ciasto, rozprowadzam
rowniutko, posypuje jeszcze na gorze platkami i stawiam w cieplym miejscu
(obok piekarnika), czekam az
urosnie 2 krotnie. Wlaczam piekarnik na 200 stopni i czekam az sie nagrzeje.

Nastepnie foremka wjezdza do piekarnika, nastawiam budzik w telefonie kom.
na 'za 40 minut' i ide poczytac
(to nie jest konieczne, ale warto poprawic statystyke - Polacy strasznie
malo czytaja!!!)
Po uplywie 40 pieknie pachnacych minut wylaczam piekarnik, uchylam drzwiczki
i czekam az ostygnie.

Na koniec pozostaje tylko wyjecie z foremki, pokrojenie i... grzeszenie, bo
goracego, chrupiacego chlebka
nie wyobrazam sobie bez masla (1 kromka z maslem/tydzien jeszcze nikomu nic
zlego nie zrobila!?).

Jedyna wada tego chlebka jest jego rozpadanie sie podczas krojenia - nie
wiem jak temu zaradzic!
Moze ktos podpowie?!

Mam nadzieje, ze sie skusicie i upieczecie WŁASNY chleb - pochwalcie sie
koniecznie jak Wam poszlo!

Pozdrawiam wszystkich i przepraszam za ta dluzyzne,
Joel

P.S. Wszystkie produkty MM kupilem w W-wie na Al. Jana Pawła II 36c, w
sklepie VEGA
tel.(22) 654 41 11. Sklep czynny od pon do pt w godzinach 10:00-21:00, sb i
nd 12:00-21:00.

  Chlebek MM

Czy ma ktoś sprawdzony przepis na chlebek z mąki żytniej w diecie MM?
Próbowałam piec, ale nie wyszło. Może drożdże były nieświeże?? Nie wiem...
po prostu nie udało się - i to po raz drugi. Bardzo proszę - podajcie coś
sprawdzonego!
Bogna - pozdrawiam wszystkich z MM!


Czesc,
nie ja pieklam ten chleb, ale ponoc wychodzi - nie pamietam tez czyj to
przepis, moze Musta go podawal?
To bylo jakos w pazdzierniku zeszlego roku:

"100g przenicy (w ziarnach, jesli ktoś może zmielić samodzielnie, kto nie
może bierze mąkę)
100g owsa (w ziarnach, jesli ktoś może zmielić samodzielnie, kto nie może
bierze mąkę)
150g mąki żytniej z pełnego przemiału
80g mąki pszennej z pełnego przemiału
80g (w sumie) płatków: owsianych, żytnich, jęczmiennych
2 łyżki oliwy
40g drożdży
1 jajko
1 czubata szklanka letniej wody (dla tych bez poczucia humoru szklanka i
trochę)
1 łyżeczka soli
1 (niecała) łyżeczka fruktozy

Przygotowanie:
- zmielić ziarna
- dodać wszystko co sypkie
- dobrze zmieszać
- drożdze rozpuścić w wyżej wspomnianej wodzie
- dodać resztę
- dobrze zmiksować
- ciasto włożyć do formy nasmarowanej oliwą
- posypać z wierzchu odrobiną płatków
- odstawić w ciepłe miejsce aż urośnie dwukrotnie
- wstawić do pieca nagrzanego do 200C na ok 40 minut

- wyjąć
- ostudzić najlepiej powoli w piekarniku
- zajadać
- chwalić

Troszkę się kruszy przy skórce.

W planach są eksperymenty z mąką sojową i bez jaj :-)"

Pozdrawiam i smacznego
Kafka

  Chlebek MM

nie ja pieklam ten chleb, ale ponoc wychodzi - nie pamietam tez czyj to
przepis, moze Musta go podawal?


to nie ja
musta

  indeks Glikemiczny, Mendosa, Montignac i Jenny Miller

on 31/10/02 8:49:

hmmmmmmmm mmmmmmmm mmmmmmm
no to brzydka jestes :D


bardzo

ale kurde z chlebem pelnoziarnistym to ta nutella dobra jest.
:-P
ale juz nie bede obiecuje
(no chyba, ze przy mega okazji - u mnie to znaczy bardzo rzadko)

bo ja w tej tabeli zauwazylam jeszcze M&M  z tym samym indeksem glikemicznym
co Nutella
ale nie chwale sie na grupie :P


nie?
ta tabela to zdradliwa jest
:-)

a dzis zapomnialam sniadania.....

moj kolega zaproponowal ze sie podzieli chlebkiem z maselkiem i pomidorkiem
moja kolezanka proponuje mi chlebek pieczony na kapuscie z maselkiem i
serkiem w plasterkach Hohland

a dookolo mnie leza BATONIKI CZEKOLADOWE do wyboru do koloru :(


kaz im je pochowac! kusiciele wredni.
albo zabierz im tylko pomidory i serek a chleb niech se sami jedza.

a ja jestem glodna :(

Saman_tha z coraz mniejsza silna wola :)


trzymaj ise i nie daj.
a ja kciuki bede trzymac!

p.s. Gosiu czy ty sie odchudzasz?


nie, ja chce utrzymac wge, i do konca sie pozbyc oponki tluszczyku z brzucha
i bioder. troszke go tam jeszcze zostaloale widze w lustrze i na
centymetrze, ze powoli ale sie zmniejsza.

apropo's BMI .. ja tez mam 20
ALE
jak sobie policzylam ta druga wartosc (ile powinnam wazyc) sory nie mam
ksiazki przy sobie, pamietam, ze to bylo zaraz po obliczaniu BMI - to mi
wyszlo ze jestem na krawedzi gornej.
Wiec o co tu chodzi?


nie wiem, ale niedlugo sie dowiem, bo ksiazka juz na mnie czeka na poczcie i
dzis odbiore
;-)
zanzcy Szczupla bez wyrzeczen jest to tam?

Troche zamotalam.. napisze jak bede w domu o co mi chodzi :)


no wlasnie napisz bo moze jednak powinnam sie odchudzac???

:-)))))))))

BATONY PRECZ!!!

ps. czytam wlasnie ksiazke Jenny Miller (podstepnie przyszla pierwsza - jak
przeczytam Montignaca to opowiem na grupie o roznicach).
i tam sa przepisy na batoniki  IG 54 i sernik IG 53 w obu przepisach jest
miod :-(

ps 2. uzupelnie tez niedlugo tabele IG

  Mielenie zboża
Jesli masz na myśli upieczenie chleba z przemielonego ziarna np. pszenicy,
daj znać, odesle przepis.
izabe

| Jak wiadomo najlepsza jest mąka mielona bezpośrednio przed spożyciem
tj.
np.
| pieczeniem chleba.

| Czy to pewne? Bo coś mi chodzi po głowie, że piekarze
| dają czas mące po zmieleniu.

"Jeżeli jednak w piekarni stosuje się rzeczywiście razową mąkę, to ziarno,
z
którego ona pochodzi, nie jest mielone bezpośrednio przed wyrabianiem
ciasta, ale z ekonomicznych względów dużo wcześniej w przemysłowych
młynach.
Dodatkowo transport mąki powoduje jej niekontrolowane skażenie. Mąka
razowa
jest szczególnie nietrwała - podczas przechowywania traci swoje pierwotne
właściwości. Mąka razowa to właśnie ziarno bezpośrednio po zmieleniu; im
dłużej się ją przechowuje, tym więcej pożytecznej frakcji
wielonienasyconych
kwasów tłuszczowych jełczeje, a witaminy E i C ulegają rozkładowi.
Podobnie
dzieje się z innymi wartościowymi składnikami, które są aktywne
biologicznie
na krótko po zmieleniu ziarna (np. fosfolipidy i specyficzne
antyoksydanty)."
Oprócz tego mąka zmielona przed użyciem zawiera największą enegię
(makrobiotyka)

| Czy ma ktoś jakieś pomysły jak to zrobić? W młynku do
| kawy? kamienne żarna? (tylko skąd je zdobyć).
| Może ma ktoś jakieś doświadczenia?

| Z elektrycznych, jak się dowiadywałem, to tylko przystawka do robota
| Bosch ale strasznie drogie,

Jest jeszcze kenwood ale 2x droższe

 poszukaj może na aukcjach czegoś
| starszego na korbę, mi się udało znaleźć.

Masz na myśli zwykłe młynki do kawy na allegro?

Pozdr.
Paweł W.


  DO
Witam
tak czytam przepisy i różne strony na temat DO i strasznie jestem
sceptyczna, naprawdę chudniecie na diecie optymalnej? czy pieczecie sobie
sami chleb biszkoptowy i placki serowe? czy można je czymś zastąpić?
  ciasto z jabłkami
to ja tez cos zapodam :)

Kiedy moje starsze dzecko mialo 2- 3 latka mialo "straszna" alergie.
Zrobilam jej badania, ktore kosztowaly 2,5 pensje meza, potem dowiedzialm
sie ze te badania niektorzy lekarze poddaja w watpliwosc.
Ale skoro zrobilam to postanowilam sie trzymac wynikow.
I tak: uczulona byla prawie na wszystko.
Najmniej na: ziemniaki, make zytnia, drozdze, pomarancze, jajka, owies,
pietruszke.
najbardziej na marchewke, piwo, jablka, herbate....
No i co dawac takiemu dziecku do jedzenia?
Przez rok nie wychodzilam z kuchni. Pieklam chleb, robilam maslo, szynke,
wyiskalam sok z pomaranczy ... robilam co moglam.
Dziecku przeszlo po roku scislej diety. Noabene po 6 latach okazalo sie ze
przyczyna nie byla alergia ale uchylek meckela (smeje sie ze w naszej
rodzinie dziedziczny bo ja tez mialam usuniety) ale to juz inna bajka :)

ale wracajac do rzeczy

chlebek:

rozdrabnialam platki owsiane, dodawalam jajko i drozdze a wlasciwie zaczyn
(chodzilam do piekarni a oni zostawiali mi zawsze zaczyn TYLKO z maki
zytniej), do tego dodawalam make zytnia (tez z tej piekarni) robilam takie
male placuszki i pieklam
wtedy wszystkim nam smakowaly

nie wiem jak z drozdzami na MM bo nie moge znalezc IG

pieklam jej tez placuszek

szklanka miodu (wiem IG 90)
szklanka cukru (moze fruktoza)
2 jaja
2 lyzki mleka
1 lyzka masla (to nie jest duzo)
4 szklanki maki zytniej
2 lyzeczki sody lub 1 luzeczka proszku (ja dawalam sode bo na proszek tez
byla uczulona)
powidla sliwkowe (wlasnej roboty bez cukru)

Make wymieszac z soda, wlac ostudzony miod rozpuszczony z fruktoza, dodac
jaja i zagniesc ciasto, dobrze wyrobic
polowe ciasta cienko rozwalkowac i ulozyc na natluszczonej blasze,
posmarowac powidlami, przykryc druga polowa i lekko przygniesc.
Na wierzchu posmarowac mlekiem i udekorowac np. orzechami (ja nie
smarowalam, bo mleko tez bylo wykluczone) Upiec :)

Taki placek zrobilam tez jako tort urodzinowy. Wszyscy sie zachwycal, ze
taki oryginalny i smaczny.
Od tamtego czasu nigdy go nie pieklam. Nie chce wracac do tych czasow nawet
myslami. Kasia bardzo cierpiala....

Moze wymyslicie cos co mogloby zastapic ten miod i wyprobowac ten przepis.
Naprawde polecam. W oryginale jest maka pszenna, ja robilam z zytniej i
wychodzil wysmienity :)

pozdrawiam

Saman_tha

  ciasto z jabłkami

to ja tez cos zapodam :)

Kiedy moje starsze dzecko mialo 2- 3 latka mialo "straszna" alergie.
Zrobilam jej badania, ktore kosztowaly 2,5 pensje meza, potem dowiedzialm
sie ze te badania niektorzy lekarze poddaja w watpliwosc.
Ale skoro zrobilam to postanowilam sie trzymac wynikow.
I tak: uczulona byla prawie na wszystko.
Najmniej na: ziemniaki, make zytnia, drozdze, pomarancze, jajka, owies,
pietruszke.
najbardziej na marchewke, piwo, jablka, herbate....
No i co dawac takiemu dziecku do jedzenia?
Przez rok nie wychodzilam z kuchni. Pieklam chleb, robilam maslo, szynke,
wyiskalam sok z pomaranczy ... robilam co moglam.
Dziecku przeszlo po roku scislej diety. Noabene po 6 latach okazalo sie ze
przyczyna nie byla alergia ale uchylek meckela (smeje sie ze w naszej
rodzinie dziedziczny bo ja tez mialam usuniety) ale to juz inna bajka :)

ale wracajac do rzeczy

chlebek:

rozdrabnialam platki owsiane, dodawalam jajko i drozdze a wlasciwie zaczyn
(chodzilam do piekarni a oni zostawiali mi zawsze zaczyn TYLKO z maki
zytniej), do tego dodawalam make zytnia (tez z tej piekarni) robilam takie
male placuszki i pieklam
wtedy wszystkim nam smakowaly

nie wiem jak z drozdzami na MM bo nie moge znalezc IG

pieklam jej tez placuszek

szklanka miodu (wiem IG 90)
szklanka cukru (moze fruktoza)
2 jaja
2 lyzki mleka
1 lyzka masla (to nie jest duzo)
4 szklanki maki zytniej
2 lyzeczki sody lub 1 luzeczka proszku (ja dawalam sode bo na proszek tez
byla uczulona)
powidla sliwkowe (wlasnej roboty bez cukru)

Make wymieszac z soda, wlac ostudzony miod rozpuszczony z fruktoza, dodac
jaja i zagniesc ciasto, dobrze wyrobic
polowe ciasta cienko rozwalkowac i ulozyc na natluszczonej blasze,
posmarowac powidlami, przykryc druga polowa i lekko przygniesc.
Na wierzchu posmarowac mlekiem i udekorowac np. orzechami (ja nie
smarowalam, bo mleko tez bylo wykluczone) Upiec :)

Taki placek zrobilam tez jako tort urodzinowy. Wszyscy sie zachwycal, ze
taki oryginalny i smaczny.
Od tamtego czasu nigdy go nie pieklam. Nie chce wracac do tych czasow
nawet
myslami. Kasia bardzo cierpiala....

Moze wymyslicie cos co mogloby zastapic ten miod i wyprobowac ten przepis.
Naprawde polecam. W oryginale jest maka pszenna, ja robilam z zytniej i
wychodzil wysmienity :)

pozdrawiam

Saman_tha


Witaj,pierwszy przepis bylby ok,gdyby ta maka zytnia byla z pelnego
przemialu.
Natomaist drugi.....
tu jest polaczenie bialka,wegli i tluszczu.Maka powinna byc
pelnoziarnista.Ja dlatego mam taka trudnosc w znalezieniu przepisu,by nie
polaczyc tych skladnikow razem.Tak mysle.Pozdrawiam Hafsa

  Redaktorów i korektę Wyborczej
Witam,

i piętnuję redaktora i korektę sobotniego stołecznego dodatku do
Gazety Wyborczej. Redaktorowi pięcioakapitowej notatki na temat
pieczywa macanego w sklepach, udało się w niej zrobić pięć (pięć!)
błędów gramatycznych. Ktoś litościwy mógłby policzyć trzy, ale ja
litościwy nie mam być ochoty.

1. "[...] większości z nas zależy na tym, by [pieczywo] było
sprzedawane w higienicznych warunkach. Zatem ani niemacane przez
innych klientów, ani nieprzechowywane w przeciąganych po chodniku
skrzynkach, ani nieeksponowane na półkach, na którymi latają ptaki."
Fakt, że "nie" pisze się teraz razem z przymiotnikami nie oznacza, że
można wyłączyć przy pisaniu mózg.

2. "59% Polaków przyznaje, że zanim zdecyduje się który chleb albo
bułkę kupić, zawsze je wcześniej dotykają. "
Dotyka się ,,kogo czego'' a nie ,,kogo, co"! Do cholery ciężkiej!

3. "Z początkiem tego roku weszły w życie przepisy zabraniające
eksponowania pieczywa w taki sposób, żeby klienci mogli go dotykać.
Niewiele sklepów je przestrzega."
Jeśli przestrzegamy "kogo co" to możemy przestrzec dziecko, że jeśli
się nie będzie uczyć, to znajdzie zatrudnienie co najwyżej w dodatku
lokalnym do Wyborczej. A jeśli mówimy o przepisach, to musimy już
przestrzegać "kogo, czego"

Wyborcza nadal jest dla mnie najlepszym dziennikiem w Polsce, ale jak
tak dalej pójdzie, to się przestanie dać czytać. A czytaczem dodatków
lokalnych jestem namiętnym.

Aha, piętnuję przy okazji 59% Polaków. Oni już wiedzą o kogo chodzi. A
w szczególności piętnuję babę spotkaną w Auchan, która na zwróconą w
tej sprawie uwagę wyzwała mnie od higienistów (z intonacji pojąłem, że
uważa to za obelgę).

Piętnuję,
K.

  ytanie: ZYTO a LSD

Ile tej substancji moze sie znajdowac ?
Czy sa to ilosci fazunkujace ?
Czy maja jakis, nawet malutenki wplyw na mozg, jezeli
regularnie spozywa sie produkty z maki zytniej ?
Ciekawe czy moze miec to jakis wplyw na psychike
spolecznosci, dla ktorych jest to zarlo narodowe.
<--cut--
| W pewnym sensie tak, wile z grzybow rozwijajacych sie na klosach
| produkuje pewne ilosci LSD.


W tym wypadku chodzi głównie o przetrwalniki bławinki czerwonej
(Claviceps purpurea) potocznie zwanej sporyszem. Szczególnie narażone
na nie jest żyto. Jeżeli chodzi o wpływ tego grzybka na psychikę
społeczności to rzeczywiście był, tyle tylko że w średniowieczu. Wtedy
to żebracy i biedota piekli chleb z żyta "gorszej jakości", które było
zakażone sporyszem i zapadali na chorobę zwaną "Tańcem Świętego Wita"
lub "Ogniami Świętego Antoniego" kończącą się śmiercią w męczarniach.
Obie chroby były wynikiem obecności w sporyszu pochodnych kwasu
izolizergowego i lizergowego  (półproduktu mi. do LSD-25) oraz
alkaloidów z grupy ergotoksyn (ergokrystyna, ergokryptyna i
ergokornina).
Myślę, że rozwiałem wszelkie wątpliwości i dlatego stanowczo odradzam
wszelkich eksperymentów z tym grzybem. W Internecie można spotkać
różne "przepisy" na domową produkcję LSD mi. ze sporyszu, ale są to
totalne bzdury i mogą się skończyć tylko tragedią.

///////////////////////////////////////
Medical Academy Faculty of Pharmacy
        Adam Łuszczewski

         PGP key available

"The family is everything."

                   Cosa Nostra
\\\\\\\\\\\\\\\\\\\

  niejadek
Witaj
książeczkę można np. kupić na allegro :http://www.allegro.pl/item210677912_kazde_dziecko_moze_jesc_wlasciwie_nowa_odss.html
O czym ona jest? O właściwych zasadach żywienia i o podejściu do karmienia. Przepisów tam chyba nie ma, aczkolwiek jest podany jakiś przykładowy jadłospis. Jest przeznaczona dla rodziców dzieci w każdym wieku, którym się wydaje, że coś z jedzeniem dzieci jest nie tak. Mnie zaleciła tą książkę do przeczytania pani dr pediatra ze szpitala w Prokocimiu.
Tam nie jest powiedziane : dziecko roczne ma zjeść np. talerz zupy, szklankę mleka, bułkę, jajko itp. Nie, tam jest napisane: podaj dziecku jedzenie pełnowartościowe (jest dokładnie opisana piramida żywienia) i pozwól zjeść tyle, ile potrzebuje. Generalną zasadą karmienia jest: rodzic decyduje co podaje i kiedy, a dziecko czy i ile chce zjeść. Więc z zasady nie ma tam żadnego minimum żywieniowego - jeśli dziecko jest zdrowe, to znaczy, że odżywia się właściwie.
Książeczka kończy się taką deklaracja: Ja niżej podpisany, oświadczam, że od dziś przy każdym posiłku pozwolę dziecku decydować, ile chce zjeść

Ksiazki nie czytalam a podobna zasade stosuje, moja corka sama decyduje co chce jesc, oczywiscie w domu gotuje sie pod dziecko, sama pieke, chleb, mala dostaje tylko jogurt naturalny, halibut gotowany w koperku, rozne warzywa i owoce, czasem jednak kawalek czekolady lindt'a, domowe ciasto czy lody. Czasm zje duzo czasem malo ale rozwija sie dobrze. Konczac 2 lata wazyla 12kg i mierzyla 87,5 cm. Moj pediatra od otylosci u dzieci, pracowal w katedrze zywienia czlowieka pogratulowal mi ze nie przeginam w zadna strone. Uwazam ze dziecku trzeba podawac urozmaicone dania. Nadal rano po przebudzeniu mala dostaje piers, jak odmowic jak mala mowi "mama mleko". Jeszcze chce ja troche pokarmic.
 



przepisy na ciasta ciasta
Przepisy wymuszające swoje zastosowanie w prawie prywatnym międzynarodowym
Przepisy o biegłych sądowych tłumaczach i specjalistach
przepisy ustawy z 10 maja 1990r
przepisy gry w tenisa stołowego
Przepisy karne kodeksu spółek
przepisy kodeksu ruchu drogowego
przepisy ogólne prawa cywilnego
przepisy ruchu drogowego w Anglii
przepisy krajowe regulują
przepisy kucharskie na wielkanoc
przepisy kuchni arabskiej
przepisy kuchni polskiej
przepisy kuchni tureckiej
przepisy kulinarne baklazany
  • program do wgrywania aplikacji java
  • ile trzeba miec procent zeby zdac mature z
  • broniewice;imperium;dzwieku
  • horror wallpapers
  • lg gsa h54l sterowniki
  • Nieregularny pcherzyk ciowy
  • ogrek wybiela eby
  • installatie uhp4 opel
  • Felina.biustonosze